Wilk morski

- Kategoria:
- powieść przygodowa
- Format:
- audiobook
- Tytuł oryginału:
- The Sea Wolf
- Data wydania:
- 2023-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396730350
Jack London - Syn Flory Wellman i H.W. Chaneya. Nazwisko przyjął od ojczyma, Johna Londona. Autor powieści i opowiadań z wątkami autobiograficznymi. London miał niezwykle barwne życie. Samouk, był m.in. gazeciarzem, trampem, kłusownikiem, marynarzem, poszukiwaczem złota w Klondike i reporterem. Jako korespondent wojenny relacjonował konflikt rosyjsko - japoński w 1905r. i wojnę domową w Meksyku. W jego twórczości często pojawia się motyw samotnej walki człowieka z panującym porządkiem społecznym i siłami przyrody.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wilk morski w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wilk morski
Poznaj innych czytelników
913 użytkowników ma tytuł Wilk morski na półkach głównych- Przeczytane 549
- Chcę przeczytać 356
- Teraz czytam 8
- Posiadam 140
- Ulubione 24
- Przygodowe 7
- Klasyka 4
- Chcę w prezencie 4
- Audiobook 3
- Audiobooki 3








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wilk morski
❝𝐁𝐲ł𝐲 𝐭𝐨 𝐨𝐜𝐳𝐲, 𝐤𝐭ó𝐫𝐞 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐨𝐜𝐳𝐞ś𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐜𝐳𝐚𝐫𝐨𝐰𝐮𝐣ą 𝐢 𝐩𝐨𝐝𝐛𝐢𝐣𝐚𝐣ą 𝐤𝐨𝐛𝐢𝐞𝐭𝐲, 𝐳𝐦𝐮𝐬𝐳𝐚𝐣ą𝐜 𝐣𝐞 𝐝𝐨 𝐩𝐨𝐝𝐝𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐬𝐢ę 𝐳 𝐮𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐞𝐦 𝐫𝐚𝐝𝐨ś𝐜𝐢, 𝐮𝐥𝐠𝐢 𝐢 𝐩𝐨ś𝐰𝐢ę𝐜𝐞𝐧𝐢𝐚.❞
𝐓𝐲𝐭𝐮ł 𝐤𝐬𝐢ą𝐳𝐤𝐢: Wilk Morski
𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫: Jack London
𝐎𝐠ó𝐥𝐧𝐞 𝐰𝐫𝐚ż𝐞𝐧𝐢𝐞:
JEŚLI SZUKASZ PSYCH0PATYCZN4GO CRUSHA, welcome ✨ (jednak serio nie popieram i nie romantyzuję tego gościa). Czemu na okładkach i filmach Wilk Larsen jest pokazywany jako brzydal? W książce był przystojny i London potrafił go opisywać na całe strony!
A na poważnie, to moja pierwsza książka Jacka Londona. Wzięłam ją od tak, z nudów, a połknęłam w ciągu jednego dnia. Zacznijmy od tego, że główny antagonista, tytułowy Wilk Larsen jest usposobieniem inteligentnej brutalności. Jest przystojny, czarujący, charyzmatyczny, czego doświadcza główny bohater, Humphrey Van Weyden i Maud, która zostaje wciągnięta w trójkąt miłosny.
𝐃𝐥𝐚 𝐤𝐨𝐠𝐨:
Dla miłośników powieści psychologicznych, a także takich, które dzieją się na morzu. Ludzie tam stawiają czoło brutalności natury oraz samych ludzkich nieczystych pragnień 🌝.
𝐏𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐨 𝐦𝐢 𝐬𝐢ę:
Urzekł mnie język (cud, miód i orzeszki),a także bohaterowie, którzy byli genialnie napisami.
𝐍𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐨 𝐦𝐢 𝐬𝐢ę:
Ogółem książka jest za krótka (choć moje wydanie jest napisane ciurkiem 🤣).
𝐏𝐨𝐦𝐢𝐚𝐫 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐬𝐮:٨ـﮩﮩ٨ـ♡ﮩ٨ـﮩ
[♥♥♥♥♡] – gorąco i dobrze napisany (nie popieram czynów Wilka Larsena wobec Maud! 😓). Ale napięcie w tym trójkącie? Mniam.
𝐓𝐫𝐢𝐠𝐠𝐞𝐫𝐲: Bądźmy dorośli, Wilk Larsen chciał ehm, ehm, z Maud, ale na szczęście przybył ryc—, znaczy Humphrey, lecz to migrena powaliła Wilka.
𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚:
[10/10★] – arcydzieło
𝐏𝐨𝐝𝐬𝐮𝐦𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞:
Lubię wracać do tej książki ♥️ Dzięki niej poznałam twórczość Jacka Londona, i choć nie wszystkie jego książki podchodzą mi pod gust (Córka Śniegów!),to nie mniej jego styl jest genialny, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że był samoukiem i wszystkiego uczył się samodzielnie i po części pisał z własnych doświadczeń.
❝𝐁𝐲ł𝐲 𝐭𝐨 𝐨𝐜𝐳𝐲, 𝐤𝐭ó𝐫𝐞 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐨𝐜𝐳𝐞ś𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐜𝐳𝐚𝐫𝐨𝐰𝐮𝐣ą 𝐢 𝐩𝐨𝐝𝐛𝐢𝐣𝐚𝐣ą 𝐤𝐨𝐛𝐢𝐞𝐭𝐲, 𝐳𝐦𝐮𝐬𝐳𝐚𝐣ą𝐜 𝐣𝐞 𝐝𝐨 𝐩𝐨𝐝𝐝𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐬𝐢ę 𝐳 𝐮𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐞𝐦 𝐫𝐚𝐝𝐨ś𝐜𝐢, 𝐮𝐥𝐠𝐢 𝐢 𝐩𝐨ś𝐰𝐢ę𝐜𝐞𝐧𝐢𝐚.❞
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to𝐓𝐲𝐭𝐮ł 𝐤𝐬𝐢ą𝐳𝐤𝐢: Wilk Morski
𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫: Jack London
𝐎𝐠ó𝐥𝐧𝐞 𝐰𝐫𝐚ż𝐞𝐧𝐢𝐞:
JEŚLI SZUKASZ PSYCH0PATYCZN4GO CRUSHA, welcome ✨ (jednak serio nie popieram i nie romantyzuję tego gościa). Czemu na okładkach i filmach Wilk Larsen jest pokazywany jako...
Wróciłem do czytania dzieł Londona po wielu latach i muszę go docenić przede wszystkim za kreację postaci Wilka Larsena - enigmatycznego, tragicznego i groźnego niczym zwierzę.
Wróciłem do czytania dzieł Londona po wielu latach i muszę go docenić przede wszystkim za kreację postaci Wilka Larsena - enigmatycznego, tragicznego i groźnego niczym zwierzę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Wilk morski” Jacka Londona to powieść, która mimo upływu lat wciąż potrafi porwać czytelnika przygodą, klimatem i silnie zarysowanymi postaciami. Autor z wielkim realizmem oddaje życie na morzu – surowe, brutalne, ale i fascynujące. Opisy codziennej pracy na statku, zależności między poszczegölnymi członkami załogi i zderzenie różnych światopoglądów czynią tę książkę czymś więcej niż tylko opowieścią o żegludze.
Mocnym punktem powieści jest rys psychologiczny postaci, zwłaszcza w odniesieniu do Wolfa Larsena – kapitana o silnej, wręcz tyranicznej osobowości, który staje się centralną figurą filozoficzno-ideologicznego starcia z bohaterem-narratorem. London wkłada w usta bohaterów własne przekonania – wyraźnie lewicowe – co może razić swoją jednostronnością i nieco nachalną dydaktyką. Trzeba jednak odzielić ówczesne przekonanie o sprawiedliwości dziejowej i poprawie losu ludu pracującego od zbrodniczego systemu oraz dziejszego woke i próby zbawiania świata na siłę poprzez globalistyczne zapędy, wypierające kultrowe i normatywne róźnice.
