Najnowsze artykuły
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać91
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Krystyna Monk

Pisze książki: popularnonaukowa
Krystyna Monk autorka książki Diety oczami naukowców w kategorii popularnonaukowa.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
5,9/10średnia ocena książek autora
18 przeczytało książki autora
14 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Diety oczami naukowców Krystyna Monk 
5,9

Diety oczami naukowców to książka Krystyny Monk, będąca wyjątkowo przydatnym poradnikiem tuż po świątecznym łakomstwie. Lektura, choć liczy sobie jedynie 326 stron, jest bardzo praktycznym źródłem wiedzy, która umyka nam każdego dnia. W dzisiejszych czasach łakomstwo bierze górę nad rozsądkiem, słodkie batoniki czy cukierki leżą w zasięgu naszej ręki, a owoce… przecież już dawno wyszły z mody. Przez nieumyślne tworzenie swojego menu, z dnia na dzień przybieramy na wadze, zaniedbujemy fizjologiczne potrzeby organizmu i bagatelizujemy pierwsze objawy, niekiedy, bardzo poważnych chorób.
Podczas lektury uświadomiłam sobie, że powinnam wstać z łóżka kilka minut wcześniej, by zjeść śniadanie, że powinnam wygospodarować czas na zdrowy obiad, ale i muszę zaprzyjaźnić się ze znienawidzoną (jeśli brakuje jej ziół) oliwą z oliwek. Książka Krystyny Monk nie tylko przedstawia nam przyczyny otyłości czy nadwagi (które w jakiś sposób możemy dopasować do siebie),ale i mnóstwo tricków, które pomogą przywrócić zdrowy styl życia. Na dobrą sprawę nie sądziłam, że przezroczyste naczynie zachęci nas do spożycia owoców, ani nie wiedziałam o tym, że zdrowy tryb życia, a co za tym idzie – zdrowsze jedzenie – wpływa na IQ dzieci.
Z książki wyciągnęłam fenomenalne wnioski, choć początek lektury nieco mnie znużył. Na pierwszych stronach zdobędziecie mnóstwo informacji dietach, które stworzono kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu. Informacje te, oczywiście, powrócą do Was w trakcie lektury, jednak owe stronice nie przekonały mnie do siebie, ponieważ ani rubensowskie kształty, ani wychudzone Greczynki w gorsetach nie budzą we mnie kontrowersji. Nie ma jednak czym się zrażać, bowiem kolejną część, czyli „Mity dotyczące odchudzania”, jak i resztę książki przeczytacie z zapartym tchem.
Pani Monk opisała nam też zalety i wady poszczególnych (najpopularniejszych) diet, istotę spożywania warzyw i owoców oraz konsekwencje związane z niezdrowym trybem życia. Dookoła słyszymy, że aktywność fizyczna ma kluczową rolę, zarówno w rozwoju naszym, jak i naszych dzieci. Książka jednak, w oparciu o najnowsze badania, uświadamia nam, że problemem rozprzestrzeniającej się w mgnieniu oka otyłości nie jest jedynie siedzący tryb życia. Szkopuł tkwi w szczegółach, czyli diecie. Nie obejrzymy się, a obok nas zasiądzie „typowy Amerykanin” tyle, że w polskiej wersji. Wszyscy wiedzą, że naród nasz staje się grubszy, i grubszy… ale nikt nie widzi sensu by unormować czas pracy, przywrócić ludziom normalny tryb życia na tyle, by byli w stanie zadbać nie tylko o siebie, ale i swoich bliskich. Gospodarka może i na tym ucierpi, a kraj uznany zostałby za pejoratywny stosunek do globalizacji. Cóż, w takim wypadku, ważniejsze jest ludzkie zdrowie czy światowy ranking?
Na dobrą sprawę Diety oczami naukowców to poradnik mówiący, jak należy żyć i jak ustabilizować stan swojego zdrowia. Przynajmniej ja tak to widzę. Postanowiłam jednak ponownie powrócić do tej książki za kilka dni, by przekonać się nieco bardziej do banalnych, a zarazem praktycznych pomysłów na ożywienie (słowo klucz) swojej diety, pomimo tak licznych warzyw i owoców spożywanych przeze mnie dotychczas. Gorąco polecam tę publikację wszystkim, którzy chcą poznać dietę „od kuchni” oraz tym, którzy zmagają się z lekką nadwagą latami, bowiem nawet ja – mol książkowy – znalazłam tutaj „coś dla siebie”. Życzę tego i Wam! Miłej lektury!
Diety oczami naukowców Krystyna Monk 
5,9

Czy w natłoku miliona porad dietetyków można znaleźć coś nowego i ciekawego? Owszem, można - przecież zdania naukowców cały czas się zmieniają. Lecz są rady nie do zmienienia, których powinniśmy przestrzegać jak oka w głowie. A o tym wszystkim pisze Krystyna Monk w swoim poradniku.
Diety oczami naukowców to kompendium wiedzy na temat diet i wszystkiego co związane z jedzeniem. I jak czytamy na stronie wydawnictwa:
Książka bazuje na najnowszych badaniach przeprowadzonych przez specjalistów z Polski i ze świata. Opisuje również diety stosowane przez naszych praprzodków sprzed milionów lat i diety odchudzające stosowane przez nasze prababcie i babcie – często współcześnie zapomniane.
Poradnik został naprawdę dobrze przygotowany. Nie zabrakło tutaj oczywiście przedmowy i wstępu, które każda z nas, kobiet, słyszy ze swoich ust: "Czekolady! Ciastko! Jeść!". I jak w takim razie schudnąć? Jak czuć się dobrze we własnej skórze?
Krystyna Monk przywołuje naprawdę wiele nowinek ze świata dietetyków. Niektóre zna zapewne każda z nas, ale wiele jest nowych i jeszcze nie dość popularnych. W poradniku znajdziemy naprawdę wiele diet z przykładowymi ochotnikami, którzy podjęli się jej stosowania. Możemy również przeczytać o antydietach, których powinniśmy wystrzegać się jak ognia.
Podczas ponad 300-stronnicowej książki przechodzimy po wszystkich epokach i różnych postrzeganiach kanonu piękna, zaczynając już od starożytności, a kończąc na czasach nam współczesnych.
Lecz "Diety oczami naukowców" nie tylko traktują o dietach. Jest tutaj pełno ciekawostek i mitów, dotyczących odchudzania. Nie brakuje tematu o otyłości i jej skutkach. Szczególnie poważnej u dzieci.
Okładka rzuca się w oczy, lecz szkoda, że wewnątrz nie znajdziemy żadnego obrazka czy czegoś, co by pobudziło naszą wyobraźnię. Wnętrze książki jest niestety czarno-białe, co oczywiście nie jest żadną wadą! Po prostu sądzę, że "Diety oczami naukowców" byłyby ciekawszym kompendium wiedzy, gdyby przyciągnęło liczną rzeszę odbiorców poprzez ciekawe wnętrze. Tak jak w jedzeniu - na początku jesz oczyma.
http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2014/01/diety-oczami-naukowcow-krystyna-monk.html




























