-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Cytaty z tagiem "demografia" [10]
Gdy warstwy wyższe żyją więcej mózgiem, oraz popełniają więcej nadużyć, niszczących organizm fizycznie, skutkiem tego z pokolenia na pokolenia wyrodnieją - żywotność narodu utrzymuje się przez czerpanie ciągle nowych sił z dołu
- Taki pan mądry, a Grunwald pan pamięta?
- Osobiście nie.
- Demografia w Europie słabnie. Nawet viagra nie pomaga.
- Bo Francuzi zamiast żaby całować, to je zjedli i w końcu zabrakło księżniczek. Teraz mają arabski, z brodami. Ale jak ktoś żre ślimaki to mu różnica, z kim śpi?
Kiedyś w Rosji nie przejmowano się demografią. Ludzi było zawsze za dużo, niepokorne nadwyżki usuwało się do łagrów. Dopiero ostatnio wierchuszka zaczyna zwracać na to uwagę. W niektórych regionach kraju gwałtownie spada dzietność i nie pomagają tam nawet rosyjskie odpowiedniki programu 500 plus. Tymczasem prawda jest taka: rosyjskie kobiety nie chcą rodzić dzieci. Statystycznie krzyk na porodówce słychać w Rosji co 22 sekundy, natomiast aż co 13 sekund ktoś w tym kraju umiera. Kulejącej demografii na pewno nie pomoże ani masowa emigracja młodych mężczyzn spowodowana mobilizacją ani wysyłanie tych, co w kraju zostali, na wojnę.
Mimo przeludnienia i fatalnych warunków życia nie toczy się w Indiach dyskusja o ograniczeniu potomstwa. W przeszłości politycy popełnili już błąd, próbując zmuszać Hindusów do wyrzeczenia się potencji. To tak, jakby żądać od nich porzucenia istoty życia. W wielości upatrują szczęścia i bezpieczeństwa.
Wkrótce sprzedaż pieluch dla dorosłych przewyższy sprzedaż pieluszek dla niemowląt. Lata gospodarczej stagnacji zmniejszyły apetyt na posiadanie dzieci. Deficyt żłobków w miastach przysporzył trosk rodzicom.
Chiny chcą się zautomatyzować, zanim się zestarzeją.
(...) zabrał głos Norman Youhas z delegacji USA, który zaproponował siedem różnych metod zahamowania eksplozji demograficznej, a mianowicie: zniechęcanie perswazyjne i policyjne, deerotyzację, przymusową celibatyzację, onanizację, subordynację, a wobec niepoprawnych – kastrację.
Profesor Dringenbaum próbował jeszcze przez parę chwil kontynuować prelekcję napisaną w tonie dość pesymistycznym, utrzymywał bowiem, że następną fazą naszej cywilizacji jest kanibalizacja. Powołał się na znaną teorię Amerykanów, którzy obliczyli, że jeśli wszystko pójdzie na Ziemi tak jak dotąd, za czterysta lat ludzkość będzie stanowiła żywą kulę ciał powiększającą się z szybkością światła.
Bo w przeciwieństwie do Rosjan [Chińczycy] nie zapijają się na śmierć. Są pracowici, potrafią utrzymać rodzinę na przyzwoitym poziomie. W efekcie Rosjanki marzą o chińskim mężu. A Chińczyk marzy o tym, żeby z taką kobietą mieć jak najwięcej dzieci. Najlepiej piętnaścioro. Przyrost naturalny wśród Chińczyków na Syberii jest więc olbrzymi. Rosjanie zaś wymierają.
Demografia zawiera podstawowe elementy niezbędne w każdej fascynującej opowieści: seks i śmierć.