Współcześni kochankowie

Tłumaczenie: Maja Justyna
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,69 (35 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
6
7
10
6
11
5
2
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Modern Lovers
data wydania
ISBN
9788380621688
liczba stron
480
język
polski
dodała
Ag2S

Elizabeth, Andrew i Zoe przez lata wspólnie przeżywali swoje życiowe wzloty i upadki. Teraz zbliżają się do pięćdziesiątki, mieszkają w samym sercu Brooklynu i z przerażeniem stwierdzają, że ich dzieci właśnie zaczęły ze sobą sypiać. Współcześni kochankowie to niezwykle dowcipna opowieść o ekscytującym uroku młodości, piorunującym zaskoczeniu rzeczywistością wieku średniego i o tym, że...

Elizabeth, Andrew i Zoe przez lata wspólnie przeżywali swoje życiowe wzloty i upadki. Teraz zbliżają się do pięćdziesiątki, mieszkają w samym sercu Brooklynu i z przerażeniem stwierdzają, że ich dzieci właśnie zaczęły ze sobą sypiać.

Współcześni kochankowie to niezwykle dowcipna opowieść o ekscytującym uroku młodości, piorunującym zaskoczeniu rzeczywistością wieku średniego i o tym, że zamiłowania – do gotowania, muzyki czy pielęgnowania przyjaźni – nigdy nie przemijają, przeciwnie, z biegiem lat ewoluują i dają coraz lepsze owoce.

 

źródło opisu: https://www.rebis.com.pl/pl/book-wspolczesni-kocha...(?)

źródło okładki: https://www.rebis.com.pl/pl/book-wspolczesni-kocha...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1047

O kryzysie wieku średniego raz jeszcze

„Współcześni kochankowie” skusili mnie opisem swojej fabuły, jaki znalazłam na odwrocie książki. Historia trójki wieloletnich przyjaciół dobiegających pięćdziesiątki i ich zakochanych w sobie dzieci wydała mi się obiecującą opowieścią o przyjaźni i kryzysie wieku średniego. To tematy w filmach czy literaturze ograne, ale zazwyczaj interesujące. Nie zawsze jednak sama tematyka wystarczy, by zaciekawiać czytelnika. „Współczesnym kochankom” zabrakło po prostu tego czegoś.

Elizabeth, Andrew i Zoe są przyjaciółmi od czasów college’u. Mieszkają w tej samej, eleganckiej dzielnicy Nowego Jorku, Ditmas Park, i wciąż są z sobą w stałym kontakcie. Tymczasem ich dorastające dzieci – syn Elizabeth i Andrew, Henry oraz córka Zoe, Ruby – zaczynają ze sobą sypiać, co wbrew pozorom nie do końca spotyka się z sympatią ich rodziców. Do życia tych ostatnich wkrada się nuda i stagnacja, z którą nie potrafią sobie poradzić, a ingerencja w życie dzieci wydaje się jedynym nad czym mają jeszcze kontrolę.
I tak otrzymujemy dwa główne wątki powieści, zupełnie przeciwstawne – kryzys wieku średniego i wchodzenie w dorosłość. Niestety, to tematy na tyle wyeksploatowane, że trzeba mieć dobry pomysł, jak nimi zainteresować czytelnika. Emmie Straub go zabrakło. Poziom emocji podczas lektury równy jest zeru – nie wydarza się nic wywołującego wypieki na twarzy, a bohaterowie nie robią niczego co wywierałoby na nas jakiekolwiek wrażenie. Jeśli czytaliście kiedyś podobne książki albo oglądaliście filmy o...

„Współcześni kochankowie” skusili mnie opisem swojej fabuły, jaki znalazłam na odwrocie książki. Historia trójki wieloletnich przyjaciół dobiegających pięćdziesiątki i ich zakochanych w sobie dzieci wydała mi się obiecującą opowieścią o przyjaźni i kryzysie wieku średniego. To tematy w filmach czy literaturze ograne, ale zazwyczaj interesujące. Nie zawsze jednak sama tematyka wystarczy, by zaciekawiać czytelnika. „Współczesnym kochankom” zabrakło po prostu tego czegoś.

Elizabeth, Andrew i Zoe są przyjaciółmi od czasów college’u. Mieszkają w tej samej, eleganckiej dzielnicy Nowego Jorku, Ditmas Park, i wciąż są z sobą w stałym kontakcie. Tymczasem ich dorastające dzieci – syn Elizabeth i Andrew, Henry oraz córka Zoe, Ruby – zaczynają ze sobą sypiać, co wbrew pozorom nie do końca spotyka się z sympatią ich rodziców. Do życia tych ostatnich wkrada się nuda i stagnacja, z którą nie potrafią sobie poradzić, a ingerencja w życie dzieci wydaje się jedynym nad czym mają jeszcze kontrolę.
I tak otrzymujemy dwa główne wątki powieści, zupełnie przeciwstawne – kryzys wieku średniego i wchodzenie w dorosłość. Niestety, to tematy na tyle wyeksploatowane, że trzeba mieć dobry pomysł, jak nimi zainteresować czytelnika. Emmie Straub go zabrakło. Poziom emocji podczas lektury równy jest zeru – nie wydarza się nic wywołującego wypieki na twarzy, a bohaterowie nie robią niczego co wywierałoby na nas jakiekolwiek wrażenie. Jeśli czytaliście kiedyś podobne książki albo oglądaliście filmy o podobnej tematyce z łatwością zgadniecie jak potoczy się każdy z wątków. Emma Straub niczym nie zaskakuje. Jej bohaterowie to ludzie z bogatych przedmieść, którzy kryzysy opanowują przystępując do zakamuflowanych sekt, chodząc na terapię lub rzucając się w wir pracy. Z kolei ci młodsi, owi „współcześni kochankowie” swoje związki traktują z ekscytacją, nie dbając o przyszłość i o konsekwencje, czego starsi oczywiście im zazdroszczą. Są pełni planów na przyszłość i zapału, którego ich rozczarowanym dorosłością rodzicom już brakuje. Taka jest kolej rzeczy, chciałoby się powiedzieć, i akurat tę prawidłowość Emma Straub uchwyciła doskonale. W jej książce nie ma fajerwerków, co jest akurat wadą dla samej lektury, ale jest w niej szara, zwykła codzienność, z którą zmaga się większość z nas. Pytanie tylko, czy chcemy o niej czytać.

Motywem, który miał – jak się domyślam – w zamyśle Autorki być wyróżnikiem jej książki, jest motyw filmu o Lydii, koleżance trójki głównych bohaterów. Andrew, Elizabeth, Zoe i Lydia tworzyli w czasach college’u zespół, po rozpadzie którego Lydia zrobiła zawrotną karierę muzyczną. Gdy Hollywood bierze się za nakręcenie filmu o zmarłej z przedawkowania Lydii, jej przyjaciele muszą zmierzyć się ze wspomnieniami wspólnej młodości, która ma zostać pokazana na ekranie. A zdania w tym temacie są podzielone. Nie dla każdego z nich są to wspomnienia, którymi chcą się dzielić…Czy książka zyskuje dzięki temu dodatkowemu wątkowi? Niewiele. Wydaje się on być wetknięty nieco na siłę i jest po prostu mało atrakcyjny. A może po prostu mało przystający do polskich realiów?

Trudno napisać o „Współczesnych kochankach” wiele więcej, bo niewiele się w niej dzieje. Ta książka nie wniesie nic do waszego życia, nie dostarczy też doznań czysto literackich, bo nie jest porywająco napisana. Być może jednak inaczej odbiorą ją czytelnicy w średnim wieku, w wieku głównych bohaterów, którzy znajdą w niej odbicie swoich rozterek. Mnie pozostawiła totalnie obojętną i niestety zniechęconą do dalszej twórczości Emmy Straub.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (266)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1870
Monka | 2017-06-30
Przeczytana: 28 czerwca 2017

"Współcześni kochankowie" to dowcipna i błyskotliwa opowieść o przyjaźni i miłości. Emma Straub napisała powieść, którą czyta się z ogromną przyjemnością. Jej styl jest prosty i niewymuszony. Momentami zastanawiał mnie przesadny językowy luz autorki, ale ogólne wrażenie jest jednak pozytywne. Ta książka ma swój niepowtarzalny urok. Po przeczytaniu kilku pierwszych zdań czytelnik przenosi się do klimatycznego Nowego Jorku i poznaje grupę wspaniałych przyjaciół. Wszystko zaczyna się od spotkania klubu miłośniczek książki :-) :-) Brzmi przyjemnie prawda? Poznajemy współczesność głównych bohaterów, ale także ich wspomnienia z młodości. Elizabeth, Andrew i Zoe przyjaźnią się ze sobą od lat, to taka studencka przyjaźń - prawdziwa, szczera i mocna. Ta przyjaźń z czasem przerodziła się w miłość - namiętną i trwałą ... Czy na pewno? Zachęcam was wszystkich do lektury. Ciekawe w tej książce jest spojrzenie na miłość i przyjaźń w młodości oraz w wieku dojrzałym. Poznajemy losy nie tylko...

książek: 180
Czesia | 2018-04-02
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2018

Środek Brooklynu, gwar miejski, rodzinne komplikacje i przyjacielskie stosunki – to znajdziemy w wydanej 2017 powieści, którą miałam okazję ostatnio przeczytać.

Wkraczanie w okres wieku średniego jest jednym z trudniejszych etapów w naszym życiu. Odchodzimy od młodości a zbliżamy się do starości, choć jest to czas niezwykle płodny, owocny i w tym czasie człowiek osiąga największą stabilność życiową (a przynajmniej powinien). Właśnie w tym okresie życia znajdują się główni bohaterowie książki Emmy Straub „Współcześni kochankowie”. Nie słyszałam wcześniej o tej autorce, ale do przeczytania książki zachęciła mnie fenomenalna okładka odwzorowująca budynek, prawdopodobnie w wielkim mieście.
Akcja toczy się w najbardziej ruchliwym miejscu na świecie, gdzie życie mija szybko, a czas przelatuje przez palce. To tutaj mieszkają dwa małżeństwa, których łączą niezwykłe więzi, przyjaźń i wspomnienia. Elizabeth i Andrew to para doskonała. Są małżeństwem od ponad 20 lat, mają cudownego syna...

książek: 951
bibliofilka | 2017-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2017

Emma Straub jest autorką książek, które znalazły się na liście bestsellerów „New York Timesa”: „Lato na Majorce” (wydanej przez REBIS w 2016 r.) oraz „Laura Lamont’s Life in Pictures”; należy do zespołu redakcyjnego „Rookie”, publikuje teksty literackie i nieliterackie w różnych czasopismach. Mieszka w Nowym Jorku. Zatem w Stanach robi karierę, a jej książki się podobają. Nie oznacza to jednak, że to, co podoba się Amerykanom, zachwyci też Polaków, ale przekonajmy się.

Na samym początku poznajemy bohaterów: Elizabeth, Andrew i Zoe. Wszyscy znają się od czasów studenckich, teraz zbliżają się do pięćdziesiątki, mieszkają w samym sercu Brooklynu. Elizabeth i Andrew są małżeństwem i mają dorastającego syna Henry'ego. Natomiast Zoe ma również nastoletnią córkę Ruby i żonę. Tak, żonę, gdyż Zoe funkcjonuje w legalnie zalegalizowanym związku lesbijskim. I po kilkunastu latach pożycia jej związek przechodzi kryzys zagrożony rozwodem. Elizabeth stara się wpierać przyjaciółkę, ale sama...

książek: 264
Cantata | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2017

Choć nie omijam książek obyczajowych szerokim łukiem to jednak tylko jedna na dziesięć wpasowuje się w moje gusta. "Nowocześni kochankowie" był tym tak zwanym strzałem w dziesiątkę. To było moje pierwsze spotkanie są tą autorką dlatego podchodziłam do niego z czystą kartą. Po skończonej lekturze karta ta została zapisana samymi pochwałami. Świetny styl, brak nudy (co rzadko wychodzi w przypadku powieści obyczajowych), realistyczni bohaterowie i, tu zasługa wydawnictwa, piękne wydanie. Książka ta doskonale się nadaje na wakacyjną lekturę, jednak w przeciwieństwie do innych pozycji tego gatunku, zmusza czytelnika do myślenia i zastanowienia się nad własnym życiem.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.ie/2017/07/wspoczesni-kochankowie-emma-straub.html

książek: 271
Buchling | 2017-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2017

Nie wybieraj książki po okładce. Nie Wybieraj Książki Po Okładce. NIE WYBIERAJ KSIĄŻKI PO OKŁADCE! A jednak wybrałaś...
Dobrze, że wypożyczona z biblioteki, bo pieniądze zostały oszczędzone. Czy powieści obyczajowe muszą być tak do bólu przewidywalne?
Sam tytuł też mylący. "Współcześni kochankowie"? Chyba zamierzchli albo społeczeństwo amerykańskie utknęło w jednej z sielankowych reklam o "takichtamproblemach" rodzinnych. Jedyny powiew świeżości to związek dwóch kobiet, choć i on zdaje się być tam wetkany na siłę i niezbyt pasuje.
Zdecydowanie nie polecam.

książek: 784
dobrerecenzje | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 lipca 2017

"Współcześni kochankowie" to błyskotliwa, dowcipna i życiowa powieść o tym, co oznacza wydorośleć wiele lat po osiągnięciu dojrzałości. Książka napisana przez Emmę Straub jest tym rodzajem historii, które czyta się z nieskrywaną przyjemnością. Do których wracać można w każdej chwili. Styl jej pisania jest prosty i niewymuszony, co sprawia, że nawet dla przeciwników "romansideł" książka ta będzie miłą odskocznią. Ukazuje ona bowiem nie tylko słodką stronę życia, ale także jej gorzkie aspekty, których niestety czasem jest więcej. Uczy nas doceniać chwile przyjemności i szczęścia.
Elizabeth, Andrew i Zoe przyjaźnią się od czasów szkoły. Mimo, iż wszyscy mają już własne rodziny, ich przyjaźń przetrwała lata. Andrew i Elizabeth są małżeństwem a owocem ich związku jest Harry, niespełna osiemnastoletni cichy i spokojny chłopak. Zoe żyje w związku małżeńskim z Jane, kobietą, którą poznała jeszcze w czasie studiów. Mają wspólnie córkę- Ruby, która właśnie w tym roku spędza swoje ostatnie...

książek: 1805
Kasia b | 2017-07-28
Na półkach: Przeczytane

(Prawie) zwyczajna historia o (prawie) zwyczajnych ludziach, za to zabawna zdecydowanie nadzwyczajnie! Niebanalna, przewrotna, wartka akcja, inteligentny humor, a jednocześnie tematyka lekka, łatwa i przyjemna. Wbrew tytułowi, to nie jest typowy wakacyjny romans. To coś o wiele lepszego... i śmieszniejszego!

książek: 1049
Kamila Kozaczyk | 2017-11-07
Przeczytana: 20 października 2017

"Współcześni kochankowie to niezwykle dowcipna opowieść o ekscytującym uroku młodości, piorunującym zaskoczeniu rzeczywistością wieku średniego i o tym, że zamiłowania – do gotowania, muzyki czy pielęgnowania przyjaźni – nigdy nie przemijają, przeciwnie, z biegiem lat ewoluują i dają coraz lepsze owoce." - NAPRAWDĘ????!!!
Książka ani dowcipna, ani ciekawa, zupełnie o niczym, NUDA!!!

książek: 29
Sylwia Jaskorska | 2017-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 sierpnia 2017

Ta książka absolutnie niczego nie wniosła do mojego życia...

książek: 242
Malvishia | 2018-03-04
Na półkach: 2018r, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2018

Nie wiem w jaki sposób, ale zasugerowałam się opiniami na tym portalu. Przeczytałam że świetna, super itp. Dawno nie czytałam zwykłej, amerykańskiej obyczajówki, za którymi przepadam. Zakupiłam tą pozycję, czego bardzo żałuję. Książka się dłuży, końca nie widać. Historia sama w sobie myślę, że rozwleczona. Z kolei gdy coś się konkretnego, ciekawszego dzieje, nie ma zbyt wiele emocji których należałoby się spodziewać. Wahałam się między 5 a 6 gwiazdkami, ostatecznie przyznałam 6 za ostatnie rozdziały. Nie polecam tej książki, chyba że naprawdę nie mamy juża co czytać.

zobacz kolejne z 256 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czy to jest kochanie? [KONKURS]

Nakładem Domu Wydawniczego Rebis ukazują się właśnie dwie książki: „Współcześni kochankowie” Emmy Straub i „Czas na miłość, czas na śmierć” Agnieszki Pietrzyk. W serwisie trwa konkurs, w którym do wygrania są oba te tytuły. Co trzeba zrobić, aby wygrać ich egzemplarze? Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd