Najnowsze artykuły
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać1
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać10
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać18
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Hiroshi Hirata

Pisze książki: komiksy
Hiroshi Hirata autor książki Satsuma Gishiden. Legenda o wiernych wasalach Satsumy w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,5/10średnia ocena książek autora
2 przeczytało książki autora
7 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Satsuma Gishiden. Legenda o wiernych wasalach Satsumy
Hiroshi Hirata
Cykl: Satsuma Gishiden (tom 1)
7,5 z 2 ocen
9 czytelników 0 opinii
2026
Najnowsze opinie o książkach autora
Satsuma Gishiden. Legenda o wiernych wasalach Satsumy Hiroshi Hirata 
7,5

Skazaniec pędzi na koniu przez pole, a za nim dwie grupy samurajów – z lancami i jedną myślą: dopaść, zabić, wyrwać wątrobę.
Jeśli skazaniec zdoła uciec, zyskuje wolność. Jeśli nie – ginie w męczarniach, a zwycięzcy zabierają to, co im się należy.
To nie egzekucja. To gra – Hiemontori.
I właśnie w taki sposób „Satsuma Gishiden” wita czytelnika. Zaczynasz i od razu dostajesz cios w twarz. Bez ostrzeżenia!
Już od pierwszych stron manga rzuca w sam środek surowej, feudalnej rzeczywistości Japonii po bitwie pod Sekigaharą. Oficjalny wielki pokój miał przynieść stabilizację, ale w rzeczywistości wszystko gnije od środka. Główni bohaterowie to samurajowie z klanu Satsuma. Urodzeni i wyszkoleni do walki, nagle zostają zmuszeni do ciężkiej pracy fizycznej, znoszą pogardę wyższych kast i codzienne upokorzenia. Muszą gryźć się w język, żeby nie stracić głowy, choć każdy z nich nosi w sobie dumę i gniew.
Manga nie unika trudnych pytań: o politykę, społeczne upokorzenie, moralny rozkład oficjalnego ładu i tragiczną niemożność pogodzenia się z nową rzeczywistością.
Te zaś emocje i tematy idealnie przenoszą się na rysunki. Kadry są czarne, ciężkie i miażdżąco piękne. Linie ostre i zdecydowane, cieniowanie gęste i ekspresyjne, a dynamika akcji zapiera dech w piersiach. Detale epoki zachwycają dokładnością, od strojów, przez broń i zbroje po obyczaje.
Wielkim atutem mangi jest sposób, w jaki buduje ona świat. Historia jest gęsta od polityki i historycznych szczegółów. Czyta się momentami wolniej, ale ta cena w pełni się opłaca. Dzięki temu nie tylko oglądasz samurajów – naprawdę rozumiesz, w jakim świecie żyją, dlaczego tak bardzo cierpią i jak działa ten bezlitosny mechanizm kastowy.
Tłumaczenie – tu na pewno będzie sporo kontrowersji. Już w zapowiedziach widziałam plansze z przekładem, ale i tak na starcie był lekki szok. Staropolska stylizacja początkowo brzmiała sztucznie, ale po kilkunastu stronach wszystko się zmienia. Nagle przestaje to przeszkadzać.
Osobiście uważam, że to rewelacyjny początek pięciotomowej sagi. Jedyny minus? Że na razie jest tylko pierwszy tom pod ręką, a ja już chcę więcej.
Zapraszam Was na swój ig: komiksowe_love_ gdzie możecie zobaczyć prezentację tego komiksu 😇



























