Adrianna

Profil użytkownika: Adrianna

Police Kobieta
Status Czytelniczka
Aktywność 7 tygodni temu
209
Książek na półce
przeczytane
217
Książek
w biblioteczce
10
Opinii
37
Polubień
opinii
Police Kobieta
Dodane| Nie dodano
Ta użytkowniczka nie posiada opisu konta.

Opinie


Na półkach:

Pierwszy i naczelny problem tej książki to słownictwo. Zupełnie nieadekwatne do epoki, zbyt nowoczesne, niemalże dzisiejsze. Mieszkanka czworaków używa słów takich jak farba fluorescencyjna (znana w Polsce w latach 50 jednak tylko w przemyśle specjalistycznym, skąd uboga i niewykształcona dziewczyna miałaby wiedzieć o jej istnieniu i nazwie - zagadka); seryjny morderca - tu znowu, termin spopularyzowany dopiero 20 lat później; atencja w sensie zwracania na siebie uwagi - tu już chyba nie trzeba tłumaczyć. Jest tego dużo więcej, aż dziw bierze.

Sama historia dosyć naiwna, przewidywalna, postacie albo kompletnie nieskalane myślą albo idealne - wiele wypowiedzi wrzuconych po to, aby o czymś wspomnieć (o zmianie ustroju, o działaniu milicji, o wojnie) bez żadnej refleksji. Narracja pani Heleny to chyba w ogóle nie jest potrzebna bo ta bohaterka nie łączy kropek tak bardzo jakby była bohaterką paradokumentu. W sumie cała ta książka to „Ukryta Prawda” z TVNu ale kostiumowa. Polecam jeśli chcecie stracić czas - na szczęście nie jest długa.

A jeżeli ktoś jest zainteresowany tego typu powieścią ale dobrze napisana z naprawdę porządnym warsztatem historycznym to polecam serię „Saga o ludziach ziemi” Anny Fryszkowskiej.

Pierwszy i naczelny problem tej książki to słownictwo. Zupełnie nieadekwatne do epoki, zbyt nowoczesne, niemalże dzisiejsze. Mieszkanka czworaków używa słów takich jak farba fluorescencyjna (znana w Polsce w latach 50 jednak tylko w przemyśle specjalistycznym, skąd uboga i niewykształcona dziewczyna miałaby wiedzieć o jej istnieniu i nazwie - zagadka); seryjny morderca - tu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kto edytował tę książkę?! Oczywiście pytanie jak najbardziej retoryczne, bo wszyscy są wypisani na końcu, ale brzydko rzucać nazwiskami.

Natomiast faktem jest, ze jest to NAJGORZEJ edytowana książka z gatunku literatury faktu. Czy ktoś potrafi wyjaśnić jak - w czymś co pretenduje do bycia reportażem - można mylić daty? Nie raz, nie dwa, bo to się zdarza najlepszym. Jednak przy kolejnej pomyłce zaczęłam notować.

1. Strona 49 rozdział o Julii Pastranie - 1860 a nie 1960.
2. Ta sama strona akapit później, ponownie 1860 a nie 1960.
3. Strona 104 rozdział o Isaacu W. Sprague - 1882 a nie 1982…
4. Strona 126 rozdział „Azteckie Dzieci” 1850 a nie 1950
5. Strona 127, ten sam rozdział 1852 a nie 1952.
6. Strona 139 rozdział „Ossified Man” 1869 a nie 1969
7. Strona 202 rozdział o Changu i Engu - 1829 a nie 1929
8. Strona 216 tego samego rozdziału 1843 a nie 1943

Taka ilość błędów w książce, która mówi o wydarzeniach historycznych jest dla mnie nie do zaakceptowania. Całkowity brak profesjonalizmu ze strony wydawnictwa a może i autora, bo ciężko uwierzyć, ze nikt tej książki nie brał do ręki po wydrukowaniu. Jeszcze można się przyczepić wydawniczo do mikroskopijnej ilości zdjęć, których jest jak na lekarstwo. Chociaż autorka wielokrotnie twierdzi, ze trzeba wpisać to i tamto w wyszukiwarce, żeby sobie zdjęcie znaleźć. Wow, dzięki!

Natomiast, jeżeli chodzi o treść. Rozdziały pisane nierównomiernie, jedne rozwlekłe, drugie potraktowane po macoszemu tak bardzo, jakby autorka przetłumaczyła notkę z Wikipedii. Częste powtórzenia - tak wiemy, ze słowo „potwór” było akceptowalne medycznie, załapaliśmy. Cienka bibliografia lub w niektórych przypadkach jej brak. Jak choćby sugerowanie, ze w XIX-wiecznej Bohemie głodzenie noworodków w celu pozbycia się ich nie było traktowane jako grzech lub, ze przymykano na to kolektywnie oko. Źródło typu „zaufaj mi”.

