rozwińzwiń

Słownik mitologii celtyckiej

Okładka książki Słownik mitologii celtyckiej autora Paul Botheroyd, 8371322771
Okładka książki Słownik mitologii celtyckiej
Paul Botheroyd Wydawnictwo: Książnica Seria: Słowniki Encyklopedyczne 'Książnicy' religia
428 str. 7 godz. 8 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Seria:
Słowniki Encyklopedyczne 'Książnicy'
Tytuł oryginału:
Lexikon der keltischen Mythologie
Data wydania:
1998-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1998-01-01
Liczba stron:
428
Czas czytania
7 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
8371322771
Tłumacz:
Paweł Latko
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Słownik mitologii celtyckiej w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Słownik mitologii celtyckiej

Średnia ocen
8,0 / 10
2 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Słownik mitologii celtyckiej

Sortuj:
avatar
627
627

Na półkach: , , , , ,

Celtowie nazywani byli Galami, Strażnikami Natury, a starożytni Rzymianie i Grecy mówili o nich pogardliwie: barbarzyńcy.
Mieli ku temu powody, ponieważ w 387/386 r.p.n.e. Celtowie splądrowali Rzym, w 279r. p.n.e Delfy, by w latach 278-277 p.n.e dotrzeć aż do Ankary. Ulokowali się też w Brytanii i Irlandii. Byli niepiśmienni, nie budowali świątyń, nie tworzyli państw, funkcjonowali w małych społecznościach o charakterze królestw. Jednak, w końcu, Rzymianie odebrali im, co swoje.
Wówczas, jedynie Irlandia, stała się- na pewien czas- ostoją dla Celtów.
Książka ma formę encyklopedii. Przedstawia wierzenia, sagi, przedmioty kultu, wyjaśnia pojęcia. Pozwala szybko dotrzeć do konkretnej informacji, ale nie daje pełnego obrazu, jak twierdzą autorzy, uważam że podrzuca dużą ilość "puzzli", które trudno na jej podstawie, ułożyć w pełny i uporządkowany obraz religii Celtów.
Niektóre informacje, umieszczone przez autorów w encyklopedii, są bardzo intrygujące. Natknęłam się np. na sugestię, że najprawdopodobniej, dzięki Celtom, do dziś mamy w domach świnki-skarbonki. Świnia była dla nich bowiem świętym zwierzęciem, symbolem obfitości, dostatku i szczęścia. Jej wizerunki umieszczali na amuletach, które nosili żywi i otrzymywali zmarli. Trochę zwątpiłam, gdy o tym przeczytałam, więc postanowiłam sprawdzić. Zweryfikowałam tę hipotezę z informacjami zamieszczonymi w "Słowniku symboli" W. Kopalińskiego.
Prof. Kopaliński podaje podobne informacje. W większości religii świnia ma negatywne konotacje. U Celtów jest inaczej. Może więc ta świnka-skarbonka, jako pamiątka po Celtach, ma sens. Choć Galowie uważali świnię za święte zwierzę, jej mięso było ważną częścią ich diety, co nie dziwi, ponieważ dostarczało paliwa dla mięśni i mózgu. Celtowie potrafili peklować mięso wieprzowe w dużych okrągłych kotłach, co potwierdzają badania archeologiczne.
Książka, chociaż bardzo interesująca, ma kilka dokuczliwych wad, niezależnych od autorów. Są to: mały format (mniejszy niż A5),czcionka maleńka jak maczek oraz czarne, niewyraźne ilustracje.
To, bez wątpienia, zniechęca do dłuższego czytania, męczy oczy i nuży.
Ale prawdziwych pasjonatów tematu te niedostatki z pewnością nie zniechęcą.

