Nic się nie stało, czyli książki dla biało-czerwonych
Ukochana drużyna znów nie spełniła pokładanych w niej nadziei? Niepowodzenie, choć prawdopodobne, nieprzyjemnie zaskoczyło? Na szczęście mamy na to remedium w postaci odpowiedniej lektury. Z polecanymi poniżej książkami poradzimy sobie z porażką i wrócimy silniejsi. W końcu „Już za cztery lata...”
fot. Adam Jastrzębowski
Gdyby nie słupek gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka
„Gdyby" to najczęstsze słowo polskie
Powyższe słowa śpiewał w swoim utworze Kazik Staszewski. Jeśli chodzi o piłkę nożną, często tłumaczymy nasze niepowodzenia, wynajdując powody, dla których prawie, tuż-tuż, byliśmy zwycięzcami. Jednak niekiedy jest tak, że z rzeczywistością trzeba brać się za bary, pogodzić się z porażką – zwłaszcza taką, która była prawdopodobna. Ostatni akt trzyczęściowego dramatu na EURO 2020, czyli przegrany 3:2 mecz ze Szwecją, już za nami. Teraz już wiemy, że zamiast wyjść z grupy i walczyć o laurową gałązkę zwycięstwa, wracamy z wiechciem pokrzyw. Nieprzyjemnie kłujących po kostkach.
W powrocie ze świata marzeń do rzeczywistości z pewnością pomogą proponowane przez nas książki, traktujące o porażce. Pomimo tego, że bólu nie ukoją, to z pewnością pomogą poradzić sobie z tym smutnym stanem ducha, w który wprowadził nas mecz ze Szwedami.
4 książki przydatne po meczu Polska - Szwecja
„Porażka znaczy zwycięstwo”, Charles Pépin (wyd. Muza)
Pomimo przegranej nie tracimy ducha! Z każdej porażki można wyciągnąć wnioski, każdą przegraną można przekuć w zwycięstwo. Za każdym sukcesem stoi wiele niepowodzeń, a potknięcia mogą mieć zalety. Pépin w swojej książce „Porażka znaczy zwycięstwo” przekonuje, że porażki to przede wszystkim ważne doświadczenia: kształtują siłę woli i pozwalają pozbyć się presji, uczą, jak walczyć i czynią nas bardziej rozważnymi, skłaniają do podążania tą samą drogą lub odważnego zmieniania jej, otwierają nas na coś nowego. Przyjrzenie się podanym przykładom sportowców, uczonych, artystów i ludzi pracujących w stresie, ich drodze i postawom, może posłużyć do zmiany osobistego podejścia do porażek własnych i najbliższych osób.
„Przedziwna sztuka porażki”, Jack Habelstram (wyd. Krytyka Polityczna)
Kolejna polecana przez nas lektura to książka o tym, jak dobrze znosić porażkę, jak ponosić ją znowu i znowu, by – przywołując słowa Samuela Becketta – „chybiać lepiej”.
Porażka, zapominanie i wygłupy stanowią główną oś łączącą poszczególne rozdziały książki, w których Halberstam w brawurowy sposób analizuje kreskówki, mainstreamowe i awangardowe produkcje, popkulturę i sztukę wysoką.
„Przedziwna sztuka porażki” to manifest kluczenia, improwizacji, mylenia się, kręcenia się w kółko, w których znaleźć możemy jednak zupełnie nieoczywisty nowy cel. Mając za przewodników SpongeBoba, Kanciastoportego i rybkę Nemo wyruszmy wraz z autorem w rejs, w którym „zamiast opierać się kresom i ograniczeniom, pozostańmy radośnie wierni wszystkim naszym nieuniknionym fantastycznym porażkom”.
„Pozytywna psychologia porażki”, Paweł Fortuna (Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne)
Porażki wytrącają nas z życiowej równowagi, wzbudzają trudne emocje i blokują dalszą aktywność. Czy zawsze musi tak być? Do porażki warto też podejść pozytywnie i traktować je jako naturalny etap na drodze do doskonałości... także tej piłkarskiej.
Autor niniejszej książki przekonuje, że porażka to doskonała informacja zwrotna, umożliwiająca zweryfikowanie celów życiowych i sposobów ich realizacji, a także jakości relacji z bliskimi osobami, od których oczekujemy wsparcia. Nie należy więc traktować jej negatywnie, gdyż jest niezastąpionym elementem doskonalenia siebie, kształtowania pokory i poczucia własnej wartości. Porażka pobudza nas do refleksji nad własnym życiem, dzięki czemu może ono stać się przyjemniejsze, bardziej zaangażowane i przepełnione sensem.
„Lęk przed porażką”, Hans Morschitzky (wyd. W drodze)
Na koniec zostawiamy książkę, która uchroni nas przed nieuniknionym. Bo chociaż serce kibica zawsze wierne (i niekoniecznie podążające szlakiem racjonalności wytyczonym przez rozum...), to na nieuchronne kolejne porażki warto się przygotować zawczasu. Nie dać się zaskoczyć. Być czujnym i gotowym!
Głównym tematem poradnika „Lęk przed porażką” są obawy przed porażką – ich formy, następstwa, przyczyny oraz możliwości ich pokonania. Poradnik skierowany jest przede wszystkim do ludzi (jeszcze) zdrowych, potrzebujących wskazówek, jak lepiej uporać się ze stresem i presją osiągnięć oraz jak odnaleźć drogę do poczucia własnej wartości, która nie zależy tylko od własnych dokonań.
Ktoś mógłby zapytać: dlaczego w serwisie literackim kierujemy się w stronę sprawy tak błahej, jak piłka nożna? Na to pytanie odpowiemy słowami Jerzego Pilcha, niezrównanego polskiego pisarza, a jednocześnie wielkiego miłośnika futbolu.
Kto nie zna uczucia, jakie ogarnia jestestwo ludzkie, gdy piłka siądzie na podbiciu i po chwili zatrzepocze w siatce obok rozpaczliwie interweniującego bramkarza, ten może i jest człowiekiem. Ale częściowym. Ani świata, ani drugiego człowieka w pełni nie zrozumie nigdy.
[aj]
komentarze [22]
Pierwsza myśl to "Do przerwy 0:1" - Adam Bahdaj
Książka opowiada o dzieciakach, młodych piłkarzach z powojennej Warszawy. Ich codziennością była bieda, dalecy od ideału rodzice, problemy w szkole i w domu. Ubóstwo i trudności nie stanowiły jednak przeszkody dla realizowania największej pasji chłopaków - gry w piłkę nożną. Nie liczyła się kasa, modna fryzura czy popularność...
