-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać97 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Cytaty z tagiem "skrępowanie" [5]
Faceci zarzucają kobietom, że po ślubie z aniołów przeobrażają się w wysysające krew wampirzyce, wyciskają z mężów ostatnie soki, byle tylko więcej zarabiali. A sami nie są lepsi. Zachowują się jak władcy, wszystko im pod nos trzeba podstawiać, wszystko mogą. Zero skrępowania, zwykłej przyzwoitości.
Dwa kotlety na stole, przy którym siedzą trzy osoby, są rzeczą dosyć krępującą. Ale Karolinę można wytrącić z równowagi najwyżej na parę minut. Po chwili bezbłędnie kłamała już Poirotowi, że chociaż brat się z niej śmieje, ona przestrzega ściśle jarskiej kuchni. Wpadła prawie w ekstazę, opisując delikatność i wyższość smaku kotletów jarzynowych (których zdaje się nigdy nie miała w ustach) na przykład nad schabowymi, i zajadała smakowicie przypiekany ser z musztardą, rzucając częste uwagi na temat niebezpieczeństw, jakie kryją w sobie potrawy mięsne.
Główny przedmiot rozmów stanowiła, wisząca nad sąsiednią gminą Tachuma, groźba napadu ze strony Badra Chanu Beja, wywołująca oczywiście wśród mieszkańców doliny Raula zrozumiałe zaniepokojenie. Przeliczano więc w najrozmaitszych wariantach siły obronne wieśniaków w zagrożonym rejonie i w rezultacie – życząc im szczęścia w roprawie z Kurdami – oświadczono z ubolewaniem sąsiadom, iż wieśniacy z Rauli nie będą w stanie udzielić im pomocy. (...) Podczas, gdy tak deliberowaliśmy nad tymi niezbyt krzepiącymi tematami, dziewczęta wymknęły się z domu. Stwierdziłem, że szykują się do kąpieli w przepływającym przez ogród potoku. Bez żadnego skrępowania pozrzucały bowiem z siebie wszystkie szatki i – tak jak je pan Bóg stworzył – porozpinały warkocze, nieco zbyt skąpo się nimi zasłaniając. (...) We wszystkich bowiem szczepach chaldejskich tych damskich ablucji dokonuje się publicznie, zwłaszcza w soboty. Mężczyźni nie mają nic przeciwko temu i chyba ze zrozumiałych względów bynajmniej temu nie przeszkadzają, a ich żony i córki nie są przez to wcale mniej cnotliwe czy przyzwoite.
Obecność innych zawsze mnie krępowała. Miedzy nimi a mną jest rodzaj niewidzialnej ściany. Nie zawsze. W końcu wystarczy kilka twarzy.
Nie ma mowy, żeby dało się iść przez życie bez poczucia skrępowania czy wstydu z jakiegoś powodu.