Celtowie nazywani byli Galami, Strażnikami Natury, a starożytni Rzymianie i Grecy mówili o nich pogardliwie: barbarzyńcy.
Mieli ku temu powody, ponieważ w 387/386 r.p.n.e. Celtowie splądrowali Rzym, w 279r. p.n.e Delfy, by w latach 278-277 p.n.e dotrzeć aż do Ankary. Ulokowali się też w Brytanii i Irlandii. Byli niepiśmienni, nie budowali świątyń, nie tworzyli państw,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
432
25

Na półkach: ,

Bardzo pomocny, szczegółowy i godny polecenia.

Bardzo pomocny, szczegółowy i godny polecenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

109 użytkowników ma tytuł Słownik mitologii celtyckiej na półkach głównych
  • 73
  • 34
  • 2
41 użytkowników ma tytuł Słownik mitologii celtyckiej na półkach dodatkowych
  • 28
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Słownik mitologii celtyckiej

Inne książki autora

Okładka książki Celtowie Paul Botheroyd, Sylvia Botheroyd
Ocena 5,4
Celtowie Paul Botheroyd, Sylvia Botheroyd

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tajemnice Słowian Leszek Matela
Tajemnice Słowian
Leszek Matela
"Powrót do korzeni Odkąd pamiętam fascynują mnie starożytne cywilizacje, ich mitologie, obyczajowość. Jak dotąd koncentrowałam się głównie na mitach i zwyczajach dawnej kultury śródziemnomorskiej i azjatyckiej, gdyż dostęp do informacji na ich temat był stosunkowo łatwy, powszechnie dostępny i bardzo popularny. Dziedzictwo Słowian i ich wierzeń zainteresowały mnie, gdy skończyłam dziesięć lat - zaraz po przeczytaniu "Sagi o wiedźminie" A. Sapkowskiego. Stworzenia pojawiające się w historii zachęciły mnie do zapoznania się z rodzimą demonologią. Mimo wszystko do tej pary nie dane mi było spotkać się z książką podejmującą tematykę słowiańskich przodków szczegółowo i dlatego z wielką przyjemnością sięgnęłam po"Tajemnice Słowian", licząc na to, że pozycja ta w pełni zaspokoi moją ciekawość na temat zamieszkujących niegdyś terytorium Polski plemion. Czy publikacja Leszka Mateli spełniła moje oczekiwania? "Tajemnice Słowian" prezentują nam obszerne spojrzenie na kulturę Słowian zamieszkujących niegdyś Polskę, ale nie tylko. Zapewne większość z nas ma bardzo wąskie pojęcie na temat kultury słowiańskich przodków. A szkoda, bo sporo elementów naszego życia codziennego wiąże się z ich dawnymi obyczajami. Wiele przesądów i przysłów, z którymi zdarza nam się na co dzień zetknąć zaczerpnęliśmy właśnie z ich zwyczajów. Można powiedzieć, że mitologia słowiańskich plemion jest w dzisiejszych czasach nieco dyskryminowana, zarówno w toku szkolnej edukacji, jak i przez media, promujące greckie, rzymskie, egipskie, nordyckie mity. Leszek Matela ukazuje piękno rodzimych, polskich wierzeń - równie zróżnicowanych i interesujących, jak pierwotne kulty innych krajów. Wskazuje dawne miejsca ich obrządków, wspomina o powiązaniach z cywilizacją celtycką i nordycką, prezentuje rodzime bóstwa, słowiańskie święta, zwyczaje, podkreśla szacunek, jakim darzyli naturę, opisuje symbolikę ważnych dla nich roślin, miejsc. Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak mocno polska obyczajowość jest związana ze Słowianami, pragniesz spojrzeć na rzecywistość z nowej, świeżej perspektywy, pełnej radości z otaczającej Cię przyrody... sięgnij po "Tajemnice Słowian". Książka dzieli się na opatrzone tytułami rozdziały, co jest dużym udogodnieniem, bo w każdej chwili można wrócić do tematu, który szczególnie nas zainteresował. Autor przystępnie przedstawił zarówno obrzędy, wiarę, jak i życie codzienne Słowian. Omówił ich historię, sposób celebracji świąt i przełomowych momentów w życiu - od narodzin Słowianina, przez jego małżeństwo - aż po śmierć. Nie zapomniał też o niezwykle interesującym aspekcie związanym z ich wierzeniami. Na kartach publikacji spotkamy się m. in. ze strzygą, krasnoludkami, wampirami, wilkołakami, topielcami - słowiańską demonologią, która zainspirowała wielu twórców polskiej fantastyki, nie zabraknie też odniesień do sztuki Słowian, sposobu żywienia, kultu, jakim otaczali drzewa, mające dla nich duże znaczenie zarówno ze względów religijnych, jak i terapeutycznych, opisu otoczenia, w którym się obracali - osad, domostw oraz ich sposobu ubierania się. Sporą część "Tajemnic Słowian" zajmują odniesienia do słowiańskich rytuałów, wróżb i magii. Znajdziemy tu krótki przewodnik po najważniejszych miejscach czci ich bóstw, które do dzisiaj przyciągają turystów swoją niezwykłością. Książka zawiera też informacje o innych, przydatnych w poznawaniu świata Słowian źródłach - literaturze i stronach internetowych oraz dokonaniach archeologicznych na terenach niegdyś przez nich zamieszkiwanych. Stanowi również mały przewodnik po uzdrawiających właściwościach rosnących w Polsce drzew. Język publikacji jest prosty i przystępny, poszczególne tematy zostały wyjaśnione dosyć dokładnie, nie ma tu przesytu informacji, czy też zbytniego przywiązania do drobnych szczegółów. Książkę czyta się przyjemnie, a omówione ciekawostki przyciągają uwagę odbiorcy, zachęcają do głębszego zapoznania się z tematem. Autor omówił większość zagadnień związanych ze Słowianami. Duży plus stanowią przedstawione w "Tajemnicach Słowian" przesądy i przysłowia, które przetrwały do dnia dzisiejszego. Dzięki nim możemy odczuć większą więź z naszymi przodkami. Pozycja powinna zadowolić wszystkich pragnących dowiedzieć się czegoś na temat kultury, obyczajów i wierzeń tej cywilizacji. "Tajemnice Słowian" całkowicie mnie pochłonęły, nie spodziewałam się, że świat Słowian tak bardzo mnie zaintryguje. Z przyjemnością pogłębie wiedzę zdobytą dzięki tej książce. Szkoda, że na rynku rzadko pojawiają się pozycje obejmujące tę tematykę. (...) CAŁA RECENZJA NA: http://florareadsbooks.blogspot.com/2013/04/recenzja-tajemnice-sowian.html
Flora2811 - awatar Flora2811
ocenił na912 lat temu
Bestiariusz germański: Olbrzymy, potwory i święte zwierzęta Artur Szrejter
Bestiariusz germański: Olbrzymy, potwory i święte zwierzęta
Artur Szrejter
O Bestiariuszu… będzie krótko… Przede wszystkim jest to uzupełnienie Demonologii… (lub na odwrót, jak kto woli). Tak jak zaznaczyłam przy okazji recenzji „rejestru” Duchów, demonów i czarownic… stwory, czy jakby je nie nazwać, mniej lub bardziej przypominały istoty humanoidalne, natomiast w przypadku Bestiariusza… autor skupił się na stworzeniach, które do istot humanoidalnych nie należały – potwory, olbrzymy oraz święte zwierzęta. Artur Szrejter w przypadku tejże książki również posłużył się stylem popularnym, momentami również felietonowym. I o ile Demonologię… chwilami czytało mi się dość „ciężko”, tak Bestiariusz… przerobiłam z zapartym tchem… Obraz germańskich wierzeń folklorystycznych, jak dowiecie się z lektury Mitologii…, itd. jest barwny, ciekawy, momentami zaskakujący… Każdy znajdzie w nim coś, co go zainteresuje (mnie szczególnie zaintrygowała trollica z dużym biustem, który przerzucała na plecy – nie będę wyjaśniać dlaczego :P) W niektóre ze stworów wierzy się (lokalnie) nawet współcześnie… Przykład potwora z Loch Ness będzie tu chyba pasował idealnie… Tak jak w Demonologii… tak i w Bestiariuszu… znajdziecie bogate opisy stworzeń, tłumaczenia/objaśnienia imion a także obszar i czas występowania. Do niektórych definicji autor dodał grafiki z wyobrażeniami stworzeń – szczerze? Szkoda, że tak mało… Zdecydowanie wolałabym „zobaczyć” kilkanaście dodatkowych rysunków/grafik. Oczywiście, książka zawiera bogatą bibliografię, dzięki której, ktoś chcący zagłębić się w temat, będzie miał ułatwione zadanie… Kolejnym „oczywiście” jest, a raczej są, tablice pokrewieństwa pomiędzy tymi bestiami, choć jak sam autor zaznacza, nie można mieć stuprocentowej pewności, ze względu na liczne luki w przekazach i aktualnych zbiorach (jakie przetrwały i jakie znaleziono) traktujących o mitologii i wierzeniach germańskich… Podsumowując… Jeśli macie w planach sięgnąć (jako pierwsze) po Bestiariusz… zaopatrzcie się od razu w Demonologie…, a najlepiej również w Mitologię germańską… Wkroczycie w nowy, dla mnie dotychczas praktycznie nie znany, świat bogów, olbrzymów, istot tych pozytywnych jak i negatywnych, w przystępny i ciekawy sposób przedstawiony przez autora… i być może zachęci Was to do zgłębiania wiedzy na ten temat… Ja z pewnością, mając możliwość, uzupełnię biblioteczkę o książki dotyczące wierzeń germańskich… Artur Szrejter mnie do tego zmotywował… Gorąco polecam!
Mich3le - awatar Mich3le
ocenił na79 lat temu
Demonologia germańska. Duchy, demony i czarownice Artur Szrejter
Demonologia germańska. Duchy, demony i czarownice
Artur Szrejter
Książka trudniejsza w odbiorze od wcześniejszej "Mitologii germańskiej" tego samego autora, a to dlatego, że nie stanowi, jak tamta, zboru mitów i opowieści, ale prezentuje w formie leksykonu wiedzę o występujących w wierzeniach starogermańskich postaciach antropomorficznych lecz nie zaliczanych do boskiego panteonu. Autor podjął się trudnego zadania uporządkowania przebogatego uniwersum demonów, duchów i wszelkich innych postaci, często tożsamych ze sobą ale występujących pod bardzo licznymi nazwami. Skrupulatne opisy genealogii niektórych z tych stworów, pokrewieństwa z innymi oraz ewolucji nazewnictwa mogą być chwilami nużące, trudno jednak zaprzeczyć, że jest to kopalnia wiedzy o istotach, w które wierzyli przodkowie Niemców, Skandynawów, Anglików czy Holendrów. Szczególnie ciekawe są informacje o śladach niektórych z tych wierzeń oraz starych obrzędów, adaptowanych i przekształcanych w czasach chrześcijańskich, a w efekcie w jakimś stopniu, choć w zmienionym kształcie, przetrwałych do dzisiaj. Dużym plusem jest omówienie najważniejszych świąt i związanych z nimi zwyczajów w kalendarzu germańskim. Choć nie czyta się jej jednym tchem, książka jest bardzo ciekawą i pouczającą wycieczką w przeszłość, w fascynujący a nieistniejący już świat, w którym człowiekowi w jego ziemskiej wędrówce, na każdym kroku i w każdym momencie życia towarzyszyły rozmaite istoty, na których życzliwość trzeba było sobie zasłużyć, a ich gniewu należało się strzec. Gdy w ten sposób o tym pomyśleć, człowiek współczesny wydaje się straszliwie samotny i zdany wyłącznie na siebie.
Meowth - awatar Meowth
ocenił na78 lat temu

Cytaty z książki Słownik mitologii celtyckiej

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słownik mitologii celtyckiej