Najbardziej przerażające thrillery oparte na faktach – „Psychoza”, „Milczenie owiec”, „Lśnienie”
Opowieści ze świata zbrodni od zawsze inspirują czytelników na całym świecie. W przeszłości polecaliśmy tekst o nieznanych autorach znanych kryminałów i powieści sensacyjnych, a tym razem zapraszamy was do przeczytania o najbardziej przerażających thrillerach opartych na faktach. „Psychoza”, „Szczęki”, „Morderstwo w Orient Expressie” – oto niektóre z popularnych historii, które są inspirowane prawdziwymi wydarzeniami.
Historie grozy, prawdziwe horrory, nieoczywiste thrillery psychologiczne, powieści detektywistyczne – choć literatura to fikcja, to często bazuje na prawdzie. Fabuła zorganizowana wokół zbrodni, która odnosi się do rzeczywistych wydarzeń, potrafi przerazić tym bardziej. Przykłady? W światowej bibliotece jest ich całe mnóstwo.
„Psychoza”, czyli makabryczne zbrodnie Eda Geina
Toksyczna relacja z matką, religijny fanatyzm, przemoc w wychowaniu i szaleństwo osobowości. Chyba każdy zna „Psychozę”, jeden z najbardziej przerażających filmów Alfreda Hitchcocka. Brytyjski mistrz światowego kina, specjalista od suspensu, swoją mrożącą krew w żyłach produkcję zrealizował na bazie bestsellerowej książki Roberta Blocha, wydanej w Polsce przez Vesper. Bodaj najważniejszą inspiracją dla postaci Normana Batesa była historia mordercy Eda Geina zwanego Rzeźnikiem z Plainfield. Co ciekawe, psychopatyczny szaleniec stał się również bohaterem niezwykłego komiksu „Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein?”.
„Milczenie owiec”, przewrotna historia znana z filmów i książek
Hannibal Lecter, upiorna postać światowej literatury, która masową świadomością zawładnęła za sprawą filmowej kreacji Anthony’ego Hopkinsa. Czy wiecie, że wspomniany wcześniej Ed Gein był również inspiracją dla powieści Thomasa Harrisa? Gein stanowił bowiem wzorzec dla postaci Buffalo Billa z książki „Milczenie owiec” (wyd. Sonia Draga). Jednak ten pozornie dobroduszny rolnik był podobno tak obłąkany, że przerastał kinowe wcielenie. Nie zmienia to jednak faktu, że przerażające thrillery Roberta Harrisa pozostawiają trwały ślad w pamięci wszystkich fanów gatunku.
„Egzorcyzmy Emily Rose”, czyli zło wcielone
Obłąkanie, choroba psychiczna, a może prawdziwe nawiedzenie demona? „Egzorcyzmy Emily Rose” to przerażająca historia, która łączy się z konwencją paranormalnego thrillera oraz horroru. Scenariusz filmu napisali Scott Derrickson i Paul Harris Boardman. Kinowy hit został oparty na poczytnej książce „Egzorcyzmy Anneliese Michel” (Replika) autorstwa prof. Felicitas D. Goodman, antropolożki kultury, religioznawczyni i językoznawczyni, która badała sprawę tajemniczej śmierci Michel. Badaczka rozmawiała m.in. z rodzicami dziewczyny, a także z kapłanami, którzy prowadzili egzorcyzmy. I rodzice, i kapłani zostali potem oskarżeni o doprowadzenie do śmierci dziewczyny z powodu zaniedbania.
Prawdziwe potwory, a więc „Szczęki” jako źródło naturalnego niepokoju
„Szczęki”, absolutnie kultowy film w reżyserii Stevena Spielberga, to produkcja, która została oparta na bestsellerowej książce Petera Benchleya pod tym samym tytułem. Jednak tak naprawdę nie wszyscy wiedzą, że powieść „Szczęki” (Replika) również traktuje o wydarzeniach, które faktycznie miały miejsce. Otóż w 1916 roku u wybrzeży New Jersey doszło do przerażającego ataku rekinów, na skutek którego zginęły aż 4 osoby, w tym dziecko, a jedna została ciężko ranna. Historia stała się podstawą przerażającej książki, która następnie zainspirowała filmowców do stworzenia prawdziwego potwora – źródła naturalnego niepokoju.
„Z zimną krwią”, czyli legendarna historia Trumana Capote’a
Truman Capote, amerykański pisarz i scenarzysta, dał się poznać m.in. jako autor kultowej historii „Śniadanie u Tiffany’ego”. Capote zrealizował także niesamowitą opowieść znaną pod tytułem „Z zimną krwią” (Rebis), która jest swoistą „powieścią dokumentalną” ukazującą zbrodnię popełnioną przez dwóch recydywistów na czteroosobowej rodzinie farmera z Kansas. Wydarzenie to zostało szczegółowo opisane, podobnie jak śledztwo, pościg za mordercami, proces i zachowanie przestępców w sądzie i więzieniu – aż po egzekucję. Capote po mistrzowsku przedstawia godny Ajschylosa motyw zbrodni i kary, zmuszając czytelnika do refleksji na temat źródeł zła.
„Lśnienie”, przerażający pobyt w siedlisku zła
Stephen King to absolutny król grozy, który jest znany również za sprawą interesujących kryminałów i thrillerów. Autor „Pana Mercedesa” czy powieści „To” jest twórcą „Lśnienia” (Prószyński i S-ka), które doczekało się również hitowej ekranizacji w reżyserii Stanleya Kubricka. Co ciekawe, Stephen King swoją historię wymyślił, bazując w pewnym sensie na rzeczywistych doświadczeniach. W 1974 roku pisarz i jego żona zatrzymali się w hotelu Stanley w Colorado Rockies, o którym powszechnie mówiło się, że jest nawiedzony. Interesujące jest też to, że podczas swojego pobytu King miał koszmar, który okazał się inspiracją do napisania jednej z najgłośniejszych książek mistrza gatunku.
Zbrodnicza podróż – „Morderstwo w Orient Expressie”
Agatha Christie jest ikoniczną postacią w świecie literatury kryminalnej. Twórczyni „Śmierci na Nilu” czy „Zabójstwa Rogera Ackroyda” bodaj największą sławę zyskała za sprawą wielokrotnie adaptowanej na język kina powieści „Morderstwo w Orient Expressie” (Wydawnictwo Dolnośląskie), bestsellerowej książki, która również częściowo bazuje na prawdziwej historii. Okazuje się bowiem, że pewne wątki zawarte w fabule odnoszą się do porwania i zabójstwa jednego z pionierów lotnictwa, Karola Lindbergha.
„Psychoza”, „Milczenie owiec”, „Lśnienie” to jedne z najbardziej przerażających thrillerów opartych na faktach. Oczywiście na oddzielną uwagę zasługują książki spod znaku true crime, które przybliżają kulisy prawdziwych morderstw – pracę profilerów, dziennikarskie śledztwa, procesy sądowe, a także kulturowy fenomen zbrodni jako tematu inspirującego twórców z różnych dziedzin sztuki.
Czy znacie książki – horrory, kryminały czy thrillery – które są oparte na prawdziwych wydarzeniach, a zasługują na uwagę przy kolejnym omówieniu?
komentarze [16]
Wow, właśnie czytam "Lśnienie", nie wiedziałam, że to historia oparta na faktach!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
