Więzienie za wypożyczenie młodemu czytelnikowi nieodpowiedniej książki? Kontrowersyjna ustawa w USA

LubimyCzytać
20.01.2020

Nieodpowiednie do wieku, kontrowersyjne, z seksualnym zabarwieniem. Za wypożyczenie takich książek biblioteki mają być karane wstrzymaniem dotacji, a bibliotekarze – nawet więzieniem. Proponowana w Missouri ustawa o dotkliwych karach dla bibliotekarzy wzbudziła szereg kontrowersji w Stanach Zjednoczonych.

Więzienie za wypożyczenie młodemu czytelnikowi nieodpowiedniej książki? Kontrowersyjna ustawa w USA
Reklama

Ben Baker, prawnik z Partii Republikanów z Missouri, apeluje o to, by zaostrzyć prawo dotyczące bibliotek. Proponuje, by w jego stanie powstały komitety składające się z rodziców. Wybrane osoby miałyby stać na straży tego, by w bibliotekach publicznych dzieciom i młodzieży były wypożyczane odpowiednie książki.

Rada rodziców w bibliotece?

W razie zastrzeżeń zgłoszonych przez rodziców odbywałyby się spotkania z zarządami bibliotek, które miałyby na celu sprawdzenie, czy nieletni mają dostęp do nieodpowiednich tytułów. W przypadku odmowy usunięcia wskazanych tytułów zostałyby wstrzymane dotacje finansowe dla danej biblioteki. A co w przypadku, gdy z taką decyzją nie zgodziliby się sami bibliotekarze? Mogliby zostać posądzeni o wykroczenie i ukarani grzywną w wysokości 500 dolarów, a w skrajnych przypadkach – karą pozbawienia wolności do 1 roku.

– Chodzi o to, że chcę móc zabrać moje dzieci do biblioteki i mieć pewność, że przebywają w bezpiecznym otoczeniu i nikt nie pokaże im materiału, który jest dla nich nieodpowiedni – mówił polityk w wywiadzie dla lokalnej stacji Koam News. – Niestety w stanie Missouri są biblioteki, które to robią. I to jest duży problem.

Książki na cenzurowanym

Na temat pomysłu Bena Bakera krytycznie wypowiedziało się wiele osób, w tym członkowie stowarzyszenia bibliotek stanowych (The Missouri Library Association) oraz krajowych (American Library Association). Ich zdaniem wprowadzenie takiej ustawy skutkowałoby de facto zaprowadzeniem cenzury. W stanie Missouri w ostatnich latach kontrowersje wzbudzały już takie książki, jak „Rzeźnia numer pięć” Kurta Vonneguta czy „Absolutnie prawdziwy pamiętnik” Shermana Alexiego – słodko-gorzka opowieść o dojrzewaniu młodego Indianina.

Nasza organizacja będzie zawsze protestować przeciw cenzurze i próbie zawłaszczenia wolności w wyborze lektury, dlatego też przeciwstawiamy się wprowadzeniu tego aktu prawnego – zapowiedziała szefowa Missouri Library Association, Cynthia Dudenhoffer.

James Tager z PEN America, organizacji działającej na rzecz obrony wolności słowa poprzez rozwój literatury i praw człowieka, w oświadczeniu opublikowanym przez „The Washington Post” nazwał całą sytuację „szokująco jawną próbą wprowadzenia zakazu książek”.

Fakt, że bibliotekarz mógłby trafić do więzienia za postępowanie zgodnie z własnym sumieniem i odmowę zablokowania dostępu do książek młodszym czytelnikom, mówi nam wiele o stosowności tego aktu prawnego w demokratycznym społeczeństwie – dodał.

Dziewczynka czytająca książkę

Reklama

Kto decyduje o książkach dla dzieci?

Ben Baker zarzeka się, że nie chciał wprowadzenia cenzury, a jego celem było jedynie uniemożliwienie młodzieży i dzieciom dostępu do nieodpowiednich książek, które mogłyby być zgromadzone np. w niedostępnej dla nich części biblioteki. Polityk uważa, że decyzję o przyporządkowaniu danej książki do kategorii wiekowej podejmują dziś wydawcy i autorzy, a powinni – rodzice. Jego zdaniem pieniądze podatników nie powinny być wydawane na coś, co nie jest przez nich akceptowane.

Carrie Cline, dyrektorka biblioteki w Neosho w hrabstwie Newton, uważa, że opiekunowie dzieci powinni potraktować temat nieodpowiedniej książki jako pretekst do rozmowy.

Jeśli nie mamy problemu z tym, że nasze dzieci same wybierają książki z półek, to jest to sprawa pomiędzy nami a naszą rodziną – zaznacza. – Myślę, że jeśli wybrały coś, co naszym zdaniem jest nieodpowiednie, to jest to doskonały moment na wyjaśnienie im, dlaczego nasza rodzina się temu sprzeciwia i z jakich powodów uważamy, że takiej książki nie należy czytać.

Reklama

komentarze [131]

Sortuj:
917
503
31.01.2020 15:12

Im niech lepiej zabronią opowiadać kocopoły!


917
503
31.01.2020 15:10

Im niech lepiej zabronią opowiadać kocopoły!


917
503
31.01.2020 15:09

Im niech lepiej zabronią opowiadać kocopoły!


Reklama
1128
123
31.01.2020 14:26

Mnie się podoba samo stwierdzenie, że karać chcą za książki "nieodpowiednie do wieku". To znaczy że za wypożyczenie ośmiolatkowi "Krytyki czystego rozumu" albo "Rozprawy o metodzie" takoż do pierdla będą wysyłać?


0
1476
konto usunięte
31.01.2020 08:35

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


0
1476
konto usunięte
26.01.2020 23:47

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


5
4
25.01.2020 21:30

Zaostrzenie kar za wypożyczanie niektórych książek dzieciom nie jest cenzurą. Do tematu - więzienie to przesada.


23
0
25.01.2020 10:29

To w Stanach ludzie chodzą do bibliotek?


4196
3956
25.01.2020 13:28

Dobre pytanie


152
74
24.01.2020 20:21

A w przyszłości zacznijmy palić nieodpowiednie książki!
Jak się rozejrzą po podręcznikach historii to znajdą naród który ma know-how w tej materii.


6600
608
24.01.2020 15:50

Ciekawe kiedy ktoś zaproponuje karanie za udostępnianie biblii dzieciom i młodzieży. Wszak pozycja ta spełnia wszelkie "normy", pornografia, przemoc, morderstwa, ludobójstwa, dzieciobójstwa i chyba wszelkie inne -bójstwa, pochwała rozmaitych karygodnych zachowań. Póki nie rozwiążą tego "wewnętrznego" problemu, mogę jedynie splunąć na tego typu inicjatywy.


zgłoś błąd