Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szósta klepka

Cykl: Jeżycjada (tom 1)
Wydawnictwo: Akapit Press
7,13 (6708 ocen i 336 opinii) Zobacz oceny
10
436
9
850
8
1 088
7
2 429
6
1 018
5
656
4
75
3
115
2
15
1
26
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773031
liczba stron
188
słowa kluczowe
Borejko, Poznań, Jeżycjada
język
polski

Inne wydania

Tytuł należy do popularnego cyklu Jeżycjada. Bohaterką jest Cesia Żakówna, mająca kompleksy na tle własnej urody (...). Trudno ich nie mieć, gdy ma się superatrakcyjną siostrę o romantycznym imieniu Julia, piękne koleżanki i w dodatku musi się znosić dziwne spojrzenia kolegi z klasy Jerzego Hajduka. Zapewne są to spojrzenia krytyczne... Do tego dochodzą jeszcze klasówki z matmy i wybryki...

Tytuł należy do popularnego cyklu Jeżycjada. Bohaterką jest Cesia Żakówna, mająca kompleksy na tle własnej urody (...). Trudno ich nie mieć, gdy ma się superatrakcyjną siostrę o romantycznym imieniu Julia, piękne koleżanki i w dodatku musi się znosić dziwne spojrzenia kolegi z klasy Jerzego Hajduka. Zapewne są to spojrzenia krytyczne... Do tego dochodzą jeszcze klasówki z matmy i wybryki kuzynka o niespożytej energii Bobcia, który z uśmiechem na ustach... podpala balkon albo rysuje wizerunki Hitlera na wielkanocnych pisankach. A jednak do domu Żaków z przyjemnością się wraca. Zawsze czeka tam liczna rodzinka i pyszne a niedrogie potrawy, przygotowane przez mamę Żakową..

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Mroczniejszy odcień magii
  • Dzika bestia
  • Sługi boże
  • Spotkanie
  • Klawisze
  • Żywopłot
  • Krótka historia prawie wszystkiego
  • Dziedzictwo Orchana
  • Wyśnione miejsca
  • Kolejność
  • O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu
  • Królewska heretyczka
  • Zgnilizna
  • Być jak Erica
  • Mężczyzna w białych butach
  • W cieniu
Mroczniejszy odcień magii
Victoria Schwab

7,45 (83 ocen i opinii)
Dzika bestia
Jorge Franco

5,5 (8 ocen i opinii)
Sługi boże
Adam Forman

8 (1 ocen i opinii)
Spotkanie
Milan Kundera

6,84 (100 ocen i opinii)
Klawisze
Drauzio Varella

8 (1 ocen i opinii)
Żywopłot
Dorit Rabinyan

6 (5 ocen i opinii)
Krótka historia prawie wszystkiego
Bill Bryson

8,19 (795 ocen i opinii)
Dziedzictwo Orchana
Aline Ohanesian

8,5 (2 ocen i opinii)
Wyśnione miejsca
Brenna Yovanoff

7,37 (52 ocen i opinii)
Kolejność
Hubert Hender

6,79 (19 ocen i opinii)
O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu
Charles King

8 (2 ocen i opinii)
Królewska heretyczka
Magdalena Niedźwiedzka

8 (3 ocen i opinii)
Zgnilizna
Siri Pettersen

7,36 (11 ocen i opinii)
Być jak Erica
Michelle Painchaud

0 (0 ocen i opinii)
Mężczyzna w białych butach
Michał Larek , Waldemar Ciszak

6,56 (27 ocen i opinii)
W cieniu
Diane Chamberlain

7,22 (18 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11780)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1422
denudatio_pulpae | 2015-12-16
Przeczytana: 2002 rok

Pierwszą częścią Jeżycjady jaka wpadła mi pewnego dnia w ręce w szkolnej bibliotece był "Kwiat kalafiora". Intrygujący tytuł, nawet jak dla uczennicy szkoły podstawowej. Książka spodobała mi się straszliwie, więc pani bibliotekarka zostawiała dla mnie dalsze tomy, które pochłaniałam w bardzo szybkim tempie. Za "Szóstą klepkę" zabrałam się trochę później i niestety, nie przypadła mi do gustu aż tak bardzo jak "Kwiat kalafiora" i późniejsze części.

Perypetie życiowe dziewczyny, o uroczym przezwisku Cielęcina, są opisane z humorem charakterystycznym dla autorki, jednak kolejne odsłony Jeżycjady podobały mi się bardziej.

Podobnie jest teraz, po latach, kiedy ponownie zabrałam się za całą serię. Zaczęłam jednak tym razem od "Szóstej klepki". Miła książka, którą poleciłabym bez wahania młodszym czytelnikom, ale nadal jest dla mnie jedną ze słabszych części, do której wracałam chyba najrzadziej.

książek: 253

Przeczytałam kilka książek z cyklu 'Jeżycjada' i jak na razie śmiało mogę stwierdzić, że każda utrzymana jest w tej samej konwencji - miłej, ciepłej i humorystycznej. Atmosfera panująca w domu głównej bohaterki udzielała mi się niejednokrotnie. Natomiast problemy jakie się u niej pojawiają, to z chłopakami to z nauką nie są mi obce.
Całą powieść zawsze czytam z wypiekami na twarzy. Mimo, że już paręnaście razy wpadła mi w ręce, uczucia towarzyszące podczas lektury nie zmieniają się i myślę, że tak już zostanie. Ta książka na zawsze będzie zajmować u mnie specjalne miejsce.

książek: 438
ChicaDeAyer | 2015-07-09
Przeczytana: 2002 rok

Choć ową pozycję traktuję nieco po macoszemu, to zapoczątkowała ona moje wielkie uwielbienie dla twórczości Pani Musierowicz. W końcu otwiera tak ciepłą sagę, jaką jest ‘Jeżycjada’ – zaczytywaną przez kolejne rzesze młodych (i nie tylko!) Polaków.
‘Szósta klepka’ nie jest moim ulubionym tytułem z serii, co nie umniejsza jej wartości –muszę koniecznie zrobić podróż sentymentalną i odświeżyć sobie cały cykl powieści Musierowicz.

książek: 1528
andzia12 | 2016-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Czytając tą książkę wróciłam wspomnieniami do czasów, kiedy czytałam powieści Siesickiej. Ale jakoś w tamtym okresie czytelniczym pominęłam Musierowicz.
Teraz dla odmiany pomiędzy innymi pozycjami, w ramach relaksu, książka o czasach pierszych miłości i rozterek nastolatek.
Przyznam się, że wciągnęłam się i bardzo szybko przeczytałam historię nastoletniej Cesi i jej pierwszej miłości.
Na półce z biblioteki czekają kolejne części serii:)

książek: 466
Degamisz | 2016-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2016

Jakiś czas temu, po kilkunastu latach powróciłem do świata Harry’ego Potter’a. Teraz postanowiłem powrócić też do świata Jeżycjady, którym również zaczytywałem się mając te naście lat. I muszę przyznać, że są takie książki, w przypadku których wiek absolutnie nie ma znaczenia, bo ich czytanie jest po prostu czystą rozrywką i przyjemnością samą w sobie.

Właściwie to ja już nawet zapomniałem jak rewelacyjna była Jeżycjada. Co prawda nie ma jeszcze w „Szóstej klepce” słynnej rodziny Borejków, jest za to równie świetna rodzina Żaków, których nie sposób nie polubić. Musierowicz stworzyła opowieść pełną świetnego humoru, ciepła, poczucia beztroski pomimo drobnych problemów na horyzoncie (bo w przypadku Żaków nawet poważne problemy w efekcie okazywały się błahe). Nie zabrakło też tu sporej dawki ironii, czasem złośliwego dowcipu, ale wszystko w granicach dobrego smaku i rewelacyjnej zabawy. Całość natomiast napisana z niezwykłą lekkością, która „czyta się sama” nie wiadomo kiedy....

książek: 290
Monia0420 | 2015-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lutego 2015

Bardzo pozytywna książka, którą przeczytałam z chęcią i z uśmiechem. Główną bohaterkę i jest optymizm oraz podejście do życia polubiłam od samego początku. Kiedy poznałam jej rodzinę od razu poczułam się jakbym w niej była. Zwariowane przygody, problemy, które dzięki bliskim można rozwiązać, pierwsze miłości, próby przyjaźni, kłopoty szkolne i trud podejmowania decyzji. Niektóre sytuacje były zbyt wyolbrzymione i nierealne, ale nic nie jest idealne.

Bardzo dobra książka. Wprawdzie nie pozbawiona wad, ale zdecydowanie warta lektury. Polecam.

książek: 1450

Zafundowałam sobie dziś podróż sentymentalną w swe lata, tak zwane, szczenięce, przy pomocy pierwszego tomu z cyklu "Jeżycjada". I w tak paskudną pogodę jak dziś, była to najlepsza z możliwych decyzji. Styl Musierowicz jest bowiem tak ciepły, że z powodzeniem może zastąpić Słońce. Z pewnością dużą rolę odgrywa tu też fakt, że do całego cyklu mam ogromny sentyment.
Nie zmienia to faktu, że "Szóstą klepkę" (która nie jest może aż tak dobra jak późniejsze tomy z rodziną Borejków) nadal czyta się naprawdę dobrze i z uśmiechem na twarzy.

Główna bohaterka - Celestyna Żak, przez rodzinę pieszczotliwie nazywana Cielęciną, generalnie uważa się za brzydką i nieinteresującą, zwłaszcza w porównaniu ze swoją starszą siostrą Julią (pięknością o hiszpańskiej urodzie). Oczywiście okazuje się, że się myli i jest ktoś, komu Cesia szalenie się podoba. Wynika z tego sporo ciekawych perypetii.

Jedną z moich ulubionych postaci jest profesor Dmuchawiec (w tym tomie nie odgrywający aż tak ważnej roli),...

książek: 1339
PABLOPAN | 2012-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Może i jest "dziewczyńska", ale mi też się bardzo podobała. Otwiera piękną i ciepłą serię, do której muszę powrócić.

książek: 210
Merythia | 2015-05-25
Przeczytana: 25 maja 2015

Uwielbiam ,,Jeżycjadę'' za niepowtarzalny klimat, jaki udało się stworzyć Małgorzacie Musierowicz. Jest tak rodzinnie, ciepło i cudownie, że nie sposób się od tych książek oderwać.
W ,,Szóstej klepce'' poznajemy rodzinę Żaków. Każdy bohater został obdarzony przez autorkę innymi cechami charakteru, co razem tworzy prawdziwie wybuchową mieszankę. Jak w każdej rodzinie nie brak kłótni i sprzeczek, jednak w obliczu problemów wszyscy się jednoczą i wspólnie radzą jak wyjść z trudnej sytuacji. Musierowicz porusza różne tematy, takie jak problemy miłosne, przyjaźń, kwestia lojalności i zdrady, różne postawy bohaterów zmuszonych opowiedzieć się po jednej ze stron.
Chociaż książki należące do cyklu określa się jako literaturę młodzieżową, myślę że także dorośli chętnie odbędą sentymentalną podróż do czasów swojego dzieciństwa i z przyjemnością zatopią się w klimacie Poznania z lat 70.

książek: 190
Asimilatte Arellano | 2014-09-11
Przeczytana: 11 września 2014

Do tej pozycji podchodziłam aż 3 razy. Po raz pierwszy, kiedy już przeczytałam tomy od drugiego do piątego, więc chciałam się dowiedzieć o czym jest ten, od którego wszystko się zaczęło. Jednak książka znużyła mnie po 35 stronach. Później, gdy już doczytałam znaczną część Jeżycjady i oczekiwałam na pojawienie się w bibliotece kilku interesujących pozycji postanowiłam spróbować z tą "Szóstą klepką" jeszcze raz. I szybciutko doczytałam do strony setnej. A później odłożyłam książkę na półkę, bo zdobyłam inne cudeńka w bibliotece. Ostatnio, trochę znużona "Sprężyną", którą teraz czytam, usiadłam z postanowieniem, że muszę przeczytać wreszcie ten pierwszy tom. I tym razem do końca. Byłam nawet tak zafascynowana, że jeszcze przed szkołą, zrobiłam komórką zdjęcia kilku ostatnich stron, by móc doczytać na przerwach :D

Co do samej fabuły- bywało różnie. Raz bardzo ciekawie, czasem troszkę nudno... Ale przyznam- niektóre sytuacje tak wspaniale opisane, że płakało się przy nich ze śmiechu....

zobacz kolejne z 11770 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd