Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szósta klepka

Autor:
Cykl: Jeżycjada (tom 1)
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Akapit Press
data wydania
ISBN
9788360773031
liczba stron
188
słowa kluczowe
Borejko, Poznań, Jeżycjada
język
polski
typ
papier
7,08 (5805 ocen i 276 opinii)

Opis książki

Tytuł należy do popularnego cyklu Jeżycjada. Bohaterką jest Cesia Żakówna, mająca kompleksy na tle własnej urody (...). Trudno ich nie mieć, gdy ma się superatrakcyjną siostrę o romantycznym imieniu Julia, piękne koleżanki i w dodatku musi się znosić dziwne spojrzenia kolegi z klasy Jerzego Hajduka. Zapewne są to spojrzenia krytyczne... Do tego dochodzą jeszcze klasówki z matmy i wybryki...

Tytuł należy do popularnego cyklu Jeżycjada. Bohaterką jest Cesia Żakówna, mająca kompleksy na tle własnej urody (...). Trudno ich nie mieć, gdy ma się superatrakcyjną siostrę o romantycznym imieniu Julia, piękne koleżanki i w dodatku musi się znosić dziwne spojrzenia kolegi z klasy Jerzego Hajduka. Zapewne są to spojrzenia krytyczne... Do tego dochodzą jeszcze klasówki z matmy i wybryki kuzynka o niespożytej energii Bobcia, który z uśmiechem na ustach... podpala balkon albo rysuje wizerunki Hitlera na wielkanocnych pisankach. A jednak do domu Żaków z przyjemnością się wraca. Zawsze czeka tam liczna rodzinka i pyszne a niedrogie potrawy, przygotowane przez mamę Żakową..

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 168
Monia0420 | 2015-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lutego 2015

Bardzo pozytywna książka, którą przeczytałam z chęcią i z uśmiechem. Główną bohaterkę i jest optymizm oraz podejście do życia polubiłam od samego początku. Kiedy poznałam jej rodzinę od razu poczułam się jakbym w niej była. Zwariowane przygody, problemy, które dzięki bliskim można rozwiązać, pierwsze miłości, próby przyjaźni, kłopoty szkolne i trud podejmowania decyzji. Niektóre sytuacje były zbyt wyolbrzymione i nierealne, ale nic nie jest idealne.

Bardzo dobra książka. Wprawdzie nie pozbawiona wad, ale zdecydowanie warta lektury. Polecam.

książek: 1006
patusia_dorota | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 23 lutego 2014

Samoocena to jedna z najważniejszych kwestii, która odpowiada za kontakty międzyludzkie, a co najważniejsze za postrzeganie samego siebie. Niektóre osoby nie potrafią dostrzec swoich pozytywnych stron, wyszukują jedynie wad i nie widzą tego, co potrafią dostrzec ludzie wokół. Nadmierna pewność siebie jest zła, ale o Cesi na pewno nie można powiedzieć, by miała zbyt wysokie mniemanie o sobie.

Kim jest Cesia? To bohaterka pierwszego tomu Jeżycjady Małgorzaty Musierowicz. Jest ona główną bohaterką powieści „Szósta klepka”, w której to właśnie ona odgrywa największą rolę. Poza nią bohaterami są również jej rodzina, szkolni znajomi. Ale do nich jeszcze wrócę. Ważne, że nadrabianie zaległości czytelniczych z serii trwa.

„Los puka do drzwi na różne sposoby. Niekiedy odbywa się to rozgłośnie, w pełni dramatycznie - niekiedy zaś cicho i podstępnie.”

Wszystko zaczęło się dość niespodziewanie kilkuletni Bobcio wstając rano, naprawdę wcześnie postanawia sprawdzić, jak palą się pewne...

książek: 3461
Książkowo | 2011-12-02
Przeczytana: 1999 rok

Książka otwiera znany i lubiany przez nastolatki cykl Jeżycjada.
Poznajemy Celestynę, która mimo, iż nie ma łatwego życia dzięki wrodzonemu optymizmowi krok po kroku pokonuje napotykane przeciwności losu.

książek: 336
Alaska | 2012-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2012

"Szósta klepka" to pierwszy tom z serii Jeżycjady opowiadający o losach i perypetiach rodziny Żaków. W ich mieszkanku możemy spotkać Celestynę, jej siostrę Julię, ich mamę, tatę, ciocię Wiesię, kuzyna Bobcia oraz najstarszego z rodziny dziadka. Główna bohaterka Cesia czuje się osamotniona. Nie ma chłopaka, a nawet przyjaciół. Uważa, że przyczyną tego są grube łydki i zwyczajna buzia. Celestyna jednak nie wie, że jest obiektem wzdychań pewnego chłopca, Jerzego Hajduka. Jednak zajęta swoimi własnymi problemami Cesia, tego nie dostrzega. Pogrąża się w cichej rozpaczy nie wiedząc, że pewnego dnia uśmiechnie się do niej los.

Zawsze byłam dość sceptycznie nastawiona do tej serii, mimo przeczytania tylu pozytywnych recenzji. Naprawdę nie wiem skąd wzięło się takie przypuszczenie, że Jeżycjada mogłaby mi się nie spodobać. Zrobiłam ogromny błąd nie czytając jej w młodości. Teraz dopiero wiem, że pokochałabym tą serię całym sercem i duszą. Ale przeszłość czy teraźniejszość nie mają...

książek: 1155
PABLOPAN | 2012-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Może i jest "dziewczyńska", ale mi też się bardzo podobała. Otwiera piękną i ciepłą serię, do której muszę powrócić.

książek: 495
Iza | 2013-07-22
Na półkach: Przeczytane

Cała seria "Jeżycjady" to lek na wszelkie nasze bolączki. Ze zwyczajnych "domowych", czasem banalnych, innym razem poważnych problemów, z radości, smutków i smuteczków Małgorzata Musierowicz potrafiła wyczarować wspaniałe, ciepłe i kojace czytadło na każdą pore i w każdym wieku.

Rodzina Borejków hołduje zasadom, że dużo ważniejsze są przymioty ducha i umysłu, niż ciała i mimo, iż czasem ledwie wiąże koniec z końcem, zaraźliwy optymizm udiela się wszystkim domownikom, gościom - których nigdy u nich nie brakuje, ale rownież i nam - czytelnikom.
Jak wspaniale czyta się o ludziach, szanujących siebie nawzajem, o młodzieży, która jest błyskotliwa i oczytana, o realiach ówczesnych lat, mięsie na kartki, wiecznych "ogonkach" za towarami...To rzeczywistosć tak inna od tej, w której żyjemy, niekiedy bura i smutna...A jednak na jej tle przygody bohaterów "Jeżycjady" właśnie najpełniej jaśnieją, są jak gdyby walką z trudnymi czasami, z brakiem pieniędzy, z tym, że za poglądy wyznawane przez...

książek: 318
Melancholia | 2011-07-19
Przeczytana: 18 listopada 2014

Jedna z moich absolutnie ukochanych książek!!!!!!

Pamiętam, że gdy czytałam ją po raz pierwszy, wiele lat temu, wyłam ze śmiechu. Po wielokrotnym przeczytaniu tej historii, nadal potrafię głośno się zaśmiać, wciąż w tych samych momentach zresztą. Ale teraz doceniam głównie optymizm i rodzinne ciepło przepełniające kartki tej książki, szczególnie widoczne w rewelacyjnych scenach wspólnych posiłków.

"Szósta klepka" to mój osobisty pocieszacz i ocieplacz. Jest to również moja ulubiona część Jeżycjady i trochę szkoda, że w dalszych tomach, przedstawiciele tak malowniczo oryginalnej rodziny Żaków pojawiają się już tylko sporadycznie.

książek: 1035
Liliowa | 2010-08-31
Na półkach: Przeczytane

Długo nie potrafiłam przekonać się do tej serii, mimo, że namawiało mnie do niej wiele osób. Zawsze sądziłam, że książki autorstwa Musierowicz są przeznaczone raczej dla młodszych czytelników. Byłam do nich z góry uprzedzona, aż do czasu, gdy natknęłam się na trzy pierwsze części w bibliotece. Postanowiłam się przełamać i przekonać się, jak naprawdę prezentuje się słynna Jeżycjada.

