Anatomia uległości

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-01-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-01-31
- Liczba stron:
- 592
- Czas czytania
- 9 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365351036
Co się zdarzy, gdy na drodze Melanii Duvall, niezależnej i wyzwolonej trzydziestoletniej singielki, stanie Adam Harding?
Co będzie, gdy ten twardo stąpający po ziemi mężczyzna rzuci jej wyzwanie i zaprosi do gry, w której paradoksalnie nie liczy się wygrana, a jedynie walka o nią? Czy Melania pozwoli się ujarzmić i odda w jego ręce całą siebie?
„Wiesz, że wszystko w tobie pachnie uległością? Twoje łzy, pot, skóra, oddech… Dopiero dzisiaj to sobie uświadomiłem. Zapach twojej uległości… Wyczułem go, gdy pierwszy raz wziąłem cię w ramiona. Nie wiedziałem wtedy, co tak bardzo mnie oszołomiło”.
Jak potoczy się gra, w której oboje poniosą porażkę i jednocześnie odniosą zwycięstwo? Czy nie zgubią się w trakcie podróży w głąb własnej psychiki, odkrywając świat doznań seksualnych, jakich dotąd nie znali?
Zmysłowo i bezpruderyjnie, czasem ostro i brutalnie, by za moment zaskoczyć Cię czułością i romantyzmem.
Oto „Anatomia uległości” – powieść o najskrytszych fantazjach kobiet.
Takich jak Ty…
Kup Anatomia uległości w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Anatomia uległości
Mam co do niej mieszane uczucia – raz mi się podobała, a za chwilę jej nie lubiłam i tak było przez cały czas aż do końca. Książki nie dostałam jako egzemplarza recenzenckiego z autografem pisarki jak niektóre z czytelniczek tylko sama ją sobie kupiłam, dlatego moja ocena nie będzie składała się tylko i wyłącznie z samych "ochów i achów" i ogólnego rozpływania się nad twórczością pani Docher. Nasza bohaterka Melania Duvall to około 30-letnia kobieta biznesu, rozsądna, stanowcza, inteligentna, pokazująca swoją drugą serdeczną twarz głównie podczas kontaktów z bliskimi. Pracuje w firmie prawniczej w Nowym Jorku. Prowadzi w miarę spokojne i ustatkowane życie do momentu, kiedy nie poznaje Adama Hardinga faceta, który wzbudza w niej fale rozmaitych emocji od początkowej niechęci po ekscytację i pożądanie wywołujące iskrzenie między nimi. Adam jest z kolei ciut młodszy od Mel, to przedsiębiorca i właściciel firm. Jest dominującym, wymagającym, lubiącym seks (a jaki mężczyzna go nie lubi ;)nie znoszący sprzeciwu (taa skądś to chyba już znamy),ale kiedy potrzeba czułym, kochającym i troskliwym facetem. Czytając tę pozycję pomyślałam na początku, że nareszcie powiało nowością, bo tym razem mamy do czynienia z kobietą, która dyktuje warunki, jest silną osobowością i to ona wybiera sobie facetów, decyduje z kim się prześpi, a kogo odrzuci. Ale mam wrażenie, że nasza Mel straciła pazurki po poznaniu naszego Adama i z niebezpiecznej, niezależnej, odważnej pantery zmieniła się w cichą, spokojną, łatwą do zaspokojenia domową koteczkę, dlatego jej postać chyba na tym straciła, a razem z nią ta książka. Wydaje mi się, że z tej historii płynie przesłanie, że kobiety, które podążają za karierą zapominają o miłości, a kiedy wreszcie się ona pojawia u ich stóp, zakochują się beznadziejnie niczym głupiutkie podlotki w pierwszym lepszym mężczyźnie, który powie do nich czule, przytuli, osiągną dzięki niemu orgazm gigant lub po prostu otworzy im drzwi do samochodu, bo tak bardzo pragną doświadczyć uczucia po latach posuchy niczym ziemia po miesiącach suszy z upragnieniem wchłania spadający na nią deszcz. Tak też mamy i w tym przypadku, dlatego mnie tu czegoś brakowało w tej cegle blisko 600stronnicowej. W którymś miejscu w książce zgubiłam się - mam wrażenie, że zniknęła strona - nagle była scena łóżkowa, niezakończona, a za moment linijkę dalej już scena w samochodzie. Wyglądało to tak jakby korekta przez przypadek usunęła część tekstu. Bardzo częste używanie przez Mel (oraz autorkę) słów "mój chłopak" w odniesieniu do Adama powoduje, iż wydaje się nam ona naiwną i infantylną nastolatką, a nie dorosłą kobietą. A przecież zamiast wyrażenia "mój chłopak" mogła użyć np. "mój mężczyzna" (którego nie zauważyłam zbyt wiele w tekście) – czy tak strasznie uwłaczałoby to jej godności kobiety samodzielnej i niezależnej? Bohaterka czasami mnie wkurzała swoim niestabilnym psychicznie zachowaniem. Z jednej strony wydawała się być silną, szanowaną, ostrożną kobietą, a z drugiej infantylną beksą z depresją, niskim poczuciem własnej wartości i jeszcze czymś na kształt wiecznej nimfomanki. Mieszanka wybuchowa. Ehhh... Książka pisana jest jednym ciągiem bez podziału na rozdziały czy jakiekolwiek części – co mnie niestety lekko irytowało, drażniło i męczyło podczas czytania, jedynie małe znaczniki jak odstępy czy duże stylizowane pierwsze litery sugerują nam, że coś się kończy. Nie wiem też jak mam odnieść się do przedstawiania wydarzeń raz w pierwszej osobie (Mel) a raz w trzeciej. Miałam raczej do tego obojętny stosunek. Fakt, polska pisarka pisze w miarę "lekko", a historia tu przedstawiona jest plastyczna i dobrze mi się ją czytało. Nasi bohaterowie zmieniają się pod wpływem tej drugiej osoby, ich związek rozwija się, walczą (jak my wszyscy) ze swoimi lękami, przeszłością, tajemnicami itp., ale miejscami czułam, że nie jest to typowy erotyk tylko bardzo słodki i naiwny romansik obyczajowy, mimo, iż książka zawiera sporo scen namiętności. Jeśli jest już romantycznie to wyjątkowo słodko, by za chwilę zaskoczyć nas swoimi ostrymi i odważnymi scenami. Nie występuje tu wulgarny język, jest przyzwoicie. Dodatkowo mamy też elementy dowcipne szczególnie w dialogach np. pomiędzy naszą bohaterką a jej przyjaciółką. Nie wiem czy gorąco bym ją poleciła. Zostawiam tę decyzję potencjalnym czytelnikom, którzy sami zadecydują czy sięgnąć po nią czy nie, a potem pomyślą czy podobała się im czy jednak nie okazała się tym czego szukali.
Oceny książki Anatomia uległości
Poznaj innych czytelników
787 użytkowników ma tytuł Anatomia uległości na półkach głównych- Chcę przeczytać 415
- Przeczytane 354
- Teraz czytam 18
- Posiadam 69
- Ulubione 13
- 2018 8
- 2019 5
- Polscy autorzy 4
- Romans 4
- Chcę w prezencie 4

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Anatomia uległości
Po "50 twarzy Greya" nastąpił bum na książki z elementami BDSM. I "Anatomia uległości" do nich należy. Melania jest twardą babką, przebiegającą w facetach jak tylko może. Przynajmniej dopóki nie poznaje Adama Hardinga z którym zawiera nietypowy układ. Z czasem związek oparty na seksie przeradza się w coś innego.
Ciężko mi stwierdzić czy mi się podobało. Z jednej strony byłam ciekawa czy bohaterom uda się być że sobą. Z drugiej strony odrzucały mnie sceny BDSM. Historia intryguje, bo zarówno Mel, jak i Adam skrywają tajemnice. A do tego zdają się bać, tego co ich łączy. Poruszone są tu wątki zaufania, lojalności, tolerancji. Ale też specyficznej formy intymności. Wszystko byłoby ok, gdyby nie zbyt obrazowe sceny BDSM. Zdecydowanie jest to lektura dla starszych.
Ale ogólnie rzecz ujmując, powieść dobrze się czyta. Zgrabne dialogi, ciekawe, barwne postacie i skrywane tajemnice przyciągają uwagę.
Po "50 twarzy Greya" nastąpił bum na książki z elementami BDSM. I "Anatomia uległości" do nich należy. Melania jest twardą babką, przebiegającą w facetach jak tylko może. Przynajmniej dopóki nie poznaje Adama Hardinga z którym zawiera nietypowy układ. Z czasem związek oparty na seksie przeradza się w coś innego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko mi stwierdzić czy mi się podobało. Z jednej strony...
W końcu książka, krótka w przeciwieństwie do "Grayów" wprowadza nas w prawdziwy świat dominacji i uległości. Delikatne praktyki bdsm i świetny klimat. Fabuła miejscami podoba do innych, lecz poprowadzona w sposób inteligentny. Polecam, zapewni Wam kilka gorących wieczorów.
W końcu książka, krótka w przeciwieństwie do "Grayów" wprowadza nas w prawdziwy świat dominacji i uległości. Delikatne praktyki bdsm i świetny klimat. Fabuła miejscami podoba do innych, lecz poprowadzona w sposób inteligentny. Polecam, zapewni Wam kilka gorących wieczorów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść podzieliłabym na pół. Pierwsza część jest iście podobna do wszystkich tego typu historii : piękni, bogaci, lubiący seks, z trudną przeszłością. Można powiedzieć że temat który był już ,,mielony'' we wszystkie strony. Natomiast druga część historii jest znacznie bardziej mroczna i dająca do myślenia. Myślę jednak że jedna część książki nie mogłaby istnieć bez drugiej i jak najbardziej mogę polecić tą książkę. Moim zdaniem bardzo dobra powieść dla fanów nieco mocniej literatury kobiecej
Powieść podzieliłabym na pół. Pierwsza część jest iście podobna do wszystkich tego typu historii : piękni, bogaci, lubiący seks, z trudną przeszłością. Można powiedzieć że temat który był już ,,mielony'' we wszystkie strony. Natomiast druga część historii jest znacznie bardziej mroczna i dająca do myślenia. Myślę jednak że jedna część książki nie mogłaby istnieć bez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy czytasz o dwóch ustawionych osobach i przynajmniej wiesz że nie jest to kolejna historia on bogaty a ona biedna, myślisz ok, w czym tkwi powtórka, sama autorka przyznaje iż tematyka uległości , poddania jest zaczerpnięta z powieści typu Grey. Jednak myślę że to jest temat poboczny tej historii, powiedziałabym że ta książka to historia kobiety, która w przeszłości była krzywdzona przez bliskich i która jako dorosła kobieta walczy by wyglądać na tą pewną siebie, mocną, silną psychicznie, teraz to ona bawi się uczuciami .. do czasu kiedy Adam nie wyzwolił jej duszy i uczuć z jej własnego więzienia. Sami często nie wypuszczamy prawdziwych siebie na zewnątrz, nie pokazujemy uczuć by nas nie oceniano, czy warto.. tak się zamykać..
Kiedy czytasz o dwóch ustawionych osobach i przynajmniej wiesz że nie jest to kolejna historia on bogaty a ona biedna, myślisz ok, w czym tkwi powtórka, sama autorka przyznaje iż tematyka uległości , poddania jest zaczerpnięta z powieści typu Grey. Jednak myślę że to jest temat poboczny tej historii, powiedziałabym że ta książka to historia kobiety, która w przeszłości...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to trudny temat. Początek wydał mi się odrobinę infantylny i tendencyjny. Do połowy "greyowata". Były chwile, w których czułam się zniesmaczona. Czytanie odrobinę mi się dłużyło. Jednak od połowy... czytało się świetnie. Temat "kary", oraz relacji uległa-Pan został pokazany dość przystępnie. Ponadto relacja Adam-Melania wydała mi się bardziej rzeczywista niż w Greyu. Mniej napompowana i sztuczna. Czy polecam? Co kto lubi. Trzeba przeczytać, by się przekonać.
Ta książka to trudny temat. Początek wydał mi się odrobinę infantylny i tendencyjny. Do połowy "greyowata". Były chwile, w których czułam się zniesmaczona. Czytanie odrobinę mi się dłużyło. Jednak od połowy... czytało się świetnie. Temat "kary", oraz relacji uległa-Pan został pokazany dość przystępnie. Ponadto relacja Adam-Melania wydała mi się bardziej rzeczywista niż w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa, hipnotyzująca, trzymająca w napięciu, ze sporą ilością scen erotycznych. Pozycja nie jest zła, chociaż czytałam lepsze książki P. Augusty.
Ciekawa, hipnotyzująca, trzymająca w napięciu, ze sporą ilością scen erotycznych. Pozycja nie jest zła, chociaż czytałam lepsze książki P. Augusty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZmysłowo i ciekawie, super się to czyta!
Zmysłowo i ciekawie, super się to czyta!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla tych co lubią erotyki.
Zero akcji.
Polska autorka a bohaterowie Amerykanie.
Nie przypadła mi do gustu.
Czytałam inne pozycje tej autorki i raczej byłam zainteresowana i zadowolona.
Ta pozycja to wg mnie nietrafiony niewypał ☹️. Chyba że któż wyjątkowo lubi pełne sexu erotyki 😃.
Ania
Dla tych co lubią erotyki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZero akcji.
Polska autorka a bohaterowie Amerykanie.
Nie przypadła mi do gustu.
Czytałam inne pozycje tej autorki i raczej byłam zainteresowana i zadowolona.
Ta pozycja to wg mnie nietrafiony niewypał ☹️. Chyba że któż wyjątkowo lubi pełne sexu erotyki 😃.
Ania
Bardzo lubię twórczość Augusty Docher, z tego względu, iż autorka porusza ogromnie ciężkie tematy w swoich powieściach. Jednakże zawsze sprawia, że jej książki wciągają, a zarazem czyta się je lekko.
"Anatomia uległości" to powieść romantyczno - erotyczna z wątkiem bdsm, ale nie tylko. Zawiera także motywy związane z miłością, pragnieniem, pożądaniem, walką z samym sobą oraz akceptacją.
Książkę oceniam pozytywnie, nawet bardzo. Chociaż w pewnym momencie miałam dość już perwersyjnych scen z udziałem głównych bohaterów. Jednak, w momencie tym nastąpił niesamowity zwrot akcji i książka znowu ogromnie mnie wciągnęła. Szczerze mogę stwierdzić, że styl autorki jest na wysokim poziomie. Może ona konkurować z wieloma amerykańskimi pisarzami.
Polecam książkę, zwłaszcza w wakacyjny weekend ! :)
Bardzo lubię twórczość Augusty Docher, z tego względu, iż autorka porusza ogromnie ciężkie tematy w swoich powieściach. Jednakże zawsze sprawia, że jej książki wciągają, a zarazem czyta się je lekko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Anatomia uległości" to powieść romantyczno - erotyczna z wątkiem bdsm, ale nie tylko. Zawiera także motywy związane z miłością, pragnieniem, pożądaniem, walką z samym sobą...
Dobra książka z zabarwieniem erotycznym. Lepiej nie odrywać kochanki/żony/dziewczyny od lektury, bo lektura może zaawocować małym co nieco ;)
Dobra książka z zabarwieniem erotycznym. Lepiej nie odrywać kochanki/żony/dziewczyny od lektury, bo lektura może zaawocować małym co nieco ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to