Stan czytelnictwa w Polsce w 2017 roku - bez zmian

LubimyCzytać LubimyCzytać
15.03.2018

Co najmniej jedną książkę w ciągu roku przeczytało 38% Polaków – dowiadujemy się z najnowszych badań Biblioteki Narodowej, które opublikowano w czwartek 15 marca.

Stan czytelnictwa w Polsce w 2017 roku - bez zmian

To podobny wynik jak w kilku ostatnich latach. Po wyraźnych spadkach przypadających na okres 2004–2008 poziom czytelnictwa w Polsce ustabilizował się na poziomie nieco poniżej 40%. Podobnie stabilna jest liczba tzw. czytelników intensywnych, czyli osób deklarujących czytanie 7 i więcej książek rocznie: w ostatnim pomiarze było ich 9%. Pełny raport ukaże się w maju.

Przy okazji tegorocznego badania BN przedstawia informacje dotyczące otoczenia czytelników (czytające otoczenie sprzyja lekturze), czytelnictwa polonistów ze szkół ponadgimnazjalnych (czytają dużo i chętnie) oraz zależności między czytaniem książek a preferowanymi źródłami pozyskiwanych wiadomości (czytelnicy książek czerpią wiadomości głównie z Internetu, a nieczytający przeważnie oglądają telewizję).

Czytelnicy a ich otoczenie

Analiza związku otoczenia z praktyką lekturową wykazała dobitnie, że osoby z domów, gdzie czytają wszyscy pozostali, same także czytają książki (aż 82%), w przeciwieństwie do domów, w których się nie czyta (tu tylko 13% deklarowało czytanie). Jeszcze wyraźniej widać tę zależność w pytaniu o znajomych i przyjaciół: w nieczytającym kręgu towarzyskim znajdziemy zaledwie 5% czytelników.

Czytelnicy książek czytają wiadomości w Internecie

Badanie preferowanych źródeł wiadomości i ich związku z czytelnictwem wykazało, że osoby deklarujące się jako czytelnicy książek najchętniej czerpią wiadomości o świecie także za pośrednictwem lektury, często online (37%), podczas gdy nieczytający wybierają przede wszystkim radio i telewizję (55%).

Czy poloniści lubią czytać?

Szczegółowej analizie poddano w tym roku nauczycieli-polonistów ze szkół ponadgimnazjalnych. Badacze uznali, że ta grupa społeczna ma szczególnie duży wpływ na czytelnictwo Polaków, postanowili więc przyjrzeć się ich nawykom i preferencjom związanym z książką. Badanie wykazało, że poloniści czytają zdecydowanie więcej i chętniej niż ogół badanych (co nie zaskakuje), ale także zdecydowanie wyróżniają się in plus nawet w porównaniu z podobną sobie grupą demograficzną (kobiety, aktywne zawodowo, wykształcone, w wieku 25–60 lat).

O badaniu

Badanie zrealizowano na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 3185 respondentów w wieku co najmniej 15 lat oraz na próbie celowej 323 nauczycieli polonistów uczących w szkołach ponadgimnazjalnych. Wywiady przeprowadzono metodą CAPI (Computer Assisted Personal Interview – wspomaganego komputerowo wywiadu kwestionariuszowego) w domach respondentów, a na próbie celowej nauczycieli – metodą CAPI w miejscu pracy badanych lub metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview), za pomocą tego samego kwestionariusza, porównywalnego ze stosowanym w latach ubiegłych (nauczycielom zadano kilka dodatkowych pytań związanych z ich pracą). Cele poznawcze badania, założenia dotyczące doboru próby, a także narzędzie badawcze przygotowano w Instytucie Książki i Czytelnictwa Biblioteki Narodowej, zaś realizację badania w terenie wykonała firma Kantar Public.

Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Tagi i tematy


komentarze [321]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
fajneksiazkipl - awatar
fajneksiazkipl 15.06.2018 10:04
Bibliotekarka

Podobno dawniej, gdy w większości domów brakowało telewizorów, wiele
chwil upływało ludziom na czytaniu. To oczywiście zamierzchła
przyszłość, która niektórym zdaje się niewyobrażalną. Obecnie osoby w
średnim wieku, młodzi dorośli, młodzież i dzieci nie znają świata bez
mediów. Zdrowe nawyki spędzania czasu wolnego odchodzą w niepamięć. W zamian wybieramy prostsze rozrywki.
...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Łukasz Mielech - awatar
Łukasz Mielech 31.03.2018 08:31
Czytelnik

Smutne że zaszczytem stało się znalezienie w tak małym 9% elitarnym, gronie ludzi z 7 lub więcej książek rocznie na koncie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin Fryncko - awatar
Marcin Fryncko 30.03.2018 12:31
Czytelnik

Nie rozumiem jak można nie czytać książek, nie żebym był nie wiadomo jakim molem książkowym, ale lubię czytać.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 19.03.2018 19:38
Bibliotekarz

SENS CZYTANIA

(wszystko, co piszę poniżej nie dotyczy lektur, które się czyta dla czystej przyjemności)

Nie chcę nikogo urazić (a już na pewno nie intencjonalnie). Uważam, że ta cała dyskusja jest do 'rozbicia o kant sosny'. Z nikim tutaj nie polemizuję, bo nie o to mi chodzi. Nikogo swoimi wynurzeniami nie chcę wywoływać do konfrontacji. Liczę jedynie na zrozumienie.

...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 19.03.2018 20:27
Bibliotekarz

Carmelu, wszystko, co napisałeś, to prawda. Tylko dlaczego podchodzić do tego tak sieriozno. Jeśli ludze lubią tracić czas na dyskusje-bzdety, to czemu mają go nie tracić? Że jałowe? No to co? Nie pamiętam czy to u Dunbara wyczytałem czy gdzieś w czymś z okolicy psychologii ewolucyjnej czy socjologii, przytłaczająca większość ludzkich rozmów to plotki, czyli bzdety. Gadanie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Carmel - awatar
Carmel 19.03.2018 21:06
Bibliotekarz

@żabot.

Jasna sprawa, tylko robienie czegoś namiętnie i z pełnym zaangażowaniem może być dalej miałkie, czyli nie jest jeszcze wystarczającym uzasadnieniem.
Uwarunkowania społeczne, więzi - jasne. Tylko, o jakie więzi może chodzić na LC? Ile można ich mieć tak prawdziwie? Ile czasu ma sens deliberować o stroszeniu piórek?

Ja uważam, że tego jest za dużo.

To, że coś...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Zuba - awatar
Zuba 19.03.2018 22:09
Czytelniczka

Poiskać się już nie można wirtualnie? Poczytać dla przyjemności. Co za czasy! :)

Ja gdybym miała czekać, aż cos mądrego lub głębokiego wymyślę, mogłabym się nie doczekać. Szkoda by było tak milczeć i milczeć.

A tutejsza dyskusja o ankiecie BN wcale taka głupia nie jest. Wiele osób zostało skonfrontowanych z rozbieżnością pomiędzy wynikami badania a własnymi obserwacjami,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 19.03.2018 23:40
Bibliotekarz

Dyskusję o sensie lub bezsensie danych statystycznych też uważam za miałkie.Statystyka ma swoje prawa i nie podlegają dyskusji. Natomiast dzielenie się swoimi uczuciami lub odczuciami bo zapoznaniu się z wynikami to już zupełnie inna historia.
Wyrażając swoje zdanie, nie boję się ośmieszenia.Jeżeli się mylę w jakimś przekonaniu, a ktoś wykaże, że to bzdura, to mu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 20.03.2018 08:28
Bibliotekarz

@Carmel
Nie chcę zbyt daleko posuniętych wniosków wysuwać w tym miejscu, ale zaskakują mnie Twoje wyjątkowo wysokie oczekiwania względem dyskutujących. Narzekasz, że jak zawiąże się naprawdę ciekawy temat do wymiany myśli i poglądów, to dyskutantów jest kilku i szybko dyskusja zamiera. A czego się spodziewasz na LC? Badania BN nic ci nie mówią? Przecież te badania można w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Carmel - awatar
Carmel 20.03.2018 18:46
Bibliotekarz

Być może dało się zauważyć, że mam skrzywienie dzielenia się wyłącznie własnymi syntetycznymi obserwacjami z pominięciem analizy, którą wcześniej robię, ale po prostu staram się tym nie zarzucać nimi forów. Stąd moje wpisy wydają się takie napuszone i ogólnikowe, bo raczej nie są odpowiedzią na konkretny wpis innych użytkowników.

@Zuba

No właśnie - w pierwszym zdaniu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 20.03.2018 19:50
Bibliotekarz

@Carmel

"Żabot - różnimy się odcieniami, bo ty chyba jesteś holistyczny i utylitarny, a ja redukcjonistyczny i formalny. :)"
Być może całkiem trafna diagnoza :)

Pisząc, że kiedyś byłem w innym kręgu lektur a teraz jestem w innym, miałem na myśli, że zmieniły mi się gusta. Kiedyś czytałem masę SF, potem sensacji, teraz mnie to w wielu przypadkach nudzi, szukam czegoś...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Zuba - awatar
Zuba 20.03.2018 19:55
Czytelniczka

Wyłączając czytanie dla przyjemności, eliminujesz z gry circa 90% zawodników, przez co reszta wypowiedzi traci kontekst.

Naprawdę myślisz, że w trakcie dyskusji na forum pojawią się treści oryginalne (w znaczeniu po raz pierwszy występujące), głębokie, odkrywcze? A jeśli takich nie będzie, nie należy dyskutować? Tak to zabrzmiało.

Akurat mnie natchnęło po zeszłorocznym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 20.03.2018 20:10
Bibliotekarz

@Zuba
"Co to znaczy, że człowiek jest holistyczny i utylitarny albo redukcjonistyczny i formalny? Tylko to ostatnie mogę sobie wyobrazić w odniesieniu do osobowości. Co miałeś na myśli?"

Ja to rozumiem, zwłaszcza, że odnosiło się do mnie. Ale na tyle intuicyjnie, że sensownie (być może) wytłumaczyć to może jedynie Carmel. Ja nie potrafię. Szczerze mówiąc sam jestem ciekaw,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 20.03.2018 20:13
Bibliotekarz

Odpowiadam:
Nie podważam danych raportu. Nie mam zamiaru czytać o statystyce, gdyż mam "koszmarne" sny z egzaminu ze statystyki matematycznej, pamiętam, że były momenty. Statystykę będę omijać z daleka.
Oprócz relaksu czytam aby uczyć się, poznawać świat wokół mnie, innych ludzi, a także siebie samą. Pragnę aby książka pobudzała mnie do refleksji i stawiania pytań, na które...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Carmel - awatar
Carmel 21.03.2018 18:12
Bibliotekarz

Dzięki za odpowiedzi.

Być może używam nienajlepszych słów. Bo z tego, co piszecie wnioskuje, że chyba wyolbrzymiacie moje oczekiwania wobec portalu (chodzi mi tu o żabota - o czym niżej). Wszystko jest kwestią skali i proporcji. Kilka kluczowych słów w dyskusji rozumiemy chyba nieco inaczej.

@Żabot

Nie liczę na "silną dużą grupę" - co najwyżej na kilkanaście osób (nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 21.03.2018 19:40
Bibliotekarz

Szkoda, że przegapiłam dyskusję nauka - wiara,bo to jest bardzo interesujący mnie temat. Ostatnio kupiłam i powoli studiuję "Sens życia i sens wszechświata. O ile oczami wiary widzi się świat inaczej, niż oczami wiedzy naukowej." ks. Michała Hellera, kosmologa, filozofa i teologa. Polecam zawsze Jego książki z kosmologii humanistom, bo są pisane właśnie dla osób, które mało...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 22.03.2018 07:48
Bibliotekarz

@Carmel
Myślę, że ta dyskusja w tym miejscu, choć dla mnie ciekawa, nie ma dużego sensu, bo zrobił się poważny wątek poboczny. Zamiast o wnioskach płynących z kolejnego badania BN, dyskutujemy, czym powinien być portal LC (przynajmniej w pewnej jego części) a czym nie koniecznie. Przynajmniej w oczach niektórych z nas. Dyskusja robi się dość osobista, jak kto kogoś...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
lukaska - awatar
lukaska 22.03.2018 23:23
Czytelnik

Carmel i żabot - jest ciekawa rozmowa na temat Waszego ulubionego Autora - Dawkinsa. (Śledzę Waszą dyskusję - bardzo interesująca). "Dawkinsa wyda swoje książki w językach krajów islamskich".
Tylko Zuba zabiera głos. Powiedzcie coś, narzekaliście, że nie ma o czym rozmawiać na LC.
Teraz jest temat, a znów dyskusja w niewielkim gronie? Dajcie głos, chłopaki!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 23.03.2018 12:06
Bibliotekarz

@lukaska
Droga/drogi lukaska, nie liczyłbym na to :D. Widziałem temat. Uważasz, że ciekawy? Ale w czym? Bo dla mnie nieszczególnie. Ja nie narzekałem na brak tematów do dyskusji na LC. Dyskutowanie na co dzień mnie nie rajcuje. Nie korzystam z LC dla prowadzenia dyskusji, czasem tylko, jak tu, daję się wciągnąć w jakiś magielek ;-). Osobiście nie przepadam za dyskusjami...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Carmel - awatar
Carmel 23.03.2018 15:02
Bibliotekarz

Dzięki za udział w dyskusji. Czasem się zagalopuję i wyjdzie z tego duża kula śniegowa.

@Żabot - mieliśmy się nie udzielać przy Dawkinsie, a wyszło inaczej.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 24.03.2018 16:36
Bibliotekarz

@Carmel
Ano mieliśmy się nie udzielać, ale jak tu się nie udzielać, kiedy dyskusja o wpływie Kopernika na naukę a wszyscy wałkują, że ten był zakonnikiem ;-)
Muszę jeszcze odpowiedzieć jednej osobie, bo dokonała nieładnej (wobec Ciebie) i głupiej (wobec mnie) wycieczki osobistej oraz zwrócić uwagę pewnemu nestorowi na LC, że mimo oczytania, zdarza mu się gadać głupoty z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
lukaska - awatar
lukaska 25.03.2018 17:49
Czytelnik

Żabot, zwracam honor, faktycznie, zrobiłam z Was dwugłowego smoka (Carmel - Żabot), a Ty w końcu byłeś w opozycji co do sensowności i stanu dyskutantów.
Carmel - żal trochę, że jesteś taki elitarny, bo widać, że masz ogromną wiedzę, ale myślę, że niewiele osób (na LC) z niej korzysta. Ja sobie pocztałam Twoje recenzje i zachęcają mnie do przeczytania niektórych książek, ale...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
lukaska - awatar
lukaska 25.03.2018 20:02
Czytelnik

Dzięki, że jednak się udzieliliście, jak widać z tej dyskusji, niewielu ma pojęcie, a są tacy (np. ja), którzy dzięki Wam się trochę rozwiną w innym kierunku :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 26.03.2018 08:26
Bibliotekarz

@lukaska
Tak, dałem się wkręcić ;-) Kiedy pisałem odpowiedź Tobie, nie byłem świadom tego, co w temacie już powypisywali niektórzy "znawcy". Pewnie nie zajrzał bym tam, gdyby nie Twój wpis. Stało się.

Wolałbym nie być z Carmelem dwugłowym smokiem ;-). On jest nieco innego gatunku smokiem niż ja ;-) Obaj należymy raczej do bardzo spokojnych gatunków, które jednak nie lubią,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
zbirone - awatar
zbirone 29.03.2018 13:34
Czytelnik

Jeśli chodzi o dyskusje ogólne, np. dot. sensu czytania - to LC jest kiepskim miejscem. Forum ma nieprzejrzyste. Próbowałem kiedyś kilka tematów zainicjować - od śmiertelnie poważnych po prześmiewcze - bez rezultatów.
Ostatnia próba pół żartem, pół serio - gdyby ktoś był chętny na spory to zapraszam;

...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
zbirone - awatar
zbirone 19.03.2018 10:58
Czytelnik

Te wyniki to jest dramat, bo (pomijając nic nieznaczące 38% sięgających po książkę kucharską) zostaje około 9% realnych czytelników, z czego przecież ponad połowa to ludzie deprymujący swoje umysły pochłanianiem wszelkiej maści kaprawych baracheł, czyli czytadeł z dziedziny kryminału, romansu, akcji itd.

Wychodzi więc wniosek, że w Polsce po dobrą beletrystykę sięga ok 1-4...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 19.03.2018 12:37
Bibliotekarz

"ludzie deprymujący swoje umysły pochłanianiem wszelkiej maści kaprawych baracheł"
Mocno powiedziane, ale czy słusznie? jak już pisałem, nie można cały czas żyć kawiorem i szampanem, potrzeba też schabowego i kartofelków. Nie jest problemem fakt, że ludzie pochłaniają masę literatury lichej, problemem jest to, że wychwalają ją jako superliteraturę i mają coraz mniejsze...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 19.03.2018 13:39
Bibliotekarz

Co to znaczy "kaprawe barachła". Kryminał może byś bele jaki, a może być świetną książką psychologiczną. Po za tym każdy w danym momencie życia czyta to co jest dla niego najlepsze.Jeżeli w życiu codziennym ma dużo problemów do rozwiązania, to sięga po coś co będzie wyłącznie rozrywką i przeniesie go w inny, ładniejszy świat. Wiem to po sobie, bywały takie chwile, gdzie nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Nesihonsu - awatar
Nesihonsu 19.03.2018 14:34
Czytelniczka

Nie rozumiem co jest złego w czytaniu kryminałów (osobiście nie lubię), romansów (uwielbiam historyczne) albo książek akcji (większość mnie nie interesuje ale niektóre to całkiem godziwa rozrywka - np. Preston-Child.)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
zbirone - awatar
zbirone 19.03.2018 15:02
Czytelnik

@żabot
"Nie jest problemem fakt, że ludzie pochłaniają masę literatury lichej, problemem jest to, że wychwalają ja jako superliteraturę"

To w punkt, racja.
Z resztą już się umiarkowanie nie zgadzam, ale to raczej kwestia nastawienia, aniżeli faktów. Bo szacunek, że z wspomnianych ok 3 mln aż 1 mln można posądzić o czytanie ambitnej literatury poczytuję za spory optymizm....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
marcjn - awatar
marcjn 19.03.2018 15:38
Czytelnik

@żabot

Schabowego i kartofelków potrzeba (choć wolałbym raczej bakłażana i ryż) ale Jeżu Przenajświętszy niechże ten schabowy nie będzie włośnicą zarażony. Złe książki raczej nikomu nie zaszkodzą, ale książki z toksyczną treścią już jak mniemam mogą*. To jest prawdziwym problemem**.


...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 19.03.2018 16:28
Bibliotekarz

@zbirone Dostojewski nigdy nie był moją lekturą szkolną, a najbardziej lubię "Idiotę". Nikomu nic nie udowadniam, ani sobie, ani innym. Czytam to co mnie interesuję i oceniam według własnych kryteriów. Nie wiem, kto w tej dyskusji pragnie wyrosnąć na superintelektualistę. Może podzielisz się z maluczkimi jakie książki należałoby czytać i które według Ciebie są na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 19.03.2018 16:31
Czytelnik

Nawiązując do rozgraniczania na literaturę wysokich lotów i tą lichą to czasem mnie pusty śmiech ogarnia. A co to jest owa literatura licha? Znam takich co do niej wrzucają perełki SF (no chyba że o nich głośno jak o twórczości Zajdla) świetne kryminały albo świetne książki traktujące o ludziach, czasach, historii, jak przykładowo książki Suworowa. I dla nich to super...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
zbirone - awatar
zbirone 19.03.2018 17:48
Czytelnik

@jatymyoni

A ja "Idioty" nie polubiłem! co finalnie sprowadza naszą dyskusję o kanonie do słusznego 'de gustibus non est disputandum'. Owszem, uprawiam tu siermiężny snobizm -celny zarzut. Ale przy okazji jeśli sięgniesz po coś T.Bernharda to mam nadzieję nie będziesz żałowała, polecam zacząć np. od jego opowiadania "Czapka", jest w zbiorze zasobnym i w inne, genialne...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 19.03.2018 19:15
Bibliotekarz

@Sławomir

"Nie ma czegoś takiego jak literatura bezwartościowa. Są tylko dobre i złe książki." Niby się zgadzam, ale te złe książki to jest właśnie literatura bezwartościowa.
Co do Suworowa... Hm... osobiście go lubię, ale obiektywnie rzez biorąc, nie jest to literatura historyczna wysokich lotów. Z książki na książkę coraz gorzej. Kiepski dałeś przykład.

