Szósta klepka

Cykl: Jeżycjada (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,51 (181 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
17
8
43
7
68
6
19
5
12
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8310079168
kategoria
Literatura piękna
język
polski

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13425)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 346

Przeczytałam kilka książek z cyklu 'Jeżycjada' i jak na razie śmiało mogę stwierdzić, że każda utrzymana jest w tej samej konwencji - miłej, ciepłej i humorystycznej. Atmosfera panująca w domu głównej bohaterki udzielała mi się niejednokrotnie. Natomiast problemy jakie się u niej pojawiają, to z chłopakami to z nauką nie są mi obce.
Całą powieść zawsze czytam z wypiekami na twarzy. Mimo, że już paręnaście razy wpadła mi w ręce, uczucia towarzyszące podczas lektury nie zmieniają się i myślę, że tak już zostanie. Ta książka na zawsze będzie zajmować u mnie specjalne miejsce.

książek: 2896
Gosia | 2018-11-23
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2018

Dawno temu przeczytałam jedną książkę Małgorzaty Musierowicz i teraz zapragnęłam
wrócić do szczenięcych lat i przeczytać całą serię Jeżycjady.
W nastoletnim wieku czytałam wielu polskich pisarzy, a jakimś dziwnym trafem te książki akurat ominęłam, więc teraz nadrabiam zaległości.
W międzyczasie seria urosła do miana wręcz kultowej (przynajmniej jak na polskie warunki). Co prawda obecnie wiele poruszonych problemów (szczególnie sfery materialnej) może się jawić jako niezrozumiałe lub trudne do wyobrażenia. Jednak uczucia i dylematy nastolatków pozostają takie same.
"Szósta klepka" to pierwsza książka w serii.
Szczerze poleciłabym do przeczytania wszystkim młodszym nastolatkom i nie tylko, bo mam wrażenie że można je czytać w każdym wieku.
Pełne ciepła i humoru, dobre na chandrę i niepogodę i na każdą inną okazję.

książek: 1646
denudatio_pulpae | 2015-12-16
Przeczytana: 2002 rok

Pierwszą częścią Jeżycjady jaka wpadła mi pewnego dnia w ręce w szkolnej bibliotece był "Kwiat kalafiora". Intrygujący tytuł, nawet jak dla uczennicy szkoły podstawowej. Książka spodobała mi się straszliwie, więc pani bibliotekarka zostawiała dla mnie dalsze tomy, które pochłaniałam w bardzo szybkim tempie. Za "Szóstą klepkę" zabrałam się trochę później i niestety, nie przypadła mi do gustu aż tak bardzo jak "Kwiat kalafiora" i późniejsze części.

Perypetie życiowe dziewczyny, o uroczym przezwisku Cielęcina, są opisane z humorem charakterystycznym dla autorki, jednak kolejne odsłony Jeżycjady podobały mi się bardziej.

Podobnie jest teraz, po latach, kiedy ponownie zabrałam się za całą serię. Zaczęłam jednak tym razem od "Szóstej klepki". Miła książka, którą poleciłabym bez wahania młodszym czytelnikom, ale nadal jest dla mnie jedną ze słabszych części, do której wracałam chyba najrzadziej.

książek: 784
ChicaDeAyer | 2015-07-09
Przeczytana: 2002 rok

Choć ową pozycję traktuję nieco po macoszemu, to zapoczątkowała ona moje wielkie uwielbienie dla twórczości Pani Musierowicz. W końcu otwiera tak ciepłą sagę, jaką jest ‘Jeżycjada’ – zaczytywaną przez kolejne rzesze młodych (i nie tylko!) Polaków.
‘Szósta klepka’ nie jest moim ulubionym tytułem z serii, co nie umniejsza jej wartości –muszę koniecznie zrobić podróż sentymentalną i odświeżyć sobie cały cykl powieści Musierowicz.

książek: 1358
Hania | 2017-01-17
Przeczytana: październik 2016

W końcu przyszedł czas na poznanie się z bardzo dobrą i popularną a przede wszystkim naszą polską twórczością.Małgorzata Musierowicz - niesamowita osobowość i niespotykany talent. Zaczynam od " Szóstej klepki". Książka przeczytana z uśmiechem na ustach, niezapomniane historie, które wprawiają czytającego w najlepszy nastrój. Pochłonęło mnie do reszty życie Celestyny i jej rodziny! Spora dawka humoru, ciepło, rodzinnie i z miłością:)
Polecam!

książek: 696

Nie wiem czy właśnie od tej części zaczęła się moja, trwająca już tyle lat, przygoda z książkami Małgorzaty Musierowicz. Wiem na pewno, że z kolejnymi, corocznymi powtórkami lektury, "Szósta klepka", "Kłamczucha", "Ida sierpniowa", a przede wszystkim ukochany "Kwiat kalafiora" stanowią dla mnie trzon tego cyklu. Ta czwórka to esencja, wszystko co najlepsze...

książek: 497
ardnaskela | 2017-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wszesna Małgorzata Musierowicz.Lata 70, epoka Gierka. Czytasz i wpadasz na całe życie. Polecam gorąco. Dziś to pozycja historyczna ale emocje i atmosfera oraz siła wykreowanego przez autorkę świata nadal aktualna. Polecam gorąco.

książek: 2384
andzia12 | 2016-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Czytając tą książkę wróciłam wspomnieniami do czasów, kiedy czytałam powieści Siesickiej. Ale jakoś w tamtym okresie czytelniczym pominęłam Musierowicz.
Teraz dla odmiany pomiędzy innymi pozycjami, w ramach relaksu, książka o czasach pierszych miłości i rozterek nastolatek.
Przyznam się, że wciągnęłam się i bardzo szybko przeczytałam historię nastoletniej Cesi i jej pierwszej miłości.
Na półce z biblioteki czekają kolejne części serii:)

książek: 2106
Wojciech Gołębiewski | 2016-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2016

Małgorzata Musierowicz (ur. 1945), z domu Barańczak, starsza siostra Stanisława Barańczaka (1946 – 2014), - absolwentka ASP, polska pisarka, autorka książek dla dzieci i młodzieży, ilustratorka. Twórczyni cyklu powieściowego "Jeżycjada" ( nazwa od miejsca zamieszkania autorki - Jeżyce w Poznaniu). Omawiana pozycja jest drugą w cyklu i została wydana w 1977 roku. Na wniosek dzieci została Kawalerem Orderu Uśmiechu w 1994 roku.
Nie czuję się na siłach oceniać, bo czasy za bardzo się zmieniły. Szesnastoletnia Cesia uczęszcza do I klasy i jest (według mnie) infantylna, bo za moich czasów w jej wieku robiło się maturę bądź zaczynało klasę maturalną. W wieku siedemnastu lat byłem na studiach, prowadziłem dorosłe życie, a znajomością literatury czy polityki reprezentowałem wyższy poziom od swojego obecnego. Toteż nie jestem w stanie zrozumieć dziecięcych problemów ...

książek: 387
Peyton | 2016-09-25
Przeczytana: 2011 rok

Jeżycjada jest mi znana nie od dziś i po latach przerwy postanowiłam odświeżyć sobie powieści Musierowicz, w których jestem obłędnie zakochana. Nie ulega wątpliwości, że książki M.M. są ponadczasowe i nie zawierają absolutnie ŻADNYCH barier wiekowych. Na pierwszy ogień poszła oczywiście "Szósta klepka", której główną bohaterką jest Celestyna Żak, zwana przez rodzinę Cielęciną.
Każda z tych książek jest utrzymana w klimacie ciepła i humoru. Co prawda w pierwszej części nie ma jeszcze słynnej rodziny Borejków, ale przygody Żaków są wcale nie gorsze. Cięte uwagi dziadka (którego jestem fanką!), szalone pomysły Bobcia, rozważania Cesi, a nawet lenistwo Danki są tym co kocham w tej lekturze. Wspaniale było po raz kolejny przenieść się na poznańskie ulice i poczytać o przygodach tak dobrze znanych już postaci. "Szóstą klepkę" uwielbiam, chociaż uważam, że dalsze części są jeszcze lepsze. Cała Jeżycjada ma szczególne miejsce w moim serduchu, jest to coś, do czego mogę wracać wiele, wiele...

zobacz kolejne z 13415 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd