Opinie użytkownika
Najlepszym elementem tej książki było to, że się szybko skończyła. Formatowanie ebooka to jakiś koszmarek - niemal każde zdanie w oddzielnej linii. Nic dziwnego, że ma ponad 300 stron. Fabuła jest kiepska i naiwna, wydarzenia wynikają z potrzeby ich zaistnienia, bohaterka jest strasznie głupia, a jej umiejętności i braki zwyczajnie niekonsekwentne. Do tego bohaterka...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Ta książka oraz "Niewidzialne kobiety" to powinna być jakaś lektura obowiązkowa.
Nawet nie, żeby pokazać jak wygląda kobiecy świat, ale żeby nauczyć dzieciaki i młodych dorosłych krytycznego podejścia do treści. Na przykład treści z tej książki dotyczą głównie autorki, jej koszmarnie zakompleksionych przyjaciółek I środowiska, w którym ta ekipa się porusza. Natomiast używa...
Bardzo fajna pozycja dla kogoś, kto pisze własną powieść fantasy i potrzebuje inspiracji na nieoczywisty system magiczny, albo chciałby sobie zweryfikować własny już zbudowany - czy jeszcze może nie dałoby się czegoś poprawić, albo dodać.
La Santa Muerte to wierzenie oparte trochę o medytację, trochę o rytuały, a trochę o manifestowanie sobie efektów modlitw, by...
Miało być 5, ale za rozdział o wilkach (przytoczone informacje pochodzą z piekielnie starego badania wykonywanego na wilkach w niewoli) moja ocena to 4. Autor przytacza kilka ciekawostek, są one mniej lub bardziej znane - w zależności od tego jak wiele literatury przyrodniczej się pochłania. Niestety, używa też okrutnie sensacyjnego języka do opisywania interakcji,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo 30% książki byłam pewna, że jestem za połową i ze zgrozą odkryłam, że NIE. Nudna, kiepska redakcja, jeszcze gorsze tłumaczenie, ale ciężko od "naszych" wymagać, gdy materiał źródłowy trafił się tak toporny. Postacie jednowymiarowe i bez wyrazu, dialogi płaskie i zwyczajnie kiepskie (czasami zwyczajnie nie wiadomo kto się wypowiada, bo postacie nie mają szczególnych cech...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBez szału. Typowe romantasy złożone z posklejanych ze sobą "tropów" pisane dla czytelniczki-idiotki, której autorka nie daje żadnego pola by wyrobić sobie własne zdanie czy opinię na temat postaci/wydarzeń. Wszystko powiedziane jest wprost i dosłownie, zwrot akcji kiepski i nudny. MMC rozczarowuje. Zamiast postawić na króla pirata i łotrzyka, autorka postawiła na jakiś...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Treść świetna i przerażająca zarazem 👌🏻
Co prawda spodziewałam się więcej o rdzennych Amerykanach, ale to, co zaserwował autor (łącznie z odniesieniami do krajów europejskich, w tym Polski) było i tak wyśmienitą lekturą.
Kochani, żyjemy w ciekawych czasach 👌🏻
Niestety, wydanie mocno niedopracowane. Nie spodziewałam się tylu literówek/nieprawidłowo odmienionych słów i innych...
Świetna! Dobrze napisana i jeszcze lepiej przetłumaczona! Autorka ma interesujące spojrzenie na literaturę i powielanie pewnych motywów, używa kolokwialnego języka i nie nadyma się naukowo, jej narracja jest angażująca, a wnioski bardzo celne. Może wzbudzić w niektórych dyskomfort i niechęć, bo bardzo podważa "romantyzm" potworów występujących w literaturze i pokazuje jak...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Jeżeli miałabym wybrać top 3 książek z 2025 roku - ta by się nie załapała. Ale za to jeśli miałabym wybrać top 300, to też bym jej tu nie dodała.
Autorowi bardzo szybko skończyły się rozważania na temat tego w jaki sposób kapitalistyczne funkcjonowanie 24/7 wpływa na ludzi, sen i świat, i przeszedł do snucia się od tematu do tematu, po drodze rzucając "24/7", żeby dodać...
Całość brzmi jak historia z wattpada pisana przez kogoś, kto skończył co najwyżej 15 lat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Ładne wydanie, fatalna opowieść. Tak można streścić to, co mam do powiedzenia o tej książce.
Deborah napisała ją ponad dekadę temu i o ile rozumiem, że wtedy mogła być fenomenem, tak aktualnie jest poniżej przeciętnej. Przez ponad 70% książki nic się nie dzieje, wampir, który ma być taaaaki straszny, groźny i potężny nie robi absolutnie nic, by to potwierdzić i zachowuje...
Trochę nabiegałam się za tą książką, ale nie żałuję. Świetna pozycja - mnóstwo informacji, szczyptą dowcipu, sporo kontekstu historycznego, a to wszystko zwieńczone ilustracjami i wkładką ze zdjęciami. Jedyne co kładzie mi się trochę rysą na szkle, to fabularyzowane wstawki dr Elsy o różnych wydarzeniach, jej ekspedycjach etc. Nie lubię jak w książce osoba autorska jest...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby ta książka była cała taka jak trzy ostatnie godziny audio, to ta ocena byłaby zupełnie inna. A tak, mamy zaserwowane w pierwszej połowie kilka stopklatek z Disneyowskiej "Małej Syrenki" z jakimś tam "wypełniaczem" między nimi, potem jakieś próby budowania faktycznego retellingu (a nie zabawę w opisywanie scen), a pod koniec dzieje się wszystko 💀 Niestety, ale to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo kilku mankamentów, to jedna z lepszych książek w tej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTypowa Thalassa. Nie jest to high fantasy, ale bawilam sie calkiem dobrze. Ksiazka ma swoje mankamenty, ale mozna przy niej spedzic dosc miło czas. Całość przypominała trochę poprawiony "Sabat", ale jednocześnie miała całkiem spoko główną bohaterkę. Propsy za przemycenie w niej wątków dotyczących wymarłej już kultury :) Nie wstrzymuję oddechu w oczekiwaniu na kolejny tom,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Bardzo krótka była ta książka. Pełna działania, siląca się na zwrot akcji, z kulawym na obie nogi polskim akcentem.
Od akcentu zacznę, bo najbardziej w oczy kole. Folklor słowiański, który przywołuje autorka nie był w żaden sposób zresearchowany, a wygląda na to, że Veronica zagrała w Wiedźmina i polubiła to, co zobaczyła. Imiona rzekomo polskich postaci są kompletnie...
Okropna strata czasu. W tej książce nie ma nic nowego - autorka pisze o wielu znanych, a niekiedy wręcz viralowych, "ciekawostkach". Książka oferuje spojrzenie na psy przez przeróżowione (bo nawet nie różowe) okulary - przytacza badania interpretowane przez autorki na korzyść ich tezy, że psy są wszystkim co najlepsze w świecie, a potem powołuje się na osobiste historie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Gdyby "Caraval" i "Pośredniczka" zrobili dziecko, które rozczarowuje rodziców, z twarzy podobne jest do listonosza, a zdrowotnie niedomaga od pierwszych USG, to byłaby właśnie "Phantasma".
Bawię się na niej "jakoś", czyli dokładnie w ten sam sposób w jaki autorka buduje i wprowadza postacie do tej powieści i buduje między nimi relacje. Autorka jest zresztą głównym toksykiem...
"Może być" to dobre określenie tego tytułu. Książka jest jak wstęp do powieści, a nie powieść sama w sobie. Nie jestem natomiast pewna, czy zniosłabym jej więcej w formie, którą zaserwowało to wydawnictwo.
Czy tam w ogóle ktokolwiek pracuje w korekcie i redakcji? Przecież w tej historii jest jakieś "mamy w d.pie czytelników" bingo. Kalki językowe? Obecne. Dziwne składnia?...