Kilka rozdziałów napisanych porządnie, kilka brzmi jak rozprawka maturzysty. Według klucza, na jedno kopyto. Bardzo dużo gdybania, bardzo dużo „chyba”, bardzo dużo „nie wiem”. Mam wrażenie, ze Pani chciała wrzucić w swoją książkę niektóre postacie tylko po to aby były, nie mając do zaoferowania nie wiele więcej ponad to, co można przeczytać na Wikipedii.

Autorka ma tez wyraźny problem do XIX i XX wiecznych aktywistów przeciwnych rozrywkom typu freak show zasłaniając się sztandarowym argumentem z gatunku „takie były czasy i co oni (występujący na deskach freak show) mieli innego zrobić”. Ano nic - ale kręcenie nosem na i podśmiechujki autorki na ludzi, którzy zwracali uwagę opinii publicznej na nieetyczność serwowanych rozrywek jest splunięciem w twarz wszystkim tym, którym kiedyś zależało - nawet jeżeli alternatyw nie było. Analogicznie - alternatywy dla wykorzystywanych w XIX wieku w kopalniach dzieci też nie było, jednak to dobrze, że ktoś zaczął zabierać w tej sprawie głos. Mimo, ze od pracy malców zależał byt rodziny, myśle ze wszyscy zgodzimy się, ze wykorzystywanie dzieci do pracy było złe i powinno być ukrócone znacznie wcześniej, prawda?

Ogólnie kiepska książka i jeszcze gorszy reportaż. Mocna trójka za chęci i niektóre ciekawe rozdziały.

Kto edytował tę książkę?! Oczywiście pytanie jak najbardziej retoryczne, bo wszyscy są wypisani na końcu, ale brzydko rzucać nazwiskami.

Natomiast faktem jest, ze jest to NAJGORZEJ edytowana książka z gatunku literatury faktu. Czy ktoś potrafi wyjaśnić jak - w czymś co pretenduje do bycia reportażem - można mylić daty? Nie raz, nie dwa, bo to się zdarza najlepszym. Jednak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo dobra, ciekawie napisana książka. Chociaż Pani Aleksandra tak sobie upodobała słowo „Ersatz”, że chyba nie mogę patrzeć już na nie tak bardzo jak bohaterka jednego z ostatnich rozdziałów na kluski z makiem… ;)

Bardzo dobra, ciekawie napisana książka. Chociaż Pani Aleksandra tak sobie upodobała słowo „Ersatz”, że chyba nie mogę patrzeć już na nie tak bardzo jak bohaterka jednego z ostatnich rozdziałów na kluski z makiem… ;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Adrianna

z ostatnich 3 m-cy
Adrianna
2026-01-30 09:17:35
Adrianna oceniła książkę Miasto Jadeitu na
6 / 10
2026-01-30 09:17:35
Adrianna oceniła książkę Miasto Jadeitu na
6 / 10
Miasto Jadeitu Fonda Lee
Cykl: The Green Bone Saga (tom 1)
Średnia ocena:
7.5 / 10
892 ocen
Adrianna
2026-01-23 12:01:22
Adrianna oceniła książkę Ludzie wędrowni na
8 / 10
2026-01-23 12:01:22
Adrianna oceniła książkę Ludzie wędrowni na
8 / 10
Ludzie wędrowni Anna Fryczkowska
Średnia ocena:
8 / 10
473 ocen
Adrianna
2026-01-14 12:10:43
Adrianna oceniła książkę Upadłe damy II Rzeczpospolitej na
8 / 10
2026-01-14 12:10:43
Adrianna oceniła książkę Upadłe damy II Rzeczpospolitej na
8 / 10
Upadłe damy II Rzeczpospolitej Kamil Janicki
Średnia ocena:
6.9 / 10
718 ocen
2026-01-14 11:50:09
Adrianna bierze udział: "Wyzwanie na czytanie 2026"
13 %
Przeczytane 3 z 24 książek
Adrianna
2026-01-14 11:49:37
Adrianna oceniła książkę Kruchy dom duszy na
6 / 10
2026-01-14 11:49:37
Adrianna oceniła książkę Kruchy dom duszy na
6 / 10
Kruchy dom duszy Jürgen Thorwald
Średnia ocena:
7.1 / 10
715 ocen

ulubieni autorzy [2]

Agnieszka Wajda
Ocena książek:
8,2 / 10
12 książek
2 cykle
7 fanów
Kamil Janicki
Ocena książek:
6,7 / 10
29 książek
2 cykle
Pisze książki z:
267 fanów

statystyki

W sumie
przeczytano
209
książek
Średnio w roku
przeczytane
12
książek
Opinie były
pomocne
37
razy
W sumie
wystawione
208
ocen ze średnią 7,5

Spędzone
na czytaniu
1 659
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
16
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]