Nagasaki

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Nagasaki
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788362304219
Grand Prix Akademii Francuskiej za powieść 2010 r.
Wszystko się zaczyna od znikania lub przemieszczania się przedmiotów w cichym domu znajdującym się na wprost stoczni w Nagasaki. Jego właściciel, Shimura san, żyje w pustelniczej izolacji, każdego ranka udając się do stacji meteorologicznej w mieście, gdzie skrupulatnie wykonuje powierzoną mu pracę, i pospiesznie wracając do pozbawionego wyrazu mieszkania, będącego jego azylem, szczelnym schronieniem przed światem. Jednak w tej pozornie uporządkowanej egzystencji wydarza się coś szokującego, co zmusza Shimurę do bacznego obserwowania własnego domu, a nawet precyzyjnego sprawdzania poziomu napojów w szklanych naczyniach i żywności w szafkach czy lodówce. Gdyż pewne znaki wskazują na niewiarygodny fakt, że w mieszkaniu zagnieździł się natręt …
Opowieść jest oparta na autentycznej historii cytowanej w 2008 roku przez kilka japońskich dzienników. I wzbudziła zainteresowanie Érica Faye, uważnie obserwującego wszelkie zawirowania rzeczywistości. Posługując się krystaliczną prozą, autor wnikliwie analizuje wydarzenia, ale przede wszystkim pochyla się nad przeżyciami swojego bohatera, bada jego doznania, przedstawiając czytelnikom przenikliwe studium samotności, egoizmu i poczucia winy. Éric Faye – tropiąc tajemnicę i rozpraszając strefy mroku – dba zawsze o równowagę między rzeczywistością a niezwykłością i tworzy dzieło oryginalne, głębokie i zaskakująco poetyckie.
Kup Nagasaki w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nagasaki
Poznaj innych czytelników
143 użytkowników ma tytuł Nagasaki na półkach głównych- Przeczytane 83
- Chcę przeczytać 59
- Teraz czytam 1
- Posiadam 23
- Japonia 2
- 2023 2
- 2020 1
- Literatura piękna 1
- Autor - mężczyzna 1
- * Lata temu 1






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Nagasaki
Minimalistyczna opowieść o samotności oraz poczuciu bezpieczeństwa. Mimo krótkiej treści czuję się poruszony tematami bezdomności i marginalizacji tych którym się nie udało.
Minimalistyczna opowieść o samotności oraz poczuciu bezpieczeństwa. Mimo krótkiej treści czuję się poruszony tematami bezdomności i marginalizacji tych którym się nie udało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych pozycji, która jest krótka w swej formie, a może wzbudzić morze dyskusji :) polecam!
To jedna z tych pozycji, która jest krótka w swej formie, a może wzbudzić morze dyskusji :) polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka historia o samotności.
Krótka historia o samotności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam ją już dawno, ale dopiero dziś sobie o niej przypomniałam. Ale wciąż mam tę opowieść w głowie i w sercu też. Mogę ją opowiedzieć w całości niczego nie pomijając. Jednak najbardziej utkwił mi w pamięci nastrój tej książki. Czułam zdziwienie, zakłopotanie, trochę ciepła, ale też i chłodu odrobinkę, dobra, ale zła, wszystkiego po trochu. Było bardzo poetycko. Kocham taką prozę.
Przeczytałam ją już dawno, ale dopiero dziś sobie o niej przypomniałam. Ale wciąż mam tę opowieść w głowie i w sercu też. Mogę ją opowiedzieć w całości niczego nie pomijając. Jednak najbardziej utkwił mi w pamięci nastrój tej książki. Czułam zdziwienie, zakłopotanie, trochę ciepła, ale też i chłodu odrobinkę, dobra, ale zła, wszystkiego po trochu. Było bardzo poetycko....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFrancuski pisarz i japońska historia? To nietypowe połączenie można odkryć w opowieści „Nagasaki” autorstwa Érica Faye’a. Jednak nie jest to typowa proza dla miłośników kultury kraju kwitnącej wiśni. To coś znacznie więcej.
Główny bohater Shimura san to starzejący się mężczyzna, którego życie emanuje monotonią i samotnością. Nie potrafi odnaleźć się wśród ludzi. Jednak w jego odizolowanym świecie pojawia się intruz, a właściwie już od dawna w nim jest. To on dopiero odkrywa jego (a właściwie jej) obecność. Wydarzenie to zmienia ich życie. Autor opowiada nam historię dwójki ludzi, nawzajem od siebie zależnych. Tajemnicza lokatorka odnalazła u boku nostalgicznego meteorologa spokój, który z jakiegoś powodu w przeszłości utraciła. Od roku żyli obok siebie. Ona w strachu przed odkryciem jej kryjówki, on w błogiej nieświadomości. Mogliby tak funkcjonować jeszcze bardzo długo, gdyby nie spostrzegawczość gospodarza domu i jedno posunięcie za daleko ukrywającej się kobiety. Tu pojawia się konflikt między bohaterami, którego rozwiązanie nie będzie prosta dla żadnej ze stron.
Éric Faye stawia przed czytelnikiem wiele pytań w niemalże idealnie skondensowanej powieści. Być może każdy z nas żyje w symbiozie z kimś lub czymś nie zdając sobie nawet z tego sprawy? Wydaje nam się przecież, że potrafimy zawładnąć każdym aspektem naszej egzystencji. Co jednak jeśli któraś cząstka zostanie naruszona, a my nie będziemy tego świadomi? Czy po odkryciu prawdy będziemy potrafili normalnie funkcjonować? Czy nie będzie to miało wpływu na nasze postrzeganie otaczającego nas świata? Autor nie daje nam konkretnych odpowiedzi. Jedynie skłania nas do przemyśleń i to uważam za jeden z największych atutów tego utworu. Dodatkowo specyficzny styl pisarza sprawdził się doskonale w tym utworze, czego dowodem jest prestiżowa nagroda – Grand Prix Akademii Francuskiej. Każde zdanie zdaje się być w odpowiednich proporcjach. Nie ma tu zbędnych słów czy wnikliwych opisów. Co prawda znajdziemy w niej wiele niedopowiedzeń i niedokończonych wątków, ale dzięki temu można pokusić się o stwierdzenie, że jest to opowieść na swój sposób wyjątkowa. Warto również wspomnieć, że historia, którą nakreślił francuski pisarz, jest oparta na autentycznych zdarzeniach z 2008 roku. Zostały one opisane przez kilka japońskich dzienników.
Być może melancholijny klimat i wysmakowany styl autora nie przypadnie każdemu czytelnikowi do gustu. Niektórzy z pewnością stwierdzą, że jest tu zbyt wiele niezapełnionych luk i niewyjaśnionych faktów. Osobiście uważam, iż jest to powieść rzeczywiście inna, lecz dzięki temu naprawdę wartościowa.
http://advena-artlab.blogspot.com/
Francuski pisarz i japońska historia? To nietypowe połączenie można odkryć w opowieści „Nagasaki” autorstwa Érica Faye’a. Jednak nie jest to typowa proza dla miłośników kultury kraju kwitnącej wiśni. To coś znacznie więcej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater Shimura san to starzejący się mężczyzna, którego życie emanuje monotonią i samotnością. Nie potrafi odnaleźć się wśród ludzi. Jednak w...
Ciekawostka, mała książeczka, a cieszy. Nie jakieś arcydzieło, ale warto.
Spotkanie dwojga, właściciela domu i jego nielegalnej lokatorki. Salaryman, który rozważa: 'Czy ja też miałem jakąś fankę? Anonimowi ludzie, tacy jak ja, mieliby wreszcie prawo do kibiców?' i bezdomna:'Nie przywiązywałam się do niczego. Osuwanie się terenu, zaczynałam to stopniowo rozumieć, trwało dalej we mnie.(...) Porywało po kawałku życie, które chciałabym prowadzić. Cokolwiek robiłam, wszystko mi umykało. Jakaś mechanika musiała zostać uszkodzona'.
Jedyna jej wada, to moim zdaniem fakt, że jest to francuska książka udająca japońską. Prawie się udało, ale autor zdradził się, pozwalając sobie - na szczęście tylko kilka razy - na typowe dla francuskich książek piękne pustosłowie.'Po zakreśleniu szerokiego koła mojej egzystencji'?? Jak można serio napisać coś takiego? Przykro mi, ale u Patricka Bessona, a wcześniej u Baudrillarda denerwowało/ nudziło mnie to samo.
Czy francuski jest tak pięknym językiem, że po prostu nie można się powstrzymać? Czy to, co mi przeszkadza, francuscy czytelnicy uważają za zaletę? Nie mam pojęcia.
Afr-ika w komentarzu do mojego karcącego tekstu o Bessonie napisała:'Ot, takie niegroźne, frankofońskie gry słowne'.Czyli są ludzie, którzy potrafią to czytać i się tym cieszyć. Ja nie umiem. Może czas wreszcie poczytać Stendhala, który czeka cierpliwie na półce, a podobno pisać uczył się, czytając kodeks cywilny? Czy jemu się tak nie ulewa? Wie ktoś?
http://porzadekalfabetyczny.blox.pl/2011/09/zimowe-palace-pamieci.html
Ciekawostka, mała książeczka, a cieszy. Nie jakieś arcydzieło, ale warto.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpotkanie dwojga, właściciela domu i jego nielegalnej lokatorki. Salaryman, który rozważa: 'Czy ja też miałem jakąś fankę? Anonimowi ludzie, tacy jak ja, mieliby wreszcie prawo do kibiców?' i bezdomna:'Nie przywiązywałam się do niczego. Osuwanie się terenu, zaczynałam to stopniowo rozumieć, trwało...
poruszająca oszczędność słów, a budująca emocje z wyższego rejestru. raz po raz narzucają się skojarzenia z "hiroshimą, mon amour" resnais'ego, choć tutaj cień katastrofy jest ledwo widoczny. wszystko jest ledwo widoczne. wyczuwalne jest tylko ujmujące poczucie braku i przeciętności.
poruszająca oszczędność słów, a budująca emocje z wyższego rejestru. raz po raz narzucają się skojarzenia z "hiroshimą, mon amour" resnais'ego, choć tutaj cień katastrofy jest ledwo widoczny. wszystko jest ledwo widoczne. wyczuwalne jest tylko ujmujące poczucie braku i przeciętności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to