Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać370
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać28
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać134
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Stephen B. Scott

Pisze książki: komiksy
Stephen B. Scott autor książki Księga Cmentarna - tom 1 w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,6/10średnia ocena książek autora
20 przeczytało książki autora
29 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
John Carpenter's Night Terrors: Graveyard Moon
Steve Niles, Stephen B. Scott
7,0 z 1 ocen
2 czytelników 0 opinii
2020
Najnowsze opinie o książkach autora
Księga Cmentarna - tom 1 Neil Gaiman 
8,2

Witajcie dziś przychodzę do Was z recenzja świetej propozycji.
Macie przed sobą Księgę cmentarną w postaci komiksowej adaptacji.
Na początku poznajemy tragiczny finał pewnej rodziny z której jedynym ocalałym był mały chłopiec. Z racji że jest ciekawy świata trafia on na cmentarz gdzie ochronę dostaje od duchów ale również od tajemniczego Silasa.
Chłopiec mimo specyficznego miejsca ma wspaniałe postacie wokół siebie które nie tylko dbają o jego rozwój ale i bezpieczeństwo.
Nik poznaje nie tylko ludzi ale i mroczne stworzenia które zamieszkują tereny cmentarza jak i podziemi.
Kim są ogary ognia? Jakie tajemnice nosi ze sobą duch czarownicy?
Kim jest Silas i co kryje przeszłość chłopca.. Na te pytania znajdziecie odpowiedzi czytając ten świetny komiks. Końcówka jest świetna i muszę koniecznie wiedzieć co będzie dalej 😻
Czytaliście? Macie może w planach?
Za egzemplarz do recenzji dziękuje wydawnictwu @wydawnictwo_labrum
Księga Cmentarna - tom 1 Neil Gaiman 
8,2

Mogłoby się wydawać, że mroczne historie powinny być krwawe i brutalne. Powinny wyciągać na światło dzienne najgorsze ludzkie instynkty i zachowania. Takie historie można jednak opowiadać w zupełnie innym tonie i stylu, a kto mógłby tego dokonać lepiej niż Neil Gaiman? Przekonujemy się o tym za sprawą komiksu, będącego adaptacją jego powieści, pt. Księga cmentarna.
Księga cmentarna opowiada niezwykłą historię, która rozpoczyna się od brutalnego morderstwa rodziny. Nie wiemy dlaczego tajemniczy zabójca go dokonał, ale wiemy, że wymknęła mu się jedna potencjalna ofiara. Jest nią najmłodszy członek owej rodziny, niemowlak, który wyjątkowo szybko nauczył się chodzić i ten talent uratował mu życie. Dziecko odnajduje schronienie w najmniej spodziewanym miejscu, do którego przywiodły go dziwne dźwięki. Jest nim cmentarz.
Pierwszy tom Księgi cmentarnej opowiada o chłopcu wychowującym się właśnie na cmentarzu. Tym wychowaniem zajmuje się bardzo nietypowa grupka postaci. W największej mierze są nią zamieszkujące to miejsce duchy. Istotne znaczenie ma jednak również, znajdujący tam bezpieczną przystań wampir imieniem Silas. Oczywiście, nie od razu mieszkańcy cmentarza dochodzą do konsensusu w kwestii zatrzymania dziecka, ale w końcu dochodzą do tej decyzji.
Od tego momentu chłopiec nosi imię Nobody, czyli Nikt. Nikt Owens żeby być precyzyjnym, a nazwisko to pochodzi od pary duchów, która znalazła go jako niemowlaka. Zostaje obdarzony przez mieszkańców tzw. Swobodą Cmentarza, dzięki której może właśnie swobodnie poruszać się po świecie zawieszonym między życiem, a śmiercią. Na przestrzeni pierwszego tomu, choć będąc odciętym od rzeczywistości poza swoim nowym domem, uczy się wiele na temat życia i ludzi.
Nawet jeśli czegoś się boimy i wydaje nam się to być straszne, czy złe, nie oznacza to, że faktycznie takie to jest. Na kartach komiksu widzimy to na przykładzie opiekujących się chłopcem duchów, które uczą go przeróżnych rzeczy na temat świata, robiąc to z dużymi pokładami ciepła, szacunku i cierpliwości. Choć w tym świecie są też złe istoty jak na przykład ghoule, czy niektórzy ludzie, to nie wszystkie nadprzyrodzone postaci muszą być nieprzyjazne.
Na przestrzeni kolejnych rozdziałów komiksu główny bohater, choć w towarzystwie duchów, wciąż wykazuje ludzkie instynkty. Ciągnie go do świata poza cmentarzem, ale wszyscy twierdzą, że nie będzie tam bezpieczny. Łaknie ludzkiego towarzystwa, które przynajmniej chwilowo otrzymuje dzięki ciekawskiej – podobnie jak on sam – dziewczynce, która wprowadziła się w okolicy, imieniem Scarlett. Jednakże, wszystko co dobre musi się skończyć i po niezwykłych perypetiach i zbliżeniu się dwójki, dziewczynka wyprowadza się do Szkocji.
Ten pierwszy tom ma dla nas naprawdę różne historie. Pojawiają się w niej różne postaci jak wspomniany już wampir, duchy i ghoule, ale także choćby wilkołak. Adaptujący powieść Neila Gaimana P. Craig Russel świetnie zarysowuje poruszone przez autora motywy. Mamy ducha wiedźmy, czy nawet „taniec śmierci”, a wszystkie te historie widzimy oczami ciekawskiego młodego człowieka.
Stylistyka komiksu jest fantastyczna. Jednocześnie wprowadza czytelnika w mroczne klimaty straszących ludzi od pokoleń istot oraz w pełen optymizmu i pozytywnej energii okres dojrzewania młodego Owensa. Idealnie udało się uzyskać ten efekt całej grupie ilustratorów pracujących nad tym tytułem, a są to Kevin Nowlan, P. Craig Russel, Tony Harris, Scott Hampton, Galen Showman, Jill Thomson oraz Stephen B. Scott. Błyskawicznie, niczym zahipnotyzowani zanurzamy się w tej historii, cały czas odczuwając jednak delikatne poczucie niepokoju, że coś niedobrego może wydarzyć się w każdej chwili.
Z jednej strony mamy tutaj ten mroczny klimat, gotyckie motywy, przepiękne ilustracje i czujemy jakbyśmy znaleźli się w objęciach najbliższej nam osoby. Z drugiej strony w pierwszym tomie Księgi cmentarnej czuć pewien powiew świeżości i oryginalności. Mamy wrażenie jakbyśmy nigdy czegoś podobnego nie czytali, a po lekturze chcemy więcej i więcej! Chyba lepszej zachęty nie dostaniecie!





























