rozwiń zwiń

Książki, które przeczytasz jednym tchem – nieodkładalne propozycje (nie tylko) na urlop

Anna Sierant Anna Sierant
20.08.2025

„Sen jest dobry, ale książki są lepsze” – miał rzec George R.R.Martin, a wiele czytelniczek i wielu czytelników na pewno by się z nim zgodziło. Zwłaszcza tych osób, które spędziły niejedną noc na czytaniu zamiast na śnie właśnie. Wakacje, urlop to czas, gdy możemy sobie pozwolić na lekturę bezkarnie i z czystym sumieniem poświęcić na nią wiele czasu. Zwłaszcza na czytanie tych książek, które aż trudno odłożyć. Na – z angielskiego – page turnery. Od jakich tytułów, nie tylko w czasie wakacji, nie mogliście się oderwać? Dajcie znać w komentarzach i zapoznajcie się z naszymi propozycjami nieodkładalnych książek na urlop!

Książki, które przeczytasz jednym tchem – nieodkładalne propozycje (nie tylko) na urlop

„W środku nocy”Riley Sager

Właściwie każdy z kryminałów Rileya Sagera sprawdzi się jako lektura na plażę. Wciągają bowiem od samego początku, tworzą pełną napięcia atmosferę. Nie inaczej jest z najnowszą książką tego autora, czyli „W środku nocy”. Opowiada ona o dwóch chłopcach, którzy – jak na letni odpoczynek przystało – jedną z wakacyjnych nocy spędzili w namiocie na podwórku rodziny jednego z nich. Następnego ranka Ethan obudził się jednak sam, a wyrzuty sumienia, że nie zapobiegł zaginięciu kolegi, niewiedza związana z ewentualną przyczyną zaginięcia, towarzyszyły mu przez wiele kolejnych lat. W końcu jednak zarówno on, jak i społeczność zbudowana wokół małej uliczki w New Jersey, poznali odpowiedź na pytanie, co wydarzyło się tego lata. Rozwiązywanie zagadki razemz bohaterami wciąga tak, że zamiast zażywać morskich kąpieli, możecie spędzić całe popołudnie, siedząc na leżaku i wczytując się w tę książkę.

„Goście weselni”Alison Espach

Czasem ludzie poświęcają nawet lata na to, by zaplanować swoje wymarzone wesele w najdrobniejszych szczegółach, ale czasem wystarczy też jedna osoba, by cały plan uległ zmianie. Tą osobą jest w „Gościach weselnych” Phoebe. Gdy przychodzi elegancko ubrana do zajazdu Cornwall Inn, jego pracownicy są przekonani, że to kolejna osoba zaproszona na organizowane tam przyjęcie. Okazuje się jednak, że to jedyna odwiedzająca, która na tę uroczystość zaproszenia nie otrzymała. I choć przyszła panna młoda zaplanowała wszystko oprócz pojawienia się Phoebe, to zaskakuje ją, jak szybko odnajduje z nią wspólny język. Czy to spotkanie zmieni życie i plany obu bohaterek? Przekonacie się, czytając tę wciągającą lekturę w wakacyjnym klimacie.

„Gdy powrócą kanarki”Laura Barrow

Nieodkładalne książki kojarzą się najczęściej z kryminałami, thrillerami, ale nierzadko trudno odłożyć na później lekturę powieści obyczajowej, a takim przypadkiem może być „Gdy powrócą kanarki” Laury Barrow. Zwłaszcza że w książce znajduje się wątek kryminalny. Powieść przedstawia historię trzech (jakże różnych) sióstr, wychowywanych przez charakterną babcię. Kobiet, które miały kiedyś jeszcze jedną, zaginioną, siostrę. Jej zniknięcie wpłynęło na losy rodziny, podobnie jak śmierć mamy dziewczyn i odejście ich ojca. Autorka przedstawia historie każdej z kobiet w rodzinie, nie zapominając o przedstawicielkach starszego pokolenia: babci i wspomnianej zmarłej matki. „Gdy powrócą kanarki” to pełna ciepła powieść o kobiecej przyjaźni, miłości, o sile wspierających się kobiet.

„Genialne umysły”Jennifer Lynn Barnes

„Genialne umysły” to tylko pozornie lektura z gatunku young adult. Tak, bohaterką jest siedemnastolatka, ale powieść wciągnie i starszych czytelników. Wspomniana bohaterka, Cassie, ma niezwykły talent do łączenia ze sobą szczegółów i wyciągania z tego słusznych wniosków. Talent ten dostrzega FBI i dziewczyna zostaje wcielona do specjalnego programu dla młodych i zdolnych.

W programie są też inni nastolatkowie, ale gdy pojawi się nowy morderca, okaże się „przy okazji”, że (prawie) nikt nie jest tym, za kogo się podaje. A niebezpieczeństwo zbliża się bardziej, niż Cassie podejrzewa.

