rozwińzwiń

Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności

Okładka książki Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności autora Ken Robinson, 9788392971917
Okładka książki Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności
Ken Robinson Wydawnictwo: Element popularnonaukowa
255 str. 4 godz. 15 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Out of Our Minds: Learning to be Creative
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
255
Czas czytania
4 godz. 15 min.
Język:
polski
ISBN:
9788392971917
Tłumacz:
Aleksander Baj
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności

Średnia ocen
6,9 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności

avatar
11
8

Na półkach:

Wspaniała książka o naszym umyśle, poparta mnóstwem ciekawych przykładów.

Wspaniała książka o naszym umyśle, poparta mnóstwem ciekawych przykładów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1702
150

Na półkach: ,

Książka dobrze napisana, interesująca, ale tak jak napisał @Wojciech "Liczyłem jednak na jakieś wskazówki dla czytelnika związane z rozwojem kreatywności, odkrywaniem talentów - a tego zabrakło." - mi również zabrakło wskazówek związanych z rozwojem kreatywności.

Książka dobrze napisana, interesująca, ale tak jak napisał @Wojciech "Liczyłem jednak na jakieś wskazówki dla czytelnika związane z rozwojem kreatywności, odkrywaniem talentów - a tego zabrakło." - mi również zabrakło wskazówek związanych z rozwojem kreatywności.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
183
14

Na półkach:

Obserwacja postępujących zmiany społecznych i kulturowych będących rezultatem postępu technologicznego, zdaje się prowadzić do smutnego wniosku – nie radzimy sobie z tym. Nie do końca pojmujemy co się dzieje i odkryliśmy na nowo, że nie jesteśmy przygotowani na to co niesie ze sobą przyszłość. Przez kilka stuleci wydawało się nam, że kluczem do sukcesu jest rozwój zdolności intelektualnych oraz rozumowe pojmowanie świata przez pryzmat metody naukowej. Podejście to, samo w sobie nie jest najgorsze. Działało bardzo długo i można powiedzieć, że w pewnym zakresie dalej się sprawdza. Rzecz w tym, że kilka wieków skupienia na wykształceniu akademickim doprowadziło do wyraźnego oddzielenia się nauki od sztuki, wiedzy od emocji. Zanikła symbioza, która była tak naturalna dla mistrzów epoki renesansu. Skutki zaczynamy stopniowo odczuwać na własnej skórze. To jest właśnie problem, którego głębokiej analizy dokonuje Ken Robinson w książce „Oblicza umysłu. Ucząc się kreatywności”.

Pragmatyczny czytelnik poszukujący podanych na tacy skutecznych rozwiązań może poczuć się nieco zawiedziony. Ta książka nie jest poradnikiem motywacyjnym, ale raczej wielowymiarową diagnozą szalejącego wokół nas “kryzysu kreatywności”. Kryzysu, który zdaniem autora wynika z oparcia światowych systemów edukacyjnych na doskonaleniu umiejętnościa twardych, co po dwóch wiekach doprowadziło do odczuwalnego zaniedbania umiejętności miękkich, w tym społecznych i kulturowych. Proces jest tak zaawansowany, że w ogromnej większości przykłady sukcesów w dziedzinach wymagających kreatywności są zwykle osiągane wbrew systemowi edukacyjnemu, a nie jakbyśmy sobie życzyli dzięki jego pomocy. Jak na ironię dotyczy to też nauk ścisłych, czego wspaniałym przykładem jest rewolucja w fizyce, która dokonała się w dużej mierze dzięki buntowniczej naturze i kreatywności Alberta Einsteina.

Ugruntował się pogląd, że bycie intelektualistą oznacza posiadanie wyspecjalizowanej wiedzy (najlepiej wspartej tytułem naukowym),umiejętność zdystansowania się do problemu oraz przeprowadzenia logicznej, pozbawionej emocji analizy. Na tym fundamencie zbudowano cały współczesny system szkolnictwa oraz koncepcję ilorazu inteligencji jako uniwersalnego wskaźnika zdolności intelektualnych. Jednocześnie stanowczo oddzielono intelekt od sfery emocjonalnej, co dziś stanowi jednen z największych naszych problemów – podział na „rzeczowych naukowców” i „twórczych artystów”. Podział, który istniejące systemy edukacyjne powielają i utrwalają oferując gotowe, najczęściej niezależne od siebie, pakiety przedmiotów ścisłych i humanistycznych. Pędzący za pragmatyzmem świat w pewnym momencie uznał, że jednego z drugim nie należy mieszać. Tymczasem coraz bardziej widać, że specjalistyczne wykształcenie akademickie stanowi tylko jeden z elementów układanki. Element istotny, wręcz kluczowy, nie mogący jednak istnieć w oderwaniu od pozostałych.

Jednym z łatwo dostrzegalnych objawów braku równowagi pomiędzy zdolnościami naukowymi i spłeczno-kulturowymi jest postępująca akademicka inflacja. Poszukiwanie pracy przez magistra lub magistra inżyniera jest w dzisiejszych czasach mocno utrudnione, a przecież jeszcze pół wieku temu stopień naukowy był gwarantem zatrudnienia i wyznacznikiem pozycji społecznej. Coraz częściej kandydaci do pracy posiadają nadmierne kwalifikacje. Jednocześnie raz za razem podnoszą się głosy pracodawców, że studenci nie są tak naprawdę przygotowani do wejścia na rynek pracy, ponieważ nie posiadają umiejętności miękkich. Towarem deficytowym jest kreatywność, wrażliwość estetyczna, umiejętność samodzielnego motywowania się do działania, zdolność do pracy w zespole oraz odnajdywania wspólnego języka z ludźmi o odmiennych poglądach i specjalizacjach. Są to umiejętności, których próżno szukać we współczesnym systemie edukacyjnym opartym na zupełnie innym paradygmacie. To właśnie zmianę tego ostatniego postuluje Robinson, uzasadniając swój punkt widzenia na dwustu pięćdziesięciu stronach swojej książki.

Recenzję opublikowałem też na blogu: zajaczkowski.org (http://z-ski.pl/7anda)

Obserwacja postępujących zmiany społecznych i kulturowych będących rezultatem postępu technologicznego, zdaje się prowadzić do smutnego wniosku – nie radzimy sobie z tym. Nie do końca pojmujemy co się dzieje i odkryliśmy na nowo, że nie jesteśmy przygotowani na to co niesie ze sobą przyszłość. Przez kilka stuleci wydawało się nam, że kluczem do sukcesu jest rozwój zdolności...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

220 użytkowników ma tytuł Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności na półkach głównych
  • 172
  • 44
  • 4
26 użytkowników ma tytuł Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności na półkach dodatkowych
  • 17
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności

Więcej
Ken Robinson Oblicza umysłu, ucząc się kreatywności Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne