-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać99 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Ciri w centrum wydarzeń – CD Projekt Red prezentuje zwiastun gry „Wiedźmin 4”
Fani uniwersum Wiedźmina mają teraz szczególne powody do radości. Zaledwie kilka tygodni po premierze najnowszej książki Andrzeja Sapkowskiego „Rozdroże Kruków”, studio CD Projekt Red ujawniło pierwszy zwiastun swojej nadchodzącej gry – „Wiedźmin 4”. Ten długo wyczekiwany tytuł, wcześniej znany jako Projekt Polaris, został zaprezentowany podczas tegorocznej gali The Game Awards 2024, zamykając wydarzenie w spektakularnym stylu.
Materiały prasowe CD Projekt Red (https://www.cdprojekt.com)
„The Witcher 4”: Ciri główną bohaterką
W nowej odsłonie serii to Ciri przejmuje pałeczkę jako główna bohaterka. Zwiastun pokazuje jej zmagania z ochroną niewinnych, starcia z potworami i wyraźne nawiązania do wizji, które nawiedzały ją w „Wiedźminie 3: Dzikim Gonie”. Ta zmiana perspektywy to ekscytujący krok naprzód dla fanów serii, którzy mogli już w ograniczonym zakresie wcielać się w Ciri w poprzedniej części gry.
Twórcy gry w rozmowie z serwisem IGN.com mówili, że decyzja o tym, by teraz to Ciri uczynić bohaterką, była jedynym „logicznym wyborem”, a Jaskółka „jest po prostu stworzona do tej [głównej] roli”. Postać Ciri daje też graczom nowe możliwości – bohaterka jest na początku wiedźmińskiej drogi, co umożliwia opowiadanie wielu różnych historii. Historia samego Geralta z Rivii tym samym została zakończona w trzeciej odsłonie gry.


Wiedźmin 4: nowe, ciekawe rozwiązania
Uniwersum Wiedźmina od lat zachwyca zarówno czytelników książek Andrzeja Sapkowskiego, jak i graczy. Choć saga książkowa stanowi fundament tej bogatej opowieści, scenariusze do gier tworzone przez CD Projekt Red oferują nowe, fascynujące wątki i rozwinięcia postaci. Każda z dotychczasowych części serii – od klasycznego „Wiedźmina” przez „Wiedźmina 2: Zabójców Królów” aż po „Wiedźmina 3: Dziki Gon” i jego dodatki: „Serca z Kamienia” oraz „Krew i Wino” – wprowadzała unikalne spojrzenie na świat wykreowany przez Sapkowskiego.
Najnowsza odsłona ma szansę podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej dzięki wykorzystaniu nowoczesnego silnika graficznego Unreal Engine 5, który obiecuje realistyczne środowiska i dynamiczną narrację.
Jeszcze przed premierą zwiastuna gry Marek Nowakowski z CD Projekt Red zapowiadał „nowe ciekawe rozwiązania, nowe elementy rozrywki i nowe mechaniki, których nie widzieliście w poprzednich grach”. Twórcy inspirowali się m.in. „Cyberpunkiem 2077”. Dzięki temu gracze nie tylko będą mieć wpływ na fabułę, ale i zyskają więcej emocji, więcej opcji rozrywki. Ciri zyska możliwość rozwoju, nauki w wielu kierunkach, a gracze będą wpływać na to, jak wykonuje zadania, na jej styl walki. „Wiedźmin 4” będzie także (co akurat nie jest nowością) otwartym światem.
Świat, w którym działa Ciri, wydaje się – patrząc na zwiastun – wyjątkowo mroczny, brutalny, nieprzyjazny. Też macie takie wrażenie?
Zobaczcie zwiastun :Wiedźmina 4”!
„Wiedźmin”: saga, która cały czas jest opowiadana
Przypomnijmy, że zapowiedź „The Witcher 4” ukazuje się zaledwie dwa tygodnie po premierze najnowszej książki Andrzeja Sapkowskiego z wiedźmińskiego uniwersum, „Rozdroża kruków”.
Podstrona powieści w Lubimyczytać – choć sam tytuł ukazał się pod koniec miesiąca, 29 listopada – była najczęściej odwiedzaną przez naszych użytkowników i użytkowniczki właśnie w listopadzie. W „Rozdrożu Kruków” Biały Wilk powraca w młodszym wydaniu, a Sapkowski opowiada nieznaną dotąd część historii Geralta, który stawiając dopiero pierwsze kroki w swoim fachu, „ratuje niewinne dziewice i pomaga nieszczęśliwym kochankom”. „Rozdroże Kruków” to jednak, jak się okazuje, nie wszystko. Andrzej Sapkowski zapowiedział już bowiem kolejną wiedźmińską książkę. Szczegółów „oczywiście nie zdradzi”, ale możemy się jej spodziewać za 3–4 lata.
Wiedźmińskie uniwersum miało swój początek 38 lat temu – gdy w grudniu 1986 roku, biorąc udział w konkursie „Fantastyki”, Andrzej Sapkowski napisał swoje pierwsze opowiadanie. Dzisiaj w ramach cyklu „Wiedźmin Geralt z Rivii” przeczytać możemy, poza „Rozdrożem Kruków”, także „Sezon burz”, „Ostatnie życzenie”, „Miecz przeznaczenia”, „Krew elfów”, „Czas pogardy”, „Chrzest ognia”, „Wieża Jaskółki”, „Pani Jeziora”.
Rok 2024 to wyjątkowy czas dla fanów sagi o Geralcie – z jednej strony nowa książka Sapkowskiego rozwija literacką spuściznę Wiedźmina, z drugiej zapowiedź nowej gry pokazuje, że przyszłość tego uniwersum rysuje się w jasnych barwach. Co przyniosą kolejne przygody Ciri? Oczekiwania są ogromne, a czas pokaże, czy CD Projekt RED da radę im sprostać.
Tagi i tematy
komentarze [57]
Ten trailer jest spektakularny! Mam ogromną bekę z tych wszystkich jęczących buł, że baba, że brzydka, że jak niby przeszła próbę traw? Kuźwa, zagraj najpierw, a potem oceń! W ogóle, jaki to cringe, oceniać coś, co ma się ukazać za dwa lata na podstawie 6 minutowego filmu. W grze nawet Ciri będzie inaczej wyglądać. A że baba, super, zasługuje na swoją serię. I oby się dobrze grało, a Redsi oszczędzili nam problemów, jakie wystąpiły przy okazji Cyberpunka
Ten trailer jest spektakularny! Mam ogromną bekę z tych wszystkich jęczących buł, że baba, że brzydka, że jak niby przeszła próbę traw? Kuźwa, zagraj najpierw, a potem oceń! W ogóle, jaki to cringe, oceniać coś, co ma się ukazać za dwa lata na podstawie 6 minutowego filmu. W grze nawet Ciri będzie inaczej wyglądać. A że baba, super, zasługuje na swoją serię. I oby się...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCi co piszą że brzydka to smutni ludzie którzy jedyne kobiety jakie mieli to Renia rączkowska
Ci co piszą że brzydka to smutni ludzie którzy jedyne kobiety jakie mieli to Renia rączkowska
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamUroda postaci ma jakieś znaczenie? IMO nie ma. Senua (Hellblade: Senua's Sacrifice) zupełnie nie była urodziwa, jednak dzięki temu była bardziej prawdziwa. To już chyba nie ten czas w którym idealizuje się urodę postaci. Kassandra (Assassin's Creed Odyssey) też nie była super pięknością, ale mi się podobała.
Uroda postaci ma jakieś znaczenie? IMO nie ma. Senua (Hellblade: Senua's Sacrifice) zupełnie nie była urodziwa, jednak dzięki temu była bardziej prawdziwa. To już chyba nie ten czas w którym idealizuje się urodę postaci. Kassandra (Assassin's Creed Odyssey) też nie była super pięknością, ale mi się podobała.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCiri, wygenerowana z modelu AI, stworzonego na bazie 39 zdjęć z serii Netflixa.
Ciri, wygenerowana z modelu AI, stworzonego na bazie 39 zdjęć z serii Netflixa.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLucy Fair Lucy, co ty taka smutna? Jak cię pamiętam, to zawsze byłaś o wiele bardzie zawolaowana.
Lucy Fair Lucy, co ty taka smutna? Jak cię pamiętam, to zawsze byłaś o wiele bardzie zawolaowana.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNareszcie będzie można zagrać kobietą w grę... A nie, czekaj...
Nareszcie będzie można zagrać kobietą w grę... A nie, czekaj...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCiri to spoko postać bardzo ją lubię, ale nie jestem trochę przekonany. Zastanawiam się jak wyjaśnią fakt, że przeszła próbę traw w tym wieku chyba, że nagle wyjdzie, że kobiety lepiej ją przechodzą w późniejszym wieku, a mężczyźni jako dzieci. Zastanawia mnie też jak wyjaśnić zakończenia, w których Ciri ginie lub zostaje cesarzową Nilfgardu. Nie mówiąc o jej mocach gdzie może właściwie pojawić się w każdym wymiarze i czasie, nie ma dla niej ograniczeń. W czasie walki z gonem coraz bardziej panowała nad tymi zdolnościami, a teraz patrząc na nią chyba parę lat minęło więc jak op teraz będzie? Wciąż mnie to wszystko zastanawia, ale wstrzymam się z oceną do czasu premiery. Na razie za mało informacji aby dać sprawiedliwą ocenę czegokolwiek, więc można się tylko głowić nad tym jak to wszystko wyjdzie.
Ciri to spoko postać bardzo ją lubię, ale nie jestem trochę przekonany. Zastanawiam się jak wyjaśnią fakt, że przeszła próbę traw w tym wieku chyba, że nagle wyjdzie, że kobiety lepiej ją przechodzą w późniejszym wieku, a mężczyźni jako dzieci. Zastanawia mnie też jak wyjaśnić zakończenia, w których Ciri ginie lub zostaje cesarzową Nilfgardu. Nie mówiąc o jej mocach gdzie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejA po co wyjaśniać zakończenia? A jeżeli już to zawsze mogą powiedzieć, że różne zakończenia są spowodowane tym, że każde z nich miało miejsce w innym, alternatywnym świecie. Ciri jak wiadomo skacze pomiędzy światami.
A po co wyjaśniać zakończenia? A jeżeli już to zawsze mogą powiedzieć, że różne zakończenia są spowodowane tym, że każde z nich miało miejsce w innym, alternatywnym świecie. Ciri jak wiadomo skacze pomiędzy światami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamale jaki problem uznać zakończenie, w którym Ciri zostaje wiedźminką, za to kanoniczne? nie pierwszy i nie ostatni raz coś takiego by sie stało w giereczkowie
ale jaki problem uznać zakończenie, w którym Ciri zostaje wiedźminką, za to kanoniczne? nie pierwszy i nie ostatni raz coś takiego by sie stało w giereczkowie
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW takim wypadku zakończenie, w którym Ciri zostaje wiedźminką jest uznane za kanoniczne. Jeśli chodzi o próbę traw -- przetrwał ją Uma, więc i Ciri mogła. Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Yen mogła być w stanie zmodyfikować próbę. W trailerze Ciri nie korzysta z mocy swojej krwi, ale ze zwykłej występującej w świecie magii, jaką posługują się czarodziejki. Widzimy jak Ciri czerpie. Yen uczyła Ciri posługiwania się magią (w książce). Są sugestie, że Ciri straciła moc poruszania się między światami
W takim wypadku zakończenie, w którym Ciri zostaje wiedźminką jest uznane za kanoniczne. Jeśli chodzi o próbę traw -- przetrwał ją Uma, więc i Ciri mogła. Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Yen mogła być w stanie zmodyfikować próbę. W trailerze Ciri nie korzysta z mocy swojej krwi, ale ze zwykłej występującej w świecie magii, jaką posługują się czarodziejki....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Uwielbiam książki Sapkowskiego, a graczem jakimś wielkim nie jestem, nie mniej jednak przeszedłem "Wiedźmin II: Zabójcy Królów" i bardzo mi się podobał. Z tego powodu kupiłem "Wiedźmina I", ale póki co zwątpiłem ze względu na sterowanie myszką i klawiaturą, którego chwilowo nie mogłem opanować. Rzecz jasna grając trzeba przymknąć oko na zakończenie powieści oraz pewne zmiany w uniwersum, ale generalnie scenariusz, fabuła i klimat są interesujące i wciągające. O mechanice gier itp. w ogóle się nie wypowiem, bo tak jak pisałem jestem graczem z przypadku. To totalnie obcy mi świat.
Natomiast sam zwiastun z Ciri wygląda obłędnie. Co do reszty się okaże. Może do czasu premiery uda mi się w końcu nadrobić pozostałe części gry.
Uwielbiam książki Sapkowskiego, a graczem jakimś wielkim nie jestem, nie mniej jednak przeszedłem "Wiedźmin II: Zabójcy Królów" i bardzo mi się podobał. Z tego powodu kupiłem "Wiedźmina I", ale póki co zwątpiłem ze względu na sterowanie myszką i klawiaturą, którego chwilowo nie mogłem opanować. Rzecz jasna grając trzeba przymknąć oko na zakończenie powieści oraz pewne...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejJa tez wielkim graczem nie jestem ale Wiedźmin 3 to najlepsza gra jaka istnieje. 1 blisko. 2 mi się najmniej podobała z trylogii
Ja tez wielkim graczem nie jestem ale Wiedźmin 3 to najlepsza gra jaka istnieje. 1 blisko. 2 mi się najmniej podobała z trylogii
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa też miałem takie samo zdanie o Wiedźminie 3: najlepsza gra, jaką stworzono... ale potem "niestety" zagrałem w Red Dead Redemption 2. W sumie obie gry mógłbym postawić na równi, ale RDR2 ma w sobie coś takiego, że nawet jak się nic w tej grze nie robi, tyle idzie i zbiera zioła, to i tak jest to absolutnie fascynujące. Za to Wiedźmin 3 wygrywa muzyką. Do tej pory, ilekroć słyszę soundtrack z tej gry, to dopada mnie dziwna tęsknota.
Ja też miałem takie samo zdanie o Wiedźminie 3: najlepsza gra, jaką stworzono... ale potem "niestety" zagrałem w Red Dead Redemption 2. W sumie obie gry mógłbym postawić na równi, ale RDR2 ma w sobie coś takiego, że nawet jak się nic w tej grze nie robi, tyle idzie i zbiera zioła, to i tak jest to absolutnie fascynujące. Za to Wiedźmin 3 wygrywa muzyką. Do tej pory, ilekroć...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejUznaje tylko gry książki i gry '
Uznaje tylko gry książki i gry '
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOwszem, gry bez książki najlepiej nie zaczynać, bo się od razu można zgubić w gąszczu opcji.
Owszem, gry bez książki najlepiej nie zaczynać, bo się od razu można zgubić w gąszczu opcji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDla odbiorcy, lepiej aby przeczytał książkę. Dla wydawcy, lepiej aby nie musiał tego robić. Wiedźmin jest action RPGiem, nie musi polegać na fabule, i dlatego pewnie mógł odnieść taki sukces za granicą. Osobiście widziałem Wiedźmina, pograłem ze 2h, książki nie czytałem i nie czułem, abym musiał.
Dla odbiorcy, lepiej aby przeczytał książkę. Dla wydawcy, lepiej aby nie musiał tego robić. Wiedźmin jest action RPGiem, nie musi polegać na fabule, i dlatego pewnie mógł odnieść taki sukces za granicą. Osobiście widziałem Wiedźmina, pograłem ze 2h, książki nie czytałem i nie czułem, abym musiał.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWygląda ciekawie. Nie jestem fanatykiem serii Wiedźmin, więc wybór Ciri jako głównej (?) postaci mi akurat pasuje.
Wygląda ciekawie. Nie jestem fanatykiem serii Wiedźmin, więc wybór Ciri jako głównej (?) postaci mi akurat pasuje.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Materiał książkowy całkowicie porzucony. Ciri, dziecko Starszej Krwi, stała się wiedźminką. Warto dodać, że jednocześnie przekreśla to wszystkie zakończenia poprzedniej części.
Zostanie to pewnie wytłumaczone w stylu "Somehow, Palpatine returned".
Dochodzi do tego jeszcze ich zakumplowanie się ze Sweet Baby Inc i mamy przepis na grę w stylu 99% DEI, 1% Wiedźmin.
Nie kupię, a jak się okaże, ze dobre, to ukradnę z torrentów. Tyle w temacie.
Materiał książkowy całkowicie porzucony. Ciri, dziecko Starszej Krwi, stała się wiedźminką. Warto dodać, że jednocześnie przekreśla to wszystkie zakończenia poprzedniej części.
Zostanie to pewnie wytłumaczone w stylu "Somehow, Palpatine returned".
Dochodzi do tego jeszcze ich zakumplowanie się ze Sweet Baby Inc i mamy przepis na grę w stylu 99% DEI, 1% Wiedźmin.
Nie...
Czyli jesteś zwykłym złodziejem który próbuje wytłumaczyć sobie kradzież swoimi urojeniami. Mam nadzieję, że jak Ci się nie podoba jakaś decyzja firmy o jakimś produkcie, ale okaże się dobry to idziesz do sklepu to ukraść. Pozdro
Czyli jesteś zwykłym złodziejem który próbuje wytłumaczyć sobie kradzież swoimi urojeniami. Mam nadzieję, że jak Ci się nie podoba jakaś decyzja firmy o jakimś produkcie, ale okaże się dobry to idziesz do sklepu to ukraść. Pozdro
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTu nie chodzi o jakość gry tylko o bratanie się ze Sweet Baby Inc. W świecie graczy to jest strzał w stopę i dla zasady bojkotujemy wszystko na czym ci [usunięte przez administrację] położą swoje parszywe łapy. Jeśli gra będzie warta zagrania to kradzież jest usprawiedliwiona i możesz mnie nazywać złodziejem, nie mam z tym żadnego problemu.
Tu nie chodzi o jakość gry tylko o bratanie się ze Sweet Baby Inc. W świecie graczy to jest strzał w stopę i dla zasady bojkotujemy wszystko na czym ci [usunięte przez administrację] położą swoje parszywe łapy. Jeśli gra będzie warta zagrania to kradzież jest usprawiedliwiona i możesz mnie nazywać złodziejem, nie mam z tym żadnego problemu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
W sumie Ciri była biseksualna... tak w książkach jak i w grze.
Ale czarnoskórych postaci sobie nie wyobrażam.
W sumie Ciri była biseksualna... tak w książkach jak i w grze.
Ale czarnoskórych postaci sobie nie wyobrażam.
"Materiał książkowy całkowicie porzucony. Ciri, dziecko Starszej Krwi, stała się wiedźminką. Warto dodać, że jednocześnie przekreśla to wszystkie zakończenia poprzedniej części."
Materiał książkowy? O ile ja pamiętam książki, tolos ciągle pchał Ciri do Geralta i w kierunku wiedźmińskiego fachu. I o jakim przekreślaniu wszystkich zakończeń poprzedniej części mówisz? Przecież w trójce jedno z zakończeń (może nie tak dobre jak zostanie cesarzową i życie w luksusie, ale bardziej kanoniczne w kontekście książek) to zostanie wiedźminką właśnie. Patrz zakończenie 2 https://www.gry-online.pl/poradniki/wiedzmin-3-dziki-gon/los-ciri/zc13350#NH2_3
Jedynie zmienia się to, ze w W3 została wiedźminką z zawodu, ale nie zmutowaną jak pozostali. Najwyraźniej w pewnym momencie przeszła próbę traw i może pić wiedźmińskie eliksiry. Osobiście ciekawi mnie jak wytłumaczą to i prawdopodobnie odebranie/zakłócenie jej mocy skakania w czasie przestrzeni i wymiarach.
"Dochodzi do tego jeszcze ich zakumplowanie się ze Sweet Baby Inc"
Też mnie niepokoi, że wzięli scenarzystkę, która swojego aktywizmu za bardzo nie ukrywa, ale poczekajmy i zobaczymy. Na razie mamy tylko jeden filmik; za wcześnie na wyciąganie definitywnych wniosków o grze. Nadzieja w tym, że Ciri w książkach i tak szła w kierunku bycia bi, to istnieje nadzieja, że dadzą sobie spokój ze zmienianiem postaci na siłę w imię reprezentacji i zamiast tego popracują z materiałem, który już mają i wszelkie tego typu wątki wyjdą organicznie, jak w książkach, a nie upchnięte na siłę butem, byle były.