„Pielgrzym”Terry Hayes

„Bardzo mnie wciągnęła, była ze mną codziennie przez tygodnie” – pisze o książce „Pielgrzym” użytkownik Rafał. Bo choć dzieło Hayesa ma ponad 700 stron, więc najwygodniej będzie je spakować na wakacje tym, którzy podróżują samochodem, to ta powieść szpiegowska nie pozwala się od siebie oderwać. Główny bohater, agent amerykańskich służb specjalnych, oficjalnie nie istnieje, żyje i działa w cieniu. Jest jednak autorem książki, wydanej pod pseudonimem. Niestety, książka ta staje się inspiracją do wielkiej i zakrojonej na światową skalę zbrodni przeciwko ludzkości. Tylko Pielgrzym może spróbować przeciwdziałać tym okrutnym planom i wyzwanie to podejmuje.

„Tysiąc wspaniałych słońc”Khaled Hosseini

Fani twórczości amerykańskiego pisarza afgańskiego pochodzenia nie ustają w pytaniach o jego kolejną powieść. Na razie taka – od wielu lat – się nie ukazała, ale możemy czytać trzy książki, które – jak do tej pory – ukazały się w jego dorobku (oraz jedną skierowaną do młodszych czytelników). Każdy z tytułów napisanych przez Hosseiniego może was wciągnąć na długie godziny, także „Tysiąc wspaniałych słońc”. To opowieść o przyjaźni dwóch kobiet mimo wszystko – w końcu obie były żonami jednego męża. O próbach poradzenia sobie i życzenia według własnych zasad w Afganistanie, w którym kobietom nie jest – delikatnie mówiąc – najłatwiej. To książka dowodząca, że nawet w trudnych warunkach w przetrwaniu pomoże przyjaźń i miłość, nawet jeśli przetrwanie to i miłość ta wymaga poświęceń, włącznie z zemstą.

„Skrucha”Eliza Clark

Jeśli szukacie wakacyjnej powieści, która łączy w sobie kryminał z literaturą piękną, istnieje duże prawdopodobieństwo, że spodoba się wam „Skrucha” Elizy Clark. Tym bardziej, że brytyjska autorka odnosi się w niej do modnych ostatnio tematów, jak literatura true crime czy podcasty poświęcone prawdziwym zbrodniom. W jej książce pewien dziennikarz również wraca do zbrodni sprzed lat – to wtedy trzy nastolatki zamordowały swoją przyjaciółkę – dziewczyna zginęła w pożarze domku na plaży. Alec Z. Carelli próbuje dociec, jak to możliwe, że młode kobiety z zimną krwią odebrały życie swojej koleżance, chce też oddać sprawiedliwość ofierze. Rozmawia ze sprawczyniami, przegląda dokumentację zbrodni i... przekonuje się, że nic nie jest takie, jak wcześniej się wydawało.

„Cały ten błękit”Mélissa Da Costa

Wakacyjna lektura nie musi być wyłącznie lekka i przyjemna, o czym świadczą niektóre z pozycji już wymienionych w tym zestawieniu. Podobnie jest z „Całym tym błękitem” – książką wciągającą, która porusza, zasmuca, ale i daje nadzieję. Jej bohaterowie to Émile, chcący przeżyć ostatnie chwile na własnych zasadach i Joanne, która chce się uwolnić od przeszłości. Nieznajomi razem wyruszają na wyprawę kamperem przez Francję, a wyprawa ta daje im niejedną szansę.

Nie tylko na zobaczenie pięknych miejsc, ale i na miłość, która zdarza się raz w życiu. Na odwagę, by nie odkładać wszystkiego na później.

„Kąkol”Zośka Papużanka

Do sięgnięcia po „Kąkol” zachęca już sama okładka – letnie, kolorowa, przywodząca na myśl dzieciństwo. Bo i młodości, wspomnieniom jest poświęcona. Opowiedziana z perspektywy nastolatki, książka przedstawia historię dziewczyny rozdartej między dominującym, dalekim ojcem a matką – kochającą, idealną, ale odrzuconą przez rodzinę męża. Jak czytamy w opisie wydawcy: „Ta książka pachnie suchą trawą, mlekiem i korą drzew. Ta książka boli jak pierwsze doświadczenie niesprawiedliwości. Jest urokliwa i straszna, nieprawdziwa i prawdziwa – jak każda baśń”. Jeśli więc chcecie poczytać coś wakacyjnego, wciągającego, a jednocześnie bardzo „literackiego”, sięgnijcie po „Kąkol”.

„Rdzeń”Weronika Mathia

I na koniec – kryminał, a konkretnie: najnowsza powieść Weroniki Mathii, nagrodzonej w tym roku Wielkim Kalibrem zarówno przez jury, jak i przez czytelników za książkę „Szept”. W „Rdzeniu” poznajemy historię rodziny, której spokojne życie zostało przerwane przez porwanie 4-letniego synka. Od tego czasu zwłaszcza kilka lat starsza siostra chłopca nie mogła znaleźć spokoju. I kiedy już wszyscy stracili nadzieję, chłopiec – a właściwie nastoletni już chłopak – wrócił do rodziny, by potem znów zniknąć. Przed śledczymi pojawiła się więc trudna zagadka do rozwiązania, tym bardziej że przez lata kłamstwa narastały, a tajemnice stawały się coraz pilnej strzeżone. Zakończenie „Rdzenia” zaskoczy zapewne niejedną osobę.

Kolejna odsłona akcji Lato z Książką

Lato z Książką to nasz wakacyjny przewodnik po literackich przygodach – kompas, który pomaga dobrać tytuł na każdą chwilę: leniwe poranki w hamaku, długie podróże pociągiem czy wieczorne zachody słońca nad morzem. Przez całe wakacje będziemy publikować kolejne zestawienia, recenzje i polecenia, aby każdy mógł znaleźć książkę idealnie dopasowaną do swojego nastroju, planów i pasji.

Żeby nic wam nie umknęło, śledźcie Lato z Książką nie tylko w serwisie Lubimyczytać.pl, lecz także w naszych mediach społecznościowych: na FacebookuInstagramie i TikTokuBądźcie z nami tego lata!

Szukasz letnich inspiracji na lekturę idealną? Sprawdź pozostałe artykuły z serii Lato z Książką.

Jakie tytuły dodalibyście do listy książek na lato, których raz rozpoczętej lektury nie sposób odłożyć na później? Dajcie znać w komentarzach!


komentarze [12]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sewer - awatar
Sewer 26.08.2025 14:52
Czytelnik

Po nic nie sięgnę dopóty dopóki nie dowiem się czy warto. ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kasta - awatar
Kasta 23.08.2025 19:37
Czytelnik

Ja czytałam ostatnio Tajemnice Grabiny Między cieniami i namiętnością. Bardzo mnie wciągała                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
DankaB - awatar
DankaB 21.08.2025 16:22
Czytelniczka

Ostatnia nocka zarwana bo do 5 rano kończyłam czytać Godulową sagę  Jerzego Buczyńskiego. Polecam👍

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 20.08.2025 12:30
Bibliotekarz

Warto zauważyć, że nie pada w artykule słowo "warto". Wartko by tutaj się pojawili użytkownicy z wartościowymi opiniami. Wartują bowiem wartości słów polskich, których zawartość jest ustalona. Nie powinniśmy wartościować takich postaw, gdyż bezwartościowe są czcze przepychanki. I chociaż warto rozmawiać, to ważne by z takiej dyskusji wartko jak Warta płynęła wartość dodana.
...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Lucy Fair - awatar
Lucy 20.08.2025 15:02
Czytelniczka

Wydaje się, iż z definicji nieodkładalność książki implikuje jej wartościowość. Innej opcji nie ma.                                                                                    

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 20.08.2025 16:12
Czytelniczka

Jako mieszkanka grodu nad Wartą, powiadam Wam - warto poznać zawartość przemyśleń niejakiego @Lis Gracki  😁                                                          A Warta płynie dość leniwie. Niezbyt wartko 😋

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 20.08.2025 16:14
Bibliotekarz

Dziekuję za wartościową opinię @Ktosia Trzymaj wartę nad Wartą  😎

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
LetCentryczna - awatar
LetCentryczna 20.08.2025 16:44
Czytelniczka

Wydawałoby się, że nie ma czego komentować, gdy w artykule zabrakło słowa WARTO, a tu proszę, jednak jest!  😉 To może być zaskoczenie dla niektórych użytkowników.  😉  

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lucy Fair - awatar
Lucy 20.08.2025 17:08
Czytelniczka

Panty rhei.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 20.08.2025 19:05
Czytelnik

Jeden z moich znajomych i sąsiadów, rzekłby wartałoby". To doskonałe, mające długie tradycje, staropolskie słowo. 
(mój długi namysł, wynikał z głębokiego niepokoju, gdzie i czy postawić przecinek.)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 21.08.2025 08:19
Czytelniczka

I niepokój ów widać w nabraniu oddechu po słowie "namysł" 😋 A serio to też tak mam, że wstawiam przecinki, by oddechu nabrać. Jestem zestresowana - dużo przecinków, zrelaksowana - prawie ich nie ma.

Po czym przyłazi mi taka jedna koleżanka polonistka i oświeca mię, że interpunkcja polska właśnie tym się od obcych różni, że przecinki śliśle według reguł wstawia. A nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Anna Sierant - awatar
Anna Sierant 20.08.2025 11:00
Redaktor

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam