Rozpustne nasienie

223 str. 3 godz. 43 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Wanting Seed
- Data wydania:
- 2003-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-01-01
- Liczba stron:
- 223
- Czas czytania
- 3 godz. 43 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8391825566
- Tłumacz:
- Robert Stiller
Anthony Burgess autor "Mechanicznej pomarańczy" ukazuje tu jeszcze bardziej przerażającą wizję niedalekiej przyszłości. Może ona wydawać się fantastyczna jak koszmarny sen. Ale co będzie, jeżeli pewnego dnia obudzimy się i stwierdzimy, że ten koszmar to rzeczywistość?
Eksplozja zaludnienia. Gwałtowne obniżanie stopy życiowej. Skąd my to znamy?
Urzędowe poparcie dla homoseksualizmu i bezpłodności jako jedyne wyjście, aby ludzkość nie popełniła samobójstwa. Oto skutki nieodpowiedzialnej propagandy rozmnażania się w imię zasady, że każdy i wszystko ma prawo się urodzić.
Jak makabryczne wynikają z tego konsekwencje, pokazuje nam w tej sensacyjnej powieści Anthony Burgess autor "Mechanicznej pomarańczy"
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Rozpustne nasienie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rozpustne nasienie
Poznaj innych czytelników
1132 użytkowników ma tytuł Rozpustne nasienie na półkach głównych- Chcę przeczytać 646
- Przeczytane 469
- Teraz czytam 17
- Posiadam 173
- Ulubione 21
- Chcę w prezencie 9
- Fantastyka 8
- Literatura piękna 6
- E-book 6
- Literatura angielska 5


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rozpustne nasienie
"Mechaniczna pomarańcza" to nie jest i warto spojrzeć na tą książkę trochę inaczej, chociaż może to jest to samo uniwersum lub zabawy lingwistyczne autora/tłumacza (słownictwo "syntemesk" - MP, "syntemlek", "synteczekl" - RN oraz podział na Związek Anglojęzyczny - Enspun oraz Związek Rosyjskojęzyczny - Ruspun). Spodobało mi się, cały czas coś się działo! Zakwalifikowałabym tą książkę (oprócz antyutopii) do bizzaro-fiction. W następnej kolejności z antyutopii wjedzie Orwell, a następnie powrót Burgessa na salony.
"Mechaniczna pomarańcza" to nie jest i warto spojrzeć na tą książkę trochę inaczej, chociaż może to jest to samo uniwersum lub zabawy lingwistyczne autora/tłumacza (słownictwo "syntemesk" - MP, "syntemlek", "synteczekl" - RN oraz podział na Związek Anglojęzyczny - Enspun oraz Związek Rosyjskojęzyczny - Ruspun). Spodobało mi się, cały czas coś się działo! Zakwalifikowałabym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się przyjemnie, jest dystopijnie i z czarnym humowem. Tak jak w Pomarańczy, fabula jest tłem dla społecznych, filozoficznych, politycznych czy innych rozważań autora. Tyle, że tutaj czuć (jak ktoś trafnie ujął) boomerskie prawilne ciągoty. I tu się zgodzić muszę. Burgess niewątpliwie jest inteligentnym i utalentowanym pisarzem, ale z tej powieści przebija woń moralizatorstwa którego nie kupuję. Początkowo brałam je za prowokację, ale posłowie pozostawia bez złudzeń.
Czyta się przyjemnie, jest dystopijnie i z czarnym humowem. Tak jak w Pomarańczy, fabula jest tłem dla społecznych, filozoficznych, politycznych czy innych rozważań autora. Tyle, że tutaj czuć (jak ktoś trafnie ujął) boomerskie prawilne ciągoty. I tu się zgodzić muszę. Burgess niewątpliwie jest inteligentnym i utalentowanym pisarzem, ale z tej powieści przebija woń...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBurgess dość celnie (lata 60) rozpoznaje cywilizacyjne zakręty i społeczne kierunki - głównie chodzi o fakt, że ludzkość zaczyna się rozmnażać bez opamiętania, ale inne aspekty też się pojawiają. Bardzo mocno to przerysowuje, powieść staje się szybko teatralnie groteskowa, z całym bagażem, czyli grą gruby obrysem, wyraźnymi akcentami, załatwianiem spraw absurdem oraz postaciami mocno uproszczonymi - kukiełkami wygłaszającymi frazesy i slogany w miejsce dialogów.
"Rozpustne nasienie" to powieść dystopijna, która miała szansę być głosem pierwszego rzędu. Niestety niegłupie spostrzeżenia leżące u podstaw koncepcji, dobajone są sporą garścią dość durnych teorii społecznych czy psychologicznych, uproszczeniami mechanik, błędami w rozumowaniu. Rozumiem, że autor w świadomie wykorzystał formę tragifarsy, jednak moim zdaniem niezbyt udolnie. Pewnych rzeczy nie przemyślał jak należy.
Powieść stoi gdzieś na granicy "z braku laku" a "można przeczytać". Czytelnikowi krzywda się nie stanie, ale za wiele też nie zyska - w zasadzie tylko tyle, że bezrozumne rozmnażanie doprowadzi nas kiedyś do katastrofy.
6/10
Burgess dość celnie (lata 60) rozpoznaje cywilizacyjne zakręty i społeczne kierunki - głównie chodzi o fakt, że ludzkość zaczyna się rozmnażać bez opamiętania, ale inne aspekty też się pojawiają. Bardzo mocno to przerysowuje, powieść staje się szybko teatralnie groteskowa, z całym bagażem, czyli grą gruby obrysem, wyraźnymi akcentami, załatwianiem spraw absurdem oraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"wybrukowana" i "jałowa" oraz liczne prawicowe fiksacje seksualne burgessa określone "rozpustnymi" to najlepsze samookreślenie jakie padło z samych słów autora w jego notce pod koniec książki
świat opisany jest typowym boomerskim pierdoleniem o przyszłości pisany z perspektywy katolika który boi się gejów i wszystkiego co nowoczesne
nie ufajcie popularnym streamerom którzy to reklamują
"wybrukowana" i "jałowa" oraz liczne prawicowe fiksacje seksualne burgessa określone "rozpustnymi" to najlepsze samookreślenie jakie padło z samych słów autora w jego notce pod koniec książki
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toświat opisany jest typowym boomerskim pierdoleniem o przyszłości pisany z perspektywy katolika który boi się gejów i wszystkiego co nowoczesne
nie ufajcie popularnym streamerom którzy...
Interesująca dystopia, w pewnym momencie nieco czerpiąca z tradycji Odysei, czy kreacji bohaterów epickich.
Może tłumaczenie Stillera sprawiało, że niekiedy traciłam uważność a może zbyt skupiony na detalach autor przedłużył mniej fascynujące momenty powieści.
W pewnym momencie narracja skręca w nieoczekiwanym kierunku, gdy jesteśmy światkami dziejących się w tle przewrotów dziejowych.
Interesująca dystopia, w pewnym momencie nieco czerpiąca z tradycji Odysei, czy kreacji bohaterów epickich.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże tłumaczenie Stillera sprawiało, że niekiedy traciłam uważność a może zbyt skupiony na detalach autor przedłużył mniej fascynujące momenty powieści.
W pewnym momencie narracja skręca w nieoczekiwanym kierunku, gdy jesteśmy światkami dziejących się w tle przewrotów...
Wow! Jak dla mnie "Rozpustne nasienie" jest duuużo lepsze od sławnej "Mechanicznej pomarańczy'!
Myślę, że ta powieść jest mi bliższa przez to, do czego obecnie zmierza świat - do wyczerpujących się zasobów wody i innych złóż naturalnych oraz przeludnienia.
Podobnie jak w "1984" Orwella mamy tutaj supermocarstwa, tyle, że pokojowo do siebie nastawione. Kontrola urodzeń, opisana w książce występowała naprawdę - jeszcze do niedawna w Chinach.
Naprawdę warto przeczytać, bo... przecież tak może się kiedyś stać !
Wow! Jak dla mnie "Rozpustne nasienie" jest duuużo lepsze od sławnej "Mechanicznej pomarańczy'!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że ta powieść jest mi bliższa przez to, do czego obecnie zmierza świat - do wyczerpujących się zasobów wody i innych złóż naturalnych oraz przeludnienia.
Podobnie jak w "1984" Orwella mamy tutaj supermocarstwa, tyle, że pokojowo do siebie nastawione. Kontrola urodzeń,...
Ciekawa rzecz, choć pozostają to popłuczyny po "Roku 1984" i "Nowym wspaniałym świecie".
Jest to literatura popularna: język jest prosty, zdania krótkie, rozdziały są bezceremonialnie podzielone na parostronicowe pigułki. W dodatku rozwój wątków jest zupełnie szablonowy... Niczym w scenariuszu do kiepskiego filmu, co chwilę "coś" się dzieje po to, żeby "Dog forbid" czytelnik-konsument nie zasnął. Na szczęście, powieść ratuje bardzo ciekawa intuicja autora, według której nowoczesny ład będzie opierał się na promocji homoseksualizmu, na swoistym terrorze zabawy i lekkości oraz na kontroli ludzi przez wmawianie im, że ich drobne, indywidualne czynności stanowią zasadnicze zagrożenie dla planety. Autor konfrontuje to wszystko z Chrześcijańską wizją świata, która ewidentnie jawi się jako bardziej życiowa i ludzka.
Ciekawa rzecz, choć pozostają to popłuczyny po "Roku 1984" i "Nowym wspaniałym świecie".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to literatura popularna: język jest prosty, zdania krótkie, rozdziały są bezceremonialnie podzielone na parostronicowe pigułki. W dodatku rozwój wątków jest zupełnie szablonowy... Niczym w scenariuszu do kiepskiego filmu, co chwilę "coś" się dzieje po to, żeby "Dog forbid"...
Kolejna antyutopia do kolekcji i druga (po Mechanicznej Pomarańczy) książka Burgessa.
Spodobała mi się wizja przeludnionej przyszłości (od czasu powstania książki populacja zwiększyła się ponad dwukrotnie!) i gloryfikacja homoseksualizmu jako sposobu walki z przeludnieniem. Przyszłość też przedstawiona jest w kilku fazach (liberalnych, konserwatywnych),które zataczają krąg. Punktując mniej lub bardziej dosadnie jego obawy odnośnie konkretnych faz. Burgess świetnie bawi się słowem, a całość utworu jest raczej lekka, mimo tak dołującej tematyki. Podzielam pewne obawy odnośnie stanu chociażby rolnictwa i dóbr naturalnych, które stety/ niestety nie są nieskończone. Warto się nad tą książką pochylić, nawet jeśli nie jesteśmy w stanie wiele zrobić jako jednostka, to warto zacząć od siebie, być nieco bardziej "przyjaznym planecie".
Co mi się nie podobało, to to że nie byłem w stanie polubić głównych bohaterów. Nie do końca jasne były dla mnie ich motywacje oraz mechanizm zmian tychże motywacji. Mam wrażenie, że pisarz trochę gra nam na nosie i używa swoich postaci tylko do zaprezentowania świata (który wychwaliłem już w poprzednim akapicie),gdzieś tracąc po drodze to co było dla mnie z początku mięsiste - czyli relacje między trójką bohaterów. Jednych może całkowicie pochłonąć tułaczka Tristrama, mnie momentami nudziła.
Mimo wszystko sięgnę po kolejne dzieła Burgessa i podelektuję się tym estetycznym, kreatywnym stylem pisania.
Kolejna antyutopia do kolekcji i druga (po Mechanicznej Pomarańczy) książka Burgessa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodobała mi się wizja przeludnionej przyszłości (od czasu powstania książki populacja zwiększyła się ponad dwukrotnie!) i gloryfikacja homoseksualizmu jako sposobu walki z przeludnieniem. Przyszłość też przedstawiona jest w kilku fazach (liberalnych, konserwatywnych),które zataczają...
Dziwna opowieść. Pisana w dość lekki i przystępny sposób, a jednak tematyka do tak lekkich już nie należała. Zdecydowanie daje do myślenia. Mam nadzieję, że tego typu historie rzeczywiście mogłyby stanowić jedynie wytwór czyjeś wyobraźni.
Dziwna opowieść. Pisana w dość lekki i przystępny sposób, a jednak tematyka do tak lekkich już nie należała. Zdecydowanie daje do myślenia. Mam nadzieję, że tego typu historie rzeczywiście mogłyby stanowić jedynie wytwór czyjeś wyobraźni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna by dużo pisać, książka mniej znana niż Mechaniczna Pomarańcza ale może nawet bardziej ważna. Opowiada o wizji przyszłości która wydaje się w swej okropności zbyt abstrakcyjna by mogła stać się prawdziwą a jednak ... czy o Hitlerze w początkach jego działalności też nie mówili że to "tylko niegroźny krzykacz"
Można by dużo pisać, książka mniej znana niż Mechaniczna Pomarańcza ale może nawet bardziej ważna. Opowiada o wizji przyszłości która wydaje się w swej okropności zbyt abstrakcyjna by mogła stać się prawdziwą a jednak ... czy o Hitlerze w początkach jego działalności też nie mówili że to "tylko niegroźny krzykacz"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to