"ukradnę z torrentów"
Brawo ty. Być może ktoś już złożył doniesienie o zamiarze popełnienia przestępstwa. Masz szczęście, że aktualnie wszystkie prokuratury w kraju są zajęte ściganiem każdego pisowca, jaki im się napatoczy, winny czy niewinny, to może ci się upiecze. Ale na przyszłość sugeruję lepsze opanowanie podstaw OPSEC-u, inaczej nie w różę ci udanej kariery przestępcy. 😝
"Materiał książkowy całkowicie porzucony. Ciri, dziecko Starszej Krwi, stała się wiedźminką. Warto dodać, że jednocześnie przekreśla to wszystkie zakończenia poprzedniej części."
Materiał książkowy? O ile ja pamiętam książki, tolos ciągle pchał Ciri do Geralta i w kierunku wiedźmińskiego fachu. I o jakim przekreślaniu wszystkich zakończeń poprzedniej części mówisz?...
@Jerico Złóż pierwszy! Nie mogę się doczekać, aż postawią mi zarzuty zamiaru kradzieży czegoś co nie istnieje. Zachęcam do złożenia zawiadomienia! Śmiało! 😁 Nawet więcej materiału ci dam: niniejszym oświadczam, że jak tylko Elon Musk stworzy rakietę zdolną do transportu ludzi na Marsa celem kolonizacji, to ją ukradnę! 😁
@Jerico Złóż pierwszy! Nie mogę się doczekać, aż postawią mi zarzuty zamiaru kradzieży czegoś co nie istnieje. Zachęcam do złożenia zawiadomienia! Śmiało! 😁 Nawet więcej materiału ci dam: niniejszym oświadczam, że jak tylko Elon Musk stworzy rakietę zdolną do transportu ludzi na Marsa celem kolonizacji, to ją ukradnę! 😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamChusteczkę?
Chusteczkę?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Rick Sanchez A co ja? TW Bolek, żeby donosić?
@Rick Sanchez A co ja? TW Bolek, żeby donosić?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Jerico to jak to jeden z pisowców, o których wcześniej wspomniałeś, parę lat temu powiedział "nie strasz, nie strasz, bo się..."
PS. nawet jak już gra faktycznie będzie istnieć, to pobieranie czegoś z torrentów na własny użytek nie jest przestępstwem. Przestępstwem jest wysyłanie 😘
@Jerico to jak to jeden z pisowców, o których wcześniej wspomniałeś, parę lat temu powiedział "nie strasz, nie strasz, bo się..."
PS. nawet jak już gra faktycznie będzie istnieć, to pobieranie czegoś z torrentów na własny użytek nie jest przestępstwem. Przestępstwem jest wysyłanie 😘
1. Konkretnie to pobieranie nie jest karalne, a nie, że nie jest nielegalne.
2. A i to nie jest do końca prawda. Parę lat temu włąśnie zapadł ciekawy wyrok skazujący takiego, co "tylko ściągał". Uzasadnienie było takie, że "ściąganie nie jest karalne" nie stosuje się do sytuacji, w której ktoś celowo pobiera coś ze znanych pirackich stron (w przeciwieństwie do takich, gdzie są przeze wszystkim legalne materiały i czasem może się trafić coś nielegalnego). Jeśli doskonale wiesz, że pobierasz coś ze znanej pirackiej strony i robisz to absolutnie celowo, niekaralność za pobieranie cię nie chroni. Tak że jak pożeglujesz do Zatoki, to strzeż się...
Nie chce mi się teraz szukać linków, ale taki jesteś biegły, że zapewne z wyszukiwarką sobie radzisz i bez problemu sobie znajdziesz ten wyrok.
3. Z cwaniakowania piątka, ale z informatyki pała za braki elementarnej wiedzy. Nie znasz podstawowych zasad działania sieci P2P, popularnie mówiąc torrentów. Jeśli coś pobierasz z torrenta, to automatycznie udostępniasz to innym do ściągnięcia ze swojego komputera. Szach-mat, przytulna cela już czeka. 😝
Jak mówiłem, podstawowe braki w OPSEC-u i brak znajomości prawa. A to szkodzi.
1. Konkretnie to pobieranie nie jest karalne, a nie, że nie jest nielegalne.
2. A i to nie jest do końca prawda. Parę lat temu włąśnie zapadł ciekawy wyrok skazujący takiego, co "tylko ściągał". Uzasadnienie było takie, że "ściąganie nie jest karalne" nie stosuje się do sytuacji, w której ktoś celowo pobiera coś ze znanych pirackich stron (w przeciwieństwie do takich,...
@Jerico A nawet nie wiedziałem nic o takim wyroku i nie chce mi się szukać, wierzę na słowo. Co do wysyłania, to czy w programach do pobierania torrentów nie ma czasem opcji limitu prędkości wysyłania, który można ustawić na 0kb/s?
Tak czy inaczej, ze znajomości prawa to ty masz pałę, ponieważ prawo karne w Polsce co do zasady penalizuje czyny, czyli konkretne działania, a nie same myśli czy słowa (chociaż to się może zmienić, dobrym przykładem jest obecna Orwellowska Anglia).
Na dodatek jeśli coś nie istnieje (np. gra, która jeszcze nie została wydana), nie ma przedmiotu kradzieży. Z tego powodu taki zamiar jest nierealny do wykonania i w sensie prawnym niemożliwy do uznania za przestępstwo.
Siadaj 😉
@Jerico A nawet nie wiedziałem nic o takim wyroku i nie chce mi się szukać, wierzę na słowo. Co do wysyłania, to czy w programach do pobierania torrentów nie ma czasem opcji limitu prędkości wysyłania, który można ustawić na 0kb/s?
Tak czy inaczej, ze znajomości prawa to ty masz pałę, ponieważ prawo karne w Polsce co do zasady penalizuje czyny, czyli konkretne działania, a...
"Co do wysyłania, to czy w programach do pobierania torrentów nie ma czasem opcji limitu prędkości wysyłania, który można ustawić na 0kb/s?"
Przypadkiem jest. Z tym, że i tak wysyła przynajmniej informację, że jesteś peerem/seedem. Przyznam, że nie siedzę w temacie tak głęboko, żeby wiedzieć, czy tyle wystarczy, żeby uznać to za udostępnianie.
"prawo karne w Polsce co do zasady penalizuje czyny, czyli konkretne działania, a nie same myśli czy słowa"
Twój czyn to planowanie popełnienia przestępstwa. Celowe działanie.
"Na dodatek jeśli coś nie istnieje (np. gra, która jeszcze nie została wydana), nie ma przedmiotu kradzieży."
Ale istnieć będzie. A ty z pełną premedytacją już teraz planujesz czyn niedozwolony.
Zresztą, po co ja się z tobą spieram? Po prostu dobrze ci radzę przestępstw nie popełniać w ogóle, a jeśli już czujesz, że musisz to przynajmniej nie cwaniakować i nie przechwalać się tym publicznie w necie.
"Co do wysyłania, to czy w programach do pobierania torrentów nie ma czasem opcji limitu prędkości wysyłania, który można ustawić na 0kb/s?"
Przypadkiem jest. Z tym, że i tak wysyła przynajmniej informację, że jesteś peerem/seedem. Przyznam, że nie siedzę w temacie tak głęboko, żeby wiedzieć, czy tyle wystarczy, żeby uznać to za udostępnianie.
"prawo karne w Polsce co do...
@Rick Sanchez W jaki sposób kradzież jest usprawiedliwiona? I dlaczego chcesz grać w grę, którą uznajesz za szkodliwą? Twórca ma prawo przekazywać w utworze wartości lewicowe czy prawicowe, a jeśli tego nie akceptujesz, to olej całe dzieło. Po drugie skąd masz informacje, że w Wiedźminie 4 będą jakieś treści "woke"? Po trzecie: dlaczego miałbyś mieć z tym problem? W trójce miałeś na Okrawkach transwestytę. Są tacy ludzie? Są. Czy można poświęcić quest ich problemom? A dlaczego nie? Proszę nie stosować sobie światopoglądowej cenzury i cieszyć się przeżyciami podczas gry. Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce. Ani prawicowe, ani lewicowe.
@Rick Sanchez W jaki sposób kradzież jest usprawiedliwiona? I dlaczego chcesz grać w grę, którą uznajesz za szkodliwą? Twórca ma prawo przekazywać w utworze wartości lewicowe czy prawicowe, a jeśli tego nie akceptujesz, to olej całe dzieło. Po drugie skąd masz informacje, że w Wiedźminie 4 będą jakieś treści "woke"? Po trzecie: dlaczego miałbyś mieć z tym problem? W trójce...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
"W trójce miałeś na Okrawkach transwestytę. Są tacy ludzie? Są. Czy można poświęcić quest ich problemom? A dlaczego nie?"
Mądrze gadasz. Każdego rodzaju postacie i wątki mogą być dobrze napisane i źle napisane. Możesz mieć dobrze napisaną postać trans-kobiety i beznadziejnie napisaną postać mężczyzny.
Problemem z tzw. woke jest to, że to najczęściej są postacie i wątki kiepsko napisane.
Od dawna są w grach przedstawiane postacie nieheteronormatywne, na długo przed tym jak "reprezentacja" i "inkluzywność" stały się modne. Masz np. takiego von Glovera z Gabriel Knight The Beast Within. Według mnie to jest świetny wątek dynamiki między Gabrielem i von Gloverem, ile tam jest przyjaźni ze strony von Glovera, a ile chcenia czegoś więcej i do tego cały głowny wątek fabularny (nie chcę spojlerować, na wypadek, gdyby ktoś nie grał, a miał ochotę zagrać). Rok 1995, dawno temu potrafili. Nier Replicant z dwiema postaciami nieheteronormatywnymi, które przy okazji uważam, za jedne z lepiej napisanych w grach ogóle.
I z drugiej strony masz współczesny trend płytkiej reprezentacji na pokaz, jak ostatnio w DA Veilguard, świat magicznego średniowiecza fantasy, a tu wychodzi pewna postać i całkowicie współczesnym językiem tłumaczy, że jest niebinarnu (nawiasem mówiąc, w poprzednich grach Bioware też były postacie LGBT, tego rodzaju romanse i nikt nie miał problemu, bo tam to po prostu zrobiono z wyczuciem i odrobiną subtelności), plus scenka rodzajowa pt. jak poprawnie przepraszać transwestytę za użycie zlego zaimka (nawet tzw. lewa strona barykady stwierdziła, że to byłą żenująca scenka, kórazrobi więcej złego niż dobrego, w kwestii akceptacji osób trans). Albo BG Siege of Dragonspear z drobną, ale absurdalną sytuacją, gdzie zupełnie obcy NPC jeszcze się nie zdążył przedstawić, ale już dumnie opowiadał o swojej tranzycji.
Problem w tym, że teraz najwięcej jest tego drugiego podejścia, gdzie wszelka subtelność została zastąpiona tanią dydaktyką i łopatologią prowadzącą do płytkiej reprezentacji typu, żeby były punkty z listy odhaczone, co objawia się przerabianiem kolorów, płci i orientacji znanych, ugruntowanych postaci, zamiast stworzyć nowe, na które te mniejszości zasługują. No ale prościej i taniej jest robić podmiankę.
Wszystko to się robi na pokaz, to przede wszystkim cyniczny virtue signaling albo (tak bardziej po naszemu i w nawiązaniu do literatury) czysta dulszczyzna. Nie liczy się czarny/kobieta/gej/osoba trans. Po to się ich dziś wrzuca, żeby zarobić punkty od jednej strony i wywołać kontrowersje z drugiej, która wygeneruje ruch w necie i darmowy marketing.
A w dodatku to genialny dupochron. Zrób na odwal się nijaką grę, po której gracze pojadą, że kiepska fabuła, nędzny gameplay, zepsute mechaniki, kiepska optymalizacja i pełno błędów. Gra się nie sprzeda, przyjdzie wściekły szef i zacznie krzyczeć "partacze, jesteście zwolnieni". Ale jak masz kobietę / LGBT, to wtedy zawsze jest tłumaczenie, że nie, to wcale nieprawda, że gra jest skopana, po prostu seksiści i mizogini nie potrafią znieść kobiet, czy tam bigoci i homofobi LGBT i dlatego się nie sprzedaje.
Ale wracając do Wiedźmina 4, to na razie nic jeszcze nie wiemy i trzeba poczekać i zobaczyć. Akurat scenarzystów zawsze mieli dobrych, więc miejmy nadzieję, że jednak będą w stanie wprowadzić tego rodzaju tematykę w ten dobry sposób, zamiast płytko, na siłę i łopatologicznie.
"W trójce miałeś na Okrawkach transwestytę. Są tacy ludzie? Są. Czy można poświęcić quest ich problemom? A dlaczego nie?"
Mądrze gadasz. Każdego rodzaju postacie i wątki mogą być dobrze napisane i źle napisane. Możesz mieć dobrze napisaną postać trans-kobiety i beznadziejnie napisaną postać mężczyzny.
Problemem z tzw. woke jest to, że to najczęściej są postacie i wątki...
@Jerico radzić to sobie kiedyś będziesz mógł swoim dzieciom. Zabierz swoją paternalistyczną postawę jak najdalej ode mnie. Szczególnie, że po raz kolejny się ośmieszasz i nie rozumiesz jak działa prawo. Nie ma planowania przestępstwa jeśli nie ma przedmiotu przestępstwa, ale po co ja to tłumaczę ignorantowi. Doedukuj się sam.
@Jerico radzić to sobie kiedyś będziesz mógł swoim dzieciom. Zabierz swoją paternalistyczną postawę jak najdalej ode mnie. Szczególnie, że po raz kolejny się ośmieszasz i nie rozumiesz jak działa prawo. Nie ma planowania przestępstwa jeśli nie ma przedmiotu przestępstwa, ale po co ja to tłumaczę ignorantowi. Doedukuj się sam.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dobra, cwaniaczkuj sobie dalej, co mnie to obchodzi? I niczego nigdzie nie muszę zabierać. Piszesz na otwartym forum służącym do dyskusji, więc musisz się liczyć, że ktoś wejdzie w dyskusję. Jak nie chcesz, żeby ktoś śmiał podważać twoje zdanie na jakikolwiek temat, to sobie pisz do papierowego pamiętniczka. Wtedy unikniesz niechcianych dyskusji.
I na koniec pro tip: kliknij sobie na mój profil i wybierz Zablokuj, skoro tak bardzo drażnię twoją delikatną psychikę. Problem solved. EOT.
Dobra, cwaniaczkuj sobie dalej, co mnie to obchodzi? I niczego nigdzie nie muszę zabierać. Piszesz na otwartym forum służącym do dyskusji, więc musisz się liczyć, że ktoś wejdzie w dyskusję. Jak nie chcesz, żeby ktoś śmiał podważać twoje zdanie na jakikolwiek temat, to sobie pisz do papierowego pamiętniczka. Wtedy unikniesz niechcianych dyskusji.
I na koniec pro tip:...
@Jerico No tak, piszesz, że masz prawo wejść w dyskusję, a kończysz wypowiedź "EOT" jakie to wygodne. Wszystkiego dobrego w tej twojej bańce. Nie miałbym problemu jakbyś dyskutował na poziomie, ale jak do prawa aplikujesz "chłopski rozum", nie masz racji i do tego coś mi "radzisz", to niestety nie mogę cię traktować na poważnie.
@Jerico No tak, piszesz, że masz prawo wejść w dyskusję, a kończysz wypowiedź "EOT" jakie to wygodne. Wszystkiego dobrego w tej twojej bańce. Nie miałbym problemu jakbyś dyskutował na poziomie, ale jak do prawa aplikujesz "chłopski rozum", nie masz racji i do tego coś mi "radzisz", to niestety nie mogę cię traktować na poważnie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKoleś jest biedny i go nie stać to kradnie z torrentów dorabiając ideologię. Jeszcze to że kradnie i nie popełnia przestępstwa bo wysyłanie jest przestępstwem. Otóż nawet sobie na 0 ustawisz to wyślę informację i tak także przestępstwo jest.
Koleś jest biedny i go nie stać to kradnie z torrentów dorabiając ideologię. Jeszcze to że kradnie i nie popełnia przestępstwa bo wysyłanie jest przestępstwem. Otóż nawet sobie na 0 ustawisz to wyślę informację i tak także przestępstwo jest.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoże wytłumaczą to tak, że każde zakończenie miało miejsce w innym świecie. W jednym została wiedźminką, a w pozostałych obrała inną drogę.
Może wytłumaczą to tak, że każde zakończenie miało miejsce w innym świecie. W jednym została wiedźminką, a w pozostałych obrała inną drogę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamArtur Treści woke? No proszę nie mów mi, że ktoś taki jak Sapkowski, chłop zachowujący się czasami jak od pługa granatem oderwany, ma coś wspólnego z tą ideologią. Nie posądzam go o takie subtelności.
Artur Treści woke? No proszę nie mów mi, że ktoś taki jak Sapkowski, chłop zachowujący się czasami jak od pługa granatem oderwany, ma coś wspólnego z tą ideologią. Nie posądzam go o takie subtelności.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZ pewnością jeszcze kilka lat czekania, ale czuje, że będzie warto. Jakby się zastanowić, każda z części growego "Wiedźmina" była swoistą rewolucją w stosunku do poprzedniej części, więc ja nie boję się tzw. "nowej" protagonistki. Inna rzecz, że fakt grania Ciri w kolejnych odsłonach serii był tajemnicą Poliszynela ;)
Z pewnością jeszcze kilka lat czekania, ale czuje, że będzie warto. Jakby się zastanowić, każda z części growego "Wiedźmina" była swoistą rewolucją w stosunku do poprzedniej części, więc ja nie boję się tzw. "nowej" protagonistki. Inna rzecz, że fakt grania Ciri w kolejnych odsłonach serii był tajemnicą Poliszynela ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDo trójki może i były rewolucje, ale już CP2077 trochę ten piękny obrazek zepsuł.
Do trójki może i były rewolucje, ale już CP2077 trochę ten piękny obrazek zepsuł.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCDP jeśli szykuje rewolucje to raczej kadrowe - ostatnio polityka u nich jest "pro-trans" raczej niż "pro-pomysły-na-gry". Jeśli jednak ktoś uznaje np. Ubisoft za przykład perfekcyjnej, nowoczesnej firmy, to pewnie z nowych dokonać CDP też będzie zadowolony ;-)
CDP jeśli szykuje rewolucje to raczej kadrowe - ostatnio polityka u nich jest "pro-trans" raczej niż "pro-pomysły-na-gry". Jeśli jednak ktoś uznaje np. Ubisoft za przykład perfekcyjnej, nowoczesnej firmy, to pewnie z nowych dokonać CDP też będzie zadowolony ;-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA ja myślę że będzie klapa. Dużo kasy wydadzą na promocję, będą przez jakiś czas bronić produktu i robić dobrą minę do złej gry. Jeśli tak chcą zmieniać naturę świata, gdzie kobieta jest lepszym facetem niż facet to się przejadą . Na początku kupią ludzie z ciekawości a później państwo dołoży do utrzymania firmy w celu ratowania TEGO dobra narodowego .
A ja myślę że będzie klapa. Dużo kasy wydadzą na promocję, będą przez jakiś czas bronić produktu i robić dobrą minę do złej gry. Jeśli tak chcą zmieniać naturę świata, gdzie kobieta jest lepszym facetem niż facet to się przejadą . Na początku kupią ludzie z ciekawości a później państwo dołoży do utrzymania firmy w celu ratowania TEGO dobra narodowego . ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@megakruker Średnio zrozumiałam. To że Ciri jest główną bohaterką wiedźminką to znaczy, że twórcy gry chcieli pokazać, że kobieta jest lepszym facetem niż facet? Czy raczej to się odnosi do współpracy ze Sweet Baby Inc.?
@megakruker Średnio zrozumiałam. To że Ciri jest główną bohaterką wiedźminką to znaczy, że twórcy gry chcieli pokazać, że kobieta jest lepszym facetem niż facet? Czy raczej to się odnosi do współpracy ze Sweet Baby Inc.?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamŚrednio zrozumiałaś? Chodzi o to że kluczowa postać na której zbili kasę [usunięte przez administrację]. Na całym świecie propagują teraz silną kobietę [usunięte przez administrację]. Tylko że CD projekt nie wie że za filmami "nowoczesnymi" stoi tylko propaganda nie mająca na celu zarabianie , tylko wtłaczanie określonej narracji . Kto głupi niech to kupuje ale reszta się zastanowi . W głównej mierze to faceci są graczami i wszyscy o tym dobrze wiedzą . Tak jak pisałem , będą udawać że wszystko jest w porządku jak długo się tylko da . Nie mam nic do kobiet ale widzę dokąd to wszystko zmierza . Celowe zamiary dla osiągnięcia pewnych celów .
Średnio zrozumiałaś? Chodzi o to że kluczowa postać na której zbili kasę [usunięte przez administrację]. Na całym świecie propagują teraz silną kobietę [usunięte przez administrację]. Tylko że CD projekt nie wie że za filmami "nowoczesnymi" stoi tylko propaganda nie mająca na celu zarabianie , tylko wtłaczanie określonej narracji . Kto głupi niech to kupuje ale reszta się...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
"Chodzi o to że kluczowa postać na której zbili kasę została zabrana i wciśnięta kobieca."
Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie Geralt dostał coś w rodzaju zakończenia swojej historii. W Krwi i Winie osiadł sobie w posiadłości w Touissant z Triss i przeszedł na emeryturę. Co prawda wątpię, żeby sobie żyli długo i szczęśliwie, w końcu to świat Wiedźmina, ale dla mnie to akurat całkiem niezłe zakończenie historii Geralta. I Ciri zawsze wydawała mi się sensowną kontynuatorką. A to, że akurat kobiety na topie, to dla nich dodatkowy plus.
Sprawa rozbija się o to, jak to zostanie zrobione. Czy wzorem treści dla "modern audience" postawią na jednowymiarową, niesympatyczną bohaterkę, we wszystkim mądrzejszą i lepszą od Geralta, bo tak, żeby tylko pokazać "łoman pała", czy zabiorą się za to porządnie. Tak, obecne trendy w rozrywce niepokoją, ale pamiętajmy, że jednak Wiedźminy fabułą i zadaniami stały, a CDPR scenarzystów miał dobrych. O grze jeszcze nic konkretnego nie wiadomo i do premiery 10 razy się wiele rzeczy może zmienić. Więc naprawdę nie czas jeszcze odsądzać CDPR od czci i wiary. Moża im jeszcze dać ten niewielki kredyt zaufania (a niewielki dlatego, że lepiej mieć małe oczekiwania i się pozytywnie zdziwić, niż mocno rozczarować), nieprawdaż? No chyba, że dla ciebie "baba" w grze jest nie do pomyślenia, to już nikt nic na to nie poradzi.
"W głównej mierze to faceci są graczami i wszyscy o tym dobrze wiedzą ."
Ale co ma piernik do wiatraka? Facetem jestem i moja ulubiona growa postać jest kobietą. Plus mam wiele innych bohaterek, które lubię. Ważne, żeby postać byłą dobrze napisana.
"Chodzi o to że kluczowa postać na której zbili kasę została zabrana i wciśnięta kobieca."
Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie Geralt dostał coś w rodzaju zakończenia swojej historii. W Krwi i Winie osiadł sobie w posiadłości w Touissant z Triss i przeszedł na emeryturę. Co prawda wątpię, żeby sobie żyli długo i szczęśliwie, w końcu to świat Wiedźmina, ale dla mnie to akurat...
Ja się częściowo zgadzam z @Jerico - woke sht jest obecny teraz wszędzie, wiadomo, ale to nie oznacza, że sensowna rozrywka powinna być pozbawiona kobiet. Kurna, przecież juz od dawna mamy różne Tomb Ridery, a japońskich akcyjniakach kobiety są wręcz modelowymi bohaterkami. Osobiście nie wierzę aby CDPR zrobił sensowną bohaterkę z Ciri - to nie oznacza, że jest to poza ich zasięgiem, raczej obstawiam, że oni na siłę postawią wszystko na głowie by pokazać, że są bardziej progresywni niż trzeba... I to sa właśnie te przypadki, w których potencjalnie fajna bohaterka staje się niedającą się lubić raszplą, pozbawioną humoru, sensu i wszystkiego poza dopasowaniem do domniemanych oczekiwań modern audience. Tak naprawdę to obstawiam, że nie tylko położą Ciri, ale położą też grę technicznie - Cyberpunk był krokiem wstecz po Wieśku, pokazali, że księgowi rulez. Czy nauka poszła w las? Zobaczymy. Ja jednak nie ufałbym developerowi, który na siłę promuje np. zatrudnienie [usunięte przez administrację]. Nie żebym miał coś przeciwko, ale priorytet może być tylko jeden: zatrudniasz zdolnych, kreatywnych ludzi i nie interesuje cię kto co ma między nogami i z kim uprawia seks albo stawiasz na lesbijki i [usunięte przez administrację], analizujesz cudze zaimki, przyimki i identyfikacje, a dopiero na drugim miejscu szukasz kreatywności.
Ale jeśli mimo wszystko im się uda - hej, nie ma sensu bić ich dla zasady. Nie bądźmy ekstremistami - to, że nie lubimy woke, nie oznacza, że mamy z zasady deprecjonować kobiety, gejów i co tam jeszcze. Dobra opowieść zawsze się obroni niezależnie od koloru. Zła... obroni się tylko po dofinansowaniu z państwa tytułem wspierania DEI, ale nie na rynku jako takim.
PS. Nienawidzę woke'u, ale w RPGach regularnie zdarza mi się grać postaciami kobiecymi - bo kurna lubię popatrzeć sobie na kobietę na ekranie. To nie jest kwestia ideologii.
PSPS. Ciri była skopana już przez Sapkowskiego. Moim zdaniem słabo wykreowana postać, bardzo źle zbalansowana. Jennefer wyszła mu ciekawiej, aczkolwiek moim zdaniem Sapkowski najlepiej radził sobie z facetami.
Ja się częściowo zgadzam z @Jerico - woke sht jest obecny teraz wszędzie, wiadomo, ale to nie oznacza, że sensowna rozrywka powinna być pozbawiona kobiet. Kurna, przecież juz od dawna mamy różne Tomb Ridery, a japońskich akcyjniakach kobiety są wręcz modelowymi bohaterkami. Osobiście nie wierzę aby CDPR zrobił sensowną bohaterkę z Ciri - to nie oznacza, że jest to poza ich...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Nie mam nic do gier o kobietach. Tomb raider był takim prekursorem. Ale ten zabieg zamiany w wiedźminie ma inny cel.
To typowe że kobiety będą tego bronić bo je łatwiej urobić.
Teraz wszystko przedstawiają na opak. Jeśli wy udajecie że jest inaczej to już nie mój problem .
W tym całym biznesie teraz już chodzi aby poróżnić ludzi i zamienić prawdę na fałsz . Tylko tym firmom z zachodu jest łatwiej bo im pomagają i sponsorują ich ci, co tworzą pieniądz z powietrza . A wiedźmin 4 wtopi . Zapaleńcy kupią a wstrzemięźliwi wysłuchają ocen z gameplay ów i szału nie będzie .
Nie mam nic do gier o kobietach. Tomb raider był takim prekursorem. Ale ten zabieg zamiany w wiedźminie ma inny cel.
To typowe że kobiety będą tego bronić bo je łatwiej urobić.
Teraz wszystko przedstawiają na opak. Jeśli wy udajecie że jest inaczej to już nie mój problem .
W tym całym biznesie teraz już chodzi aby poróżnić ludzi i zamienić prawdę na fałsz . Tylko...
Ale jasne, że przedstawiają wszystko na opak - to po prostu nie oznacza, że za każdym razem jak widzimy kobietę silną bohaterkę to musimy krzyczeć, że gwałt. Czasami to nadal działa i ma sens, by wspomnieć chociażby japońskie produkcje. Czy Wiesiek 4 wtopi... tego nie wiemy. Jestem w mniejszości bo mnie Wiesiek 3 nie podszedł aż tak bardzo jak większości - fabularnie fajny, wizualnie fajny, ale walki polegające na ciągłym turlaniu się i skok-odskok były po prostu liche. Pamiętam, że w tamtym czasie grałem w Skyrima i jak dla mnie była przepaść między oboma tytułami. Wiesiek 4 pewnie pójdzie w stronę Wukonga bardziej niż TESa, co znowu oznacza, że w zasadzie jest mi to obojętne, bo obstawiam, że będzie bardziej arcade'owy niż RPGowy.
Co do samego CDPR - pamiętajmy, że choć to poniekąd polska firma, to ona mierzy w innego gracza niż my. Prosta kalkulacja: komu bardziej lizać pupę, Polakowi czy Amerykaninowi? No więc nie dziwmy się, że chcą być na bieżąco z progresywnymi wytycznymi... To samo zresztą dotyczy na przykład biznesu filmowego - przykładowo aby w ogóle film mógł startować w Oskarach musi zatrudniać określoną ilość osób trans, gej, les, niepełnosprawnych, kolorowych itd. Często się to osiąga poprzez umowy outsourcingowe z zewnętrznymi firmami, które oficjalnie obejmują jakiś zakres produkcji - czasami w ogóle w niej nie partycypując, ale dopisując swoje LBGBTQ kadry do napisów końcowych.
Ale jasne, że przedstawiają wszystko na opak - to po prostu nie oznacza, że za każdym razem jak widzimy kobietę silną bohaterkę to musimy krzyczeć, że gwałt. Czasami to nadal działa i ma sens, by wspomnieć chociażby japońskie produkcje. Czy Wiesiek 4 wtopi... tego nie wiemy. Jestem w mniejszości bo mnie Wiesiek 3 nie podszedł aż tak bardzo jak większości - fabularnie fajny,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
"Czasami to nadal działa i ma sens, by wspomnieć chociażby japońskie produkcje."
Dokładnie. Zresztą nawet nie trzeba sięgać do japońszczyzny (bardzo fajnej zresztą), bo i w zachodnich produkcjach są kobitki fajne. Przygodówki kobietami stoją: Nico Collard z Broken Swordów, Gina Timmins z Runawayów, Elaine z Monkey Island, Grace Nakamura z Gabrieli Knightów, Mae z Night in the Woods, Chloe Price i Max Caulfield z Life is Strange, Samantha z Gray Matter, Rosa Blackwell z Blackwell, Kathy Rain z Kathy Rain, Kate Walker z Syberii, April Ryan i Zoe Castillo z The Longest Journey i Dreamfalli, Victoria McPherson z Still Life, Ivo z Book of Unwritten Tales i wiele innych.
A poza przygodówkami mamy choćby Cate Archer z No One Lives Forever ("Bond w spódnicy" fajniejszy od samego Bonda), Rayne z Bloodrayne, Elena i Chloe z Unchartedów, Ellie z The Lasy of Us, Liara i Miranda z Mass Effectów, Senua z Hellblade, Amicia z A Plague Tale, Viconia, Jaheira, Imoen, Aerie, Dynaheir, Shadowheart, Karlach z Baldurów itp. itd.
"mnie Wiesiek 3 nie podszedł aż tak bardzo jak większości - fabularnie fajny, wizualnie fajny, ale walki polegające na ciągłym turlaniu się i skok-odskok były po prostu liche."
Na walki za bardzo nie narzekałem. Bardziej irytowało mnie to, że rozwój postaci w grze RPG był skopany i w pewnym momencie ogóle mi się nie chciało inwestować punktów w nowe umiejętności, bo po co, skoro i tak tylko części mogła być aktywna? No i główny wątek podstawki też nie był jakoś super. Ponoć widziano Ciri w miejscu X, idziesz do x - pomyłka, nigdy jej tam nie było. Ponoć byłą też w y, idziesz do y - była, ale już nie ma. I tak przez pół gry.
"Czasami to nadal działa i ma sens, by wspomnieć chociażby japońskie produkcje."
Dokładnie. Zresztą nawet nie trzeba sięgać do japońszczyzny (bardzo fajnej zresztą), bo i w zachodnich produkcjach są kobitki fajne. Przygodówki kobietami stoją: Nico Collard z Broken Swordów, Gina Timmins z Runawayów, Elaine z Monkey Island, Grace Nakamura z Gabrieli Knightów, Mae z Night in...
bardziej irytowało mnie to, że rozwój postaci w grze RPG był skopany i w pewnym momencie ogóle mi się nie chciało inwestować punktów w nowe umiejętności, bo po co, skoro i tak tylko części mogła być aktywna?
No tak, przyznaję, że to było też słabe. Walki podobałyby mi się bardziej gdyby był tryb FPP - zwykle on sprawia, że starcia są mniej arcade'owe a bardziej taktyczne co akurat doceniam. Poniekąd jednak rozumiem decyzję devsów - wiesiek nie jest rycerzem ciężkozbrojnym ani łucznikiem, obowiązują go pewne fabularne ograniczenia. Jak by się temu przyjrzeć to książkowy wiesiek jest takim dość arcade'owym wojownikiem, który z taktyki to umie po prostu ruszać się szybciej niż inni ;-P
bardziej irytowało mnie to, że rozwój postaci w grze RPG był skopany i w pewnym momencie ogóle mi się nie chciało inwestować punktów w nowe umiejętności, bo po co, skoro i tak tylko części mogła być aktywna?
No tak, przyznaję, że to było też słabe. Walki podobałyby mi się bardziej gdyby był tryb FPP - zwykle on sprawia, że starcia są mniej arcade'owe a bardziej taktyczne...
Zapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
