Anatomia uległości

Okładka książki Anatomia uległości autora Augusta Docher, 9788365351036
Okładka książki Anatomia uległości
Augusta Docher Wydawnictwo: Lucky literatura obyczajowa, romans
592 str. 9 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2016-01-31
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-31
Liczba stron:
592
Czas czytania
9 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365351036
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Anatomia uległości w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Anatomia uległości



książek na półce przeczytane 1277 napisanych opinii 323

Oceny książki Anatomia uległości

Średnia ocen
6,8 / 10
284 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Anatomia uległości

avatar
11268
798

Na półkach:

Po "50 twarzy Greya" nastąpił bum na książki z elementami BDSM. I "Anatomia uległości" do nich należy. Melania jest twardą babką, przebiegającą w facetach jak tylko może. Przynajmniej dopóki nie poznaje Adama Hardinga z którym zawiera nietypowy układ. Z czasem związek oparty na seksie przeradza się w coś innego.
Ciężko mi stwierdzić czy mi się podobało. Z jednej strony byłam ciekawa czy bohaterom uda się być że sobą. Z drugiej strony odrzucały mnie sceny BDSM. Historia intryguje, bo zarówno Mel, jak i Adam skrywają tajemnice. A do tego zdają się bać, tego co ich łączy. Poruszone są tu wątki zaufania, lojalności, tolerancji. Ale też specyficznej formy intymności. Wszystko byłoby ok, gdyby nie zbyt obrazowe sceny BDSM. Zdecydowanie jest to lektura dla starszych.
Ale ogólnie rzecz ujmując, powieść dobrze się czyta. Zgrabne dialogi, ciekawe, barwne postacie i skrywane tajemnice przyciągają uwagę.

Po "50 twarzy Greya" nastąpił bum na książki z elementami BDSM. I "Anatomia uległości" do nich należy. Melania jest twardą babką, przebiegającą w facetach jak tylko może. Przynajmniej dopóki nie poznaje Adama Hardinga z którym zawiera nietypowy układ. Z czasem związek oparty na seksie przeradza się w coś innego.
Ciężko mi stwierdzić czy mi się podobało. Z jednej strony...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
40
17

Na półkach:

W końcu książka, krótka w przeciwieństwie do "Grayów" wprowadza nas w prawdziwy świat dominacji i uległości. Delikatne praktyki bdsm i świetny klimat. Fabuła miejscami podoba do innych, lecz poprowadzona w sposób inteligentny. Polecam, zapewni Wam kilka gorących wieczorów.

W końcu książka, krótka w przeciwieństwie do "Grayów" wprowadza nas w prawdziwy świat dominacji i uległości. Delikatne praktyki bdsm i świetny klimat. Fabuła miejscami podoba do innych, lecz poprowadzona w sposób inteligentny. Polecam, zapewni Wam kilka gorących wieczorów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
11
3

Na półkach:

Powieść podzieliłabym na pół. Pierwsza część jest iście podobna do wszystkich tego typu historii : piękni, bogaci, lubiący seks, z trudną przeszłością. Można powiedzieć że temat który był już ,,mielony'' we wszystkie strony. Natomiast druga część historii jest znacznie bardziej mroczna i dająca do myślenia. Myślę jednak że jedna część książki nie mogłaby istnieć bez drugiej i jak najbardziej mogę polecić tą książkę. Moim zdaniem bardzo dobra powieść dla fanów nieco mocniej literatury kobiecej

Powieść podzieliłabym na pół. Pierwsza część jest iście podobna do wszystkich tego typu historii : piękni, bogaci, lubiący seks, z trudną przeszłością. Można powiedzieć że temat który był już ,,mielony'' we wszystkie strony. Natomiast druga część historii jest znacznie bardziej mroczna i dająca do myślenia. Myślę jednak że jedna część książki nie mogłaby istnieć bez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

787 użytkowników ma tytuł Anatomia uległości na półkach głównych
  • 415
  • 354
  • 18
107 użytkowników ma tytuł Anatomia uległości na półkach dodatkowych
  • 69
  • 13
  • 8
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Okładka książki Porozmawiajmy o pierwszej miłości Anna Bellon, Anna Dąbrowska, Augusta Docher, Małgorzata Falkowska, K.N. Haner, Kim Holden, Katarzyna Berenika Miszczuk, Elżbieta Rodzeń, Daria Skiba
Ocena 6,6
Porozmawiajmy o pierwszej miłości Anna Bellon, Anna Dąbrowska, Augusta Docher, Małgorzata Falkowska, K.N. Haner, Kim Holden, Katarzyna Berenika Miszczuk, Elżbieta Rodzeń, Daria Skiba
Okładka książki Zakochane Trójmiasto Adrian Bednarek, Augusta Docher, K.N. Haner, Anna Kasiuk, Jolanta Kosowska, Daniel Koziarski, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Nina Reichter, Anna Szafrańska, Małgorzata Warda
Ocena 7,0
Zakochane Trójmiasto Adrian Bednarek, Augusta Docher, K.N. Haner, Anna Kasiuk, Jolanta Kosowska, Daniel Koziarski, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Nina Reichter, Anna Szafrańska, Małgorzata Warda
Augusta Docher
Augusta Docher
Mama, żona, córka i siostra. Plastyczka, księgowa, manicurzystka i pisarka. Ogrodnik, kura domowa i bizneswoman. Polka, Ślązaczka. Tradycjonalistka modyfikowana. Ale przede wszystkim kobieta z krwi i kości. Eperu to jej debiut. Wkrótce druga część cyklu „Wędrowcy” - Habbatum.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nigdy nie pozwolę ci odejść Marta W. Staniszewska
Nigdy nie pozwolę ci odejść
Marta W. Staniszewska
Nigdy nie pozwolę ci odejść- Marta W Staniszewska. Wydawnictwo - psychoskok Jestem właśnie świeżo po lekturze i cała się trzęsę z nadmiaru emocji. Autorka w tej książce naprawdę zrobiła kawał dobrej roboty, jeszcze lepszy niż w związku z częścią pierwszą. Kojarzycie panią Robinson z „pięćdziesięciu twarzy Greya” lub blond sukę z „Uwikłanych”? W takim razie mamy tu odpowiednik takiej kobiety o imieniu Helena. Wiele negatywnych bohaterów już działało mi na nerwy, jestem jednak szczególnie uczulona na byłe partnerki. Helena ah Helena, miałam ochotę złapać małpę za kudły i zrobić jej wycieczkę po usypanej żwirem drodze. Ta książka ma jeszcze więcej zwrotów akcji, łapie za serce i wyciska łzy, ponieważ przyznaję się wam, oczy mi się spociły dwa razy. Wątek z postacią negatywną jest tak cholernie dobrze rozbudowany i poprowadzony, że ja naprawdę przyjmowałam każdy możliwy scenariusz, nawet ten najgorszy. Autorka nie raz i nie dwa pokazała nam już, że nie serwuje nam ona historii przewidywalnych. Gra nam pani Marta troszkę na nosie, ale jak to ma tak wyglądać z każdą powieścią, to dla mnie może grać, ile tylko ma ochotę. Dzień ślubu Aleksa i Sophie zbliża się wielkimi krokami, miłość kwitnie i sam pan Disney nie odwzorował tak pięknej miłości w swoich animacjach. Nawet zwariowana przyjaciółka Sophie odnalazła swojego księcia. Młodzi starają się zapiąć wszystko na ostatni guzik przed ich wielkim dniem. Przy okazji Sophie otwiera swój salonu urody i wydawać by się mogło, że teraz już tylko czeka ich wspólne długie i szczęśliwe życie. Nic bardziej mylnego. Złamane serce zwłaszcza kobiety odrzuconej bywa pamiętliwe i rządne krwi. Bardzo szybko okazuje się, że ta bajka może nie doczekać się szczęśliwego zakończenia. Gdy na horyzoncie pojawiają się ex, to nigdy nie wróży nic dobrego. Powiem wam jedno kochani, tak pełnej namiętności, miłości, bólu i żalu historii nie czytałam już od kilku tygodni. Warto sięgnąć po twórczość pani Marty, nie zawiedziecie się. Wydawnictwo psychoskok już kolejny raz uraczyło mnie niesamowitym dziełem i jestem za to bardzo wdzięczna. Nie skłamię mówiąc, że „Nigdy nie pozwolę ci odejść” to jedna z lepszych książek z wątkiem „zemsty wściekłych ex”. Polecam z czystym sumieniem.
PączekCzyta - awatar PączekCzyta
oceniła na85 lat temu
Nakarmię cię miłością Anna Dąbrowska
Nakarmię cię miłością
Anna Dąbrowska
Jeśli szukasz emocjonującej historii o miłości z przeszłością, która potrafi ranić równie mocno, co leczyć, „Nakarmię cię miłością” Anny Dąbrowskiej będzie dla Ciebie idealnym wyborem. To powieść, którą pochłonęłam jednym tchem – lekka w formie, a jednocześnie głęboka w treści. Autorka przedstawia losy dwójki bohaterów, którzy — choć na pozór kompletnie różni — mają wspólny mianownik: tęsknotę za prawdziwym uczuciem i trudną przeszłość, z którą nie do końca potrafią się rozliczyć. Wszystko zaczyna się podczas wieczoru panieńskiego – niewinnej zabawy, która dla Laury, 26-letniej bankierki z ułożonym życiem (i bufonowatym chłopakiem),kończy się pocałunkiem z nieznajomym. Tym nieznajomym okazuje się Tobiasz — charyzmatyczny muzyk z burzliwą przeszłością, który dawno przestał wierzyć w miłość. Z tej przypadkowej iskry zaczyna tlić się historia, w której nic nie jest oczywiste, a serca bohaterów przeżywają prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Narracja prowadzona jest z dwóch perspektyw – Laury i Tobiasza – co stanowi ogromny atut książki. Pozwala to lepiej poznać motywacje bohaterów, ich uczucia i lęki, a także zrozumieć, jak postrzegają siebie nawzajem. Dzięki temu zabiegowi mogłam nie tylko obserwować rozwój relacji, ale także stałam się jej częścią — współodczuwałam, kibicowałam i czasem nawet irytowałam się na ich błędy. Anna Dąbrowska pisze językiem prostym, ale pełnym emocji. Tworzy historię słodko-gorzką — z jednej strony znajdziemy w niej czułość, bliskość i wzruszenia, z drugiej: ból, rozczarowania i wspomnienia, które nie chcą odejść. Tobiasz jako postać jest niejednoznaczny — to mężczyzna rozdarty między chęcią miłości a strachem przed kolejnym zranieniem. Laura z kolei reprezentuje kobietę, która choć silna i rozsądna, w głębi duszy pragnie czułości, której nie zaznała w dotychczasowym związku. „Nakarmię cię miłością” to książka idealna na jeden dłuższy wieczór — wciąga, porusza i pozostawia z refleksją. To nie jest tylko romans. To opowieść o drugich szansach, o przezwyciężaniu własnych demonów i o tym, że czasem trzeba się pogubić, żeby odnaleźć siebie — i kogoś, kto pomoże te pogubione kawałki posklejać. Z czystym sercem polecam wszystkim, którzy lubią historie intensywne, emocjonalne i prawdziwe. A jeśli jesteś fanką narracji dwutorowej i bohaterów, którzy mają w sobie coś więcej niż tylko powierzchowność, ta książka zdecydowanie powinna znaleźć się na Twojej liście.