Co do tzw....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 19.03.2018 19:25
Czytelnik

@żabot

Co do Suworowa to zależy jak na to spojrzysz. Wieli mu zarzuca że nie jest zawodowym historykiem i że opiera się również na nie popartych dowodami wnioskach. Moim zdaniem jednak właśnie to stanowi o jego wyjątkowości. On po prostu zbiera materiały i wysuwa logiczne wnioski. Nie ma tam jakiejś bojaźni bożej że podana informacji nie sprawdzi się w dziesiątkach źródeł...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 19.03.2018 19:59
Bibliotekarz

@Sławomir
Teraz pewnie by mnie trochę "Mistrz i Małgorzata" nudził, ale kiedy to czytałem (miałem jakieś 25 lat, czyli dawno temu) nie mogłem się oderwać.
Trochę robimy daleką dygresję, ale niech tam - mnie akurat wkurzają zarzuty do Suworowa, że nie jest zawodowym historykiem. Ale za to jest (czy był) szpiegiem i zawodowym analitykiem, więc oczywiście zarzuty...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 19.03.2018 20:52
Czytelnik

Ja sam sobie wybieram literaturę.Sam,wiem.Na co mam ochotę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 19.03.2018 21:21
Czytelnik

@żabot
W kwestii dzieła Bułhakowa to być może ja po prostu się nie rozwijam:) Czytałem mając 12, teraz mam prawie cztery razy tyle lat a ciągle wracam do tej książki co rok, dwa. I pomijam wszystko inne. Nie chodzi mi też o analizę dzieła. Tak książka ma po prostu dla mnie niesamowity klimat. A to cenię bardzo w literaturze. W sumie trudno to ująć w słowa.
Suworow, cóż, nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 19.03.2018 22:50
Bibliotekarz

@ Sławomir Zgadzam się, że "Mistrz i Małgorzata" ma niesamowity klimat. Ostatnio po wielu latach wysłuchałam jej i dalej byłam nią zafascynowana. Każdy ma taką książkę do której chętnie wraca. Dla mnie jest nią Hermana Hessa "Wilk stepowy"
Dla mnie literatura ambitniejsza, to ta, które wymaga większego wysiłku intelektualnego, czyli popularnonaukowa, historyczna, esej,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 20.03.2018 07:19
Bibliotekarz

@Sławomir
Nie sugeruję, czy ktoś się rozwija czy nie od wieku 12 czy 25 lat :D Mam na myśli to, że z wiekiem gusta się zmieniają i coś co fascynowało kiedyś, nie koniecznie fascynuje teraz i odwrotnie. Coś, przez co człowiek nie mógł przebrnąć wiele lat temu, teraz łyka na jednym oddechu. Bardzo rzadko wracam do lektur. Powody banalne - coraz mniej czasu na wszystko to, co...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 20.03.2018 16:21
Czytelnik

@jatymyoni
Tak "Wilk stepowy" też jest super. Też lubię.
Co do tego że literatura ambitna to ta wymagająca większego wysiłku intelektualnego to moim zdaniem nie do końca. Wspomniany przeze mnie już Ulisses nie wątpliwie wymaga wysiłku intelektualnego. Jednak mając gdzieś krytyków literackich śmiało stwierdzę że to nie jest dzieło ambitne w odbiorze a raczej cholernie nudne...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 20.03.2018 16:31
Czytelnik

@żabot

Cóż, ze mną to chyba taki kłopot, że ja się nie rozwijam chyba w ogóle:) Moja kobieta twierdzi, że mam mentalność piętnastolatka:) Może dlatego nie mam problemu z powrotem do lektur. Może też moje podejście do niektórych książek. Nie zawsze dla mnie ważna jest treść. Liczy się klimat, liczy się to jakie obrazy malują się mi w wyobraźni, jakie zapachy ponownie czuje...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 20.03.2018 17:02
Bibliotekarz

@Sławomir
"albo mnie czegoś nauczyć" - właśnie takie wymagają większego wysiłku intelektualnego. Ja zaliczam do nich książki popularnonaukowe, psychologię (nie mylić z poradnikami), filozofię i tym podobne.Coś poza literaturą piękną, chociaż wśród niej trafiają się perełki.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ophelia - awatar
Ophelia 27.03.2018 19:48
Bibliotekarka

"ludzie deprymujący swoje umysły pochłanianiem wszelkiej maści kaprawych baracheł, czyli czytadeł z dziedziny kryminału, romansu, akcji itd." O_o

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 28.03.2018 07:39
Bibliotekarz

@Ophelia
Ja bym powiedział nawet, że O_o_o_o_o_o! :D W tej dyskusji padło parę cokolwiek zaskakujących i kategorycznych opinii, które na chwilę zatrzymywały mi oddech.
Zaczynam się zastanawiać, czy nie warto gromadzić, obok ciekawych i inspirujących cytatów z książek, "fascynujących" cytatów z LC ;-)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
jatymyoni - awatar
jatymyoni 28.03.2018 14:00
Bibliotekarz

@żabot Jestem za, jednak czy cytaty z LC będą w jakiś sposób inspirujące, na mnie działają deprymująco.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 28.03.2018 14:51
Bibliotekarz

@jatymyoni
Chyba źle się wyraziłem, sorry. Inspirujące oczywiście bywają cytaty z książek. Z LC są przede wszystkim zabawne, zaskakujące, kuriozalne etc. Ja w nich widzę inspirację do przemyśleń nad meandrami ludzkiej logiki. Oczywiście każdemu zdarzają się lapsusy na miarę humorów z zeszytów szkolnych, zwłaszcza, kiedy pisze się szybko i gramatyka zaszwankuje, czy - co...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Marcin Fryncko - awatar
Marcin Fryncko 30.03.2018 14:10
Czytelnik

Tu nawet nie chodzi o to czy dobrą, czy nie bo ja sam po ambitne rzeczy raczej nie sięgam. Mam wrażenie że ludziom się po prostu nie chce czytać, prościej jest siąść przed telewizorem. A książki warto czytać, nawet jeśli będą to proste i prymitywne czytadła.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Beata-Chiara - awatar
Beata-Chiara 31.03.2018 23:14
Bibliotekarka

Czy "Proces" Kafki można uznać za literaturę wybitną? Tego nie wiem, za klasykę na pewno... Jako ambitne dziecko przeczytałam tę powieść w wieku jakichś 13 lat, wyniosłam z tego tylko to że szkoda mi było bezradnego człowieka wkręconego w trybiki źle funkcjonującej biurowości. Do dziś mam jakąś awersję do załatwiania spraw związanych z urzędami, sądami itp. Książkę wtedy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 01.04.2018 12:11
Bibliotekarz

@Beata-Chlara ja uważam, że każda książka ma swój czas. Jako dziecko katowałam się Mauriac "Bóg i złoty cielec". Usłyszałam, że to książka nie dla mnie. Więc z pomocą słownika wyrazów obcych przeczytałam. Od tej pory się nie katuję. Były książki, które mnie odrzucały, a po paru latach wracałam i się nimi zachwycałam. Czytam to na co w danej chwili mam ochotę, bo czytam...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Beata-Chiara - awatar
Beata-Chiara 01.04.2018 19:21
Bibliotekarka

@jatymyoni, jasne, zgadzam się z Tobą że każda książka na swój czas. Np wiele osób jest zrażonych do wartościowych dzieł literatury tylko dlatego, że musiało je przeczytać w liceum- np "Lalka"- moim zdaniem bardzo dobra książka, a są tacy, którzy przyznali to lata później.
A propos Prousta, słyszałam ludzi, którzy mówili że przeczytali "W poszukiwaniu straconego czasu",...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Gracjan - awatar
Gracjan 18.03.2018 17:06
Czytelnik

To że w tym roku badania wypadły podobnie przemawia za ich reprezentatywnością.

Kiedyś pismo było jedynym sposobem na utrwalenie myśli - teraz już nie.
Czytanie to dość dziwny proces, i jak się nad tym zastanowić to dziwne że dochodzi do skutku. Ale trening czyni mistrza - jeśli całe życie czytamy łacinkę, a nagle w szkole zaczynami uczyć się rosyjskiego - czujemy się jak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 17.03.2018 15:32
Czytelnik

Prawdę mówiąc nie rozumiem biadolenia. Ludzie z natury są leniwi, gnuśni i idą po najmniejszej linii oporu. Skoro mają tv, internet, smartfony to nie będą czytać. Nie czytają rodzice to i najczęściej nie będą też czytać ich dzieci. Do tego szkoła jeszcze skutecznie zniechęci wielu do czytania.
To fakt i co tu biadolić? A nawet co w tym złego? Wyobrażacie sobie świat...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Katrina - awatar
Katrina 18.03.2018 00:17
Czytelniczka

Co zrobić, co rok przy tych wynikach ludzie marudzą, że o jacy my źli, jaki głupi naród, wstydzę się go, bo nie czyta! A prawda jest taka, że czytanie to rozrywka. Przez naszą historię nie mamy wyrobionego nawyku sięgania po książki od pokoleń, więc sięgamy po inne źródła. I tyle. To nawet nie jest kwestia lenistwa ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nesihonsu - awatar
Nesihonsu 18.03.2018 07:24
Czytelniczka

Hm, nie za bardzo rozumiem dlaczego świat składający się z większości oczytanych ludzi byłby koszmarem. Ja myślę że to byłoby fantastyczne. Chociaż oczywiście zupełnie nierealne.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 18.03.2018 09:17
Czytelnik

Może,ktoś nie zgodzi.Ale,mnie szkoła .Zabiła,miłość do książek.
To,było coś strasznego.Stać,przed całą klasą i opowiadć.Co było w lekturze.Teraz,czytam dla rozrywki.I jest bardzo dobrze.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 18.03.2018 09:54
Bibliotekarz

@Nesihonsu
Pomijam kwestię, czy świat składający się z niemal samych oczytanych ludzi byłby możliwy czy nie. To jest akurat najmniej istotne. Myślę, że te nasze biadolenia nad stanem czytelnictwa też nie mają większego sensu. Ludzie są, jacy są. Jak ktoś tu już napisał - leniwi, gnuśni, wygodni etc. Zgadzam się też z poglądem, że nie można jakoś specjalnie wywyższać...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 18.03.2018 11:41
Czytelnik

Świat składający się z samych oczytanych ludzi byłby o tyle upierdliwy moim zdaniem że składał by się z ludzi mających na wszystko swoje koncepcje, swoje zdanie, umieliby najczęściej sensownie wszystko uargumentować, byliby bardziej odporni na manipulację, itd. itp. Świat takich indywidualności pogrążyłby się w anarchii dość szybko. To, że oczytani byliby bardziej światli...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Van Groch - awatar
Van Groch 18.03.2018 11:44
Czytelnik

Są dobre filmy i filmy słabe, jest sztuka pobudzająca wyobraźnię i taka która która jedynie wypełnia sobą oczy. Muzyka która potrafi zabrać nas gdzieś tam... i taka która wgniata w ziemię. Podobnie jest z literaturą, niektóre ksiażki potrafią nas pobudzić, rozwinąć inne zaś zwijają nas w coś na kształt rolki papieru toaletowego.
Ale czy to źle? Nie mnie to oceniać.
Ludzie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 18.03.2018 14:19
Bibliotekarz

@Sławomir
W Twoim wpisie widzę jakieś echa czegoś w rodzaju darwinizmu społecznego. I to dość dziwacznie rozumianego. Po pierwsze – zaskakująco utożsamiasz człowieka oczytanego z człowiekiem mądrym, elokwentnym, o dużej wiedzy. Jednocześnie zakładasz, że tacy ludzie to były by wilki. Osobiście wolę dychotomię gołębie-jastrzębie, ale niech tam. Zakładasz, że tacy oczytani to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 18.03.2018 19:53
Czytelnik

@żabot

Zbyt głębokiej analizie poddałeś moją mało zobowiązującą wypowiedź. Jednocześnie stałeś się żywym przykładem mojej tezy:)
I tak, zakładam że człowiek oczytany to nie człowiek który tylko zalicza wyzwania na FB a czyta ponieważ lubi a czytając rozumie co czyta i jednocześnie potrafi z tego coś dla siebie wyciągnąć.
Analogia do wilków i owiec była lekkim ogólnym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 19.03.2018 07:43
Bibliotekarz

@Sławomir
Ok. Nie będę rozwlekał tematu. Być może, gdybyśmy spotkali się przy piwie i przedyskutowali parę spraw, znaleźlibyśmy sporą ilość punktów wspólnych. Wiesz... mowa ciała, intonacja, etc. sprzyjają wymianie poglądów bardziej, niż suchy tekst tutaj.
Polemizowałbym z tym, że wiedza i inteligencja są premiowane w przetrwaniu. W wielu przypadkach to mit. Zaradność,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Piotr-Pietia - awatar
Piotr-Pietia 19.03.2018 10:59
Czytelnik

@Sławomir mnie tam by się podobał świat ludzi oczytanych, z zastrzeżeniem oczywiście, że nie mogli by to być wyłącznie czytelnicy "dzieł" w rodzaju nieszczęsnego Greya, czy naszej rodzimej Grocholi. Na taką "literaturę piękną" rzeczywiście szkoda czasu. A co do biadolenia - jak ktoś jest z branży wydawniczej, jak autor niniejszego komentarza, to niestety narzeka. Bo książka...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 19.03.2018 12:29
Bibliotekarz

@Sławomir Ludzie czytający dużo w pewien sposób są samotnikami. Zamiast brylowania w towarzystwie, śledzenia co się wokół dzieje, biegania i udzielania się społecznie i politycznie wybierają książkę. Niestety czas nie jest z gumy, trzeba dokonać wyboru.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 19.03.2018 13:13
Czytelnik

@żabot
Ja nie napisałem że "oczytanie" a to co się z niego potrafi "wyciągnąć". Gułag na Syberii piszesz? Wiesz ile jest książek o życiu w Gułagu w których jest masę praktycznych porad jak się zachować? Czasem drobna informacja w określonej sytuacji ratuje dupsko.
Inteligencja nie daje przewagi? Zauważ że większość liderów w grupach przestępczych prócz tego że oczywiście...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 19.03.2018 13:17
Czytelnik

@Piotr-Pietia
Co do świata potencjalnego nie będę polemizował ponieważ każdy może mieć swoje wyobrażenie. Osobiście jak pisałem byłoby gorzej. Trzeba tępych mas aby świat się kręcił a nie popadł w dysharmoniczne drgania.
A co do autorów i książek to pewnie mnie zlinczujecie ale zwłaszcza jeśli chodzi o tych drugich to powinni się liczyć że najprawdopodobniej muszą pisać z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 19.03.2018 13:20
Czytelnik

@jatymyoni

I właśnie tego nie rozumiem. Może nie czytam jakoś gigantycznie dużo ale te kilkadziesiąt książek w roku przeczytam. I uwaga:
- mam pracę zawodową,
- mam kobietę,
- mam inne zainteresowania.
Zatem jeśli ktoś jest samotnikiem to po prostu nim jest z natury a nie z powodu tego że czyta. A pewnie czyta ponieważ jako samotnik czymś chce się zająć.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
jatymyoni - awatar
jatymyoni 19.03.2018 14:01
Bibliotekarz

Podam przykład, mam koleżankę, która pracuje i ma rodzinę, ale oprócz tego społecznie i politycznie w różnych kręgach.Spotyka się z ludźmi, chodzi na różne zebrania i spotkani, angażuje się. Jak wraca wieczorem do domu to marzy tylko o kąpieli i łóżku. Mam też znajomych, którzy bardzo intensywnie pracują umysłowo w ciągu dnia, siedząc codziennie godzinami przed komputerem i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 19.03.2018 16:15
Czytelnik

@jatymyoni

Myślę, że jak ktoś lubi czytać to zawsze znajdzie czas. Z pracą po naście godzin i siedzeniem przed kompem to akurat fajnie trafiłaś ponieważ ja pracuję jako programista:) Non stop przed kompem i obrazków nie oglądam. Ale jak idę przykładowo na dwójkę to idę z książką:) Jak jem sam to też przy okazji czytam. Wieczorem jak załatwię sprawy że tak to ujmę między...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Piotr-Pietia - awatar
Piotr-Pietia 20.03.2018 08:15
Czytelnik

Sławomir: Trzeba tępych mas aby świat się kręcił a nie popadł w dysharmoniczne drgania.

No więc nie potrafię się zgodzić z takim przekonaniem. Moim zdaniem "Tępe masy" są potrzebne głównie satrapom i tyranom w rodzaju Stalina lub Pol-Pota oraz różnej maści populistom, bo dają się łatwo manipulować i ponosić emocjom oraz uprzedzeniom celowo rozbudzanym przez takich ludzi....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 20.03.2018 16:11
Czytelnik

@Piotr-Pietia

Zgadzam się to nie tępe masy pchają kulturę, naukę i cały rozwój. Ale mylne jest zakładanie że robią to oświecone masy. Postęp jest dziełem nielicznych. W końcu Ciołkowski Konstanty nie wpadł walnie z swoją całą wioską na pomysł rakiety. Nie był to wspólny wysiłek jego społeczności. Teoria względności również jest dziełem jednego człowieka który poszedł pod...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Piotr-Pietia - awatar
Piotr-Pietia 21.03.2018 08:26
Czytelnik

@Sławomir - No cóż, ja akurat lubię i cenię świat ludzi inteligentnych i oczytanych, ale jak ktoś woli uważać, że świat opiera się na głupocie i bezmyślności, to jego prawo, choć takie coś akurat nie wydaje mi się w żadnym stopniu inspirujące. Odnośnie kwestii politycznych, nie wydaje mi się, żeby ten portal był odpowiednim miejscem na takie rozważania, więc wybacz, ale na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 21.03.2018 10:22
Czytelnik

@Piotr-Pietia

Wybacz ale obawiam się że nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem. Nie chodzi o to co mi się podoba a co nie i czego bym chciał. Chodzi o to co jest i akceptację oraz zrozumienie rzeczywistego stanu rzeczy.
Co do polityki to mój wtręt był równie polityczny jak Twoje wspomnienie Stalina i jego ocena jako okrutnego dyktatora (W Rosji są tacy i to wielu którzy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 21.03.2018 11:46
Bibliotekarz

Bardzo ciekawa jest psychologia tłumu, gdzie nawet ludzie inteligentni i oczytani poddają się masom. Czy społeczeństwo Niemiec w latach 30-stych było w całości głupie i bezmyślne? Znam natomiast dużo ludzi, którzy oglądają TVN, TVP i Polsat , a później wyciągają wnioski, wychodząc z założenia, że wszyscy kłamią.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Piotr-Pietia - awatar
Piotr-Pietia 21.03.2018 12:21
Czytelnik

@ Sławomir - czy to nie Ty napisałeś:
"Trzeba tępych mas aby świat się kręcił a nie popadł w dysharmoniczne drgania"
zaś niżej:
"Zgadzam się to nie tępe masy pchają kulturę, naukę i cały rozwój"?

Nie odnosisz wrażenia, że sam sobie przeczysz?

Odnośnie uznania Stalina za bohatera, to mogę tylko tyle napisać, że wynika to prawdopodobnie z niewiedzy obecnie żyjących, jak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 21.03.2018 13:43
Czytelnik

@jatymyoni

Oczywiście że w Niemczech w latach trzydziestych całe społeczeństwo nie było głupie. Duża część akceptowała świadomie poczynania Hitlera i doskonale widziała dokąd to prowadzi. Polecam Ci Mein Kampf. Pierwsze wydanie rok 25! Daleko jeszcze do wpływów jakie później osiągnął Hitler. A jednocześnie w jego książce jasno napisane kto jest jego zdaniem wrogiem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Sławomir Własik - awatar
Sławomir Własik 21.03.2018 13:53
Czytelnik

@Piotr-Pietia

Zaczynasz już manipulować moimi wypowiedziami albo nie rozumiesz co napisałem.
Oczywiście na postęp nie wpływają masy a jednostki ale wyraźnie napisałem że masy są niezbędne natomiast jednostki jak sama nazwa wskazuje to jednostki a rozmawiamy o teoretycznym świecie ludzi wybijających się ponad te masy i ponad przeciętność.
Wybacz, jeśli tego nie rozumiesz to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 21.03.2018 16:01
Bibliotekarz

Ja Ci polecam Jung Chang "Dzikie łabędzie"
Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Fioletowa_krowa - awatar
Fioletowa_krowa 17.03.2018 15:22
Czytelnik

Prawdziwe badania to obserwowanie ludzi. Lubie w środkach komunikacji miejskiej rzucić okiem co robią sąsiedzi. Oczywiście 60% siedzi z nosem w telefonie. Część nie robi po prostu nic. Czasem ktoś z kimś rozmawia. Ale są też osoby, które czytają. Niestety nie jest to jakaś zniewalająca liczba, ale bez przesady, nie jest też źle. Ludzie czytają.
Wydaje mi się, że...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Van Groch - awatar
Van Groch 18.03.2018 01:29
Czytelnik

Już kilka razy w tramwaju zerknąłem ukradkiem młodym ludziom w takiego smartfona i ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem tam Legimi!
Więc może nie wszystko stracone :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
lukaska - awatar
lukaska 18.03.2018 09:03
Czytelnik

Ja codziennie jadąc do pracy autobusem siedzę z nosem w telefonie i trochę mi smutno, że zostałam dodana do grupy współczesnych " bezmózgów", bo akurat na tym telefonie przeczytałam większość książek o których wyraziłam swoją skromną opinię na tym portalu. Nie to żebym się jakoś czuła urażona, bo Wasze zdanie, Wasz problem, pragnę tylko zauważyć, że krytykujecie statystykę,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 18.03.2018 10:04
Bibliotekarz

@Maciek
Jeśli facet ze słuchawkami i audiobookiem to mogę być ja ;-) :D A tak bardziej serio - zazwyczaj daje się to rozpoznać. Nigdy nie widziałem człowieka ze słuchawkami, którego mógłbym "posądzić" o słuchanie audiobooka, za to w przeważającej większość bez pudła rozpoznaję ludzi słuchających muzyki. Rzadko kiedy ktoś ma takie słuchawki, żeby żaden dźwięk nie wydobywał...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 18.03.2018 10:38
Bibliotekarz

@ Maciek
Tak podzielnej uwagi to ja nie mam ;-)
Oczywiście w trakcie lektury może mi tam jakaś łagodna muza brzdąkać, ale jak już słucham muzyki, to na tyle dalekiej od "łupucupu", że muszę się trochę skupić, oddać się uczuciom i nastrojom. Więc albo lektura, albo muza.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Fioletowa_krowa - awatar
Fioletowa_krowa 18.03.2018 12:04
Czytelnik

Zauważyłam, że rzadko osoby z telefonem czytają jakąś książkę, jeśli macie inne doświadczenie to bardzo fajnie. Nie potępiam przecież korzystania z telefonów. Nie zaglądam też każdemu do komórki i nie spisuję co akurat przegląda. Sama kiedyś czytałam książki na telefonie (jak dla mnie jest to dość niewygodne i niezdrowe dla oczu, więc zainwestowałam w czytnik)
Wszystko...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Karolina Kułakowska - awatar
Karolina Kułakowska 18.03.2018 14:35
Czytelniczka

Czasami, jak jadę autobusem, to widzę jedną, czasami dwie osoby, które są z książką. Zazwyczaj jednak, to ja zwracam uwagę tą książką (tak, widzę, jak ludzie się patrzą). Ostatnio jakaś starsza pani zagadała do mnie, bo czytałam książkę, która ukazała się w latach siedemdziesiątych. Opowiadała, jakie to dobre wydawnictwo, jak lubiła czytać tamtą serię itd.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Piotr-Pietia - awatar
Piotr-Pietia 19.03.2018 10:48
Czytelnik

Jak sam często widzę to osoby z telefonem w ręku najczęściej przeglądają Facebook (widać to po niebieskich elementach interfejsu). Bardzo często tak robią nastolatki. Czasem widzę nawet grupkę takiej młodzieży, która się chichra przetrząsając profile znajomych. Niestety żadna istotna wiedza i mądrość z tego nie wynika, bo na Fejsie są głównie bzdurne obrazki, filmiki i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Karolina Kułakowska - awatar
Karolina Kułakowska 19.03.2018 17:19
Czytelniczka

Tak, ja często widzę osoby w wieku moich rodziców,
a więc po pięćdziesiątce, bliżej sześćdziesiątki,
które też, jak "odkryją" fejsa, to namiętnie
oglądać lubią takie filmiki i się śmiać.
Tyle, że to zazwyczaj na imprezach rodzinnych :/.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sonia - awatar
Sonia 17.03.2018 07:53
Czytelnik

Jestem bardzo ciekawa tych badań. Bo na przykład mnie o zdanie w tej sprawie - czy czytam czy nie czytam - nie zapytał nikt. Jakie badania?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ambrose - awatar
Ambrose 17.03.2018 17:48
Bibliotekarz

Próba reprezentacyjna liczyła 3185 respondentów. Polska, wg danych z 2017 roku, liczy sobie 38 422 346 obywateli. Około 18% to dzieci i młodzież do 17. roku życia. Czyli prawdopodobieństwo, że akurat ty zostaniesz zaproszona do badania wynosi trochę więcej niż 1 : 10 000 :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Hana - awatar
Hana 17.03.2018 06:48
Bibliotekarka

Eliminując w ten sposób kolejnych autorów i ich czytelników okaże się,że w Polsce czyta tylko Sebastian.:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sebastian - awatar
Sebastian 17.03.2018 12:04
Czytelnik

a niech czyta kto chce i ile chce! ja zwyczajnie tylko biorę poprawkę na liczbę "38" bo doskonale wiem, że to nieprawda. Wystarczy zapytać wydawców, tłumaczy, korektorów czy najprościej - autorów

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Marcin Hadaś - awatar
Marcin Hadaś 17.03.2018 01:42
Czytelnik

cholera, trafne ;-(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sebastian - awatar
Sebastian 17.03.2018 01:13
Czytelnik

38% polaków twierdzi, że przeczytało chociaż jedną książkę.
Połowa z nich wstydziła się przyznać, że nie czyta, więc skłamała. spadamy do...
20%, chociaż połowa z nich faktycznie przeczytała jedną książkę, i to tylko dlatego, że ta fit para była u Wojewódzkiego, albo śmieją się z dzieciaka, albo napisał ją mój ulubiony youtuber czy koleś, który twierdzi, że wyleczy raka...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
annamagdalena - awatar
annamagdalena 17.03.2018 01:55
Czytelniczka

Kilka komentarzy temu zwrócił Pan uwagę, by nie zadzierać nosa...ciekawe jak to się ma do opublikowanej powyżej opinii.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sebastian - awatar
Sebastian 17.03.2018 12:01
Czytelnik

Ja nie twierdzę, że to źle, że czytają Greya czy nie czytają wcale ;D ja uważam, że czytelnictwo to hobby jak każde inne. Ja zwyczajnie biorę poprawkę na "38% Polaków czyta", bo raz, że wcale nie czyta a dwa, jak już czyta, to barachło

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 17.03.2018 16:29
Bibliotekarz

@Sebastian
Dodał bym: "tylko barachło". Nie, nie zadzieram nosa. Też uważam, że dobrze, że w ogóle coś ktoś czyta. Znaczy: jest nadzieja, że sięgnie kiedyś czasem po coś więcej nią Harlequiny, King, Brown, EL James itp. Żeby nie było: Ludlumy przeczytałem onegdaj chyba wszystkie, całą masę Kinga i całą masę czysto rozrywkowej makulatury. Browna też ;-) Ale uważam, że to nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Brodzio - awatar
Brodzio 18.03.2018 13:07
Czytelnik

Nadzieja może jest, ale prawdopodobieństwo, że ktoś zmieni gust literacki i zacznie czytać wartościową literaturę jest raczej nikłe (no, na pewno większe niż u nieczytającego, ale i tak słabo z tym). Problem polega na tym, że ciężko wyjść poza swój światopogląd, do tego przez lata szkoły utrwala się idea, że klasyka jest nudna i nieprzyjemna...
Ja zacząłem czytać dobrą...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 18.03.2018 14:37
Bibliotekarz

@Brodzio
W pełni się zgadzam. Ale... ;-) :D Nigdy nie uważałem, że tzw. klasyka, ogólnie uznana literatura światowa to nuda i coś nieprzyjemnego. Co jednak nie oznacza, że mi podchodzi. Życie jest za krótkie, żeby katować się czymś, co zupełnie nie trafia w gusta. Ta tzw. klasyka zazwyczaj jest mocno osadzona w czasie jej powstawania. Jeśli nie ma się większej wiedzy o...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Brodzio - awatar
Brodzio 18.03.2018 15:34
Czytelnik

Jeśli coś zupełnie nie trafia w gusta, to może rzeczywiście nie warto się tym zajmować. Pytanie tylko, czy rzeczywiście nie trafia w gusta, czy jest to uprzedzenie albo czysty brak znajomości.

Co do kontekstu historycznego: to co napisałeś jest bardzo pouczające i mam nadzieję, że kiedyś nawiedzi mnie wena i zainteresuję kontekstem historycznym (na razie traktuję go bardzo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 18.03.2018 16:02
Bibliotekarz

Dla mnie klasyka to jest coś ponadczasowego, gdzie nie muszę się zagłębiać w kontekst historyczny i ona powstawała i powstaje każdego dnia. Czy czytając " Wichrowe wzgórza", albo "Zbrodnię i karę" jest mi aż tak potrzebny kontekst historyczny. Dla mnie klasyka mówi o człowieku, jego emocjach, pragnieniach, demonach, ale też o tym co go cieszy i sprawia, że jest szczęśliwy i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 18.03.2018 16:31
Bibliotekarz

@jatymyoni
@Brodzio
Mówimy w sumie o tym samym. Jasne, że czasem jakaś literatura w ogóle nie podchodzi. I nigdy nie podejdzie, choć jest ponadczasowa. To jest właśnie gust. Co przecież nie ma wiele wspólnego z tym, żeby móc doceniać czyjeś dzieło. Powiedzmy tak: "Pana Tadeusza" doceniam jak najbardziej i jest to dzieło ponadczasowe. Ale dla kogo? Dla Polaków, ale dla...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Carmel - awatar
Carmel 16.03.2018 22:28
Bibliotekarz

Uwaga natury ilościowej o wynikach BN.

Stawiając własne przeczucia, oparte na wybiórczych i metodologicznie nieweryfikowalnych obserwacjach, wyżej od nieznanych sobie narzędzi używanych przez zawodowców, człowiek wpada w pułapkę pychy, która odbiera mu szansę na zrozumienie, że najprawdopodobniej błądzi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:26
Bibliotekarz

No tak, ale przecież nie możemy przyjmować, że użytkownicy LC nie maja prawa do wyciągania wniosków, skoro na portalu dominują ludzie którzy czytają, obserwują innych, w szczególności własne otoczenie pod kątem stosunku do książek?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:27
Bibliotekarz

Mają prawo do własnych obserwacji, ale bez przenoszenia na ogół społeczeństwa, którego skali dysproporcji, w kwestii czytelnictwa i stopnia odmienności od znanej sobie niszy, nie znają.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:27
Bibliotekarz

Tylko, że ta statystyka BN dotyczące całego kraju a jest oparta na 3200 respondentach, co jest bardzo nikłą liczbą?!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:27
Bibliotekarz

Zgadza się, stąd w pełnym technicznym raporcie będzie zapewne informacja o poziomie błędu. Poza tym te badania wykonywane są już od około dwóch dekad i ich siłą jest trend, który obserwuje się w dłuższych okresach, niż kolejny raport. A tak z ciekawości - w jaki sposób nawet wnikliwy obserwator, mający odmienne od wyników BN obserwacje, byłby w stanie wykazać, że w skali...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:28
Bibliotekarz

No musiałby dysponować danymi zebranymi z całego kraju.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:28
Bibliotekarz

No właśnie - czyli musiałby je mieć i wykonać obliczenia statystyczne, bo przecież nie zwrócić się do wróżki z prośbą o dyskusję nad surowymi danymi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:29
Bibliotekarz

Ale tyle razy okazywało się, że ta statystyka nie jest warta zbyt dużo!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:29
Bibliotekarz

Jeśli coś jest wykonane niezgodnie z prawidłami sztuki probabilistyki, to nie można tego zwać statystyką (i wtedy wszystko jest możliwe). Nie ma innej metody. Żeby wykazać, że ktoś się myli trzeba mieć wiedzę na tyle dużą, by żebrać lepsze dane, a co najmniej wykazać błąd ich obróbki narzędziami, które dostarcza matematyka.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:31
Bibliotekarz

Ale, jak miał powiedzieć mądry Twain - statystyka to kłamstwo! Poza tym jak można jej ufać, skoro prowadzi do absurdów - że mam 2,3 dziecka statystycznie?!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 17.03.2018 22:31
Bibliotekarz

To jedno z pokutujących nieporozumień. Przy badaniach dotyczących zbiorowości, których każdego przypadku z przyczyn obiektywnych nie można zbadać, TRZEBA użyć statystyki. Ona mówi jak coś trzeba założyć na wstępie, jak budować pytania ankietowe, co z czym można łączyć. Podaje narzędzia matematyczne, które należy użyć do specyficznych typów danych. Ostatecznie podaje wyniki,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Carmel - awatar
Carmel 16.03.2018 22:27
Bibliotekarz

Chcecie bajki? Oto bajka.