Słabiej wypada natomiast wątek miłosny – przewidywalny, mało realistyczny i pozbawiony głębi. W zestawieniu z brutalnym, bezlitosnym światem statku i bezludnej wyspy wydaje się on zbyt łagodny i wręcz doklejony na siłę.
Pomimo tych zastrzeżeń, „Wilk morski” to lektura warta uwagi – pełna napięcia, filozoficznych sporów i doskonałych opisów życia na morzu. To klasyka, która pozostawia po sobie ślad.
“Wilk morski” Jacka Londona to powieść, która mimo upływu lat wciąż potrafi porwać czytelnika przygodą, klimatem i silnie zarysowanymi postaciami. Autor z wielkim realizmem oddaje życie na morzu – surowe, brutalne, ale i fascynujące. Opisy codziennej pracy na statku, zależności między poszczegölnymi członkami załogi i zderzenie różnych światopoglądów czynią tę książkę czymś...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna, monumentalna powieść Londona! To zupełnie inny historia od "Białego Kła", ale jednocześnie podobny styl, w którym czuć geniusz autora do tworzenia postaci i opisów ich uczuć. Niesamowicie czytało się o pobycie na wyspie, można było się wręcz poczuć jak by się tam było!
Myślę, że twórczość Londona powoli jest coraz bardziej zapomniana. Dlatego tym bardziej warto ją sobie od czasu do czasu odświeżyć. Do tego celu warto kupić lub wypożyczyć "Wilka Morskiego" ;)
Świetna, monumentalna powieść Londona! To zupełnie inny historia od "Białego Kła", ale jednocześnie podobny styl, w którym czuć geniusz autora do tworzenia postaci i opisów ich uczuć. Niesamowicie czytało się o pobycie na wyspie, można było się wręcz poczuć jak by się tam było!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że twórczość Londona powoli jest coraz bardziej zapomniana. Dlatego tym bardziej warto ją...
Jack London był mi znany dotychczas z takich powieści jak ''Biały Kieł'' oraz ''Zew Krwi''. W obu głównymi bohaterami są psy walczące o przetrwanie na zimnej Alasce.
''Wilk morski'' wpadł mi w ręce przez przypadek, a kiedy zobaczyłem nazwisko autora i marynistyczną tematykę od razu się zdecydowałem na lekturę.
Główny bohater Humphrey Van Weyden to dżentelmen utrzymujący się z procentu fortuny jaką posiada jego rodzina. Żyje w dobrobycie, nigdy nie skalał się żadną pracą, interesuje się literaturą pisząc recenzje i felietony.
Ten mizerny i słaby fizycznie mężczyzna nieznający innej rzeczywistości niż jego własna zostaje wyłowiony jako rozbitek przez załogę ''Upiora'', małego szkunera łowców fok.
Wbrew jego woli i na jego nieszczęście kapitan statku, okrutny Wilk Larsen postanawia wcielić go w szeregi swoich podwładnych.
Pierwsze rozdziały totalnie zniechęcały mnie jeden po drugim, ale nie względu na nudną historię, a właśnie przez Humphreya, który swoją słabością, naiwnością czy wrażliwością doprowadzał mnie do rozpaczy. Autentycznie myślałem, że szybko odłożę tę książkę. Nowo zatrudniony majtek krzywił się nie tylko na przemoc fizyczną, ale czuł się wstrząśnięty nawet słuchając prostego oraz wulgarnego języka marynarzy. Sprowadzał tych ludzi do poziomu zwierząt tylko dlatego, że każdego dnia musieli sprostać niesamowitym przeciwnością losu, nierzadko walcząc o własne życie podczas, gdy on wielce oczytany o aksamitnych dłoniach nigdy nie zaznał głodu ani wysiłku fizycznego. Miał z początku zbyt duże skłonności do filozofowania przez co powieść bardzo skojarzyła mi się z ''Jądrem Ciemności'' Josepha Conrada, które nie przypadło mi najbardziej do gustu.
Na szczęście pierwsze niepowodzenia w relacjach i obserwacja otoczenia w miarę szybko powoduje adaptację Van Weydena. Uściślając to próbę adaptacji, jednak już to sprawiło, że zacząłem nabierać do niego szacunku.
Drugą ważną postacią jest tutaj bezwzględny, wyznający regułę silniejszego ''samiec alfa'' Wilk Larsen, który dosłownie terroryzuje cała załogę. Nikt nie jest w stanie mu się przeciwstawić, a nawet jeśli spróbuje... marnie kończy.
W czasie rozmów z tym potworem nie człowiekiem, Humphrey odkrywała, że jest także bardzo inteligentny mimo, iż pochodzi z nizin społecznych, jak również oczytany.
Wilk Larsen daje Humpowi wybór. Albo stanie się prawdziwym mężczyzną i dostosuje do aktualnych realiów życia, stanie się samodzielny, albo umrze i nigdy nie powróci do domu.
Autor przedstawia nam jeszcze kilku członków załogi, którzy odgrywają w powieści ważną rolę. Czasem pozytywną, niekiedy negatywną. Niektórzy dają Van Weydenowi impuls do zmiany poprzez swoje zachowanie, inni poratują radą.
Jest kucharz Mugridge zwany ''Kuchtą''. Są marynarze jak Johanssen, Johnson, Hanssen, Henderson czy Leach.
Każdy z nich ma swoją osobowość i cele. Nie są zwykłymi kukiełkami i każdy próbuje przetrwać na swój sposób.
Cała historia i przemiana naszego protagonisty ciekawie się rozwija, aż spotyka na swojej drodze Maud Brewster. Młodzieniec bardzo szybko się zakochuje co jest trochę irytujące. Potem wiecznie, gdy z nią przebywa ma skłonności do ubóstwiania jej urody i delikatności. Włącza mu się opiekuńczość oraz usłużność na poziomie chciałoby się rzec ''level hard''.
Trochę mi to zaburzało odbiór powieści, którą śmiało można nazwać przygodową z elementami filozofii, a nawet psychologii.
Niemniej jednak cieszę się, że nie przerwałem czytania na początku, bo zaliczam tę lekturę do pozytywów. Nie tylko ze względu na relacje i przemyślenia bohaterów, ale również za marynistyczny, mroczny i ponury klimat. Zaskakujący finał także na plus.
Jack London był mi znany dotychczas z takich powieści jak ''Biały Kieł'' oraz ''Zew Krwi''. W obu głównymi bohaterami są psy walczące o przetrwanie na zimnej Alasce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to''Wilk morski'' wpadł mi w ręce przez przypadek, a kiedy zobaczyłem nazwisko autora i marynistyczną tematykę od razu się zdecydowałem na lekturę.
Główny bohater Humphrey Van Weyden to dżentelmen utrzymujący...
Kilka lat temu, po lekturze biografii Jacka Londona autorstwa Irvinga Stone’a obiecałam sobie, że koniecznie muszę przeczytać „Wilka morskiego”. Biograf ogromnie zaintrygował mnie opisem tej powieści. Jednak czas mijał, a mnie stale było z nią nie po drodze. Aż w końcu, przeczytawszy bardzo długo zalegającego na półce „Moby Dicka”, poszłam za ciosem i idąc dalej morskim tropem, postanowiłam nareszcie po „Wilka…” sięgnąć.
Styl Londona zdecydowanie inny niż Melville’a. Już po usłyszeniu pierwszych zdań przeniosłam się na „Upiora”, mały szkuner łowców fok, i wiedziałam, że nie będzie mi łatwo go opuścić.
London buduje napięcie od samego początku. Naiwność i niezaradność życiowa głównego bohatera – humanisty Humphreya Van Weydena, postawionego w opozycji do pozbawionego wszelkich skrupułów i zasad kapitana statku – socjopaty Wilka Larsena, dla którego człowiek to tylko „fermentująca materia”, powoduje, że wciągamy powietrze i (czekając na to, co będzie dalej) boimy się je wypuścić. Ten mroczny i niepokojący klimat jest ciągle obecny.
A Wilk Larsen… Fenomenalnie London zbudował tę niejednoznaczną postać! Odrażający, sadystyczny despota, który jednocześnie fascynuje logiką wnioskowania oraz tragizmem swojego bytu i losu.
I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pojawiła się Maud Brewster. Nieświadomie bałamucąc Humphreya, popsuła mi odbiór, zniszczyła mroczny klimat, zmarnowała zakończenie. Ach, ta mała kobietka.
I słówko o gatunku. Owszem, jest to powieść przygodowa, ale uważam, że przede wszystkim jest to wyjątkowo wytrawna proza psychologiczna z wieloma wątkami filozoficznymi.
Interpretacja Jarosława Boberka - genialna!
#WyzwanieLC2024 maj
Przeczytam książkę z gatunku literatura piękna
Kilka lat temu, po lekturze biografii Jacka Londona autorstwa Irvinga Stone’a obiecałam sobie, że koniecznie muszę przeczytać „Wilka morskiego”. Biograf ogromnie zaintrygował mnie opisem tej powieści. Jednak czas mijał, a mnie stale było z nią nie po drodze. Aż w końcu, przeczytawszy bardzo długo zalegającego na półce „Moby Dicka”, poszłam za ciosem i idąc dalej morskim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra, nawet bardzo. Solidna. Nie tak prawdziwa jak ,,Martin Eden” i mniej naiwna niż ,,Księżycowa Dolina”. Książka, dość typowa dla Londona, zawierająca także elementy z tych 2 wymienionych pozycji.
Mamy dobrze ułożoną historię, fabułę, momentami trochę mi przypominała ,,Porwanego za młodu” Stevensona. Motyw rozbitka, porwania, droga, trochę robinsonady. Książka jest jednak bardziej psychologiczna niż przygodowa. Jej 60 % to swoisty pojedynek, konflikt osobowości, t.j. bohatera – narratora i psychopatycznego kapitana statku, który na początku ratuje, ale potem przybiera strój oprawcy. Narrację pierwszoosobową uważam za dobry pomysł, bardziej wczuwamy się wtedy w tragedię ,,uratowanego” rozbitka. Jest prawdziwie, wręcz naturalistycznie. Czuć, że London na niejednym statku płynął. Sporo tam także monotonnego życia na okręcie i dużo żeglarstwa. Liny, maszty, halsy, węzły itd. Dużo, ale nie na tyle by zanudzić czytelnika.
Zgodzę się z wcześniejszą opinią, że London serwuje nam bardzo podobne bohaterki. Eteryczne, delikatne, mądre, trochę otoczone światem mężczyzn. Nie zgodzę się jednak, że pojawienie się kobiety psuje książkę. Uważam wręcz, że wprowadza dużo kolorytu. Da się wyczuć charakterystyczny klimat pożądania, kiedy na statku pełnym wyposzczonych zabijaków pojawia się taka urokliwa dama.
Widoczne także, charakterystyczne dla Londona, akcenty socjalistyczne, ale i nie do końca, a jeśli już to w strawnej dawce. Nasz ,,więzień” ciężko, ponad siły, pracuje na statku i zdaje sobie, w pewnym momencie, sprawę z niesprawiedliwości społecznej i trudnego losu pracowników fizycznych. Wcześniej nie miał o tym pojęcia, zajmując się zajęciami charakterystycznymi dla inteligenta. Niemniej jednak, Humprey także wielokrotnie podziwia kapitana statku. Jest zafascynowany jego przedsiębiorczością, charyzmą. Jawi się tu nam jako jakiś szef w korporacji, który wprowadza nowicjusza w tajniki swojego rzemiosła. Czyli jest, jakby do pewnego momentu, pochwała kapitalizmu.
Mamy tutaj też kult ciała i kulturystyki. Wystarczyłoby mi napisać raz, że wszyscy są silni i umięśnieni. Autor powtarza to jednak do znudzenia. To też jednak charakterystyczne dla jego utworów.
Mogę się przyczepić do tego, że akcja pod koniec robi się nieco naiwna i bajkowa. Bardziej jestem w stanie uwierzyć, że gdy 2 ludzi znajdzie się w niegościnnym, odległym środowisku to będzie się zachowywać jak bohaterowie ,,Terroru” Simmonsa, czy ,,Rękopisu z księżyca” Żuławskiego. Tymczasem nasza ,,para” spija sobie z dziubków, odbudowuje statek, będąc totalnymi żeglarskimi neofitami i śmieje się, zastanawiając nad sensem słów ,,mała kobietka”. No, ale takie bajki London nam już serwował (,,Księżycowa Dolina”).
Generalnie jednak powieść się broni. Psychologiczna, trochę przygodówka, 7/10 (tym razem nie trzeba było naciągać oceny).
Dobra, nawet bardzo. Solidna. Nie tak prawdziwa jak ,,Martin Eden” i mniej naiwna niż ,,Księżycowa Dolina”. Książka, dość typowa dla Londona, zawierająca także elementy z tych 2 wymienionych pozycji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy dobrze ułożoną historię, fabułę, momentami trochę mi przypominała ,,Porwanego za młodu” Stevensona. Motyw rozbitka, porwania, droga, trochę robinsonady. Książka jest...
Mam mieszane uczucia. Czasami wciągająca, czasami obrzydliwa, czasami nudna. W dodatku bohaterowie "bez jaj". Najbardziej wkurzała mnie "mała kobietka", bohaterka, która miała chyba skontrastować tych obrzydliwych piratów. Wątek miłosny-nuuuuda. Chyba odreaguje jakimś romansidłem 😆
Mam mieszane uczucia. Czasami wciągająca, czasami obrzydliwa, czasami nudna. W dodatku bohaterowie "bez jaj". Najbardziej wkurzała mnie "mała kobietka", bohaterka, która miała chyba skontrastować tych obrzydliwych piratów. Wątek miłosny-nuuuuda. Chyba odreaguje jakimś romansidłem 😆
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka napisana w starym, dobrym stylu. Trochę podobne do twórczości Sabatiniego, ale z większym dodatkiem filozofii. Dzielenie się z czytelnikiem taką ilością przemyśleń odbiera mocno jej przygodowy charakter.
Książka napisana w starym, dobrym stylu. Trochę podobne do twórczości Sabatiniego, ale z większym dodatkiem filozofii. Dzielenie się z czytelnikiem taką ilością przemyśleń odbiera mocno jej przygodowy charakter.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeciętna jest to powieść. Przez długie rozdziały opisuje życie na statku, drogę dżentelmena-rozbitka od chłopca kabinowego do kapitana okrętu oraz jego relację z kapitanem-potworem.
Zdecydowanie postać Wilka jest najsilniejszym elementem całej powieści. Jest to genius, ale nieedukowany, człowiek prosty, gotowy bronić swoich ideałów i pomysłów, lekką ręką sięgający po środki ostateczne. Jest potworem w każdym calu, jednocześnie będąc bardziej ludzkim niż wielu bogaczy i polityków angielskich (co często dowodzi w swoich diatrybach).
Główny bohater jak i reszta marynarzy wypadają moim zdaniem krucho. Jedynym światełkiem jest pojawienie się Maud, pisarki, bardzo inteligentnej, ciepłej i niesamowicie odważnej postaci. Ma ona być jakimś elementem romantycznym, ale szczerze w tej roli fatalnie się sprawdza.
Akcja jest raczej powolna, krótkie skoki są przeplatane długawymi opisami okrętowego życia i dyskusjami narratora z Wilkiem. Ogólnie nie jest to nudna powieść, ale zbyt porywająca również nie jest. Podobały mi się ich morskie historie, choć całość bardziej skupiała się na małym świecie ograniczonym burtami okrętu, niż na nieskończenie szerokim morzu.
Sześć gwiazdek ode mnie, takie 6 i pół. Nie potrafię jednoznacznie polecić.
Przeciętna jest to powieść. Przez długie rozdziały opisuje życie na statku, drogę dżentelmena-rozbitka od chłopca kabinowego do kapitana okrętu oraz jego relację z kapitanem-potworem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie postać Wilka jest najsilniejszym elementem całej powieści. Jest to genius, ale nieedukowany, człowiek prosty, gotowy bronić swoich ideałów i pomysłów, lekką ręką sięgający po...