Justys - awatar Justys
ocenił na108 miesięcy temu
Eperu Augusta Docher
Eperu
Augusta Docher
86/52/2020 "Eperu. Wędrowcy" Augusta Docher @Wydawnictwo Bis #recenzja Miłość przychodzi niespodzianie Pierwszy tom bestsellerowej serii o Wędrowcach. Debiut popularnej dziś w całej Polsce Augusty Docher, znanej też jako Beata Majewska. Anna od lat mieszka wraz z mamą i swoją przyjaciółką, Wiktorią, a także jej mamą, Wandą w Londynie. Anna to spokojna dziewczyna, która kocha malować, tańczyć, ma duszę artystki. Uwielbia stare polskie piosenki i za to już moja sympatia do niej wzrosła ! Jej przyjaciółka jest jej całkowitym przeciwieństwem, szalona, zwariowana, roztrzepana, nieprzytomnie zafascynowana aktorem, Leo Blackiem. Z powodu tej fascynacji, zmusza Annę by towarzyszyła jej podczas premiery nowego filmu Blacka w Cannes, która zbiega się z ich wyjazdem na wakacje do Francji. Czerwony dywan, błysk fleszy, rozentuzjazmowane fanki, tłok, ścisk, a w tym wszystkim Anna i Wiki czekające wraz z rozedrganym tłumem na przybycie Leo Blacka. Jedno słowo rzucone po polsku, jedno spojrzenie, jedna chwila, jak grom z jasnego nieba, miłość przychodzi niespodzianie. Pierwsze, przelotne spotkanie Leo z Anną na czerwonym dywanie, które dało początek tej niezwykłej historii. Historii miłości człowieka i Wędrowca. Czytałam opinie porównujące "Eperu" do Zmierzchu Stephanie Meyer, pewnie przez wzgląd na niezwykłą historię miłości. U Docher także mamy do czynienia z nieśmiertelnym chłopakiem i zwykłą, skrytą dziewczyną, których połączy gorące uczucie. Nie ukrywam, że to akuratne porównanie, możemy pochwalić się naszą polską wersją romansu nie z tej ziemi ! Myślę, że ten tom jest przeznaczony bardziej dla młodzieży, nie wiem jak pozostałe tomy, bo jeszcze przede mną, ale ja jestem już za stara na takie historie. Początek powieści był dla mnie trudny, nie potrafiłam wciągnąć się w fabułę, może miał na to wpływ styl pisarski autorki, w końcu to jej literacki debiut. Może kolejne tomy będzie czytało się lepiej. Po około 50 stronach wczułam się bardziej w losy bohaterów i lektura szła mi sprawniej. Śledzimy powoli jak nasi bohaterowie poznają się, spędzają czas, rozmawiają. To też jest mały minus tej opowieści, brak tu akcji, wydarzeń, które przyspieszyłyby bicie serca. Sytuacja poprawia się pod koniec książki, gdy akcja powieści nabiera tempa. Drażniło mnie też jedno, a mianowicie to, jak szybko Anna i Leo zakochują się w sobie, jak szybko rozwija się ich relacja, we Francji widzieli się dwa razy, a rozstanie na trzy tygodnie Anna przeżywa aż do przesady i tęskni jakby znała Leo od kilkunastu lat. Na pierwszym spotkaniu Leo nawet nie zapytał jej o imię 😂😂 a już się zakochał. Ja rozumiem miłość od pierwszego wejrzenia i te sprawy, ale było to tak infantylne i przesłodzone jak w filmie Bollywood czy niejednej komedii romantycznej. Nawet mi, romantycznej duszy, to przeszkadzało. Doceniam pomysł autorki na wątek fantastyczny z Wędrowcami, wędrówką dusz i wątek miłości z pozoru niemożliwej, ale na swój sposób pięknej i baśniowej, przywołującej na myśl czy wspomniany przeze mnie wcześniej Zmierzch czy klasyki takie jak Piękna i Bestia, Kopciuszek, ale to powieść zdecydowanie dla nastolatek, ja wyrosłam już z tego typu opowieści i nie porwała mnie ta historia tak, jak oczekiwałam. No cóż, wiek swoje robi 😁. Mimo wszystko sięgnę po kolejne tomy, bo chcę poznać zakończenie historii Anny i Leo. Taka ze mnie ciekawska osóbka 😂 Ale tak na poważnie, zakończenie pozostawia czytelnika w niepokoju i ciekawości, co dalej z Anną i Leo. Dlatego jeśli lubicie powieści w stylu Zmierzchu, a nastoletnie klimaty to Wasz świat to sięgajcie po "Eperu. Wędrowcy". Na pewno porwie Was historia tego niezwykłego uczucia. ☺ Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu BIS.
Karolina Osewska - awatar Karolina Osewska
oceniła na75 lat temu
Ósmy kolor tęczy Martyna Senator
Ósmy kolor tęczy
Martyna Senator
To jest pierwsza książka w mojej karierze czytelniczej gdzie wystąpił motyw niewidomej dziewczyny. Jakoś wcześniej takie książki po prostu nie wpadały w moje ręce i była to miła odmiana. Lilka jest nastolatką, która wchodzi powoli w dorosłość. Przygotowuje się do matury, uczy się w domu dzięki pomocy korepetytorów. Pięć lat temu straciła wzrok w wypadku, w którym zginęła jej mama. Nie wychodzi z domu nie licząc ogrodu wokół domu. Boi się tego co może spotkać ją, niewidomą dziewczynę, na ruchliwych ulicach jej miasta. Pewnego dnia poznaje Tomka i to w dość nie miłych okolicznościach. Poznaje go, gdy ten rozmawiając z przyjaciółką jej starszej siostry. Chłopak w tej rozmowie obraża najbliższego przyjaciela Lilki, z którym jedynie utrzymuje kontakt oprócz oczywiście swojego taty, siostry i jej przyjaciółki. Chociaż sobie wmawiała, że nie polubi tak aroganckiego chłopaka to jednak zaczęła się nim interesować. Zastanawiała się ktoś o tak miłym i przyjemnym dla ucha głosie może być takim wrednym dupkiem. ;) Dziewczyna nagle potrzebuje nowego korepetytora z fizyki. I niestety albo stety dla dziewczyny zostaje nim Tomek. Już na pierwszej lekcji nakłania nastolatkę do czegoś czego nie robiła odpięciu lat. Do wyjścia z domu. A konkretnie do uczenia się zasad fizyki poprzez jeżdżenie samochodem. Z lekcji na lekcję dziewczyna odkrywa, że Tomek to naprawdę miły i sympatyczny chłopak. Odkrywa też, że się w nim zakochuje. Ale dziewczyna nie jest też jemu obojętna. Odkrył, że brak wzroku niczego jej nie ujmuje. Nadal jest piękną, czułą kobietą. Jednak Tomek ma też pewne tajemnice, które po ujawnieniu mogą zniszczyć jego związek z Lilką. Boi się, że dziewczyna go nie zrozumie i zniknie z jego życia. Książka jest naprawdę cudowna i pouczająca. Mnie osobiście nauczyła doceniać to co mam. A konkretnie to, że widzę. Nie wiem jakbym poradziła sobie bez tego. Podziwiam Lilkę, że nawet po tym wypadku nie zamknęła się w sobie, na świat. Na ludzi i otoczenie poza domem owszem, ale i z tym sobie poradziła pomocą Tomka. Naprawdę warto tą powieść przeczytać dla samej nauki, ale i przyjemności. Bo książkę również się szybko i bardzo przyjemnie czyta. Więc jeżeli jeszcze nie czytaliście to musicie to jak najszybciej nadrobić. :)
Poetka_A - awatar Poetka_A
oceniła na93 lata temu

Cytaty z książki Anatomia uległości

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Anatomia uległości