Co czwarty Polak pobiera e-booki i audiobooki z nielegalnych źródeł. Ta kampania ma to zmienić

LubimyCzytać LubimyCzytać
02.10.2024

Gen Z ceni transparentność. Według raportów przedstawiciele tej generacji podczas zakupów biorą pod uwagę m.in. kwestie związane z odpowiedzialnością społeczną, ekologią czy lokalnością. Na co dzień wielu z nich dokładnie sprawdza metki ubrań lub wybiera owoce i warzywa z pobliskiego targu. Te dobre nawyki warto przenieść również na czytelnictwo.

Co czwarty Polak pobiera e-booki i audiobooki z nielegalnych źródeł. Ta kampania ma to zmienić

Przykładasz dużą wagę do tego, skąd pochodzi twoja ulubiona kawa albo nowe ubranie? A czy równie dokładnie sprawdzasz miejsca w sieci, z których pobierasz e-booki i audiobooki? „Między innymi przez takie porównania zachęcamy w naszej nowej kampanii edukacyjnej pokolenie Z do tego, by zawsze starannie wybierać źródła”, podkreślają członkowie Stowarzyszenia Czytam i Słucham Legalnie – inicjatora nowej kampanii edukacyjnej.

Według raportów podczas zakupów liczą się dla nich m.in. kwestie związane z odpowiedzialnością społeczną, ekologią czy lokalnością. Przejawem tego może być np. dokładne sprawdzanie metek ubrań czy wybór owoców i warzyw z pobliskiego targu dlatego, że pochodzą one z lokalnej uprawy.

Uważamy, że te dobre nawyki warto przenieść również na czytelnictwo, tym bardziej że cena dostępu do elektronicznych książek z legalnych źródeł porównywalna jest do kosztu kawy w kawiarni, a aż 77% młodych ludzi deklaruje, że swoje pieniądze najczęściej wydaje na kulturę, życie towarzyskie i subskrypcje.

Nowa kampania edukacyjna ma za cel zachęcenie pokolenia Z do tego, by pobierając e-booki i audiobooki, stawiać na sprawdzone źródła.

Źródło ma znaczenie

Chcemy, żeby kupowanie i pobieranie książek u sprawdzonych dystrybutorów weszło w krew wszystkim czytelnikom. Co czwarty respondent V edycji Badania Czytelników przeprowadzonego w sieci przez portal LubimyCzytać.pl przyznał, że pobiera e-booki i audiobooki z nielegalnych źródeł. Dostrzegamy więc sporą potrzebę edukacji i promowania dobrych praktyk w tym zakresie – mówi Adam Nowicki ze Stowarzyszenia Czytam i Słucham Legalnie.

Widząc w księgarni osobę pakującą do plecaka książki i uciekającą bez płacenia, raczej nikt nie ma wątpliwości, że to kradzież. „Tymczasem w przypadku e-booków i audiobooków z nielegalnych źródeł sprawa już nie każdemu wydaje się tak oczywista W nowej kampanii edukujemy więc na temat legalnych źródeł książek elektronicznych oraz zgodnych z prawem sposobów korzystania z nich”, podkreślają organizatorzy inicjatywy.

Stowarzyszenie planuje szerokie działania w social media (Instagram, Facebook, TikTok i YouTube) – zarówno w kanałach własnych, jak i  w ramach współpracy ze znanym influencerem podejmującym tematykę prawną – Marcinem Kruszewskim (@prawomarcina). Jednym z elementów kampanii będzie seria spotów video zestawiających wnikliwość i staranność Gen Z w odniesieniu do wyboru różnych produktów, z podejściem do sprawdzania źródeł książek elektronicznych. Czy do kwestii pochodzenia e-booków i audioboków przykładają tak dużą wagę, jak np. do weryfikacji sposobu uprawy ziaren ulubionej kawy?

Stowarzyszenie Czytam i Słucham Legalnie to inicjatywa wielu przedstawicieli rynku książki. Organizacja, w której skład wchodzi również lubimyczytać.pl, działa na rzecz zmniejszania piractwa książek elektronicznych (e-booków i audiobooków) poprzez akcje edukacyjne i społeczne, a także promocję dobrych praktyk. Tegoroczna odsłona to już kolejna edycja kampanii, której przyświeca ten cel.
Więcej o Stowarzyszeniu i aktualnej liście jego członków na stronie czytamisluchamlegalnie.pl.


komentarze [182]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
femmeNikita26 - awatar
femmeNikita26 08.11.2024 13:05
Czytelnik

Zmieni to tylko niska, dostosowana do zarobków Polaków cena książek szeroko dostępnych w legalnych źródłach. I dlatego np. konieczność dogadania się wydawców z Legimi, dotowania i wyposażania przez Państwo sieci bibliotek. Osobiście zawsze wolę np. legalny dostęp w bibliotece, ale jednocześnie wiem, że nie wszędzie one są. Nie każdy może mieć zdrowe oczy: niewidomi i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niemaniek - awatar
Niemaniek 09.10.2024 18:50
Czytelnik

Dokładam się do komentarzy . Cena e-booka vs papier to absurd. Kupiłem papierową za 29 a ebook od 40.. Druga sprawa to jakość. Kilka książek nie doczytałem do końca, bo nie moja bajka. Może ściek  bluzgania w każdym zdaniu komuś odpowiada... kupując to wyrzucone pieniądze. Dlaczego nie mogę oddać? Za to wiele razy ściagniętą książkę kupiłem po przeczytaniu. A e-book...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Elentiya - awatar
Elentiya 09.10.2024 15:29
Czytelniczka

Sama idea tworzenia kampanii przeznaczonej dla konkretnego pokolenia to chybiony pomysł. Dlaczego nie zrobić kampanii dla wszystkich, która skupia się na realnych problemach? Gen Z to ludzie, którzy nadal w większości są niestabilni finansowo. Najstarsi reprezentanci mają 27 lat. Ciężko wymagać od młodzieży i świeżo upieczonych studentów, żeby było ich stać na ebooki z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
WL1960 - awatar
WL1960 09.10.2024 03:20
Czytelnik

Z badań czytelnictwa wynika, że tylko 43% Polaków przeczytało w ciągu roku co najmniej jedną książkę. Zarazem aż 25% Polaków nielegalnie kopiuje ebooki i audiobooki. Autorzy tej kampanii nie widzą tu żadnej sprzeczności, a autor tekstu na LC powtarza te brednie. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
femmeNikita26 - awatar
femmeNikita26 08.11.2024 13:08
Czytelnik

Są takie badania i ankiety, w których można udzielić kilku odpowiedzi na jedno pytanie i wtedy procenty odpowiedzi nie sumują się do 100%. Nie ma w tym nic dziwnego. Choć czytelniejszą informacją byłyby zapewne nie procenty, ale np. lista rankingowa najpopularniejszych form nabywania książek i wtedy fakt, że procentowe odpowiedzi nie sumują się do 100% nie wywoływałby tylu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
WL1960 - awatar
WL1960 08.11.2024 14:55
Czytelnik

Jeśli tylko 43% Polaków cokolwiek czyta, a 25% Polaków korzysta z pirackich kopii, oznacza to, że grubo ponad połowa czytających Polaków czyta ebooki i to pirackie. To kompletny nonsens. Nie chce mi się sprawdzać czy im o audiobooki też chodziło. I tak jest nieprawdopodobne, żeby ok. 9 mln ludzi w Polsce korzystało z portali w rodzaju chomika. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Michael MaCug - awatar
Michael 08.10.2024 20:58
Czytelnik

Kupuję, i pobieram. Ceny wydań cyfrowych to jakiś kosmos. 
Jak będę zarabiać na poziomie takiego Niemca, to przestanę korzystać z innych źródeł. Dziękuję za uwagę.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gonzales Ruchomy - awatar
Gonzales Ruchomy 08.10.2024 13:03
Bibliotekarz

Kilka absurdalnych cenowych przykładów.

"Koncern Autokracja. Dyktatorzy, którzy chcą rządzić światem"
Papier 38,54.
Ebook 44,89. 

"Trocki. Demon czerwonego terroru"
Papier 74,87
Ebook 77,95

"Jordan Rules. Zakulisowe historie pierwszego mistrzowskiego sezonu Chicago Bulls"
Papier 15,37
Ebook 30,60

"Madonna. A rebel life. Biografia"

Papier 103,23
Ebook 83,85

Żeby...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Gadamoksiążkach - awatar
Gadamoksiążkach 08.10.2024 11:05
Czytelniczka

Jestem za leniwa na nielegalne źródła. Serio. Naprawdę w  dobie abonamentów na ebooki i audiobooki nie ma to dla mnie sensu. Legimi - voucher z góry na rok i dostęp do najnowszych książek na rynku. A miesięcznie to też nadal cena jednej książki średniej długości.  Po cholerę mam szukać sama i kombinować? 
Nie zmienia to faktu, że argumenty do tej kampanii są odklejone...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Gonzales Ruchomy - awatar
Gonzales Ruchomy 08.10.2024 10:28
Bibliotekarz

Miejscami absurdalny artykuł. Już sam początek, cytuję: "Przykładasz dużą wagę do tego, skąd pochodzi twoja ulubiona kawa albo nowe ubranie"? 

