Najnowsze artykuły
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać1
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać10
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać19
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Monika Wróbel-Lutz

Pisze książki: literatura dziecięca
Monika Wróbel-Lutz autorka książki Stworzenia do policzenia w kategorii literatura dziecięca.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,0/10średnia ocena książek autora
10 przeczytało książki autora
1 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Stworzenia do policzenia Monika Wróbel-Lutz 
9,0

"Stworzenia do policzenia" z tekstem Moniki Wróbel - Lutz i ilustracjami Kasi Fryzy to niewielka kartonowa książka, która dzięki zabawnym rymom okraszonym jeszcze bardziej zabawnymi ilustracjami stwarza okazję do doskonalenia umiejętności przeliczania w zakresie do 10.
Treści jest niewiele, dzięki czemu dziecko w lot zapamiętuje rymowankę odnoszącą się do danej liczby i ilustracji, co z kolei pozwala na wspólne czytanie.
Ta aktywizująca książeczka uczyni naukę liczenia świetną zabawą. Mnie najbardziej rozśmieszyły "trzy karaluchy: dwa mokre, jeden suchy".
A na końcu rozczulająca dziesiątka - gdzie jest dziesiąta foka...? Pojawi się za rok...
Polecam jeśli jesteście zwolennikami nauki poprzez zabawę.
Stworzenia do policzenia Monika Wróbel-Lutz 
9,0

Ciekawa, świeża książka o liczeniu do dziesięciu dla najmłodszych. Przeczytałam przez ostatnie sześć lat dużo kartonówek dla najmłodszych, więc doceniam książki, w których znajdę coś nowego, świeżego. A w tej są ciekawe ilustracje, prosty, ale całkiem zabawny wiersz. Przy okazji można się dowiedzieć dlaczego dziesięć fok będzie dopiero za rok :) Polecam.




























