Virion

Wydawnictwo: Novae Res
5,09 (11 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
2
6
2
5
0
4
1
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379425983
liczba stron
260
słowa kluczowe
fantasy
język
polski
dodał
pat_jo

Osada Thymen. Około trzeciego millenium po Chrystusie. Czas, w którym ludzkość z powodu tragicznej zagłady sprzed nieomal tysiąca lat cofnęła się cywilizacyjnie do wieków średnich. Gród, jak dotąd pełen spokojnych, życzliwych, żyjących w zgodzie z naturą Thymeńczyków, powoli, acz systematycznie zaczyna się zmieniać. Pojawiają się niespotykane wcześniej kradzieże, agresja, wzajemna wrogość....

Osada Thymen. Około trzeciego millenium po Chrystusie. Czas, w którym ludzkość z powodu tragicznej zagłady sprzed nieomal tysiąca lat cofnęła się cywilizacyjnie do wieków średnich. Gród, jak dotąd pełen spokojnych, życzliwych, żyjących w zgodzie z naturą Thymeńczyków, powoli, acz systematycznie zaczyna się zmieniać. Pojawiają się niespotykane wcześniej kradzieże, agresja, wzajemna wrogość. Powodem tych niepokojących wydarzeń jest virion – zielonkawa mgła wydzielająca się z głębi ziemi, która obezwładnia ludzkie umysły i wydobywa z człowieka niegodziwą stronę jego natury.

Ostatnią deską ratunku zdają się być Archeni – prastary lud żyjący w harmonii z naturą i w zgodzie ze Źródłem. Grupa dzielnych, mężnych i prawych Thymeńczyków pod wodzą syna władcy grodu – Kenrila – udaje się więc w niebezpieczną, pełną przygód i zaskakujących spotkań wędrówkę, by spotkać się z Archenami.
Czy dotrą do celu? Czy uda im się zgłębić tajemnicę virionu?
Czy powstrzymają szerzące się w zastraszającym tempie zło?

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=virion,druk

źródło okładki: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=virion,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (28)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 839
Marta Zagrajek | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 08 maja 2015

Powieści postapokaliptycznych jest mnóstwo. Ich fabuła jest różna, od skrajnych wizji science-fiction po dość racjonalne, które faktycznie mogą mieć miejsce. A co by było gdybyśmy zamiast odnaleźć się w świecie pełnym pustyni i braku racji żywieniowych, znaleźli się w czasach podobnych do brudnych i zapomnianych wieków średnich? Chcielibyście cofnąć się do dwunastowiecznego grodu, w którym wszyscy wszystkich znają, a Internet czy telewizja są wytworem wyłącznie wyobraźni?

Nasi bohaterowie muszą się zmierzyć nie tylko z wszechogarniającą rzeczywistością, tak różną od naszej obecnej, lecz także z virionem, czyli niebezpieczną mgłą, która sprawia, że natura ludzka ukazuje swoje „prawdziwe” zwierzęce „ja” (kojarzycie „The mist”, film lub opowiadanie Kinga?). Czy da się tego uniknąć, czy może przyszłość ludzkości jest zagrożona, bo to ludzie ludziom potrafią zgotować największe piekło? Czy można mieć nadzieję, że uda się przywrócić harmonię w osadzie? Każdy rozdział poprzedzony jest...

książek: 156
Linoskoczek | 2015-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2015

Nie wystawię oceny i to nie będzie klasyczna opinia.
Jakbym chociaż jedną taką spłodził!
Nie będę strzykał jadem nieukontentowania, ani nabijał się z niespójności logicznych, ni nawet wydziwiał nad niezręcznością językową.
Sumienie mnie ruszyło?
Mnie? Dobre żarty!
To zupełnie coś innego, czego istnienia w sobie nie podejrzewałem. Ot, nie przypuszczałem, że przetrwało.
No, dziw!

Joanna Patrzylas opowiada o świecie takim z grubsza sielankowym, gdzie zagrożeń nie za wiele. Świecie naszym, ziemskim, choć po niebłahych zmianach. Jako cywilizacja upadliśmy na skutek rozdzierających nas egoizmów. W gruncie rzeczy zgadzam się, że to wielce prawdopodobne. Chciwość nas zabije. Przetrwali jednak nasi potomkowie, są mądrzejsi, żyją bliżej natury. I nieco za wiele gadają (taki przytyk, jednak trudno mi się powstrzymać. Cóż, wredna natura). Zagraża im oczywiście zło upostaciowione jako mgła lub opar wydobywający się z trzewi ziemi i zmieniająca tych bogobojnych altruistów niemalże w nas...

książek: 393
Sylwek | 2015-05-21
Przeczytana: 20 maja 2015

Ziemia w trzecim tysiącleciu naszej ery wygląda zupełnie odmiennie od tej, którą znamy. Próżno szukać na niej wysoko rozwiniętej technologii - w wyniku wojen wszelkie cywilizacje upadły, a rozwój techniczny uległ całkowitemu regresowi. Ludzie żyją w osadach, które działają podobnie do tych znanych ze średniowiecza, a dawne osiągnięcia technologiczne traktowane są bardziej jak legendy niż fakty. W jednej z takich osad, Thymenie, życie toczy się dość sielankowo, zważywszy na okoliczności - ludzie są dla siebie mili i pomocni, a przestępstwa w ogóle nie są popełniane. Niestety, w okolicznych lasach z ziemi zaczyna wydobywać się tajemniczy gaz, virion, który wzbudza w człowieku negatywne emocje. Thymeńczycy organizują więc wyprawę do Archenów - starożytnego ludu, który być może zna sposób na zwalczenie problemu.

O dwóch rzeczach trzeba wspomnieć na samym początku. Po pierwsze: "Virion" to w stu procentach książka fantasy, wbrew opisowi fabuły nie mająca tak naprawdę nic wspólnego z...

książek: 206
pannakac | 2015-06-05
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: czerwiec 2015

Choć opis może brzmieć ciekawie - właśnie on skusił mnie do poproszenia o tę książkę - to nic interesującego oprócz niego nie otrzymujemy. Powieść Joanny Patrzylas w żaden sposób mnie nie ujęła, nie zaintrygowała, nie poruszyła. Czułam się trochę jak w czasie czytania przypadkowych, bardzo prostych opowiadań na początkujących blogach nastoletnich twórców - przeczytać je można, ale nie sprawia to żadnej przyjemności i nic się z nich nie zapamiętuje. Pod względem budowy powieść ta jest bardzo prosta, osadzona mocno na tradycyjnym konflikcie dobra i zła. Nie dostajemy jednak ani mocnego zawiązania akcji, ani wartkich wydarzeń, ani mocnych bohaterów, których chcielibyśmy zapamiętać. Lubię lekką fantastykę, ale tylko wtedy, jeśli ma w sobie coś naprawdę charakterystycznego - dowcip, zmyślną postać lub szaleńczą akcję. W tej powieści nie ma absolutnie niczego. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystkie książki muszą obfitować w silne, krwiste wątki, mocnych bohaterów, głęboką refleksję...

książek: 615
Kosz_z_Książkami | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Ostatnią deską ratunku zdają się być Archeni – prastary lud żyjący w harmonii z naturą i w zgodzie ze Źródłem. Grupa dzielnych, mężnych i prawych Thymeńczyków pod wodzą syna władcy grodu – Kenrila – udaje się więc w niebezpieczną, pełną przygód i zaskakujących spotkań wędrówkę, by spotkać się z Archenami. Czy dotrą do celu? Czy uda im się zgłębić tajemnicę Virionu? Czy powstrzymają szerzące się w zastraszającym tempie zło?” – bardzo kuszący opis oferuje nam dozę niezapomnianych przygód, które powinny porwać nas na długie godziny. Niestety poza odrobiną fantazji, która jest w nim zawarta nie otrzymujemy nic więcej. Czy zawarte w nim obietnice są prawdziwe i lektura tej książki będzie fascynująca? A może to tylko bujda, która niczym zielony dym Virionu chce wedrzeć się do naszych umysłów? Jeżeli pragniecie poznać więcej szczegółów, to serdecznie zapraszam do lektury książki Joanny Patrzyłaś pt. „Virion”.

Głównym bohaterem, a właściwie bohaterami tej powieści, jest grupa dzielnych...

książek: 1
pio-ko | 2015-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2015

Virion , tytuł brzmi tajemniczo , zaczęłam czytać...Ciekawa akcja , malownicze opisy miejsc .Powieść mądra i pogodna - ale nie nudna o odwiecznej walce dobra ze złem .Polecam

książek: 1472
Pinko1700 | 2015-06-19
Na półkach: Przeczytane, 2015

Cywilizacja zatoczyła koło- w skutek zagłady sprzed tysiąca lat ludzie cofnęli się w rozwoju, żyjąc jak w czasach średniowiecza. Mimo tego Thymeńczycy prowadzą spokojną egzystencję, bez niepotrzebnych konfliktów. W ich osadzie panuje sprawiedliwość, zaś ludzie są dla siebie życzliwi. Jednak pewne zjawisko coraz bardziej niepokoi władcę, Viggo; pod mury Thymenu podchodzi zielona mgła, zwana virionem, która opętawszy człowieka, popycha go ku złu. Nikt nie wie, jak pozbyć się złowrogiej siły- jedyna nadzieja w starożytnym ludzie, żyjącym w zgodzie ze Źródłem.
Wyprawa może okazać się fiaskiem, ale i... sukcesem. Grupa bohaterów rusza w drogę, by ocalić swój świat przed agresją.
Jak zakończy się ta podróż?

Świat bez agresji, kłótni, zła- czy to w ogóle możliwe? Patrząc na obecną sytuację: nie. Tym chętniej sięgnęłam po Virion, ciekawa, jak też autorka poradziła sobie z owym zagadnieniem...

Spokojna, wręcz sielska osada Thymen- tu panuje pokój i dobro. Za wszelkie przejawy agresji lud...

książek: 1492
Cerro | 2015-08-19
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

"Virion" to książka, która się trochę nie udała. Może ponieważ gdzieś pomiędzy pomysłem autorki a trafieniem na księgarskie półki stracił się jej potencjał. Patrzylas wymyśliła bowiem kreację świata, której jednoznaczność (czy wręcz łopatologiczność) sprawdziłaby się w prostej baśni dla najmłodszych. Z tym, że autorka z miernym skutkiem spróbowała zrobić z tego opowieść, epickością dorównującą "Władcy pierścieni".

http://mdunkel.blogspot.com/2015/08/niezy-pomys-na-naiwna-basn.html

książek: 52
gral | 2015-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciekawie napisana i ... dosyć oryginalna. Myślę, że wyróżnia się spośród innych powieści z gatunku nieco filozoficznymi rozważaniami na temat naszej roli, jako populacji na planecie i naszego wpływu na jej losy.
Przesłanie jest pozytywne - wszystko w naszych rękach.
Niektóre fragmenty może nieco monotonne, ale całość dobrze się czyta
i co ważne pozostaje w pamięci.
Polecam :)

książek: 107
sagius | 2016-07-08
zobacz kolejne z 18 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd