2012. Katastrofizm i koniec czasów

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- 2012 catastrofismo e fine dei tempi
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 247
- Czas czytania
- 4 godz. 7 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7422-371-3
- Tłumacz:
- Marcin Masny
Motyw końca świata od starożytności fascynował ludzi. Dzisiaj obsesja końca świata stała się masowym zjawiskiem z systematyczną edukacją w zakresie rozpoznawania grożących klęsk. Globalne ocieplenie, wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, klęski ekologiczne rozmaitego rodzaju, kryzys ekonomiczny, zapaść rynków finansowych, a do tego można dołożyć filmy, powieści, książki publicystyczne – wszystko skupia się na ostatecznej katastrofie.
W obliczu tej sytuacji nie jest sprawą fundamentalną zajęcie stanowiska za albo przeciw, jak gdyby chodziło o wybór, której drużynie piłkarskiej będziemy kibicować. Chodzi natomiast o konfrontację z rzeczywistością, o zbadanie sprawy ze wszystkich stron, o sprawdzenie wiarygodności wykładni i przewidywań po to, aby zrozumieć, czy te lęki mają jakieś uzasadnienie, czy apokalipsa w ogóle jest blisko, niezależnie od daty.
Ideologia końca świata nie zrodziła się dzisiaj. Autorzy książki wychodzą od minionych przepowiedni końca, by potem zmierzyć się z tematem roku 2012 i towarzyszącym mu katastrofizmem. Śledzą „wielkie trwogi” przewijające się przez naszą epokę, by wreszcie sprawdzić, czy rozsiewaniem lęku przed końcem świata nie są zainteresowane jakieś podmioty chcące czerpać z tego polityczne lub ekonomiczne korzyści. Odkrycia, które czekają nas w tej podróży, zaskoczą zapewne bardziej niż proroctwa Majów.
Kup 2012. Katastrofizm i koniec czasów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki 2012. Katastrofizm i koniec czasów
Poznaj innych czytelników
8 użytkowników ma tytuł 2012. Katastrofizm i koniec czasów na półkach głównych- Przeczytane 5
- Chcę przeczytać 3
- 2018 1
- Tajemnice, kosmos - ufo - zjawiska paranormalne, s-f 1
- 2017 1
- Popularnonaukowe, literatura faktu, encyklopedie itp. 1
- Katastrofy, tragedie 1
- Posiadam 1











































OPINIE i DYSKUSJE o książce 2012. Katastrofizm i koniec czasów
Zupełnie nie rozumiałem niskiej oceny (5,3 przed moją oceną) i mimo tego postanowiłem spróbować kupić i przeczytać książkę. No i wtedy zrozumiałem skąd krytyczna ocena bez napisania jakiejkolwiek opinii. Otóż książka rozprawia się z różnego rodzaju ruchami wieszczącymi koniec świata i robi to w momencie kiedy czekano na rzekomy koniec (kolejny) świata zapowiedziany przez Majów (2012). I pewnie gdyby autorzy skończyli na tym , to oceny nie byłyby pewnie złe, bo książkę czyta się przyjemnie i szybko. Tyle że autorzy (wg mnie słusznie) również krytykują zwolenników i piewców ekologicznego katastrofizmu. I co ciekawe pisali to już w roku 2011, gdzie wiele już padło dat po których miał nastąpić nieodwracalny proces samozagłady ludzkości spowodowany emisjami CO2. Tyle , że nie nastąpił i nadal słychać ten sam syreni śpiew nawołujący do "opamiętania", bo (cytując 'klasyka')" "planeta nam płonie". I jak sądzę, to jest powodem dla którego osoby oceniające przede mną (a były to 3 oceny) tak mocno zjechały książkę. Dodatkowo pewnie dostało się autorom za krytykę New Age i sam fakt że wydało to katolickie wydawnictwo. I chociaż książka ma swoje lata , to warto ją przeczytać. Nie ze wszystkim trzeba się zgadzać, ale na pewno jest to ciekawe ujęcie tematu.
Zupełnie nie rozumiałem niskiej oceny (5,3 przed moją oceną) i mimo tego postanowiłem spróbować kupić i przeczytać książkę. No i wtedy zrozumiałem skąd krytyczna ocena bez napisania jakiejkolwiek opinii. Otóż książka rozprawia się z różnego rodzaju ruchami wieszczącymi koniec świata i robi to w momencie kiedy czekano na rzekomy koniec (kolejny) świata zapowiedziany przez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to