rozwińzwiń

Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci

Okładka książki Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci autora Christian Dreller, 9788379610747
Okładka książki Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci
Christian Dreller Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Seria: Historyjki dla ciekawskich dzieci literatura dziecięca
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Historyjki dla ciekawskich dzieci
Tytuł oryginału:
Haben Elefanten wirklich Angst vor Mäusen? Vorlesegeschichten zu den lustigsten Alltagsirrtümern
Data wydania:
2014-11-04
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-04
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379610747
Tłumacz:
Mirosława Sobolewska
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci

Średnia ocen
6,7 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci

avatar
1111
1091

Na półkach:

Króciutka, ale bardzo ciekawa pozycja dla dzieci tych młodszych jak i tych ciut starszych.
I tak możemy podczas czytania policzyć kropki na biedronce, zastanowić się czy połknięta guma do żucia nam zaszkodzi, a może frytki nie są jednak tak całkiem niezdrowe.
Na takie i inne pytania odpowiadają bohaterowie obalając mity i stereotypy krążące od dawna.
Oczywiście zabawa podczas czytania gwarantowana.

Króciutka, ale bardzo ciekawa pozycja dla dzieci tych młodszych jak i tych ciut starszych.
I tak możemy podczas czytania policzyć kropki na biedronce, zastanowić się czy połknięta guma do żucia nam zaszkodzi, a może frytki nie są jednak tak całkiem niezdrowe.
Na takie i inne pytania odpowiadają bohaterowie obalając mity i stereotypy krążące od dawna.
Oczywiście zabawa...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2462
2402

Na półkach: , , ,

"Czy słonie boją się myszy? Historie dla ciekawskich dzieci" Christiana Drellera to podróż nie tylko dla dzieci, ale również dorosłych, którzy mogą dowiedzieć się kilka ciekawych faktów.

Poruszane tematy to:
Czy liczba kropek zdradza wiek biedronek?
Podobno Ziemia jest kulą?
Czy czytanie przy słabym świetle psuje wzrok?
Czy kruki to wyrodni rodzice?
Po co wikingom hełmy z rogami?
Czy Mikołaje z czekolady przerabia się na zajączki wielkanocne?
Czy połknięta guma do żucia może się przykleić do żołądka?
Czy szczypawki szczypią w uszy?
Gdzie są największe piramidy?
Czy frytki są zdrowe?
Dlaczego byki szaleją na widok czerwonej płachty?
Czy piraci mieli flagi z trupią czaszką?
Bakterie szkodzą zdrowiu?
Skąd pochodzi keczup?
Czy słonie boją się myszy?
Nie wolno robić zeza, bo oczy mogą zostać w takiej pozycji na zawsze!
A mówią, że Indianie zawsze jeździli konno!
Czy dżdżownice naprawdę lubią deszcz?
Kosmos jest pusty!
Pszczoły żądlą tylko jeden raz?

Serdecznie polecam, to przyjemne spotkanie z dziecięcą literaturą, która uczy i wciąga w swoje historie.

"Czy słonie boją się myszy? Historie dla ciekawskich dzieci" Christiana Drellera to podróż nie tylko dla dzieci, ale również dorosłych, którzy mogą dowiedzieć się kilka ciekawych faktów.

Poruszane tematy to:
Czy liczba kropek zdradza wiek biedronek?
Podobno Ziemia jest kulą?
Czy czytanie przy słabym świetle psuje wzrok?
Czy kruki to wyrodni rodzice?
Po co wikingom hełmy z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2799
2795

Na półkach: ,

Wiele mitów ta książka obali. I to takich przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Ot, choćby taki o gumie do żucia i tym, że może się do żołądka przykleić albo o wikingach i ich hełmach. Ciekawa, poruszająca tematy z różnych dziedzin wiedzy. Pouczająca, czasem nawet dorosłych. Dziecko słucha z uwagą i zainteresowaniem, wręcz nie chce się z książką rozstawać. Czasami to, aż zadziwia, ponieważ nie wszystkie historyjki są pasjonująco napisane. Polecam.

Wiele mitów ta książka obali. I to takich przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Ot, choćby taki o gumie do żucia i tym, że może się do żołądka przykleić albo o wikingach i ich hełmach. Ciekawa, poruszająca tematy z różnych dziedzin wiedzy. Pouczająca, czasem nawet dorosłych. Dziecko słucha z uwagą i zainteresowaniem, wręcz nie chce się z książką rozstawać. Czasami to, aż...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

60 użytkowników ma tytuł Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci na półkach głównych
  • 34
  • 26
17 użytkowników ma tytuł Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci na półkach dodatkowych
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Skąd się wzięło pisklę w jajku? Historyjki dla ciekawskich dzieci Christian Dreller, Petra Maria Schmitt
Ocena 8,0
Skąd się wzięło pisklę w jajku? Historyjki dla ciekawskich dzieci Christian Dreller, Petra Maria Schmitt
Okładka książki Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? Historyjki dla ciekawskich dzieci Christian Dreller, Petra Maria Schmitt, Heike Vogel
Ocena 7,6
Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? Historyjki dla ciekawskich dzieci Christian Dreller, Petra Maria Schmitt, Heike Vogel
Christian Dreller
Christian Dreller
Studiował slawistykę i historię, pracował w wielu wydawnictwach specjalizujących się w książkach dla dzieci i komiksach. Od 2005 roku zajmuje się tłumaczeniami, jest lektorem i pisze książki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? Historyjki dla ciekawskich dzieci Christian Dreller
Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? Historyjki dla ciekawskich dzieci
Christian Dreller Petra Maria Schmitt Heike Vogel
Książka "Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty? Historyjki dla ciekawskich dzieci" Christiana Dreller'a i Petry Marii Schmitt zabierają dzieci wraz z dorosłymi w niezwykłe opowieści, na które nie wszyscy znają odpowiedzi. Człowiek uczy się całe życie, więc to najprostszy ze sposobów, aby miło spędzić czas z dziećmi i przy okazji dowiedzieć się niezwykłych rzeczy. Krótkie historyjki wzbogacone są pięknymi ilustracjami Heike Vogel. Z książki dowiemy się: - Czy można jeść i pić stojąc na rękach? - Czy rośliny potrafią rozmawiać? - Dlaczego pingwinom nie marzną stopy? - Dlaczego Indianie nie noszą brody? - Dlaczego ptaki, śpiąc na gałęzi, nie spadają? - Co to znaczy, że nietoperze widzą uszami? - Dlaczego burczy nam w brzuchu? - Skąd się wzięło tak wiele języków? - Dlaczego psy podnoszą nogę, robiąc siusiu? - Czy Eskimosi potrzebują lodówek? - Dlaczego żyrafa ma taką długą szyję? - Dlaczego statki nie toną? - Skąd się biorą kolorowe paski w paście do zębów? - Dlaczego czasami męczy nas czkawka? - Czy leniwiec naprawdę jest leniwy? -Jak powstają grzmoty i błyskawice? - Dlaczego wulkany plują ogniem? - Po co wielbłądom garb? - Dlaczego babcie i dziadkowie mają siwe włosy? - Dlaczego morze jest niebieskie? - Dlaczego powinniśmy płakać, gdy jesteśmy smutni? Z miłą chęcią rozpoczęliśmy przygodę z nową książką tych autorów. Serdecznie polecam dla dużych i małych ciekawych świata.
wCzepkuUrodzona - awatar wCzepkuUrodzona
oceniła na104 lata temu
Mruk. Opowiadania o kotkach, kotach i kociskach Renata Piątkowska
Mruk. Opowiadania o kotkach, kotach i kociskach
Renata Piątkowska