Jest małżeństwo z nawykiem czytania. Pojawia się u nich nowy człowiek. Jeśli od samego początku pokażą mu rodzice jak snuć opowieść, czytając chociażby "Poczytaj mi mamo", to rodzi się w nim wyobraźnia i ciekawość. Z tego stanu naturalnie przechodzi dziecko do pierwszych własnych wyborów książek - może do opowieści o rycerzach, księżniczkach,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Paula - awatar
Paula 16.03.2018 18:14
Czytelniczka

Przyznam, że w domu czytam ja i czytam też dzieciom. Książkę jak tylko mogę i mam okazję zabieram ze sobą na spacer, do autobusu, do lekarza, dosłownie wszędzie. Teraz widzę, że naprawdę sporo osób czyta w autobusie na przystanku w poczekalni, a jeszcze niedawno tak to nie wygladało. Wydaje mi się, że jednak czytamy więcej. Sądzę, że sporo osób też słucha audiobooki

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
marcjn - awatar
marcjn 16.03.2018 14:21
Czytelnik

Intensywne czytelnictwo zaczynające się od 7 książek rocznie? Moje i badających definicje intensywności muszą się mocno różnić.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 19.03.2018 08:02
Bibliotekarz

Jeśli te siedem to książki formatu "Historii filozofii" Tatarkiewicza czy "Europy" Daviesa, to można jak najbardziej uznać to za intensywne czytanie ;-) Zwłaszcza, że nie są to twory do czytania na szybko.
Dla mnie zaskakująca jest ta granica siedmiu książek. Dlaczego nie równe 10? Z tych badań, niezależnie jak bardzo będziemy kręcić nosem na wielkość próby i czy jest ona...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
marcjn - awatar
marcjn 19.03.2018 11:23
Czytelnik

Nawet przeczytanie siedmiu objętościowych potworów nie byłoby czymś co nazwałbym intensywnym czytaniem, choć książki Daviesa, Hilberga czy Kołakowskiego jak najbardziej zastanowienia wymagają.

Wybranie tej akurat cyfry jest zastanawiające, bardziej na miejscu wydawałaby mi się liczba 12, choć mówienie o intensywnym czytaniu przy książce na miesiąc to również groteska.

Co...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 19.03.2018 11:39
Bibliotekarz

@marcjn
Zaczepnie zapytam - a co rozumiesz przez intensywne czytanie? ;-) :D Ile trzeba dziennie przeczytać stron/znaków? ;-) Czy pewna paniusia, która chwaliła się na pewnym wyzwaniu FB, że już w czerwcu zaliczyła 200 tytułów to czytanie intensywne? Kiedy podejrzałem, okazało się, że wszystko to były cieniutkie tomiki w stylu jakiejś Sagi Ludzi Lodu czy jakaś podobna...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
marcjn - awatar
marcjn 19.03.2018 12:00
Czytelnik

@żabot

Intensywne czytanie? Definicja intensywności PWN niezbyt tu pomaga ale poszedłbym tropem ilości przeczytanych książek w połączeniu z czasem wolnym. Chciałem pobawić się trochę liczbami (np. 64 000 słów ma przeciętna książka a u dorosłej osoby średnia prędkość czytania to jakoby od 150 do 400 słów na minutę) ale nie ma to większego sensu. Powiem tylko, że ta pewna...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 19.03.2018 12:25
Bibliotekarz

@marcjn
Ok. 4 książki miesięcznie, niech będzie. Pytając o granicę nie czepiałem się. To było niejako pytanie retoryczne pokazujące absurdalność (wg mojej skromnej osoby) określania, czy ktoś już czyta intensywnie czy jeszcze nie. Sam napisałeś przecież, że dla Ciebie 7, choćby wielkich cegieł, to jeszcze nie jest intensywne. Przy założeniu, że 4 miesięcznie, to wychodzi...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
marcjn - awatar
marcjn 19.03.2018 12:35
Czytelnik

@żabot

Ilość wolnego czasu jak i przeciętna prędkość czytania byłyby moim zdaniem kluczowe dla stworzenia definicji intensywnego czytania, która nie byłaby arbitralna.

Bardziej jednak mi odpowiada "via negativa" - nie jest intensywnym czytaniem czytanie mniej niż jednej książki miesięcznie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
jatymyoni - awatar
jatymyoni 19.03.2018 13:06
Bibliotekarz

@marcin Dla mnie zawsze ważniejsza jest jakość, a nie ilość. Bardziej cenię czytelnika, który przez rok przeczytał i przemyślał "Historię filozofii" Tatarkiewicza niż ten co przeczytał trzy sagi liczące sobie wiele tomów. Nie wspomnę już o poezji, gdzie jeden wiersz, aby go dobrze przemyśleć i przeżyć może zabrać parę dni.Dla mnie czytanie to nie jest "czyn...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
marcjn - awatar
marcjn 19.03.2018 13:55
Czytelnik

@jatymyoni

Bardzo się cieszę, iż ważniejsza jest dla ciebie jakość niźli ilość. Ale co to ma do rzeczy?

Uważam, że intensywność czytania jest wyznaczana liczbą przeczytanych książek, nie zaś ich jakością. I tyle. Nie twierdzę, że lepiej przeczytać więcej pulpy niż mniej dzieł bardziej ambitnych.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
janeausten - awatar
janeausten 16.03.2018 13:23
Czytelnik

Niestety uważam, że wyniki tych badań nie są w żadnym stopniu miarodajne i są przekłamane. Przez całe życie czytam bardzo dużo książek, ale jakoś nigdy nie miałam okazji odpowiedzieć na takie pytania. Co więcej pracuję w bibliotece i widzę, że Polacy jednak czytają, codziennie odwiedza moją filię ponad 60 osób, a każda z nich wypożycza minimum jedną książkę, a tych filii w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 16.03.2018 13:45
Bibliotekarz

Z jednej strony popełniasz dosyć częsty błąd w rozumowaniu. Przekładasz własne, jednostkowe doświadczenia na ogół populacji. Fakt, że czytasz bardzo dużo, fakt, że w twoim otoczeniu większość ludzi czyta dużo, wreszcie fakt, że w twojej bibliotece jest dużo czytelników czytających dużo nie musi świadczyć o tym, że tak jest w całym kraju.
Ale z drugiej strony osobiście...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
janeausten - awatar
janeausten 16.03.2018 15:42
Czytelnik

Nie uważam, że popełniam błąd bądź przekładam własne (podobno jednostkowe) doświadczenia na ogół populacji. Przeczytaj inne komentarze tutaj i zobaczysz ile osób z różnych regionów kraju tak "generalizuje" :) Po prostu irytuje mnie ta ostatnio częsta tendencja do wmawiania nam, że nie czytamy, a większość z nas to prawie literaccy analfabeci. Kiedy pójdzie sie do empiku,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Anmar - awatar
Anmar 16.03.2018 16:06
Czytelniczka

Nikt w moim otoczeniu nie czyta. W bibliotekach do których należę jest pusto, ewentualnie jest jedna osoba poza mną. A w jedynej księgarni znajdującej się w moim mieście najczęściej są tylko panie sprzedawczynie.
I czy to dziwne, że na portalu zrzeszającym miłośników książek większość opowiada się za tym, że książki się czyta?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Effy - awatar
Effy 17.03.2018 00:30
Czytelnik

Anmar, A nie czyta się książek? Cóż, nie opłacalne jest dopłacanie do biznesu. Skoro funkcjonują księgarnie na rynku... to jednak znajdują takie mityczne postacie jak czytelnicy. Możemy się spierać o % osób czytających...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 17.03.2018 16:13
Bibliotekarz

@janeausten
Ok. Złe słowo. Nie jednostkowe a indywidualne :D. Mnie akurat ani ziębi, ani grzeje, czy ktoś gdzieś stwierdza, czy Polacy czytają, czy nie i czy dużo, czy nie. Serio. Mam to w nosie. Mnie interesuje czy ja czytam i czy mam z kim o tym pogadać :D Oczywiście, że widujesz dużo czytających. Jak tu ktoś gdzieś napisał - jeśli idziesz do EMPiKu, widzisz tam głownie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
rina - awatar
rina 16.03.2018 13:10
Czytelniczka

To że aż tyle osób nie czyta według statystyk nie znaczy, że omijają również inne sposoby interakcji z kulturą. Osobiście nie uważam, żeby komiks czy film były gorszej jakości w stosunku do papieru. Dziwią mnie trochę ludzie, którzy traktują się jak elitę tylko dlatego, że czytają więcej niż inni.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Van Groch - awatar
Van Groch 16.03.2018 12:57
Czytelnik

Nas jest w domu troje: ja, żona i córka. Wszyscy czytamy raczej sporo i regularnie. Kiedy jadę tramwajem dosłownie co druga osoba czyta, z roku na rok coraz więcej osób urzywa czytników.

Badania statystyczne niejednokrotnie dowiodły iż zdecydowana większość danych statystycznych bierze się z powietrza.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Roumper - awatar
Roumper 16.03.2018 14:56
Czytelnik

Chętnie zobaczę te 'badania statystyczne' które udowadniają, że 'większość danych statystycznych bierze się z powietrza'

Co za idiotyczne zdanie swoją droga

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 17.03.2018 16:18
Bibliotekarz

Dane statystyczne nigdy nie są z powietrza, chyba że mówimy o poziomie pyłów w powietrzu ;-). Z powietrza są co najwyżej interpretacje tych danych, wnioski z wyników. A raczej z sufitu. Dane to dane. Można podważać rzetelność ich zbierania, kompletność, sensowność założeń wstępnych, ale nigdy same dane.
A propos czytania w domu. U nas tez jest troje w domu. Ja z żoną...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Van Groch - awatar
Van Groch 17.03.2018 16:22
Czytelnik

Czy ja naprawdę mam Wam pisać uwaga teraz poleci ironia?
Ogar ludzie ogar 😉

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 17.03.2018 16:31
Bibliotekarz

@Jarek
Widać owa ironia była tak wyszukana, subtelna i wysublimowana, że nikt się nie połapał :D :D :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jarosław - awatar
Jarosław 17.03.2018 20:16
Czytelnik

Idąc na spacer z psem, statystycznie mamy po trzy nogi...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 17.03.2018 20:57
Bibliotekarz

@Jarosław
Jeśli to suka, to macie po pół macicy, pół ogona i po jednym jądrze :D :D
Wybacz, ale argument jest od czapy :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jarosław - awatar
Jarosław 17.03.2018 21:20
Czytelnik

@żabot
ech, to nie miał być argument w dyskusji, a wyłącznie przypomnienie, dość znanego, powiedzonka dotyczącego statystyki.
A twój komentarz, czy też dopisek, zupełnie nie ma sensu.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 18.03.2018 09:33
Bibliotekarz

@Jarosław
Bo taki miał być. Zupełnie, jak Twój :D
Problem jest w tym, że owo powiedzonko ma tyle wspólnego ze statystyką co szkolny elementarz z literaturą ;-) Mówiąc inaczej - jest głupie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Carmel - awatar
Carmel 18.03.2018 15:11
Bibliotekarz

@zaczytana

Nie tak szybko. Napisałaś 'dane dane statystyczne są z powietrza'. Oczekuję wyjaśnień jak to rozumieć:

a) że wszytki dane w badaniach statystycznych są z powietrza
b) że dane zbierane przez BN są z powietrza

Jeśli sądzisz, że a) - to jest to kłamstwo wymagające twojego sprostowania.

