Moje serce i inne czarne dziury

Okładka książki Moje serce i inne czarne dziury
Jasmine Warga Wydawnictwo: Burda Publishing Polska literatura młodzieżowa
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
My Heart and Other Black Holes
Data wydania:
2016-08-17
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Data 1. wydania:
2015-02-10
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380531352
Tłumacz:
Ewa Kleszcz

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Moje serce i inne czarne dziury w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Moje serce i inne czarne dziury i

Dojrzała powieść o depresji



1599 187 105

Oceny książki Moje serce i inne czarne dziury

Średnia ocen
7,4 / 10
761 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
496
112

Na półkach: , ,

W dobie dzisiejszych czasów temat samobójstwa poprzedzony długotrwałą depresją stoi u szczytu ludzkich zainteresowań. W ostatnim roku mieliśmy szczególnie wielki wysyp literatury, która chwytałaby się tego znamiennego i dobrze nam znanego tematu. Wielu z nas twierdzi, że popełnienie dobrowolnego aktu ostateczności jest przejawem największej głupoty ludzkiej, ale czy ktoś z nas zastanawiał się nad tym, jak mogą czuć się osoby, dla których nie ma już na świecie miejsca? Osoby, którym nikt nie próbuje pomóc?
W długotrwałym, depresyjnym stanie znajduje się niejaka Aysel – córka mordercy, która płaci za poczynania swojego ojca. Aysel nie ma wsparcia ani ze strony matki, ani ze strony przyjaciół, których zresztą nie posiada. Pewnego dnia, gdy odsiaduje kolejne nudne godziny w pracy, postanawia wejść na stronę internetową, gdzie zrzeszają się wszyscy samobójcy, którzy nie chcą umierać osobno. Nasza przyszła samobójczyni odnajduje o rok starszego chłopaka o nicku FrozenRobot, z którym postanawia się spotkać. Między dwójką bohaterów nawiązuje się nić porozumienia. Co potem? Sami musicie przeczytać.
Muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że Moje serce i inne czarne dziury będzie tak dobrą książką młodzieżową. Jeżeli miałabym polecić jakąś powieść depresyjno-samobójczą, to poleciłabym raczej ją niż nielubiane przeze mnie Trzynaście powodów, wokół którego zrobił się zbyt wielki szum. Opowieść mimo dwójki ludzi, którzy mają przykre doświadczenia i pragną skończyć ze swoim marnym życiem raz na zawsze, jest naprawdę ciepła i pokrzepiająca.
Ciekawym zabiegiem w powieści jest odliczanie dni do popełnienia samobójstwa. Sprawia on, że im bliżej jesteśmy tego dnia, tym bardziej wstrzymujemy dech i czujemy gromadzące się w naszych głowach emocje. Zmniejszające się liczby całkiem poważnie na nas oddziałują.
Aysel na szczęście nie była główną bohaterką, która irytowała nas ciągłym jęczeniem nad życiem. Tak wczułam się w jej historię i w to, co ona sama odczuwa, że w pewnym momencie zaczęłam rozumieć, dlaczego chce ze sobą skończyć. Bo jak może czuć się zagubiona w świecie nastolatka, która ma za sobą traumatyczne przeżycia i nikt nie chce jej pomóc, nawet jej własna rodzina? Ciężko jest trwać, kiedy na ziemi nie ma się własnego miejsca, a ludzie bezpodstawnie nas unikają. Aysel była dobrze wykreowaną bohaterką. Ironiczną, chłodną i zamkniętą w sobie jak przystało na tego typu postać. Całkiem ją polubiłam, nawet jeżeli nie popierałam jej młodzieńczego pomysłu, aby się zabić.
Roman również nie miał w życiu łatwo, ale w przeciwieństwie do Aysel nie uwierzyłam tak mocno w jego historię. Może coś w sobie miał, jakiś urok i powab, ale bywało, że po prostu mnie irytował. Ciągle się wkurzał, obwiniał Aysel o to, że chce się wycofać, że to nie takiej towarzyszki samobójczego aktu chciał. A wszystko poszło o śmierć siostry, za którą się obwiniał. Ten powód do mnie nie przemawiał, tym samym, że chłopak miał naprawdę kochającą rodzinę, wielu przyjaciół i pasje. Był w o wiele lepszym położeniu, a jednak zachowywał się jak totalny egoista. Mimo wszystko uważam, że jego kreacja była całkiem interesująca. W obydwu przypadkach autorka skupiła się raczej na tym, co postacie mają w swoim wnętrzu – ich uczucia i pasje – niż na cechach charakteru, a to całkiem niezłe zagranie.
To, co jest pokrzepiające w tej opowieści, to stopniowe odkrywanie szczęścia, które wynurza się z morza smutku. To głównie Aysel odkrywa, że życie jednak nie jest takie straszne. Jeżeli chodzi o te momenty w fabule, czułam się naprawdę usatysfakcjonowana, nie spodobał mi się tylko wątek, kiedy nasza bohaterka ostatecznie uświadamia sobie, że chce żyć – robi to tak nagle, że po prostu uznajemy ją za pierwszą lepszą, niezdecydowaną nastolatkę, która chciała popełnić samobójstwo dla frajdy. To samo wydarzyło się przy wątku romantycznym, który przez swoją skrótowość stał się mało wiarygodny. Gdyby autorka dodała kilka opisów, pewnie brzmiałoby to bardziej wiarygodnie.
Przez całą książkę nawet przez moment nie pomyślałam, że jestem znudzona, a jednak uważam, że czegoś tutaj brakowało. Może wątek rodzinny został potraktowany trochę po macoszemu? Może jednak powieść była odrobinę za krótka, w efekcie czego końcówka nie wydawała się tak dobra, jak mogłaby być? Nie mogę tego rozszyfrować, ale jednak czuję pewien niedosyt.
Moje serce i inne czarne dziury to powieść, która nas ogrzewa i daje nadzieję na to, że nie jest tak źle, jak mogłoby się wydawać. Jednocześnie bardzo niepokojący staje się wątek par, które chcą popełnić samobójstwo – ja sama się niepokoję, czy takie fora w rzeczywistości nie istnieją.
Niby to tylko zwyczajna młodzieżówka i każdy wie, jak się skończy lub jak przebiegnie, a jednak w jakiś sposób to czytanie nas cieszy. Dodatkowo okładka po prostu nas w sobie rozkochuje. Czy mam dodawać coś więcej? Jeżeli nie czytaliście jeszcze tej książki, to spokojnie mogę wam ją polecić na chłodne wieczory, bo na pewno was rozgrzeje.

http://demoniczne-ksiazki.blogspot.com/2018/08/czarniejsze-niz-serce-jest-tylko-smierc.html

W dobie dzisiejszych czasów temat samobójstwa poprzedzony długotrwałą depresją stoi u szczytu ludzkich zainteresowań. W ostatnim roku mieliśmy szczególnie wielki wysyp literatury, która chwytałaby się tego znamiennego i dobrze nam znanego tematu. Wielu z nas twierdzi, że popełnienie dobrowolnego aktu ostateczności jest przejawem największej głupoty ludzkiej, ale czy ktoś z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2446 użytkowników ma tytuł Moje serce i inne czarne dziury na półkach głównych
  • 1 426
  • 999
  • 21
370 użytkowników ma tytuł Moje serce i inne czarne dziury na półkach dodatkowych
  • 216
  • 73
  • 23
  • 23
  • 14
  • 11
  • 10

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Moje serce i inne czarne dziury

Więcej
Jasmine Warga Moje serce i inne czarne dziury Zobacz więcej
Jasmine Warga Moje serce i inne czarne dziury Zobacz więcej
Jasmine Warga Moje serce i inne czarne dziury Zobacz więcej
Więcej