-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
"Siostry z lasu", to książka, która zachęciła mnie przepiękną, wiedźmią okładką. Zobaczyłam ją gdzieś na stronce i chciałam mieć. Tak się składa, że dostałam ją w prezencie od znajomego i w końcu mogłam stwierdzić, czy piękna okładka skrywa ciekawe wnętrze. Na szczęście tak jest 🙂.
Adrianna Trzepiota stworzyła wyraziste postacie i interesującą fabułę. Traszka, Bachira i Towe, to trzy siostry, bardzo do siebie podobne, ale każda z charakteru jest inna. Wychowywane przez babcię - wiedźmę, wśród natury i zwierząt, szybko poznają życie od najgorszej strony. Również mężczyźni pojawiający się w książce są bardzo charakterni, toksyczni (tak zwani łowcy wiedźm). Mimo wszystko nie są czarno-biali.
Polecam serdecznie tę pozycję, szczególnie osobom, które lubią słowiańskie, pogańskie czy magiczne wątki.
"Siostry z lasu", to książka, która zachęciła mnie przepiękną, wiedźmią okładką. Zobaczyłam ją gdzieś na stronce i chciałam mieć. Tak się składa, że dostałam ją w prezencie od znajomego i w końcu mogłam stwierdzić, czy piękna okładka skrywa ciekawe wnętrze. Na szczęście tak jest 🙂.
Adrianna Trzepiota stworzyła wyraziste postacie i interesującą fabułę. Traszka, Bachira i...
Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd we współczesnej duchowości tak wiele wątków boginicznych? Mnie to nurtowało już od dawna, dlatego też chętnie sięgałam po książki mniej lub lepiej opisujące ten wątek.
W przypadku książki Jacka Chanek'a mamy do czynienia ze zdecydowanie lepszym opracowaniem. Autor jest kapłanem wiccańskim w tradycji garderiańskiej i to jego perspektywa nam w czasie lektury towarzyszy. Mimo, że nie jestem wiccanką, a zwykłą poganką, jednak chodzę ścieżką Bogini (głównie Freji) i wyniosłam z tekstu bardzo dużo.
Chanek przenosi nas do połowy XIX wieku, kiedy to temat Bogini zaczął na dobre wybrzmiewać. Poznajmy historie różnych okultystów oraz magów, ich perspektywy oraz interpretacje starożytnych mitów o boginiach i bogach (bóg często pojawia się jako "dopełnienie" bogini). Każdy rozdział zakończony jest rytuałem, który można wykonać zarówno samemu, jak też w grupie. Póki co żadnego z nich nie wykonałam, jednak wyglądają zachęcająco.
Dla mnie osobiście najciekawsze były ostatnie rozdziały, w których to pojawił się dyskurs feministyczny i współczesny kontekst. Pomogło mi to zrozumieć, domknąć klamrą całość.
Polecam wszystkim, którzy interesują się religią, duchowością czy mistycyzmem, a także miłośnikom bogini.
🌕 Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Fosforos.
Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd we współczesnej duchowości tak wiele wątków boginicznych? Mnie to nurtowało już od dawna, dlatego też chętnie sięgałam po książki mniej lub lepiej opisujące ten wątek.
W przypadku książki Jacka Chanek'a mamy do czynienia ze zdecydowanie lepszym opracowaniem. Autor jest kapłanem wiccańskim w tradycji garderiańskiej i to jego...
Wokół postaci Lilith narosło mnóstwo przesądów, również tych astrologicznych, dlatego też cieszę, że odkryłam i przeczytałam tę pozycję.
Autor, Piotr Piotrowski, doświadczony astrolog, napisał szczegółową i niezwykle ciekawą książkę. Mamy rozdział poświęcony astronomii, odkryciu Czarnego 🌙, astrologii. Oprócz tego Lilith w znakach zodiaku, w Domach, a także w aspektach - dzięki tej wiedzy możemy się naprawdę dużo dowiedzieć na temat własnego Czarnego Księżyca.
Bardzo podoba mi się to, że przy każdym większym opisie znajduje się kosmogram konkretnej osoby, u której ten aspekt występuje i opisano w jaki sposób się manifestuje.
Polecam lekturę wszystkim, których fascynuje Lilith, a także pasjonatom astrologii.
