Połaniecka. Najgłośniejsza zmowa milczenia w historii PRL

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- audiobook
- Data wydania:
- 2026-02-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-02-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368205336
- Długość:
- 9 godzin 35 minut
- Lektor:
- Wojciech Masiak
Wśród nocnej ciszy Bóg się rodzi, a we wsi umierają ludzie.
Wigilia 1976 roku. W kościele rozbrzmiewają kolędy, a śnieg przykrywa polską wieś białą niewinną warstwą. Ale kilka kilometrów dalej, na ciemnej szosie, śnieg zmienia kolor na czerwony.
Do autobusu PKS wsiada trzydzieści osób. Wszyscy widzą, jak lokalny watażka i jego kompani bestialsko mordują rodzinę, która odważyła się im sprzeciwić.
Nikt nie wysiada. Nikt nie krzyczy. Nikt nie biegnie po pomoc.
Zamiast tego, w świetle reflektorów, odbywa się makabryczny rytuał. Sprawcy zmuszają świadków do całowania różańca i przysięgi na własną krew.
To opowieść o tym, jak strach potrafi zasznurować usta całego miasteczka, i o tym, że najciemniejszy mrok czai się w sercach zwykłych sąsiadów.
Czy Ty odważyłbyś się przerwać milczenie?
„Połaniecka” to wstrząsająca, oparta na faktach historia jednej z najgłośniejszych zbrodni PRL-u.
Kup Połaniecka. Najgłośniejsza zmowa milczenia w historii PRL w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Połaniecka. Najgłośniejsza zmowa milczenia w historii PRL
Poznaj innych czytelników
548 użytkowników ma tytuł Połaniecka. Najgłośniejsza zmowa milczenia w historii PRL na półkach głównych- Przeczytane 355
- Chcę przeczytać 175
- Teraz czytam 18
- 2026 44
- Posiadam 34
- Audiobook 16
- Audiobooki 11
- Przeczytane 2026 5
- Legimi 5
- E-book 3




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Połaniecka. Najgłośniejsza zmowa milczenia w historii PRL
Znasz sprawców morderstwa od początku, a jednak chcesz zrozumieć motyw. Trzyma w napięciu do końca
Znasz sprawców morderstwa od początku, a jednak chcesz zrozumieć motyw. Trzyma w napięciu do końca
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPopieram wcześniej napisane opinie - książka jest bardzo dobra.
Okrutna, przerażająca zbrodnia i zmowa milczenia lokalnej gawiedzi.
To jest historia oparta na autentycznych wydarzeniach.
Nawet sądy miały problem ze sfinalizowaniem tej sprawy, dopiero (o ile pamiętam) Sąd Najwyższy wydał ostateczny wyrok.
Na podstawie tych zdarzeń w 1988 roku został zrealizowany film "Zmowa" w reżyserii Janusza Petelskiego.
Polecam, film też jest bardzo dobry. A już zwłaszcza jego zakończenie...
Popieram wcześniej napisane opinie - książka jest bardzo dobra.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkrutna, przerażająca zbrodnia i zmowa milczenia lokalnej gawiedzi.
To jest historia oparta na autentycznych wydarzeniach.
Nawet sądy miały problem ze sfinalizowaniem tej sprawy, dopiero (o ile pamiętam) Sąd Najwyższy wydał ostateczny wyrok.
Na podstawie tych zdarzeń w 1988 roku został zrealizowany film...
"Granice ludzkiego okrucieństwa są znacznie większe niż jego zrozumienie."
Lubicie historię oparte na prawdziwych faktach ? Ja przyznaję, że czytając w większości kryminały i thrillery to wolę kiedy historia w nich przedstawiona jest fikcją. Że jednak mimo wszystko, świat nie jest taki zły. Ale książki takie jak ta pokazują, że myliłam się.
"W paskudny wypadek łatwiej uwierzyć, bo takie rzeczy się dzieją. Po prostu, takie jest życie."
Mieszkańcami Poręby wstrząsa śmierć całej rodziny. Ciała zmarłych znaleziono na poboczu drogi, policja szybko zamknęła sprawę, twierdząc, że doszło do wypadku. Nikt nic nie widział. Nikt nic nie słyszał. Ale nie wszyscy w to wierzą. Śladem zbrodni rusza porucznik Grewling, który zaczyna grzebać w sprawie coraz głębiej. Odsuwając kolejne warstwy kłamstw i manipulacji odkrywa, jak głęboko w ludzi wsiąknąć potrafi czyste zło.