Już od pierwszych stron da się wyczuć ten niepowtarzalny klimat, który stworzyła autorka. Losy głównej bohaterki nie są wybitnie oryginalne, akcja nie toczy się w zawrotnym tempie, bo jest to po prostu życie zwyczajnej nastolatki, która boryka się z różnymi problemami, typowymi dla dziewczyn. Jednakże śledzenie jej poczynań staje się dla czytelnika bardzo przyjemne, gdyż w całej książce jest wyczuwalna niesamowicie ciepła aura, bijąca wprost z mieszkania Żaków. Członkowie tej rodziny są tak sympatycznymi postaciami, że ciężko jest przerwać czytanie, bo ich perypetie potrafią i rozbawić, i wzruszyć. Mimo...

książek: 791
Asia | 2014-09-18
Przeczytana: 18 września 2014

Jako trochę starsze dziecko (jakieś 10-12 lat temu) zaczęłam czytać Jeżycjadę i za punkt honoru postawiłam sobie ukończenie wszystkich tomów. Nie pamiętam już teraz czemu mi to wtedy nie wyszło...
Czytadło może niezbyt ambitne, jednak całkiem przyjemne. Można się odprężyć. Polecam :)

książek: 979

Wspaniała książka. Nie można nie polubić głównej bohaterki, bo od Celestyny Żak aż bije optymizm. Śmieszne perypetie całej rodziny, zwłaszcza Bobka, tyle przyjaźni dla innych i kochająca rodzina, aż szkoda, że książka tak szybko się kończy.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Éric-Emmanuel Schmitt
    55. rocznica
    urodzin
    ...życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłuż... pokaż więcej
  • Mario Vargas Llosa
    79. rocznica
    urodzin
    Sekret szczęścia, a przynajmniej spokoju, leży w tym, żeby wyeliminować romantyczną miłość z życia, bo to ona sprawia, że człowiek cierpi. Tak żyje się spokojniej i lepiej się bawi, zapewniam cię.
  • Lauren Weisberger
    38. rocznica
    urodzin
    Gdzie miejsce na radość w twoim idealnie zaplanowanym, zaprojektowanym, wypełnionym zasadami życiu?
  • Bohumil Hrabal
    101. rocznica
    urodzin
    Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po... pokaż więcej
  • Richard Dawkins
    74. rocznica
    urodzin
    Odkryłem, że całkiem dobrą strategią, gdy ktoś pyta mnie, czy jestem ateistą, jest uświadomić mu, że on również jest ateistą, wszak nie wierzy w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti. Ja po prostu poszedłem o jednego Boga dalej.
  • Amanda Quick
    67. rocznica
    urodzin
    Nic tak nie rozstroi nerwów przeciwnika jak wyraz rozbawienia lub nawet znudzenie na twej twarzy.
  • Jayne Ann Krentz
    67. rocznica
    urodzin
    W rzeczywistości piekło jest przeraźliwie chłodne. To miejsce zimne i rozpaczliwie samotne"
  • Marc Brandel
    96. rocznica
    urodzin
  • Maksym Gorki
    147. rocznica
    urodzin
    Kobieta nie może nie rozumieć muzyki, zwłaszcza jeśli jej smutno.
  • Marianne Fredriksson
    88. rocznica
    urodzin
    Jesteś jedynie gościem w rzeczywistości, dlatego jej nie widzisz. Dostrzegasz tylko określone nazwą jej części, nigdy zaś powiązań, z których tworzy się całość.
  • Rafał Skarżycki
    38. rocznica
    urodzin
  • Julio Llamazares
    60. rocznica
    urodzin
    Czas podobny jest do rzeki: z początku płynie ospale i niepewnie,rozpędzając się z upływem lat.(...)Przez pierwsze dwadzieścia lub trzydzieści lat myślimy, że czas jest rzeką bez końca, jedynym w swoim rodzaju tworem, który sam siebie karmi i nigdy się nie wyczerpuje.Ale prędzej czy później odkrywam... pokaż więcej
  • Zbigniew Brzeziński
    87. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Meller
    39. rocznica
    urodzin
  • Daniel Dennett
    73. rocznica
    urodzin
  • Anatolij Winogradow
    127. rocznica
    urodzin
    Jak to się stało, że cienka, cieńsza od włosa krawędź oddzieliła sen od przebudzenia?
  • Lauren Willig
    38. rocznica
    urodzin
  • Virginia Woolf
    74. rocznica
    śmierci
    Ludzie autentyczni najpełniej istnieją w samotności. Nie znoszą iluminacji, podwojenia. Ciskają swoje ledwie namalowane portrety, odwrócone twarzą do ziemi.
  • Eugène Ionesco
    21. rocznica
    śmierci
    Zdarza się, że człowiek śni. Przywiązuje się do tego snu, wierzy weń, kocha. Rano, gdy otwiera oczy, dwa światy jeszcze zachodzą na siebie, twarze nocy w świetle dnia słabo się zarysowują. Chciałoby się je spamiętać, zatrzymać. Wymykają ci się z rąk, brutalna rzeczywistość dnia je wypędza. Człowiek... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd