Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać359
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać27
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać132
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Nicolas Mahler

Pisze książki: komiksy, czasopisma
Urodził się w 1969 roku w Wiedniu, gdzie mieszka i pracuje do dziś.
Swoją zawodową przygodę z komiksami i ilustracjami zaczął od publikacji w austriackich gazetach „Die Presse” i „Der Standard”. Ilustrował także szkolne podręczniki. Te poważne zlecenia równoważył komiksami, które sam tworzył i wydawał. To w nich kształtował swój minimalistyczny styl, eksperymentował i dawał poszaleć wyobraźni. Jego prace publikował też m.in. „Frankfurter Allgemeinen Zeitung”, „Le Monde” i „Lapin”. Komiksy Mahlera ukazały się w języku angielskim, francuskim i niemieckim, wydawane na tych rynkach są przez tak znane i prestiżowe wydawnictwa, jak L'Association, Top Shelf, czy Reprodukt. Do jego najbardziej znanych komiksów należą m.in. „Flaschko”, „Kratochvil”, „Van Helsing Night Off”, „TNT”, „Das Unbehagen” („Niepokój”, Nagroda Max-und-Moritz w 2006). http://www.mahlermuseum.at
Swoją zawodową przygodę z komiksami i ilustracjami zaczął od publikacji w austriackich gazetach „Die Presse” i „Der Standard”. Ilustrował także szkolne podręczniki. Te poważne zlecenia równoważył komiksami, które sam tworzył i wydawał. To w nich kształtował swój minimalistyczny styl, eksperymentował i dawał poszaleć wyobraźni. Jego prace publikował też m.in. „Frankfurter Allgemeinen Zeitung”, „Le Monde” i „Lapin”. Komiksy Mahlera ukazały się w języku angielskim, francuskim i niemieckim, wydawane na tych rynkach są przez tak znane i prestiżowe wydawnictwa, jak L'Association, Top Shelf, czy Reprodukt. Do jego najbardziej znanych komiksów należą m.in. „Flaschko”, „Kratochvil”, „Van Helsing Night Off”, „TNT”, „Das Unbehagen” („Niepokój”, Nagroda Max-und-Moritz w 2006). http://www.mahlermuseum.at
6,8/10średnia ocena książek autora
196 przeczytało książki autora
109 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Dawni mistrzowie. Komedia rysowana przez Mahlera
Thomas Bernhard, Nicolas Mahler
6,9 z 55 ocen
138 czytelników 7 opinii
2016
Najnowsze opinie o książkach autora
Dawni mistrzowie. Komedia rysowana przez Mahlera Thomas Bernhard 
6,9

Komiks Mahlera na podstawie prozy Bernharda przedstawia tytułowych dawnych mistrzów w dość obślizgłym świetle. Nie pozostawia suchej nitki na artystach uznawanych za wielkich. Głównie jednak, tak sobie myślę, chodzi autorowi o potępienie podziwu względem kogokolwiek i czegokolwiek. Podziw (idealizacja) otumania ludzi na całe życie. Zabiera możliwość trzeźwej oceny. Nie istnieje "dzieło skończone" i zaistnieć nie ma szansy, wszak jesteśmy tylko ludźmi wstającymi rano z pomiętej pościeli i zakładającymi kalesony zimą.
Bernhard nazywa artystów oszustami, w których sztuce pokłada się nadzieje na zbawienie, a która w godzinie największej rozpaczy pozostawia nas na pastwę losu i okazuje się bezwartościowa w zestawieniu z ludzką tragedią. Ale czy to artyści są temu winni, czy może sam odbiorca, który ratunku szuka w złych miejscach?
Nie czytałem samej powieści Bernharda, więc nie mam pojęcia, w jakim stopniu Mahlerowi udało się przemycić faktyczną myśl książki, ale przyjazna to lektura, a i kreska nawet interesująca, choć osobiście niewiele mam wspólnego z komiksami, w związku z czym brak mi punktu odniesienia.
Pragnienie Nicolas Mahler 
6,0

Na Odyna, jakie to suche. Narracja jest bez słów, autor używa symboli w dymkach, więc nie liczcie na niuansy i głębię – dostajemy schematyczne, stereotypowe żarty o tym, że facet próbuje pogadać (tak, pogadać, niemy komiks o rozmowie!) z kobietą w barze albo 20 nudnych kadrów, w których bohater negocjuje hajsy z alfonsem.
Graficznie jest spoko (sylwetki są bardzo pomysłowo narysowane, świetna okładka),ale nie na tyle, by zrekompensować przewidywalność.
































