-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać429 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska14
Biblioteczka
2026-03-26
2026-03-19
Pocztówka nie tylko z innego kontynentu, ale biorąc pod uwagę kontekst czasowy i społeczny, wręcz z innego świata.
Podobała mi się duża wrażliwość dotycząca skali błędów kolonialnych. Grzeszków, wypaczeń i zbrodni. Może jest niezwykła, biorąc pod uwagę kiedy była pisana, ale na pewno nawet jak na tamte czasy, bardzo trafna. Pokazuje to moim zdaniem, że osoby dysponujące odpowiednią wiedzą i wrażliwością dostrzegą niesprawiedliwości i patologie wokół nich nawet, gdy oficjalna narracja podłapie temat dopiero po latach.
Bardzo cenię negatywną reakcję p. Kazimierza na grabież surowców, w tym szczególną uwagę poświęconą zwierzętom, i zalanie w zamian Afryki tandetą, a także ogłupianie miejscowych.
W książce wybrzmiewają myśli w charakterze przestrogi przed globalizacją i homogenizacją kultur.
Treść także dobrze oddaje trud takiej podróży. Momenty dobre, straszne, smutne. Ciekawe wydaje mi się, że autor był w swojej wyprawie pewnego rodzaju wyrzutkiem, traktowanym zarówno przez białych kolonizatorów, jak i czarnych tubylców jako dziwadło. Przez pierwszych z uprzejmą pobłażliwością, przez drugich z obawą lub wrogością. Najlepiej dogadywał się z osobami, które tak jak on były mieszanką różnych profili i żyły na pograniczu światów.
Piękne są tu opisy otoczenia i ludzi. Język jest obrazowy, ale nie nazbyt poetycki i kwiecisty.
Słuchałam audiobooka, który był dobrze przeczytany przez Grzegorza Damięckiego. Do tego świetnie dobrana muzyka i efekty dźwiękowe.
Pocztówka nie tylko z innego kontynentu, ale biorąc pod uwagę kontekst czasowy i społeczny, wręcz z innego świata.
Podobała mi się duża wrażliwość dotycząca skali błędów kolonialnych. Grzeszków, wypaczeń i zbrodni. Może jest niezwykła, biorąc pod uwagę kiedy była pisana, ale na pewno nawet jak na tamte czasy, bardzo trafna. Pokazuje to moim zdaniem, że osoby dysponujące...
2026-03-08
Książka lekka i miejscami zabawna. Miejscami też żenująca zamiast dowcipnej i celująca w najbardziej oczywistą pointę anegdoty.
Film na jej podstawie nieporównywalnie lepszy, ale widać w tekście to ziarenko, z którego wykiełkował.
Bohaterka jest moim zdalniem osobą wysoce problematyczną, ale nie zmienia to faktu, że ona i inny zostali napisani w sposób spójny i wiarygodny. Opisy natury oddają sielskość wsi, senność lata i świeżość poranka.
Ogółem dobrze napisana książka o niekoniecznie słusznym przesłaniu w kwestiach różnych.
Książka lekka i miejscami zabawna. Miejscami też żenująca zamiast dowcipnej i celująca w najbardziej oczywistą pointę anegdoty.
Film na jej podstawie nieporównywalnie lepszy, ale widać w tekście to ziarenko, z którego wykiełkował.
Bohaterka jest moim zdalniem osobą wysoce problematyczną, ale nie zmienia to faktu, że ona i inny zostali napisani w sposób spójny i...
2026-03-06
To świetna seria. Włączenie wątku relacji z rodzeństwem ponownie pokazuje umiejętność wczucia się w psychikę młodego czytelnika. Forma słuchowiska bardzo udana i świetnie przeczytana.
To świetna seria. Włączenie wątku relacji z rodzeństwem ponownie pokazuje umiejętność wczucia się w psychikę młodego czytelnika. Forma słuchowiska bardzo udana i świetnie przeczytana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-04
Bardzo dobrze napisana, ciekawa, choć krótka historia z repertuaru Sherlocka Holmesa, tym razem w wydaniu świątecznym. Postacie bardzo wiernie naśladują protoplastów stworzonych przez autora pierwotnej serii, historia jest ciekawa, a rozwiązanie intrygi odpowiednio zaskakujące. Słuchałam audiobooka przeczytanego świetnie przez Filipa Kosiora.
Bardzo dobrze napisana, ciekawa, choć krótka historia z repertuaru Sherlocka Holmesa, tym razem w wydaniu świątecznym. Postacie bardzo wiernie naśladują protoplastów stworzonych przez autora pierwotnej serii, historia jest ciekawa, a rozwiązanie intrygi odpowiednio zaskakujące. Słuchałam audiobooka przeczytanego świetnie przez Filipa Kosiora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-22
Wspaniała powieść młodzieżowa! Nie miałam okazji czytać jej jako nastolatka, ale teraz gorąco polecam młodym ludziom z mojego otoczenia. Normalne, wręcz nobilitujące przedstawienie różnych typów niepełnosprawności. Zniuansowany obraz relacji rodzic-dziecko, który zależy nie tylko od sytuacji rodzinnej, ale przede wszystkim podejścia osób zaangażowanych. Nie tak powierzchowne odniesienia do mitologii i kultury starożytnej Grecji jakich mogłabym się spodziewać po tego typu współczesnej powieści przygodowej dla młodzieży. Pełnokrwiści, spójni bohaterowie. Wartka i pomysłowa fabuła. Bezpruderyjne, ale zupełnie nie niestosowne czy wulgarne podejście do delikatnych tematów, jak kwestie relacji damsko-męskich, prokreacji czy śmieci.
Marcin Hyncar jest bardzo dobrym aktorem i w pełni powołał głosem do życia każdą z postaci. Oddał klimat każdej sceny i tylko wzbogacił to doświadczenie czytelnicze.
Na pewno sięgnę po kolejne części w serii.
Wspaniała powieść młodzieżowa! Nie miałam okazji czytać jej jako nastolatka, ale teraz gorąco polecam młodym ludziom z mojego otoczenia. Normalne, wręcz nobilitujące przedstawienie różnych typów niepełnosprawności. Zniuansowany obraz relacji rodzic-dziecko, który zależy nie tylko od sytuacji rodzinnej, ale przede wszystkim podejścia osób zaangażowanych. Nie tak...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-28
Przyjemna historia, przyzwoicie przeczytana (słuchałam audiobooka). Nie zatrzęsła moim światem w posadach, ale klimat i sprytna przeplatanka losów bohaterów miała w sobie coś, co mnie ujęło. Niektóre rozwiązania wątków były za wygodne, niektóre zachowania postaci zbyt nachalnie jednowymiarowe i przedstawione mało subtelnie. Czasami literatura obyczajowa potrafi tak zarysować postacie, że nawet po latach od lektury myśli się o nich jak o dawno poznanych ludziach z krwi i kości. Tutaj nie będę miała takiego wrażenia, już teraz to wiem, jednak była to przyjemna i całkiem angażująca opowiastka.
Tłumaczenie miejscami kwadratowe, przez co wybijało mnie z immersji.
Sięgnę pewnie jeszcze po jakieś pozycje tej autorki, gdy będę szukać lekkiej, ale niegłupiej lektury.
Przyjemna historia, przyzwoicie przeczytana (słuchałam audiobooka). Nie zatrzęsła moim światem w posadach, ale klimat i sprytna przeplatanka losów bohaterów miała w sobie coś, co mnie ujęło. Niektóre rozwiązania wątków były za wygodne, niektóre zachowania postaci zbyt nachalnie jednowymiarowe i przedstawione mało subtelnie. Czasami literatura obyczajowa potrafi tak...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-03
Bardzo klimatyczne opowiadanie. Groza odciska swoje piętno na ludziach i ich domu i głównie przez ten pryzmat doświadcza jej czytelnik. Imponujące tłumaczenie biorąc pod uwagę kwiecistość tekstu. Forma słuchowiska jest ciekawym, wzbogacającym materiał źródłowy doświadczeniem. Kiedyś pewnie przeczytam w formie tekstu, żeby móc jeszcze pocieszyć się kunsztem języka.
Bardzo klimatyczne opowiadanie. Groza odciska swoje piętno na ludziach i ich domu i głównie przez ten pryzmat doświadcza jej czytelnik. Imponujące tłumaczenie biorąc pod uwagę kwiecistość tekstu. Forma słuchowiska jest ciekawym, wzbogacającym materiał źródłowy doświadczeniem. Kiedyś pewnie przeczytam w formie tekstu, żeby móc jeszcze pocieszyć się kunsztem języka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyk nie bez powodu. Tempo narracji oddaje charakter epoki jazzu, a oszczędność środków wyrazu idealnie maluje portrety postaci. Autor przemyca wiele dających do myślenia spostrzeżeń o życiu. Wersja lektorska bardzo udana.
Klasyk nie bez powodu. Tempo narracji oddaje charakter epoki jazzu, a oszczędność środków wyrazu idealnie maluje portrety postaci. Autor przemyca wiele dających do myślenia spostrzeżeń o życiu. Wersja lektorska bardzo udana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-04-11
2025-04-18
2025-02-07
2025-03-07
2025-10-22
Opinia dotyczy audiobooka.
Druga część o nieeeeeeebo lepsza od pierwszej. Widać, że autorka miała konkretny pomysł na intrygę i jej rozwiązanie. Tak naprawdę uważam, że pierwsza część, skrócona o zbędne sceny i połączona z tą w jedną książkę, byłaby najlepszym wyjściem.
Wątek Ione i Elma dostarczył mi dużo więcej emocji niż Elspeth i Ravyna. Druga para pozostaje nudna i mdła, chociaż także wypada lepiej niż w pierwszej części. Elspeth to w ogóle kiepska postać, zniosłam ją teraz głównie dlatego, że siedziała zamknięta w głowie Potwora. Mimo to, zakończenie ich relacji trochę mnie rozczuliło.
Korekta tekstu, ale i montaż nagrania to porażka. Co chwilę w treści pojawiają się powtórzenia albo niezręczne tłumaczenia z angielskiego, a w nagraniu potknięcia i pomyłki czytającej. Tu akurat poziom jest niższy niż przy pierwszej część. Wstyd wydawnictwo NieZwykłe.
Opinia dotyczy audiobooka.
Druga część o nieeeeeeebo lepsza od pierwszej. Widać, że autorka miała konkretny pomysł na intrygę i jej rozwiązanie. Tak naprawdę uważam, że pierwsza część, skrócona o zbędne sceny i połączona z tą w jedną książkę, byłaby najlepszym wyjściem.
Wątek Ione i Elma dostarczył mi dużo więcej emocji niż Elspeth i Ravyna. Druga para pozostaje nudna i...
2025-10-17
Zacznę od ogólnej opinii - to mądra, poszerzająca perspektywę książka. Fajny zbiór anegdot historycznych na spotkania ze znajomymi. Mimo, że nie jestem antropolożką to czuć, że niemal każdy wątek możnaby pogłębić i stworzyć z tego odrębną pozycję, uwzględniając odmienne interpretacje. Książka musiała jednak zostać zamknięta w jakiejś konwencji, w my jako laicy tematu (bo nie sądzę, żeby taka popularno-naukowa pozycja zachwyciła ekspertów tej dziedziny) jesteśmy skazani na dóbr tematyczny zgodny z przekonaniami autora.
Dodam, że lektora słuchało się bardzo przyjemnie.
Teraz bardziej szczegółowe uwagi, które wynotowałam sobie w trakcie odsłuchu:
1. Harari, jak na antropologa, trochę za bardzo skupia się na Europie Zachodniej, gdy myśli o Europie ogółem. Brak wyraźnego oznaczenia różnic jakie charakteryzowały kraje centralne czy wschodnie wypada kiepsko, bo nasza historia wyglądała zupełnie inaczej.
2. Autor stosuje wiele ciekawych zabiegów myślowych, jak ten, że nie brakuje nam energii tylko wiedzy jak wytwarzać jej więcej, ale realnie taka analiza nic zmienia - o ile w kontekście rozumienia przeszłości to fajne poszerzenie perspektywy o tyle w kwestii przyszłości brzmi to naiwnie, biorąc pod uwagę o ilu czynnikach, które mogą mieć wpływ obecnie nie wiemy - książka datowana jest na 2014, a wydajne elektrownie w kilku krajach mają 10 lat później inny problem - nie brakuje surowców do wytwarzania energii, ale nie ma jak ich schłodzić w związku ze zmianami klimatycznymi. W ogóle bagatelizowanie przez całą książkę zmian klimatycznych wydaje mi się śmieszne, bo o ile w kontekście historycznym może i nie miały takiego znaczenia (nie mam wiedzy, by się kłócić) to obecnie wszyscy doświadczamy powagi sytuacji.
3. Odrzuca mnie nagminna gloryfikacja postępu, a przede wszystkim kapitalizmu - o ile obrona pozytywnego wpływu imperiów jest ciekawa, bo to raczej kontekst historyczny i zazwyczaj są one głównie krytykowane, to problemy kapitalizmu i jego odejście od ideału zostały opisane po macoszemu i zmiecione pod dywan. Przebija się cały czas myśl jaki to kapitalizm wspaniały, tylko zboczył z kursu. Zastanawia czemu nie został rozliczony równie bezwzględnie jak komunizm.
4 . Widać, że autor czuł się pewnie analizując i opisując realia historyczne, ale brakowało mu moim zdaniem narzędzi do wydania osądów o chwili obecnej. Narracja robi się zamulona i więcej w niej domysłów, niż realnego stwierdzania faktów. Skoro nie ma kompetencji to po co ją opisuje - bo taki układ książki sobie zażyczył wydawca?
5. Cały wydźwięk i ton - pouczający, ojcowsko wyjaśniający, żeby nie powiedzieć pobłażliwy - pasuje do opisywania realiów historycznych. Mało osób ma wiedzę o szerokim kontekście, jesteśmy kształceni w kulturach narodowych, które kładą nacisk na historię miejscową, stąd taki ogląd holistyczny i przyczynowo-skutkowy w kontekście dziejów świata działa super. Natomiast w wyjaśnianiu historii obecnej ten sam ton wypada naiwnie, pouczająco, jakby autor uważał, że pisał dla idiotów - przykładem może być wymienianie źródeł energii jakbyśmy wszyscy nie wiedzieli, z czego korzystamy.
6. Około pół godziny przed końcem zachodzi powtórka wywodu o tym, że świadomość już niedługo może niekoniecznie być ograniczona do jednostek zbudowanych z węgla vs. z krzemu. Potem jeszcze podobny błąd montażowy lub korekcyjny - ciężko powiedzieć.
Cała konstrukcja segmentu poświęconego psychologii szczęścia, w której mam spore rozeznanie, bo sama prowadziłam w tym zakresie badania, sugeruje mi, że autor wybiera kilkanaście pasujących do założonej narracji źródeł, pomijając te kompletnie odwrotne. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy dotyczyło to tylko tej części, czy też całości tekstu.
Ogółem książka fajnie zmienia myślenie o pewnych kwestiach jak wspólnota wyobrażona czy skrajna nieprzewidywalność dziejów i proponuje kilka ciekawych sposobów patrzenia w przyszłość, jak chociażby przez pryzmat inżynierii genetycznej czy świadomości istot nieorganicznych, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że aby naprawdę rzetelnie odpisać każdy z poruszonych tematów pozycja powinna być co najmniej dwa razy dłuższa.
Zacznę od ogólnej opinii - to mądra, poszerzająca perspektywę książka. Fajny zbiór anegdot historycznych na spotkania ze znajomymi. Mimo, że nie jestem antropolożką to czuć, że niemal każdy wątek możnaby pogłębić i stworzyć z tego odrębną pozycję, uwzględniając odmienne interpretacje. Książka musiała jednak zostać zamknięta w jakiejś konwencji, w my jako laicy tematu (bo...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-03-22
Pięknie napisana, przejmująca i zmieniająca perspektywę.
Pięknie napisana, przejmująca i zmieniająca perspektywę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-03-26
Bardzo dobre, czyste romantasy. Ciekawi bohaterowie. Cała intryga przemyślana i sensownie poprowadzona, wciągnęłam się.
Bardzo dobre, czyste romantasy. Ciekawi bohaterowie. Cała intryga przemyślana i sensownie poprowadzona, wciągnęłam się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Ciekawa pozycja dla laików, bo dla ekspertów tematu dostępności i inkluzywności przestrzeni miejskiej będzie miała zapewne zbyt popkulturowy ton.
Rozdziały o różnego rodzaju dostosowaniach, inspirowanych ograniczeniami ruchowymi, rodzinnymi czy płciowymi bardzo otwierają oczy. Zdrowa, młoda, bezdzietna kobieta (nie mówiąc o archetypie takiegoż mężczyzny, wspominanym w książce) może nie dostrzec bez tej „ściągawki” toru przeszkód jakim będzie miasto dla osoby o innych możliwościach.
Z kolei tematy mieszkaniowe można było tej pozycji darować. Są niezwykle ważne, ale te zaledwie kilka rozdziałów nie oddaje sprawiedliwości poziomowi skomplikowania tego zagadnienia.
Jak zbiór zajawek bardzo fajna. Jako wsparcie dla wyrównania poziomu uświadomienia i uwrażliwienia ogółu na potrzeby innych też. Jako nieco przyjemniejszy wstęp do tematu dla studentów architektury - podobnie.
Słuchałam audiobooka i lektorka Magdalena Schejbal bardzo dobrze poradziła sobie z tekstem.
Ciekawa pozycja dla laików, bo dla ekspertów tematu dostępności i inkluzywności przestrzeni miejskiej będzie miała zapewne zbyt popkulturowy ton.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozdziały o różnego rodzaju dostosowaniach, inspirowanych ograniczeniami ruchowymi, rodzinnymi czy płciowymi bardzo otwierają oczy. Zdrowa, młoda, bezdzietna kobieta (nie mówiąc o archetypie takiegoż mężczyzny, wspominanym w...