"Jednak w przeciwieństwie do żywych zmarli nie kłamali. Prawda była wypisana na ich kościach"
Nie sposób opisać emocji, które towarzyszą podczas czytania tej historii. Szok. Niedowierzanie. I znowu szok. O znowu niedowierzanie, do czego zdolni są ludzi z tak błahych powodów, że aż śmiesznych. Szok, że ludzie potrafią być tak bezczelni i pewni siebie. A inni z kolei milczą. Ta książka jest wyjątkowa wstrząsająca i naprawdę zostaje na długo w głowie. Autor idealnie oddał klimat tych lat i całe emocje towarzyszące śledztwu.
Po prostu genialna.
"Granice ludzkiego okrucieństwa są znacznie większe niż jego zrozumienie."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie historię oparte na prawdziwych faktach ? Ja przyznaję, że czytając w większości kryminały i thrillery to wolę kiedy historia w nich przedstawiona jest fikcją. Że jednak mimo wszystko, świat nie jest taki zły. Ale książki takie jak ta pokazują, że myliłam się.
"W paskudny wypadek łatwiej...
Audiobook.
Niezwykle ciekawy, wciągający kryminał fabularyzowany na podstawie faktycznych wydarzeń. Z tą różnicą, że nazwiska bohaterów i antybohaterów są wzorowane. Po lekturze zostałem zachęcony poczytać więcej o tym dramacie i morderstwie.
Audiobook.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykle ciekawy, wciągający kryminał fabularyzowany na podstawie faktycznych wydarzeń. Z tą różnicą, że nazwiska bohaterów i antybohaterów są wzorowane. Po lekturze zostałem zachęcony poczytać więcej o tym dramacie i morderstwie.
Wstrząsająca książka, opisująca makabryczną zbrodnię z okresu PRL-u.
Jak możliwa była zmowa milczenia tak wielu osób?
Do tych wstrząsających wydarzeń doszło w wigilijną noc w 1976 roku. Zamordowany zostaje dwunastoletni chłopiec, jego osiemnastoletnia ciężarna siostra i jej dwudziestopięcioletni mąż.
Wszystko dzieje się na oczach wielu świadków, zmuszonych groźbami, przysięgami do zachowania tajemnicy.
Motywem zbrodni była zemsta za oskarżenia siostry jednego ze sprawców o kradzież weselnej żywności zamordowanej Krystyny na jej weselu.
Przerażające jest to, jak jeden człowiek potrafił zastraszyć i przekupić całą wieś.
Ostatecznie winnych udaje się ukarać.
Książka wywołuje silne emocje, autor przekonująco oddaje realia biednej wsi i jej mieszkańców, prostych ludzi, których łatwo zastraszyć.
Ta historia na pewno na długo pozostanie w mojej pamięci.
Wstrząsająca książka, opisująca makabryczną zbrodnię z okresu PRL-u.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak możliwa była zmowa milczenia tak wielu osób?
Do tych wstrząsających wydarzeń doszło w wigilijną noc w 1976 roku. Zamordowany zostaje dwunastoletni chłopiec, jego osiemnastoletnia ciężarna siostra i jej dwudziestopięcioletni mąż.
Wszystko dzieje się na oczach wielu świadków, zmuszonych groźbami,...
Bardzo ciekawie opisana ta historia.
Bardzo ciekawie opisana ta historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa powieść zwróciła moją uwagę nazwiskiem autora. Grzegorz Wielgus zapadł mi w pamięć fenomenalnym dla mnie thrillerem "Saal"...
"Połaniecka" to znakomicie napisana powieść, oparta o prawdziwe wydarzenia - głośną zbrodnię w noc wigilijną 1976 roku w okolicach Połańca. To nie jest reportaż, powieść ma konwencję typowej powieści kryminalnej w pełnej beletrystycznej formie. Jest niezwykle emocjonująca i przejmująca. W czasach, kiedy rozgrywały się opisywane wydarzenia, trudno było pałać sympatią do funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, ale postacie głównych bohaterów, Oskara Grewlinga i Jędrzeja Sagana - śledczych z krakowskiej i tarnobrzeskiej policji - autor przedstawił w niezwykle ujmujący i ludzki sposób. Jacy byli prawdziwi śledczy, którzy musieli przedzierać się przez ten zaklęty krąg zmowy i kłamstw, trudno powiedzieć, ale postaci przedstawione przez autora nadały tej powieści niezwykłej głębi i niezwykle ją uwiarygodniły. Ich upór i konsekwencja w wyjaśnieniu tego ohydnego mordu sprawiły, że powieść trzymała mocno w napięciu i czytało się z ogromnym zainteresowaniem...
Mnie "Połaniecka" się podobała. Rewelacyjna powieść. Gorąco polecam!
Ta powieść zwróciła moją uwagę nazwiskiem autora. Grzegorz Wielgus zapadł mi w pamięć fenomenalnym dla mnie thrillerem "Saal"...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Połaniecka" to znakomicie napisana powieść, oparta o prawdziwe wydarzenia - głośną zbrodnię w noc wigilijną 1976 roku w okolicach Połańca. To nie jest reportaż, powieść ma konwencję typowej powieści kryminalnej w pełnej beletrystycznej formie....
Zbrodnia Połaniecka fascynuje mnie z punktu socjologicznego i psychologicznego od dawna, dlatego sięgam po każde medium na jej temat. Może dlatego ta książka mną nie wstrząsnęła jak innymi i pozostawiła niedosyt - za bardzo skupiła sie na funkcjonariuszach policji chodzących z punktu A do punktu B dla mnie, troszkę za sucho w porównaniu z tym, co już czytałam o prawdziwej wersji tej zbrodni.
Zbrodnia Połaniecka fascynuje mnie z punktu socjologicznego i psychologicznego od dawna, dlatego sięgam po każde medium na jej temat. Może dlatego ta książka mną nie wstrząsnęła jak innymi i pozostawiła niedosyt - za bardzo skupiła sie na funkcjonariuszach policji chodzących z punktu A do punktu B dla mnie, troszkę za sucho w porównaniu z tym, co już czytałam o prawdziwej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy sięgałam po „Połaniecką”, byłam przekonana, że trafię na kolejną powieść kryminalną inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami. Nie spodziewałam się jednak, jak mocno ta historia wstrząśnie moim spojrzeniem na ludzkie postawy wobec zła, strachu i milczenia. Autor zabiera nas w mroźną, grudniową noc 1976 roku, kiedy to mieszkańcy małej wsi wracający z pasterki odkrywają na drodze coś, co odmieni ich życie — ciało młodej, ciężarnej kobiety oraz dwóch bliskich jej osób, rozrzucone niedaleko przewróconego autokaru. Ta scena, tak brutalna i jednocześnie tak „znormalizowana” w opisie lokalnej milicji, staje się początkiem śledztwa, które dopiero po latach zaczyna wychodzić z cienia milczenia.
Fabuła powieści skrupulatnie prowadzi nas przez zmagania śledczych z murem obojętności i strachu. Do Tarnobrzega zostaje oddelegowany porucznik Grewling — funkcjonariusz z krakowskiego wydziału kryminalnego, który nie jest uwikłany w lokalne układy i dlatego jako jedyny ma realną szansę dotrzeć do prawdy. To poprzez jego oczy i myśli poznajemy mechanizmy zmowy milczenia: jak sąsiedzi unikają rozmów, jak kluczowe dowody znikają, a lokalna prokuratura szybko klasyfikuje sprawę jako zwykły wypadek. Grewling stopniowo odkrywa, że to, co miało być efektownym dochodzeniem, w rzeczywistości staje się powolnym przedzieraniem się przez gęstą sieć lęków i wzajemnych powiązań społecznych.
I to właśnie wątek społeczny w „Połanieckiej” jest dla mnie równie istotny jak sama zagadka kryminalna. Wielgus mistrzowsko ukazuje, jak struktury lokalnej społeczności — znajomości, tradycje, lojalności i uprzedzenia — mogą działać niczym niewidzialna sieć, w której prawda łatwo ginie, a jednostka nie ma realnej mocy działania. Czytając, poczułam, że obserwuję nie tylko dramat jednej kobiety czy pracy śledczego, ale też dynamikę całej społeczności: jej mechanizmy wykluczenia, lęk przed odmiennością, presję konformizmu. To, co z pozoru wydaje się ciszą lub obojętnością, okazuje się reakcją wyuczoną, uwarunkowaną historycznie i społecznie. Cisza staje się symbolicznym głosem całego społeczeństwa, które woli milczeć niż mierzyć się z prawdą i konsekwencjami jej ujawnienia.
Ta perspektywa społeczna sprawia, że książka staje się głęboko refleksyjna. Widzę w niej nie tylko kryminał, lecz studium społecznej psychiki: jak w małych społecznościach władza, strach i konformizm mogą tłumić sumienia, a jednostka, która chce być uczciwa, zostaje zepchnięta na margines. W ten sposób autor pokazuje, że prawda nie jest kwestią faktów samej zbrodni — jest też efektem odwagi społecznej, gotowości, by mówić i działać, gdy większość milczy.
Czytając tę książkę, wielokrotnie wracałam myślami do tego, jak wiele znaczeń ma cisza. Ona nie tylko chroni sprawców — ona chroni przed prawdą, przed konfrontacją z własnym sumieniem, przed koniecznością zajęcia stanowiska. Grewling jako postać staje się dla mnie symbolem tego, co w człowieku najbardziej wartościowe: gotowości, by nie pozwolić milczeniu zwyciężyć. Jego determinacja, by powoli rozplątywać kolejne warstwy kłamstw i zatajeń, ukazuje, że prawda, choć często spóźniona, jest potężniejsza niż lęk.
Narracja nie tylko opisuje kolejne etapy śledztwa. Autor z wyczuciem wprowadza nas w tło historyczne dekady Gierka — epoki, w której Polska wydawała się zmieniać, rozwijać, budować nowe bloki i drogi, a z drugiej — jej prowincje skrywały takie tragedie, o jakich oficjalna propaganda nie miała mówić. W ten sposób fabuła „Połanieckiej” rozciąga się od konkretnej zbrodni do szerokiego obrazu społecznego, gdzie strach przed konsekwencjami bycia „innym” jest równie groźny jak sam akt przemocy.
Jako czytelniczka poczułam, jak bardzo ta historia dotyka nie tylko umysłu, ale też emocji. Każda strona przynosi napięcie — nie tylko z powodu kolejnych faktów śledztwa, ale przez pytanie, które autor zdaje się stawiać każdej z nas: jak daleko posunęłabyś się w milczeniu, gdy cały świat każe ci nie mówić? I co by to zrobiło z twoim sumieniem?
„Połaniecka” to nie tylko opowieść kryminalna — to głęboka analiza ludzkiej odpowiedzialności wobec prawdy i bólu drugiego człowieka oraz wnikliwe studium mechanizmów społecznych, które decydują o tym, co jest akceptowane, a co skazane na zapomnienie.
Kiedy sięgałam po „Połaniecką”, byłam przekonana, że trafię na kolejną powieść kryminalną inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami. Nie spodziewałam się jednak, jak mocno ta historia wstrząśnie moim spojrzeniem na ludzkie postawy wobec zła, strachu i milczenia. Autor zabiera nas w mroźną, grudniową noc 1976 roku, kiedy to mieszkańcy małej wsi wracający z pasterki odkrywają na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy lubicie książki, które powstały na podstawie prawdziwych wydarzeń? To idealnie trafiliście. Grzegorz Wielgus napisał powieść pod tytułem "Połaniecka". Powstała na podstawie tragicznej zbrodnii, która została owiana zmową milczenia. Dlaczego? Ludzie znali prawdę, ale bali się mówić. Czy prawda wyszła na jaw?
Jestem przerażona, jak łatwo w czasach PRL-u można było tuszować prawdziwe zbrodnie. Zdumiewa fakt, że w tej sprawie było mnóstwo świadków. Każdy z nich własną krwią potwierdzał, że w tej sprawie nigdy nie wyzna prawdy. Autor bardzo dobrze to przedstawił. Czy w końcu ktoś wyznał prawdę? Podobało mi się prowadzenie sprawy przez dwóch milicjantów, którzy nie bali się stanąć oko w oko ze sprawcą potrójnego morderstwa. Czy dali się przekupić?
W tej książce góruje strach, przerażenie, zawiść i zemsta.
Czy jesteście gotowi zmierzyć się z tematem największej zmowy milczenia za czasów PRL-u?
Treść tej książki poznałam dzięki audiobookowi. Czytał Wojciech Masiak. Polecam jego interpretację.
Czy lubicie książki, które powstały na podstawie prawdziwych wydarzeń? To idealnie trafiliście. Grzegorz Wielgus napisał powieść pod tytułem "Połaniecka". Powstała na podstawie tragicznej zbrodnii, która została owiana zmową milczenia. Dlaczego? Ludzie znali prawdę, ale bali się mówić. Czy prawda wyszła na jaw?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem przerażona, jak łatwo w czasach PRL-u można było...