Nie. I nie znam nikogo, kto sprawdza kraj pochodzenia kupowanych ciuchów. A kawę zazwyczaj kupuje się w supermarkecie. 

Ale, z tego co widzę, to jest apel skierowany do pokolenia Z, czyli mnie nie dotyczy. 

Moim zdaniem ta...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
femmeNikita26 - awatar
femmeNikita26 08.11.2024 13:12
Czytelnik

Tak, w Polsce rynek wewnętrzny, jakich dóbr konsumpcyjnych by nie dotyczył rozbija się o 2 czynniki: lokalna dostępność-czyli muszę móc to nabyć jak najbliżej miejsca zamieszkania ( dotyczy to też księgarni czy bibliotek) i o cenę. A że są fundusze na różne kampanie i pewnie ktoś sporą kasę za taką kampanię społeczną przytulił niezależnie od tego na ile będzie ona skuteczna...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Mona Grab - awatar
Mona 07.10.2024 19:52
Czytelniczka

Nie mieszkam w Polsce od wielu lat ale język ojczysty wciąż preferuję,  jeśli chodzi o czytanie książek. Książek nie kupuję bo sprowadzając je z Polski musiałabym wydać majątek. Byle jaka książka w Wielkiej Brytanii kosztuje 10 funtów, nawet w szkołach nie ma podręczników. Natomiast ebook na Amazonie kosztuje 1-5 funtów. Pozycji w języku polskim raczej tam nie ma.  Kupuję...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Aka - awatar
Aka 09.10.2024 08:14
Czytelniczka

Nie kupuję alkoholu  i papierosów bez akcyzy niewiadomego pochodzenia, ani podrabianych ciuchów bo nie szpanuję marką swojego ubrania.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
aleksandraiola - awatar
aleksandraiola 07.10.2024 15:37
Czytelniczka

To szeroki i złożony problem. Jeśli większość osób nie zarabia adekwatnie do rodzaju wykonywanej pracy to zawsze będzie ze wszystkim problem. Jak w kraju żyje się źle to nic nie pomoże. Niektórzy nie mają wyjścia. Jak jest chaos, bałagan i grosze to jest jak jest. Zaczyna się od góry, a nie odwraca kota ogonem i wini zwykłych ludzi. Jak kogoś nie stać na podstawowe potrzeby...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Aka - awatar
Aka 07.10.2024 17:35
Czytelniczka

@aleksandraiola Myślę, że to by znacząco nie zwiększyło czytelnictwa, jak ktoś nie czytający to choćby mu dać za darmo i nawet jeszcze dopłacić to by nie czytał. A ten czytający zawsze coś do  taniego czytania gdzieś znajdzie (biblioteka, outlety, bookcrosingi), może nie będzie mógł kupić akurat tego tytułu na który ma ochotę ale zawsze coś znajdzie, 

"produkujmy wyłącznie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Rossellinique - awatar
Rossellinique 08.10.2024 00:25
Czytelniczka

Ograniczenie wydawania książek tylko do ebooków i audiobooków to dla mnie   głupota. Ja sama i osoby w moim otoczeniu czytajmy tylko książki papierowe, dodatkowo co z dziecięcymi książkami? Jednak obcowanie z realną książka daje inne efekty niż w przypadku nawet najlepszego czytnika. Według mnie wręcz by to zmniejszyło czytelnictwo w Polsce już i tak niskie.
Zgadzam się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Limanniel - awatar
Limanniel 08.10.2024 07:23
Czytelnik

Tak ceny ebooków to jakiś kosmos, tym bardziej, że wyprodukowanie tego jest tańsze ponieważ odchodzą koszty chociażby druku.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 08.10.2024 07:37
Czytelniczka

A weźmy wieloosobową rodzinę, małżeństwo z trójka dzieci jakaś babcia.  Czy każdy ma po czytniku, czy może wyrywają go sobie z rąk? Jest  zakupiona nowa książka w domu to kopiują sobie każdy na swój (czyli piratują) czy wymieniają się czytnikami.
Papierowa książkę można czyta "z marszu" nic nie potrzebujemy ładować, nic się nie zatnie w trakcie czytania,  i gdziekolwiek ...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Improw - awatar
Improw 08.10.2024 10:34
Czytelnik

Też uważam, że różnorodność dostępnych form książki jest najbardziej wskazana. Choć w naszej kilkuosobowej rodzinie wszyscy są wyposażeni w czytniki (niemal wszystkie generacje Kindle), to są również bywalcami bibliotek. I tak, wymieniamy się kupionymi ebookami, tak samo jak niegdyś książkami papierowymi. 
Co do ceny ebooków i audiobooków, to one nie zależą tylko od kosztu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Gonzales Ruchomy - awatar
Gonzales Ruchomy 08.10.2024 10:36
Bibliotekarz

@Aka Wymienianie się ebookiem w domu z członkami rodziny (czyli kopiowanie go na czytnik żony lub brata) to nie jest piractwo. Piractwem jest rozpowszechnianie na skalę masową w sieci. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 08.10.2024 10:55
Czytelniczka

@Improw     @Gonzales Ruchomy
Ale w wielu rodzinach, gdzie dzieci nie mają zaspokajanych podstawowych potrzeb kupno czytnika będzie jakąś fanaberią, a co dopiero potem ebooków, a papierowa książka zawsze gdzieś się jakaś znajdzie. To tak a propos idei, żeby ebooki całkowicie zastąpiły papierowe książki.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Improw - awatar
Improw 08.10.2024 11:16
Czytelnik

Masz rację, Aka. Dlatego wiele różnych źródeł i duża dostępność zawsze jest najlepszą opcją. Tym bardziej, że nadal jest wiele pozycji (starych i nowych), które w wersji cyfrowej nie zostały wydane, albo są już niedostępne.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 08.10.2024 11:45
Czytelniczka

@Improw @Gonzales Ruchomy  Wrzuciłam do neta słowo licencja i ebook i wsykoczył mi taki regulamin jakieś księgarni,
cytat "Klient ma  prawo udostępnić treść e-book swojej rodzinie i najbliższym znajomym wyłączni na własnym czytniku, telefonie lub innym elektronicznym urządzeniu na którym ten e-book się znajduje, pod warunkiem, że to nie łami pozostałych warunków licencji."

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gonzales Ruchomy - awatar
Gonzales Ruchomy 08.10.2024 11:50
Bibliotekarz

@Aka A to już nie wiem. A jeżeli ja kopiuję z komputera na swój telefon, potem na swój tablet, i na czytnik, jeden i drugi, to czym się to różni od skopiowania na czytnik członka rodziny? To są wszystko kopie. Potem kopię wrzucam na dysk w chmurze, na jeden i na drugi i zapisuję na dysku zewnętrznym. A jeżeli brat czy siostra wpadnie do mnie do domu, podepnie czytnik do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Aka - awatar
Aka 08.10.2024 12:01
Czytelniczka

Jakby się wczytać  w te różne regulaminy to by wyszło że wszyscy po trochu  mogą być jakimś stopniu ebookowymi przestępcami. I mogą się zdarzać różne niespodzianki  https://swiatczytnikow.pl/twoj-kindle-niespodziewanie-usunal-pliki-wgrane-po-kablu-oto-jak-mozna-je-odzyskac/
Dlatego dobrze, że jeszcze papierowe książki nie zniknęły, tam wszystko jest proste 😀

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Limanniel - awatar
Limanniel 07.10.2024 13:28
Czytelnik

Byłoby pięknie, gdyby jednak człowiek nie był czasami zmuszony do korzystania z nielegalnych źródeł...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
senga - awatar
senga 07.10.2024 11:16
Czytelniczka

Mam nadzieję, że korzystam z legalnych źródeł, ale nie fair jest zwalanie odpowiedzialności na czytelników. Prawo powinno ścigać udostępniających nielegalne treści na tyle skutecznie by zniknęli (lub przeszli do darknetu - w każdym razie by było oczywiste dla pobierającego, że pobiera nielegalnie). Nie moją rolą jest rozkminiać czy dany ebook jest legalny, a to że jest...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Rossellinique - awatar
Rossellinique 07.10.2024 01:30
Czytelniczka

Porównania totalnie bez sensu, w przypadku książki zatem powinniśmy sprawdzać kim jest autor, kto brał udział w tworzeniu książki, kto ją wydał i czy są one zgodne z naszymi wartościami. Czytam etykietę produktu by wiedzieć co jest w środku, to tak ja czytanie streszczenia książki, czy też losowych fragmentów-co niestety nie często jest dostępne, a powinno być zawsze. 
Na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Radosław - awatar
Radosław 06.10.2024 22:47
Czytelnik

Jak E-booki będą droższe niż i tak obecnie drogie książki papierowe to wydawcy te pieniądze na kampanie będą marnowali.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Julia Łoboda - awatar
Julia 06.10.2024 18:31
Bibliotekarka

Studiuję filologię polską i paradoksalnie mnie nikt nie zachęcał do korzystania z legalnych źródeł. Wręcz przeciwnie. Na przedmiotach z literatury najnowszej ciężko było dostać w bibliotece pozycje z ostatnich lat (2020 i wzwyż). Tym bardziej dostać te książki dla 25 osób, które są na zajęciach. Nie dało się, a nikt z nas nie ma takich funduszy, żeby kupić 20 - 30 pozycji...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
zegis - awatar
zegis 07.10.2024 11:23
Czytelnik

Nas wykładowcy wprost zachęcali do "ustudencania" prac naukowych, bo cyt. "dostęp do nich jest drogi, ale te pieniądze nie idą ani do autorów, ani recenzentów, tylko bezpośrednio do wydawcy. A nie da się ominąć nieetycznych wydawców, bo za publikacje dostaje się punkciki ważne przy wydawaniu grantów i dofinansowania." :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Book_Dragoness - awatar
Book_Dragoness 08.10.2024 09:09
Czytelniczka

Za czasów moich studiów kserowało się podręczniki na potęgę, bo to było tańsze niż zakup. Nikogo to nie dziwiło, a czasem było wiadomo, że książka dostępna będzie tylko w takiej formie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
femmeNikita26 - awatar
femmeNikita26 08.11.2024 13:17
Czytelnik

Architektom na największych politechnikach w Polsce zaleca się zorganizowanie sobie pirackiej wersji oprogramowania AUTOCAD do nauki na zajęcia obowiązkowe, a za to grożą spore kary i robi się to oficjalnie i bez poczucia wstydu wobec studentów,więc to, o czym piszesz wcale mnie nie dziwi. Za granicą jest to uregulowane przez licencje i np. drukowane przez wydawnictwa...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Book_Dragoness - awatar
Book_Dragoness 08.11.2024 15:24
Czytelniczka

To prawda.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Moola - awatar
Moola 06.10.2024 18:02
Czytelniczka

jeszcze ani razu nie trafiłam na nielegalne źródło, szukając audiobooka...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Radosław - awatar
Radosław 06.10.2024 22:41
Czytelnik

słabo szukałaś, ja ostatnio pobrałem pewien audiobook bo do kupienia jest niekompletny :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
malgus - awatar
malgus 06.10.2024 14:15
Czytelnik

Na wstępie nadmienię, iż posiadam abonamenty w Legimi, Storytel oraz w Audiotece. Jak widać, korzystam z legalnych źródeł, czasami nawet kupie jakiś audiobook czy ebook spoza abonamentów, a do tego regularnie nabywam książki papierowe. Dlaczego więc nie zgadzam się tezą powyższego artykułu?
Zacznijmy od Legimi. Sam abonament nie należy do najtańszych, nadrabiają to jednak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Dagmara - awatar
Dagmara 06.10.2024 19:50
Czytelniczka

Legimi kiedyś tam ogłosiło że wydawnictwo UJ przychodzi do nich. Ucieszyłam się ponieważ sporo książek od nich mam na swojej liście (serie #nauka, mundus, historiai, z linią). Sprawdziłam czy są dostępne i kupiłam abonament. Następnego dnia wchodzę a UJ zniknęło z legimi.  😅

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
malgus - awatar
malgus 06.10.2024 20:04
Czytelnik

Informacja jest tylko jednostronna tzn. jak coś jest dodane do oferty. O zniknięciu już nikt nie jest informowany. To już lepiej to wygląda na serwisach steamingowych, gdzie pojawia się ikonka " ostatnia szansa" albo coś podobnego.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
odrobina_literatury - awatar
odrobina_literatury 07.10.2024 11:39
Czytelnik

Legimi ma problem z komunikacją z czytelnikami, ewidentnie robią to żeby utrzymać ludzi przy płaceniu abonamentu. Ja sama jestem ostatnio zawiedziona ich ofertą. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
failsafedb - awatar
failsafedb 06.10.2024 13:23
Czytelnik

Pozwolę sobie na pewną analogię - w latach 90tych gry komputerowe były relatywnie drogie a piractwo bardzo powszechne. Ja zacząłem grać - poczynając na C64 i dalej na PC - w zasadzie na przełomie lat 80tych i 90tych. Mniej więcej co dziesiątą grę kupowałem na legalu i byłem pionierem - moi koledzy kupowali legalnie jedną grę na x-dziesiąt. Teraz fast forward: od kilkunastu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Jerico - awatar
Jerico 07.10.2024 11:38
Czytelnik

"Piszę to jako ofiara growego zakupocholizmu"
Mam to samo. Z tym, że u mnie pęcznieje prtzede wszystkim biblioteka na GOG-u.

"czy jeśli dostaję ebooka od znajomego, który kupił go legalnie to jest to piracanie?"
Na szczęście jeszcze mamy coś takiego jak użytek dozwolony, dotyczący muzyki, filmów i książek. Użytek dozwolony zezwala na pożyczanie utworu rodzinie czy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
failsafedb - awatar
failsafedb 07.10.2024 13:51
Czytelnik

W grach jest jeszcze abandonware, który nie do końca jest sformalizowany, ale jednak funkcjonuje. W ebookach mamy zaś czarną dziurę, bo ebooki są sprzedawane w takich partiach jak książki - po sprzedaniu partii ebook znika ze sprzedaży, choć przecież dawałoby się go sprzedawać w nieskończoność. Kłopot polega rzecz jasna na ustaleniu mechanizmu sprzedaży - brakuje tak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Jerico - awatar
Jerico 07.10.2024 14:38
Czytelnik

No niestety, z e-bookami to ciężka sprawa. Niedawno Archive.org przegrało w sądzie i musieli usuwać zdaje się, że setki tysięcy zarchiwizowanych książek. I nawet  nie miałbym z tym problemu, gdyby to chodziło tylko o jakieś wydawnicze nowości czy rzeczy, które cały czas sądostępne na runku, ale oni tam mieli masę rzeczy,które w druku czy e-booku od dawna są niedostępne i w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
asymon - awatar
asymon 05.10.2024 19:02
Bibliotekarz

Czy jest dostępna gdzieś lista członków stowarzyszenia? Bo na stronie nie znalazłem.

Rzymowskiego 28 to zdaje się Prószyński i spółka? Kto jeszcze?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
gumiak - awatar
gumiak 05.10.2024 22:50
Bibliotekarz

https://rejestr.io/krs/936135/stowarzyszenie-czytam-i-slucham-legalnie

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Dominik - awatar
Dominik 05.10.2024 18:58
Czytelnik

Gry cyfrowe, książki papierowe.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 05.10.2024 21:36
Bibliotekarz

A planszówki?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dominik - awatar
Dominik 06.10.2024 09:56
Czytelnik

Nie mam niestety z kim w nie grać, więc (jak dla mnie) odpadają. Cenowo również.  Tu cyfrowo wychodzi znacznie taniej, choć przyznaję że współczesne gry planszowe (zwłaszcza te z serii Horror w Arkham) wyglądają naprawdę ciekawie.                                                                                    

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Karol Król - awatar
Karol Król 06.10.2024 16:18
Czytelnik

Gry i książki tylko fizyczne. Łatwiej jest odsprzedać. ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Virgo13 - awatar
Virgo13 06.10.2024 20:30
Czytelnik

Mnóstwo doskonałych planszówek ma bardzo dobre tryby solo ("Pod wrogim niebem", "Wojna Nemo" - tylko solo; "Robinson Crusoe", "Encyklopedia", "Upadek Rzymu", "Czas Cthulhu", "Znak starszych bogów", "Najeźdźcy ze Scytii" z dedykowaną automą lub można grać po prostu za dwóch, trzech graczy sterując postaciami i niczego to nie zmienia).

Zdaje się, że seria Horror w Arkham -...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Dagmara - awatar
Dagmara 05.10.2024 17:27
Czytelniczka

Jak nauczyłam się czytać jedynego czytelnika w mojej rodzinie nie było już na świecie. Zostało mi po babci parę książek dla dzieci i setki dla dorosłych. Zanim dorosłam książek od babci już nie było (takie piękne wydania...dalej moje serce krwawi).
.
Można powiedzieć że czytelnikiem zostałam ponieważ nauczyło mnie tego piractwo. Łatwość dostępu do książki, różnorodność...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
gumiak - awatar
gumiak 05.10.2024 13:50
Bibliotekarz

No proszę co za przypadek, stowarzyszenie mieści tam gdzie spółka Prószyński Media a w radzie jakoś tak ludzie powiązani z wydawcami. To musi być zbieg okoliczności, przecież wydawcy nie są tacy pazerni, żeby sobie ustawiać rynek, prawda ?  😂

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
gumiak - awatar
gumiak 05.10.2024 23:00
Bibliotekarz

Sam zarząd
Nowicki - Platforma wydawnictw
Gutowska - Agora
Brudny - Warbook
Nowakowska - Media rodzina
Kubanek - radca prawny
i jeszcze gdzieś tam jest T. Zysk i inni

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
asymon - awatar
asymon 05.10.2024 11:50
Bibliotekarz

Zamiast takiego żenującego artykułu oczekiwałbym dyskusji dlaczego książki są takie drogie, a dlaczego wydawcy uważają, że książki są zbyt tanie. A przede wszystkim dlaczego jest taki rozjazd między ceną na okładce a ceną w księgarni internetowej i kto na tym najbardziej korzysta?

I kogo konkretnie okradam, jeśli pobiorę z "gryzonia" książkę niedostępną na rynku od 20-30...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 13 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia
Aka - awatar
Aka 05.10.2024 11:59
Czytelniczka

@asymon 
Może dlatego, że myślą, że jak kupiszksiążkę niedostępną na rynku od 20-30 lat, to w tedy nie kupisz książki dostępnej, bo już będziesz miał co do czytania. Ale książki to przecież ni cukier, nie kupię jeszcze jednej torebki bo w domu mam już dwa kilogramy. 😏

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 05.10.2024 21:39
Bibliotekarz

@asymon no mi też brakuje tej ksiażki! Cena na Allegro jest totalnie z kosmosu.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gadamoksiążkach - awatar
Gadamoksiążkach 08.10.2024 11:20
Czytelniczka

"dlaczego jest taki rozjazd między ceną na okładce a ceną w księgarni internetowej i kto na tym najbardziej korzysta?" > grupa, której marzy się monopol, czyli Empik, korzysta, bo to ona dyktuje obowiązkowe rabaty dla siebie, żeby w ogóle w swoje sieci sprzedawać książki danego wydawcy. A nie sprzedawanie w tej sieci to śmierć na miejscu dla wydawcy. Stąd rozjazd. Dlatego...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Fidel-F2 - awatar
Fidel-F2 05.10.2024 11:05
Czytelnik

I słusznie. To wyrównywanie szans. W tej branży nie ma prawa konsumenckiego.  Każdy wydawca, o każdej książce w blurbach pisze w samych superlatywach, zamieszcza rozpływające się w zachwytach recenzje, itp. A gdy czytelnik kupi i zaczyna czytać bardzo często okazuje się, że to chała, albo generyczny przeciętniak. Obietnice wydawcy nie zostają spełnione ergo czytelnik...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Hamlet - awatar
Hamlet 05.10.2024 09:53
Bibliotekarz

Po pierwsze: cena abonamentu to nie cena kawy na mieście, jak próbuje się to przedstawiać. Już nawet nie wspominając o tym, że zapewne część książek, na których nam zależy, w tym abonamencie nie będzie dostępnych. Co z tego, że wykupię Legimi skoro część audiobooków dostępna jest tylko na Audiotece czy Woblinku. Co z tego, że mam to Legimi skoro jakaś część wydawnictw z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Jerico - awatar
Jerico 05.10.2024 13:18
Czytelnik

"Oczywiście, przy produkcji ebooka ponosi się koszty, tego nie można negować, ale znacznie znacznie mniejsze, wręcz marginalne"
Ja kiedyś słyszałem coś jak to cena e-booka jest wysoka, bo składanie go jest takie cholernie skomplikowane i drogie w porównaniu do papierowych książek.

No cóż, nie jestem ekspertem, ale znajomy, który siedzi w DTP mi pokazywał kiedyś, jak to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Ewwwa - awatar
Ewwwa 05.10.2024 00:15
Czytelnik

Cóż, nie kupuję teraz książek, bo mnie na to nie stać. Płacę za Legimi i korzystam z bibliotek, gdzie można wypożyczyć także audio- i e-booki. Kiedyś kupowałam bardzo dużo, ale odkąd jestem na emeryturze, a ceny książek (w przeciwieństwie do tej emerytury) ogromnie wzrosły, kupowanie książek najpierw mocno ograniczyłam, a potem w ogóle zaniechałam. Mój całkiem spory...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Aka - awatar
Aka 05.10.2024 08:47
Czytelniczka

Czy szukasz czasem ciekawych pozycji w outletach lub na allegro, czasem można fajne rzeczy kupić z cenę do 5 zł.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
LetCentryczna - awatar
LetCentryczna 05.10.2024 18:47
Czytelniczka

Przypuszczam, że to samo mnie czeka na emeryturze, więc teraz kupuję dużo, dopóki mogę. @Ewwwa, wspaniały pomysł z tym obdarowaniem domu opieki.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Aka - awatar
Aka 04.10.2024 23:20
Czytelniczka

Problem byłby bardzo poważny gdyby wszyscy przerzuciliby się na ebooki i nikt nie chciałby już papierowych książek. Wtedy walka z piraceniem byłby być albo nie być dla wydawców, ciekawe co by wtedy wymyślili.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzemien - awatar
Krzemien 05.10.2024 11:20
Czytelnik

Cenę minimalną książek. I od czasu do czasu przecież próbują ją forsować. :D                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 05.10.2024 11:38
Czytelniczka

Cenę minimalną na ebooki? Zastanawiałam się jak by walczyli z piratami  gdyby papierowych książek już w ogóle na rynku nie było. Taki sci-fi

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jerico - awatar
Jerico 05.10.2024 12:54
Czytelnik

Pewnie tak, jak obecnie robi się to w świecie streamingu, gdzie ci z serwera przesyłają film po kawałku i zaraz po obejrzeniu danego fragmentu jest z pamięci kasowany, a jeszcze dodatkowo zabezpieczony, żeby nikt sobie nie mógł tych kawałków zapisać i poskładać w cały film (chociaż piraci i tak jakoś dają radę). Będziesz dostawać z serwera po jednej kartce, żebyś czasem nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Dagmara - awatar
Dagmara 04.10.2024 17:08
Czytelniczka

Od kiedy nie ma PEB to jeszcze się piraci? ^.^
.
.
.
Argument z kawą... ostatnio kupiłam książkę za 70 zł... takich kaw to ja nie piję.
 
                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jerzy Woliński - awatar
Jerzy 04.10.2024 16:09
Czytelnik

Tak, uważam, że trzeba pobierać książki z legalnych źródeł.
Ale przy każdej dyskusji na ten temat będę dodawał swoje katonowskie Ceterum censeo Karthaginem delendam esse. 70-letni okres od śmierci autora do wygaśnięcia praw autorskich, to zbrodnia na kulturze. Rozsądny czas trwania tych praw to jakieś 25 lat od śmierci.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
femmeNikita26 - awatar
femmeNikita26 08.11.2024 13:25
Czytelnik

Zgadza się. 70 lat to niemal 3 różne pokolenia czytelników. Przy obecnym tempie życia tak długa ochrona prawna sprawia,że gdy już wygasną prawa autorskie nikt nie interesuje się np. wznowieniem danego dzieła autora czy możliwością wykonania nowego tłumaczenia danego dzieła.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Marta94 - awatar
Marta94 04.10.2024 13:31
Czytelniczka

Czytam zarówno książki papierowe, jak i e-booki. Te drugie mam za darmo, bo za kod z biblioteki. Temat ekologii, to przeżytek, kółko wałkowany, jak zdarta płyta, a nic dobrego planecie nie przynosi. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
echo - awatar
echo 05.10.2024 10:06
Czytelniczka

"Temat ekologii, to przeżytek, kółko wałkowany, jak zdarta płyta, a nic dobrego planecie nie przynosi. " - zgadzam się z Marta94. Więcej korzyści przyniesie powstrzymanie się od druku książek celebrytów, influencerów i innych pasożytów i nierobów społecznych.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się