Po książce o koniach przyszedł czas na koty, a że te uwielbiamy bardzo to i historie opisane przez autorkę czytaliśmy z rozrzewnieniem. Dziesięć różnych historii o kotach, pięknych, mądrych, przytulaśnych i przyjacielskich. Każdy niepowtarzalny i niebanalny jak na kota przystało. Opowieści z różnych zakątków ziemi, pouczające i wzruszające, wszystkie bez wyjątku pokazujące jak niebywałe jest to zwierze. Pierwsza historia jest o kotce, która pływała na okręcie wojennym, trudniła się tam łapaniem mysz i dawaniem radości strudzonym marynarzom. Każdy chętnie głaskał miłą kotkę a ona mruczała i łasiła się z wdziękiem. Na statku powiła też pięcioro maluchów, co wcale nie przeszkodziło jej w pełnieniu obowiązków. Pewnego razu, kiedy okręt został ostrzelany przeżyła naprawdę trudne chwile, zwłaszcza, że kociątka były małe i wymagały jej troski i pomocy... Ale i z tym sobie poradziła. Druga opowieść dotyczy pewnego ciekawego hotelu, gdzie pracują koty. Każdy gość po zameldowaniu w recepcji dostaje do pokoju kota. Jakże miło mieć mruczącego i ciepłego zwierzaka daleko od domu. Od razu sobie wyobraziłam, że też jestem gościem tego hotelu. Mrrr. Trzecia historia pokazuje, że kot jest dobry na wszystko nawet na obłaskawienie naburmuszonego chłopca. Czwarte opowiadanie mrozi krew w żyłach, bo kot ratuje swoich opiekunów od katastrofy. Bardzo wzruszająca historia o mądrości i miłości kociej. Piąta opowieść jest o kocie, który był policjantem ochotnikiem. Mieszkał na komisariacie i rozpoznawał przestępców w oka mgnieniu. Był niezawodny w swoim wyczuciu. W szóstej historii mamy niezwykłą przyjaźń pomiędzy kotem a niewidomym psem. Niezwykła opowieść o empatii, wyczuciu i wsparciu. Siódme opowiadanie jest zabawne i ciekawe, bo dowiadujemy się w nim, że w pewnym mieście na Alasce kot jest burmistrzem, który z powodzeniem piastuje swój urząd od szesnastu lat. Ósma opowieść jest o kotce przyjaciółce i opiekunce trójki rodzeństwa. Dziewiąta traktuje o bardzo przebiegłej i mądralińskiej kotce. Dziesiąta to opowieść o wielce dostojnym kocie, który miał ostateczny głos w doborze chłopaków swojej opiekunki. A nosa w tych sprawach miał doskonałego. Bardzo ciepłe i przemiłe opowieści, polecam.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na78 lat temu
Hipacy chce się zakochać Katarzyna Ziemnicka
Hipacy chce się zakochać
Katarzyna Ziemnicka
Dziś kolejna dawka dziecięcej literatury. Opowiadanie, skierowane dla nieco młodszych maluszków, bowiem według informacji zawartej na stronie wydawnictwa jest to książka napisana z myślą o dzieciaczkach od trzeciego roku życia. Moja Ala jest już znacznie starsza, a Natalka jeszcze się do tego przedziału wiekowego nie kwalifikuje, ale to nie zmienia faktu, ze mama tych dwóch dziewczynek tak bardzo lubi książki dla dzieci, że postanowiła zapoznać się z tą pozycją sama :) Bohaterem tego opowiadania jest Hipacy. Kot, który pewnego dnia zapragnął zakochać się. Ale czy to taka znowu łatwa sprawa? Żeby się zakochać, trzeba spotkać na swojej drodze kotkę, która poruszy jego wrażliwe serce. Musi być wyjątkowa, mądra, śliczna, wrażliwa na piękno itp. Co więcej, Hipcy nie ma żadnego doświadczenia w poznawaniu kotek. Nie ma pojęcia ani jak to zrobić, ani gdzie w tym celu się udać. Na szczęście nasz bohater ma bardzo uczynnego kolegę z pracy, który z postanowił mu pomóc. Ponieważ obaj pracowali na poczcie - Hipacy w dziale skarg i wniosków, a Stefan jako listonosz - postanowili rozpocząć poszukiwania z pomocą poczty. Stefan czytał koledze imiona pań z listów, a nasz kotek czekał aż jego serce zacznie szybciej bić. I tak Hipacy poznał szereg interesujących kotek. A każde takie spotkanie odbywało się w dość nietypowych okolicznościach. A co z nich wynikło? No cóż. Na pewno nie wielka miłość, tak jak tego oczekiwał Hipacy. Czy więc naszemu bohaterowi uda się odnaleźć swoją druga połówkę? A jeśli tak, to gdzie i jak? Oczywiście to wszystko przeczytajcie już sobie sami :) Jak więc widzicie, jest to historia o miłości. Dość nietypowa tematyka jak dla dzieci, prawda? Ale autorka tej książki ujęła ten temat w bardzo ciekawy sposób, zatem nie musimy się obawiać, że historia opisana w książce będzie nieodpowiednia dla małego dziecka. Wręcz przeciwnie, niekiedy opowiadanie to jest dość zabawne, więc maluch powinien być zadowolony. Podoba mi się również wydanie tej lektury. Poza tym, że posiada twardą okładkę, a strony wewnątrz są grube i śliskie, to na pochwałę zasługuje tu jeszcze szata graficzna. Obrazki w książce są kolorowe i takie - dziecinne. Trochę przypominają mi ilustracje z książek, które sama czytywałam mając te kilka lat. Obrazków nie ma tu może zbyt wiele, ale na pewno te które są urozmaicą dzieciaczkom czas spędzony podczas słuchania i przykują ich uwagę na pewien czas. Podoba mi się również fabuła tej książki. Opowiadanie w niej ujęte jest ciekawe i - co najważniejsze dla mojego dziecka jego bohaterami są tutaj koty. Jednak, żeby nie było tak różowo mam też coś co mi się w tej książce nie podobało. A mianowicie długość opowiedzianej wewnątrz historii. Skoro jest ono skierowane dla dzieci już od trzeciego roku życia, to nie jestem pewna czy maluchy nie znudzą się nią już na początku. Gdyby chociaż były tu jakieś rozdziały, cokolwiek. Ale nic z tego. Na szczęście nasz Hipacy to dość ciekawa i barwna postać, więc nie jest tak źle. Ogólnie książeczka ta jest naprawdę bardzo fajna. Hipacy to postać, której nie da się nie lubić. A jego miłosne przygody z pewnością zainteresują nie jednego malucha. Mnie się naprawdę podoba, zatem polecam!
Książeczki synka-i-córeczki - awatar Książeczki synka-i-córeczki
ocenił na811 lat temu
Przedszkoludki. Sto radości i dwa smutki Agnieszka Frączek
Przedszkoludki. Sto radości i dwa smutki
Agnieszka Frączek
Minął już niemal miesiąc, od kiedy część trzylatków musiało zmierzyć się z wyzwaniem, jakim jest rozpoczęcie przedszkola. Minął również Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka, świętowany radośnie i kreatywnie we wszystkich placówkach. Myślę, że każdy już zdążył się przekonać, że przedszkole jest magicznym miejscem, ale gdyby jednak nie, to serdecznie polecam zajrzeć do książki Agnieszki Frączek „Przedszkoludki. Sto radości i dwa smutki”. Wiersze i krótkie opowiadania z życia przedszkola, zaprezentowane w zbiorku, pokazują, że przedszkole jest przyjaznym, radosnym miejscem, pełnym rozmaitości, dzięki którym nie sposób się nudzić. Towarzystwo przyjaciół sprawia, że jest wesoło, mimo że czasami dochodzi do kłótni. Jednak pomysłowość kolegów sprawia, że każdy dzień jest inny, każdy wiąże się z doskonałą zabawą. Utwory zamieszczone w książce dotyczą codzienności przedszkolnej – nauki, zabaw, ćwiczeń logopedycznych, przedszkolnego placu zabaw, poważnych rozmów, posiłków, teatrzyków, wizyt przedstawicieli świata muzyki. Zdarzają się jednak czasami gorsze dni. Kiedy pogoda jest ponura, kiedy nic nie wychodzi, a docinki kolegów bolą bardziej niż zwykle, kiedy maluch tęskni za mamą, której jakoś długo nie ma, kiedy marudzi, bo nie chce spać ani drzemać, wtedy ujawnia się przedszkolna magia. Z papieru, piórek, guzików, za pomocą kredek, farbek i plasteliny, wyczarować można światy, w których wszystko jest lepsze, bardziej pogodne. Agnieszka Frączek od dawna gości w naszej biblioteczce i wyróżnia się pomysłowością, ciepłem i świetnym poczuciem humoru. Jej utwory zachęcają do dobrej zabawy, pomagają odgonić smutki oraz odkryć, jak fantastycznym miejscem może być przedszkole. W przypadku „Przedszkoludków…” warto też zwrócić uwagę na staranne wydanie książki – w twardej oprawie, barwne i czytelne. Mimo małej czcionki poszczególne strony zostały tak zaprojektowane, że są przejrzyste i przyjemne dla oka. Ilustracje Ewy Poklewskiej-Koziełło umilają tą zabawną i magiczną lekturę. Przy okazji chciałabym wszystkich przekonać, że warto czytać dzieciom wiersze. Są bardzo dobrym źródłem wiedzy o języku, strukturze zdań, rozwijają wyobraźnię, pomagają ćwiczyć pamięć i koncentrację. Można je wykorzystać do nauki poprawnej wymowy. Zauważyłam, że dzieciaki lubią uczyć się ich na pamięć. A zabawne teksty Agnieszki Frączek niejednemu dorosłemu sprawią dużo radości.
LiterAnka - awatar LiterAnka
oceniła na84 lata temu
Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie Barbara Gawryluk
Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie
Barbara Gawryluk
"Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie" to książka dla dzieci autorstwa Barbary Gawryluk, która zabiera czytelników w podróż pełną przygód i wzruszeń. Główna bohaterka, mała świnka Tutu, marzy o odnalezieniu legendarnej Wyspy Świnek, gdzie wszystkie świnki mogą żyć szczęśliwie i bez trosk. Warto zwrócić uwagę na ciekawą fabułę. Książka wciąga czytelników od pierwszej strony. Historia Tutu pełna jest przygód, niebezpieczeństw i wzruszeń, a finał zaskakuje i napawa optymizmem. Istotne jest także wartościowe przesłanie: Książka porusza ważne tematy takie jak przyjaźń, odwaga, dążenie do marzeń i akceptacja siebie. Tutu uczy dzieci, że warto wierzyć w swoje marzenia i nigdy się nie poddawać, nawet gdy napotykają trudności. W książce można znaleźć pewne stereotypy dotyczące wyglądu i charakteru poszczególnych zwierząt. Na przykład papugi są przedstawiane jako gadatliwe i plotkarskie, a hipopotamy jako leniwe i żarłoczne. Brak głębi psychologicznej: Książka skupia się głównie na akcji i przygodach, a mniej na psychologii bohaterów. Brakuje w niej głębszych refleksji nad ich uczuciami i motywacjami. Ogólnie rzecz biorąc, "Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie" to ciekawa i wartościowa książka dla dzieci. Jest to pozycja, która z pewnością spodoba się małym czytelnikom i skłoni ich do refleksji nad ważnymi tematami. Polecam tę książkę wszystkim rodzicom, którzy szukają ciekawej i pouczającej lektury dla swoich dzieci.
Nessie - awatar Nessie
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czy słonie boją się myszy? Historyjki dla ciekawskich dzieci