🦇 Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii
Wokół postaci Lilith narosło mnóstwo przesądów, również tych astrologicznych, dlatego też cieszę, że odkryłam i przeczytałam tę pozycję.
Autor, Piotr Piotrowski, doświadczony astrolog, napisał szczegółową i niezwykle ciekawą książkę. Mamy rozdział poświęcony astronomii, odkryciu Czarnego 🌙, astrologii. Oprócz tego Lilith w znakach zodiaku, w Domach, a także w aspektach -...
Lilith i kobiece demony kontra prorocy, mroczna kobiecość kontra świetlista męskość. Czy taka świetlista? No właśnie.
Starzy mężczyźni, którzy gwałcą dziewczynki i robią z nich swoje posłuszne żony. Kobiety palone na stosie za nieposłuszeństwo. Sporo tutaj nawiązań do historii chrześcijaństwa i patriarchatu.
Autorka w ciekawy sposób opisała świat mężczyzn, w którym kobiety są tylko pięknymi dodatkami, a każda, która się sprzeciwia jest uważana za czarownicę i wyznawczyni Lilith. W tym wszystkim próbuje się odnaleźć główna bohaterka, będąca córką mrocznej kobiety.
Polecam lekturę wszystkim, którzy lubią klimaty fantasy z pogranicza horroru.
Lilith i kobiece demony kontra prorocy, mroczna kobiecość kontra świetlista męskość. Czy taka świetlista? No właśnie.
Starzy mężczyźni, którzy gwałcą dziewczynki i robią z nich swoje posłuszne żony. Kobiety palone na stosie za nieposłuszeństwo. Sporo tutaj nawiązań do historii chrześcijaństwa i patriarchatu.
Autorka w ciekawy sposób opisała świat mężczyzn, w którym...
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, ile jest prawdy w serialu "Wikingowie", a ile fikcji? Mnie temat ten zaciekawił, podobnie autora i popularyzatora historii, Sławomira Leśniewskiego.
Napisał on książkę na temat nordyckich ludów nie tylko wikingów (a więc tych, którzy grabili i wyruszali w podróże), ale też żyjących w ówczesnym świecie zwyczajnych ludzi. Publikacja została oparta na obszernych materiałach źródłowych. Jest wnikliwa - autor skupia się na różnych aspektach, również charakterologicznych poszczególnych narodów.
Leśniewski będący fanem serialu często powołuje się na jego bohaterów i w ciekawy sposób tłumaczy, jak było bądź mogło z nimi być naprawdę. Czyta się to jednym tchem.
Wiele miejsca w książce poświęcono bitwom i wyprawom mającym na celu podbicie kolejnych terytoriów. Osoby, które oglądały serial "Ostatnie królestwo" odnajdą tutaj parę smaczków.
Gorąco polecam lekturę zainteresowanym historią, wikingami i wszystkim, co się z nimi łączy.
🪓 Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, ile jest prawdy w serialu "Wikingowie", a ile fikcji? Mnie temat ten zaciekawił, podobnie autora i popularyzatora historii, Sławomira Leśniewskiego.
Napisał on książkę na temat nordyckich ludów nie tylko wikingów (a więc tych, którzy grabili i wyruszali w podróże), ale też żyjących w ówczesnym świecie zwyczajnych ludzi. Publikacja...
🪐 "Małe planety" to kolejna książka Piotra Piotrowskiego, która mnie zachwyciła i z której się dowiedziałam mnóstwa nowych rzeczy.
Autor w sposób wnikliwy, jednocześnie przystępny opisuje małe planety: Ceres, Pallas, Junonę, Westę, a także Eris. Wszystkie te "kobiece" elementy, mogą stanowić wspaniałe uzupełnienie kosmogramu o żeńskie energie, zupełnie inne niż Księżyc czy Wenus.
(Co ciekawe, Pallas w moim kosmogramie jest w koniunkcji z Wenus w Skorpionie, a więc jedna energia wpływa mocno na drugą 🙂. Dodatkowo pojawia się też opis Erosa, o którego istnieniu do tego momentu nie miałam pojęcia, a jak się okazało stanowi kolejny element obok Wenus i Pallas ♏).
Niezwykle ciekawy jest też wątek Eris, planety większej od Plutona, a odkrytej na początku lat dwutysięcznych. Po jakimś czasie Eris wraz z Plutonem i Ceres zaliczono do planet karłowatych.
Gorąco polecam tę książkę wszystkim zainteresowanym astrologią, duchowością, ezoteryką, ale też mitologią, bo sporo można się w tym temacie też dowiedzieć 🪐.
✒️ Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii.
🪐 "Małe planety" to kolejna książka Piotra Piotrowskiego, która mnie zachwyciła i z której się dowiedziałam mnóstwa nowych rzeczy.
Autor w sposób wnikliwy, jednocześnie przystępny opisuje małe planety: Ceres, Pallas, Junonę, Westę, a także Eris. Wszystkie te "kobiece" elementy, mogą stanowić wspaniałe uzupełnienie kosmogramu o żeńskie energie, zupełnie inne niż Księżyc...
Fantastykę czytam dopiero od kilku lat, także nie jestem jeszcze z tematem "oklepana". Chętnie poznaję nowe osoby autorskie, ich świat i słownik.
W "Wiklinowych ludziach", debiucie prozatorskim Małgorzaty Warsil, zachęca już sama szata graficzna. Jako, że nie cierpię AI, doceniam piękną grafikę, w tym okładkę. I spójność. Bardzo lubię połączenie słowa i obrazu w książce.
Sama treść jest oryginalna, choć momentami jak na mój gust aż za bardzo. Nie zrozumcie mnie źle - sama piszę i lubię, gdy ktoś ma swój styl - tutaj po prostu było dla mnie za dużo chaosu, trochę się gubiłam. Na szczęście im dalej, tym lepiej. Co więcej, bohaterowie książki są charakterystyczni i nie sposób nie darzyć ich jakimiś emocjami, choćby nie były one pozytywne. Rycerz, główna postać w "Wiklinowych ludziach", jest postacią z krwi i kości.
Autorka nie szczędzi nam szczegółowych opisów, co bardzo lubię. Dialogi nie są pompatyczne, brzmią autentycznie, są nawet bluzgi - to wszystko na plus.
Myślę, że jest to udany debiut - będę obserwować autorkę. Bardzo się też cieszę, że będzie kolejna część cyklu.
Polecam lekturę miłośnikom fantastyki, historii średniowiecza, a także pogaństwa.
✒️ Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Andraste
Fantastykę czytam dopiero od kilku lat, także nie jestem jeszcze z tematem "oklepana". Chętnie poznaję nowe osoby autorskie, ich świat i słownik.
W "Wiklinowych ludziach", debiucie prozatorskim Małgorzaty Warsil, zachęca już sama szata graficzna. Jako, że nie cierpię AI, doceniam piękną grafikę, w tym okładkę. I spójność. Bardzo lubię połączenie słowa i obrazu w...
2024-12-22
2024-12-22
2024-12-22
Astrologia, to dziedzina, która w ostatnich latach staje się coraz popularniejsza - większość z nas zna oprócz znaku solarnego choćby księżycowy czy ascendent. Z tego powodu ważne jest, by pogłębiać wiedzę z odpowiednich lektur. Książka Lindsay Squire do nich należy 💫.
"W magii astrologii" mamy wszystko, co stanowi postawy astrologiczne, wytłumaczone krok po kroku. Są znaki, żywioły, aspekty, a także o wiele więcej. Autorka, która jest wiedźmą eklektyczną, tłumaczy,
w jaki sposób można astrologię połączyć z praktyką magiczną. Przyznaję, że sama o niektórych rzeczach nie miałam pojęcia i chętnie pogłębiłam swoją wiedzę.
Serdecznie polecam lekturę każdej osobie, która chce się dowiedzieć czegoś nowego, wiedźmuszce i nie tylko.
Astrologia, to dziedzina, która w ostatnich latach staje się coraz popularniejsza - większość z nas zna oprócz znaku solarnego choćby księżycowy czy ascendent. Z tego powodu ważne jest, by pogłębiać wiedzę z odpowiednich lektur. Książka Lindsay Squire do nich należy 💫.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"W magii astrologii" mamy wszystko, co stanowi postawy astrologiczne, wytłumaczone krok po kroku. Są...