-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać251 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać4
Cytaty z tagiem "optymista" [23]
Pesymista ulega słabości, wyszukuje negatywy, tonie bez walki. Optymista bierze energiczny oddech i próbuje wydostać się na powierzchnię, szukając drogi wyjścia.
Nagle moja szklanka jest nie tylko w połowie pełna, lecz nawet wypełniona po brzegi.
Któż to jest optymista? To człowiek który mówi: wszystko idzie źle, wszędzie jest jeszcze gorzej, ale mnie się udało, mnie jest dobrze. I cieszy się tym, co ma.
A pesymista? Pesymista powiada: wszystko idzie wspaniale, wszędzie jest dobrze, tylko mnie się nie udało, mnie jest źle. I bezustannie zadręcza się swoją ciężką dolą.
Optymista to ktoś, kto przejechany przez pijanego kierowcę, straciwszy dwie nogi i cały majątek na leczenie szpitalne, mówi "Miałem szczęście. Mogłem zginąć".
Miałem zły zwyczaj angażowania się w związki z chudymi, neurastenicznymi kobietami. Najczęściej były dobrymi kochankami, co w pierwszej chwili mnie brało, ale ich początkowy wigor w łóżku zamieniał się później w okropną elektryczność statyczną, przez co czułem się jak piorunochron w czasie burzy. Rzecz jasna część kłopotów wynikała z mojej wadliwej konstrukcji wewnętrznej i różnych śmiertelnych grzechów.Byłem kochającym kobiety optymistą, a jedno i drugie nieodmiennie wpędzało mnie w tarapaty.
Optymista twierdzi, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów, a pesymista obawia się, że jest to prawda.
- Gdzie ten wodospad?! Daleko?! - wołala przerażona Fretka.
- Daleko - odparł spokojnie pingwin. - Bo tu to w ogóle nie ma wodospadów.
Fretka przestała wiosłować.
- Jak to nie ma wodospadów?! - zdziwiła się. - To dlaczego powiedziałeś, że płynę prosto do wodospadu?!
- Bo zawsze zakładam najgorsze - odparł pingwin. - Żebym później nie był zaskoczony.
- Wiesz jaka jest różnica pomiędzy pesymistą, optymistą i racjonalistą?
Pokręcił głową.
- Oświeć mnie.
- Pesymista zawsze widzi długi, ciemny tunel, optymista widzi światełko w tunelu… - urwała i upiła łyk kawy.
- A realista?
- Realista widzi nadjeżdżający pociąg (…), natomiast maszynista widzi trzech debili na torach.
Prawdziwi optymiści nie wierzą, że wszystko będzie wspaniale. Takie podejście to zarozumiałość. Optymizm to przekonanie, że prawdopodobieństwo pozytywnego rezultatu w długofalowej perspektywie jest stosunkowo wysokie, nawet jeśli w międzyczasie napotkamy jakieś przeszkody. Fundamentem optymizmu jest proste założenie, że większość ludzi budzi się rano z myślą o tym, jak udoskonalić świat wokół siebie i poprawić swoją wydajność, a nie jak narobić innym problemów.