Jeśli b)- to żadne 'priv' mnie nie zadowalają, bo jest to oskarżenie o...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Zuba - awatar
Zuba 18.03.2018 16:22
Czytelniczka

Zaczytana, co za różnica czy wyżej wymieniony zbitek słów statystyce jest cytatem, powiedzonkiem czy zwrotem?
Pytanie dotyczy przecież uzasadnienia twojego przekonania, że statystyka jest w istocie jeszcze jednym rodzajem kłamstwa, może nawet największym kłamstwem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
żabot - awatar
żabot 18.03.2018 16:44
Bibliotekarz

@zaczytana
No to mnie rozśmieszyłaś. Jak rozumiem, odnośnik anatomiczny w odpowiedzi jarosławowi to dla Ciebie wulgarność. Niech Ci będzie. Biologiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce :D Pojęcie kończyny (nogi), macicy, ogona czy jądra są dla mnie neutralne emocjonalnie. Dla Ciebie nie? Pokaż mi słownik, gdzie owe określenia są klasyfikowane jako wulgaryzmy. Mylisz...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Carmel - awatar
Carmel 18.03.2018 17:10
Bibliotekarz

@zaczytana

Dzięki za wykluczenie mojego zrozumienia typu b), czyli jest to stwierdzenie typu a). Czyli faktycznie nie musisz nic prostować.

Słownik języka polskiego prawi, że te słowa spełniają znamiona bycia zwrotem, co świadczy, że nie byłaś nawet małostkowa.

Pozdrawiam
Carmel

PS
Czy nie byłoby łatwiej, milej po prosty przyznać się czasem do niezrozumienia czegoś, do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Tomek - awatar
Tomek 16.03.2018 12:50
Czytelnik

Chyba taki że i ten i ten musi.....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jarosław - awatar
Jarosław 16.03.2018 11:08
Czytelnik

http://theartistandhismodel.com/2016/02/the-castle-by-jorge-mendez-blake/



Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
lukaska - awatar
lukaska 18.03.2018 17:42
Czytelnik

A ja tu widzę, że książka wzruszyła monolit, utworzyła pewien wyłom w murze. Dla mnie właśnie tak działa literatura.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Hana - awatar
Hana 16.03.2018 11:05
Bibliotekarka

Czyta tylko 38% Polaków? Myślę,że więcej tylko ich nie policzyli.Natomiast jeśli tak faktycznie jest to oni wszyscy jeżdżą ze mną kolejką SKM z Gdańska do Gdyni.Wte i wewte.W wagonie co druga osoba z książką w ręku.Sami swoi.:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sebastian - awatar
Sebastian 17.03.2018 12:10
Czytelnik

W Polsce żyją ateiści?! Niemożliwe, wszyscy moi znajomi chodzą do kościoła.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Hana - awatar
Hana 17.03.2018 13:22
Bibliotekarka

Moi nie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sebastian - awatar
Sebastian 17.03.2018 13:40
Czytelnik

:D nie o to mi chodzi. przedstawiam tylko brak sensu w wypowiedzi. Tak, jak politycy zapominają, że Polska to nie tylko Warszawa tak Pani (?) nie może zapominać, że Polska to nie tylko Pani otoczenie. Zapewniam, że czytelnictwo w pięknej, Polskiej wsi ma się gorzej niż w miastach, w których jest transport miejski

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Hana - awatar
Hana 18.03.2018 08:39
Bibliotekarka

Należy zatem przeprowadzić gruntowne badania nad wpływem komunikacji miejskiej na stan czytelnictwa w Polsce. Z tezą - nie ma komunikacji, czytelnictwo leży. :) Żartuję oczywiście. Masz rację.Faktycznie mam to szczęście, że środowisko mi sprzyja a na wsiach jest z tym gorzej.Jednak dzisiejsza wieś coraz mniej odbiega od miasta.Moim zdaniem różnice się zacierają.A poza tym, ...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 18.03.2018 18:41
Czytelnik

Ateiści się ukrywają.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 18.03.2018 18:41
Czytelnik

Lecz są w Polsce.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
FannyBrawne - awatar
FannyBrawne 18.03.2018 19:46
Bibliotekarka | Oficjalna recenzentka

@wiejskifilozof, , może to nie na temat, ale nie powiedziałabym, że ateiści się ukrywają. W kręgu moich znajomych(w moim wieku i starszych) zdecydowanie więcej osób otwarcie przyznaje się do światopoglądu ateistycznego(w takim sensie, że nie tylko komunikuje fakt, ale też o tym opowiada i wyraża swoje poglądy nawet w sytuacjach, kiedy nie jest to konieczne). Natomiast osoby...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Joanna - awatar
Joanna 16.03.2018 09:19
Czytelniczka

Tak naprawdę, to jakoś mnie te wszystkie rankingi i badania nie przekonują - tym bardziej, że próba 3185 osób nie robi jakiegoś wielkiego wrażenia... Bez wysiłku mogłabym wskazać w moim otoczeniu ze 20 osób, które czytają książki nałogowo - i to po kilkadziesiąt rocznie, a takich, które nie czytają w ogóle, to może z 5. I nie chodzi o to, że obracam się w jakimś szczególnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Roumper - awatar
Roumper 16.03.2018 12:10
Czytelnik

Ale niestety jest źle z Twoim rozumieniem statystyki.
a) 38% osób które przeczytały przynajmniej książke w ciągu roku a spotykanie ludzi w tramwaju, które czytają tak jakby sie pokrywają. Poza tym twoja 'obserwacja' tego, że 'sporo' osób mozna spotkać, a konkretne dane i konkretna próba... no szanujmy się
b) Wyraźnie jest napisane, że osoby czytające obracają się w kręgu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Janusz Watut - awatar
Janusz Watut 16.03.2018 09:15
Czytelnik

Badanie uwzględnia kindlowców?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Zuba - awatar
Zuba 16.03.2018 12:13
Czytelniczka

Dlaczego miałoby ich nie uwzględniać? Kindlowiec zapytany czy czyta książki raczej potwierdzi niż zaprzeczy.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Wojciech Gołębiewski - awatar
Wojciech Gołębiewski 15.03.2018 23:07
Czytelnik

"Wolne lektury" zapewniają wystarczajacy dostęp do literatury i nie ma żadnej potrzeby zmuszać do czytania niechętnych. To nie są lata czterdzieste ubiegłego wieku, gdy analfabetyzm młodzieży był około 20% i wielkie dzieło dostępu do książek realizował niedoceniany Borejsza

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Bosy_Antek - awatar
Bosy_Antek 15.03.2018 22:36
Autor

Pewnie kilka osób mnie tutaj ukamieniuje, ale uważam, że w przypadku, gdy około 10% populacji czyta około 10 książek rocznie (celowo zawyżam), to nie ma sensu pchać kasy na projekty promujące czytelnictwo wśród nieczytających.

Już lepiej pieniądze z tej puli dać na biblioteki, by mogły się pomieścić ze swoimi księgozbiorami. Już lepiej pomóc wydawnictwom, które wydają...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
scorpius - awatar
scorpius 16.03.2018 07:40
Bibliotekarka

Ja się z Tobą zgadzam. Ilekroć próbuję zachęcić kogoś do czytania, to trafiam na mur w postaci stwierdzeń „ale to jest męczące”; „po całym dniu pracy należy mi się chwila przed telewizorem”; „nie mam na to siły”. Więc po co wydawać pieniądze na kogoś kto wcale nie chce czytać? To tak, jakby próbować zachęcić mnie do oglądania telewizji. Ja przecież wiem, że są ciekawe...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 16.03.2018 08:53
Bibliotekarz

Popieram, przeznaczenie większej puli pieniędzy na biblioteki. Moja osiedlowa biblioteka pęka w szwach. Najpierw chcieli ją zamknąć, ale były duże protesty mieszkańców, więc zostawili. Pomieszczenie jest tak małe, że książki na półkach stoją podwójnie i potrójnie. Ciężko jest znaleźć daną książkę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
automaciej - awatar
automaciej 16.03.2018 09:06
Czytelnik

Nie zawsze jednak jest tak, że ktoś "wcale nie chce czytać". W środowiskach wsi i małych miasteczek, wśród dzieci i młodzieży z różnych środowisk, taka akcja promocyjna jest czasem jedyną możliwością, żeby ten ktoś przynajmniej spróbował sięgnąć po książkę.
Wszyscy chcemy żyć wśród ludzi mądrych i wrażliwych, więc warto próbować, nawet jeśli efekty będą widoczne za...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
scorpius - awatar
scorpius 16.03.2018 09:44
Bibliotekarka

@automaciej a ja mam na to zupełnie odmienny pogląd: jeśli już ma się odbywać, to moim zdaniem w miastach taka akcja promocyjna ma większy sens. Sama pochodzę ze wsi i biblioteka gminna jest miejscem często odwiedzanym przez dzieciaki, młodzież i dorosłych właśnie z tego względu, że to wieś i na przykład w okresie zimowym nie pozostaje wiele rozrywek do wyboru poza...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 16.03.2018 10:15
Bibliotekarz

Myślę, że dobrym pomysłem byłaby biblioteka w centrum handlowym. W mojej mieścinie większość sklepów zamykana jest o 17 (ponoć się nie opłaca). Ludziom, którzy pracują zostają tylko sklepy wielkopowierzchniowe i centrum handlowe aby zrobić zakupy. Jeżeli biblioteka byłaby otwarta tak samo jak centrum, to przyciągnęło by ludzi. Często ludziom brakuje czasu na bibliotekę, a...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ailleann - awatar
Ailleann 16.03.2018 18:30
Czytelniczka

@Bosy_Antek
"Kampanie w stylu "Nie czytasz, nie idę z tobą do łóżka" albo "Czytanie jest sexy" nie wypaliły, bo czytanie nie jest sexy. To wysiłek intelektualny, który trzeba podjąć."

Nie przesadzajmy już z tym wysiłkiem intelektualnym. Myślę, że większość tytułów z tzw. "literatury popularnej" wymaga raczej znikomego wysiłku, tj. utrzymania książki w rękach i skupienia...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Bosy_Antek - awatar
Bosy_Antek 16.03.2018 19:42
Autor

@ Ailleann

Dlatego moim zdaniem lepiej inwestować nie w jakiekolwiek kampanie, ale w "ekosystem" literacki - w biblioteki, festiwale, wydawnictwa.

I nie ma co uderzać w struny: "Czytanie zamieni Cię w inteligenta." Lepiej: "Jesteś inteligenty, więc czytasz. Ułatwimy Ci kontakt z książką."

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
jatymyoni - awatar
jatymyoni 16.03.2018 19:43
Bibliotekarz

Promocja książki jako rozrywki dla inteligencji na pewno też się nie sprawdzi. Wiem z własnego doświadczenia, jak ludzie panicznie reagują na przymiotnik inteligencja. Jak słyszą inteligencja to odpowiedź jest: "to nie dla mnie". Nie wiem skąd to się bierze, ale często się z tym spotkałam. Wiem że w łagrach najgorszym przezwiskiem było "ty inteligencie", ale to było...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Bosy_Antek - awatar
Bosy_Antek 16.03.2018 20:01
Autor

Być może, ale ja już przestałem wierzyć, że można dotrzeć do ludzi, którzy w młodości sobie nie wyrobili nawyku czytania. (Pracuję w szkole, więc jestem na tym froncie...).

W ogóle bym nie tworzył kampanii, nikogo nie łechtał słowami o inteligencji. Ja bym tylko i wyłącznie poinformował o ułatwieniach w dostępie do książek.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Dora - awatar
Dora 15.03.2018 20:06
Czytelnik

Nie mogłabym czytać jednej(!)książki rocznie,oszalałabym.Dwie miesięcznie to absolutne minimum a i tak mi wstyd przed samą sobą że tak mało .Ale praca,dom itd...Ale nadrabiam w tramwaju w drodze do pracy 40 min.specjalnie zrezygnowałam z jazdy samochodem na rzecz czytania .I co czuję się jak dziwoląg wśród tych wszytkich czytających smartfona.Jednak wolę oślepnąć od...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
żabot - awatar
żabot 16.03.2018 12:46
Bibliotekarz

Ci czytający w smartfonie oślepną znacznie wcześniej :D Bardzo żałuję teraz, że te 30 lat temu nie poszedłem na medycynę ze specjalizacją: okulistyka. Teraz trzepałbym kasę a najbliższa przyszłość wygląda pod tym względem bardzo różowo :D
Ja osobiście nadrabiam swoją "statystykę" audiobookami. Idealne na zatłoczoną komunikację i warunki niesprzyjające trzymaniu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Dora - awatar
Dora 16.03.2018 15:29
Czytelnik

Zawsze można otworzyć salon optyczny ,obserwuję ostatnio ruch w tym interesie,ktoś czuje pismo nosem:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Leeloo_Dallas - awatar
Leeloo_Dallas 15.03.2018 19:39
Czytelniczka

Myślę, że pomimo tej mizerii czytelnictwa od przyszłego roku będziemy obserwować spadek liczby osób czytających.
Tę myśl opieram na własnej obserwacji; jeszcze rok, dwa lata temu widziałam co najmniej kilka osób czytających książkę w komunikacji miejskiej. Teraz widzę wyłącznie osoby wlepiające wzrok w smartfony.
Wierzcie mi, że te postaci siedzące nieruchomo w ciemnym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 15.03.2018 19:44
Bibliotekarz

Może byś to mylne wrażenie, moje dziecko bardzo często czyta książki na smartfonie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kirlad - awatar
Kirlad 15.03.2018 19:59
Czytelnik

Ja, jeśli jeżdżę busem, to też dosyć często czytam, wykorzystując do tego telefon, powód jest dość prosty, wiele książek swoim rozmiarem nie pomaga w czytaniu, w nierzadko zatłoczonej komunikacji miejskiej. I owszem, jeśli moja książka ma do 300-400 stron, to nawet przy tłoku można ją w sposób komfortowy czytać (niekiedy w busach są też małe odstępy między siedzeniami, a to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
PedroP - awatar
PedroP 15.03.2018 22:02
Czytelnik

Wyniki pewnie byłyby jeszcze smutniejsze, gdyby sprawdzić jakość czytanej literatury, założę się że góra 20-40 proc. tych czytających sięga po pozycje ambitniejsze, reszta trzepie mainstream aż miło. Kiedyś z niemałym zaciekawieniem przysłuchiwałem się rozmowie sprzedawcy w empiku z klientem (poszukiwał kryminału), i ten pierwszy stwierdził z dumą że w jeden dzień...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
FannyBrawne - awatar
FannyBrawne 17.03.2018 00:28
Bibliotekarka | Oficjalna recenzentka

Ja rzadko czytam w autobusach, bo boję się, że przegapię przystanek ;) Wolę wtedy się zrelaksować słuchając muzyki ze smartfonu(należę do tych osób, którym przez większość czasu musi coś grać). Braki w czytaniu nadrabiam później :) Mnie też smuci widok rzeszy ludzi wpatrzonej w telefony, ale jeśli chodzi o samo czytanie... To, że nie widzimy jak ktoś czyta, to nie znaczy,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 17.03.2018 10:25
Bibliotekarz

Ja też nie czytam w autobusie, w tej chwili potrzebne mi są okulary do czytania. Mogę też bez, ale po co męczyć oczy. W autobusach wolę obserwować ludzi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
bloodymaarta - awatar
bloodymaarta 15.03.2018 19:34
Czytelnik

spokojnie, my tutaj na "lubimyczytac" nadrabiany za tych wszystkich leniuszków ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marta - awatar
Marta 15.03.2018 17:27
Czytelniczka

Jakoś mi się nie chce wierzyć, że tak mało ludzi czyta. Poruszając się komunikacją miejską widzę ludzi czytających. W dwóch bibliotekach , do których chodzę ciągle są kolejki i dużo ludzi. Czasem zapisuję się po jakąś fajną książkę i czekam na nią miesiącami. Może nie wszyscy , którzy czytają przyznają się do tego.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysiek88 - awatar
Krzysiek88 15.03.2018 17:31
Czytelnik

Powinni zrobić badana wsród ludzi z pani miejscowości ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marta - awatar
Marta 15.03.2018 17:35
Czytelniczka

Pewnie tak, chociaż jeśli ankieter trafiłby np.na mnie to nie udzieliłabym mu odpowiedzi. Nie lubię jak ktoś mnie zaczepia w celu przeprowadzenia ankiety czy innych badań.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jarosław - awatar
Jarosław 15.03.2018 18:12
Czytelnik

Mnie zaskoczyło jedno stwierdzenie. A mianowicie: Podobnie stabilna jest liczba tzw. czytelników intensywnych, czyli osób deklarujących czytanie 7 i więcej książek rocznie..
Przeczytanie 7 książek w ciągu roku to mniej niż jedna na miesiąc. Jak się ma do tego pojęcie intensywności?

I mam też podobne wątpliwości jak Marta. Odnoszę wrażenie, że ostatnio widzę coraz więcej...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 15.03.2018 19:04
Bibliotekarz

Oglądam telewizję (właśnie skończyłam oglądać konkurs skoków) i słucham radia, ale to nijak ma się do ilości czytanych książek. Nie degradujmy całkiem telewizji, po czasem są naprawdę interesujące filmy popularnonaukowe. Wśród moich znajomych, którzy na pewno czytają więcej niż 7 książek tylko ja korzystam z biblioteki. Całe lata czytałam dużo i nie korzystałam z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Marta - awatar
Marta 15.03.2018 20:00
Czytelniczka

ja korzystam z dwóch bibliotek podwarszawskich, gdzie nie ma jakiejś wielkiej aglomeracji, a jednak ludzi wypożyczających jest sporo, więc moim zdaniem z czytaniem nie jest tak źle

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Weronika - awatar
Weronika 15.03.2018 21:26
Czytelniczka

Ja korzystam z różnych i nie do końca się zgadzam :/czasem są 2-3 osób w bibliotece czasem pusto a pojaiwam się o różnych porach; i są to osoby 40+? spotkania autorskie osoby 35+.... Młodzi się nie garną. Swoja drogą sama miałam po męczeniu Ogniem i mieczem i innych przestarzałych lektur awersję kilka lat po liceum a jako dziecko uwielbiałam czytać...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marta - awatar
Marta 15.03.2018 22:01
Czytelniczka

No właśnie. Po moich dzieciach widzę, że po obowiązkowych lekturach nie bardzo garną się do czytania. Mój najmłodszy syn czyta dużo pod warunkiem, że nie jest to lektura. Z własnych, szkolnych doświadczeń pamiętam, że wkurzało mnie narzucanie nam odbioru lektury. Uważam, że każdy człowiek ma prawo do własnej interpretacji czytanych powieści czy wierszy, a takie omawianie w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jatymyoni - awatar
jatymyoni 15.03.2018 22:34
Bibliotekarz

Mnie prawie obrzydzili poezję. Sławne pytanie: "Co autor miał na myśli?" Zawsze miałam ochotę odpowiedzieć, że autor w pijanym zwidzie pisząc ten wiersz, w ogóle nie myślał. Nikogo nie interesowało, co ja mam na myśli czytając ten wiersz i jakie we mnie wzbudza uczucia.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wojciech Gołębiewski - awatar
Wojciech Gołębiewski 15.03.2018 22:51
Czytelnik

Ja mam 75 lat i dalej przychodzi jako zmora moja polonistka z liceum i pyta: co poeta chciał nam przekazać ? A ja krzyczę: zgiń maro przeklęta! i budzę się spocony. I tak to trwa: każde pokolenie przechodzi przez katusze domniemywania co poeta miał na myśli, a on siedzi w niebiesiach i pokłada się ze śmiechu

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Weronika - awatar
Weronika 15.03.2018 23:21
Czytelniczka

A najlepsze to trafienie w klucz!! Pamiętam wewnętrzna próbna matura z polskiego. Nie zdałam. Nie trafiłam odpowiednią ilość razy w klucz chociaż sama nauczycielka powiedziała że gdyby nie on byłaby '5'...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wojciech Gołębiewski - awatar
Wojciech Gołębiewski 15.03.2018 23:39
Czytelnik

Mnie pytali jak zbudowany jest sonet i kto je pisał. A ja miałem 17 lat i przeżywałem pierwszą miłość. Geografka podpowiadała: Kasprowicz, a matematyczka: Tetmajer; no i zdałem, i poszedłem z ukochaną poczytać poezję T.S.Eliota

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się