Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

To mógł być genialny reportaż. Niestety nie jest.
Oczywiście nie można umniejszać tematyce książki, ponieważ losy pensjonariuszy szpitala Crownville zdecydowanie powinny być przedstawione szerszej publice, jednak nie w taki sposób.
Książka jest napisana w bardzo chaotyczny sposób. Pozornie zachowana chronolgia również nie ułatwia. A gdyby poczucie zagubienia było za małe, to autorka przemyca jeszcze historię swojej rodziny, kompletnie nic nie wnoszącą do tematu głównego.
Podsumowując - temat reportażu jest ciekawy i niebywale istotny, jednak sposób podania jest totalnie niezjadliwy. Po przeczytaniu opisu sądziłam, że czeka mnie emocjonująca podróż wartką rzeką. Niestety osiadłam na mieliźnie i to wielokrotnie. Udało mi się dobrąć do końca podróży, ale bardzo mozolnie.
Zdecydowanie nie polecam.
Współpraca barterowa z @bo.wiem

To mógł być genialny reportaż. Niestety nie jest.
Oczywiście nie można umniejszać tematyce książki, ponieważ losy pensjonariuszy szpitala Crownville zdecydowanie powinny być przedstawione szerszej publice, jednak nie w taki sposób.
Książka jest napisana w bardzo chaotyczny sposób. Pozornie zachowana chronolgia również nie ułatwia. A gdyby poczucie zagubienia było za małe,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Czy połączenie steampunku i magii to dobry pomysł?
Powiedziałabym nawet, że genialny. Dodatkowo jednym z głównych bohaterów jest centaur. Co może pójść nie tak?
No niestety wiele - rozwleczona akcja, która chwilami stoi w miejscu i pomimo próśb i gróźb nie chce ruszyć nawet o krok; opisy jak z pozytywistycznych powieści oraz ciągłe przemyślenia bohaterów na ten sam temat.
Krótko mówiąc - potencjał wspaniały, ale kompletnie zmarnowany. Jednak zakończenie i postać wuja Edlynne to takie światełko w tunelu, że drugi tom może być lepszy. Dlatego nie skreślam całkowicie tej pozycji i czekam na kolejne części.

Współpraca recenzencka

Czy połączenie steampunku i magii to dobry pomysł?
Powiedziałabym nawet, że genialny. Dodatkowo jednym z głównych bohaterów jest centaur. Co może pójść nie tak?
No niestety wiele - rozwleczona akcja, która chwilami stoi w miejscu i pomimo próśb i gróźb nie chce ruszyć nawet o krok; opisy jak z pozytywistycznych powieści oraz ciągłe przemyślenia bohaterów na ten sam temat....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Ukradzione oczy Paulina Walachowska, Klaudia Zacharska
Ocena 8,2
Ukradzione oczy Paulina Walachowska, Klaudia Zacharska

Na półkach:

Jeżeli myślicie, że po złamaniu klątwy Piranii Duszy życie w Sepii wróciło do normalności, to niestety jesteście w błędzie.
Maja, River i Pola, czyli nasze Latarenki będą musiały się zmierzyć z kolejną niebezpieczną klątwą. Tak to już jest gdy pokrzyżuje się plany czarnoksiężnikowi, pragnącemu zawładnąć Sepią.
"Ukradzione oczy" to drugi tom serii przeznaczonej dla młodszych czytelników. Ale ta seria jest tak fajna, że nawet starszak będzie się przy niej świetnie bawił. Pełna magii, przygód, tajemnic i przyjaźni. Uwielbiam Latarenki i czekam z niecierpliwością na kolejny tom.
🍁 Współpraca recenzencka z @wydawnictwo_mieta 🍁

Jeżeli myślicie, że po złamaniu klątwy Piranii Duszy życie w Sepii wróciło do normalności, to niestety jesteście w błędzie.
Maja, River i Pola, czyli nasze Latarenki będą musiały się zmierzyć z kolejną niebezpieczną klątwą. Tak to już jest gdy pokrzyżuje się plany czarnoksiężnikowi, pragnącemu zawładnąć Sepią.
"Ukradzione oczy" to drugi tom serii przeznaczonej dla...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Finałowy tom mojej ukochanej serii, który kończy historię hardej Jagi.
Jaga nie miała łatwego życia, można wręcz powiedzieć, że miała przesrane od urodzenia 😄. Ale przecież z losem człowiek nie będzie dyskutował, jednak może go delikatnie nagiąć. A Jaga naginała go do granic możliwości. W efekcie swoich poczynań złożyła obietnicę Swarożycowi , taką z gatunku "na mur, beton".
No i właśnie przyszedł czas aby złożoną obietnicę wypełnić - Jaga musi wejść do Wyraju. Gdyby tego było mało, bielińscy staruszkowie odzyskują wigor i chęć życia, nawet ci którzy jedną nogą byli już w zaświatach. Natomiast syn jej przyjaciółki jest ciężko chory i gaśnie w oczach.
Jaga więc musi zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Czy uda jej się uratować Zbyszka, rozwiązać tajemnicę zaginionej Śmierci? I najważniejsze - czy jej wyprawa do Wyraju zakończy się szczęśliwie?
Odpowiedzi szukajcie w "Swarożycu". A jeżeli jeszcze nie znacie całej serii, to koniecznie musicie ją poznać.
Współpraca barterowa z @wydawnictwo_mieta

Finałowy tom mojej ukochanej serii, który kończy historię hardej Jagi.
Jaga nie miała łatwego życia, można wręcz powiedzieć, że miała przesrane od urodzenia 😄. Ale przecież z losem człowiek nie będzie dyskutował, jednak może go delikatnie nagiąć. A Jaga naginała go do granic możliwości. W efekcie swoich poczynań złożyła obietnicę Swarożycowi , taką z gatunku "na mur,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Czasem nierealne marzenie może stać się bardzo realnym koszmarem".
Tak, Ida ma jedno wielkie marzenie - pozbyć się swojego "męczącego" daru i w końcu zacząć żyć jak normalny człowiek. Bez duchów, bez widm, bez snów wieszczących kolejną śmierć.
Ale co by było, gdyby się okazało, że marzenia się spełniają, a sny śnione przez Idę, to nie do końca zwykle wieszczby? A dodatkowo na arenie pojawił się potężny gracz, któremu Demon Luster może buty czyścić. Proszę państwa oto gotowy przepis na apokalipsę, taką przez wielkie A.
Ida i Kruchy rozpoczynają wyścig z czasem, aby zapobiec końcowi znanego im świata. Czy im się uda? Czy wygrają tą nierówną walkę?
Odpowiedzi znajdziecie w finałowym tomie serii. Dodatkowo czeka na Was tam dodatkowe opowiadanie "Ponura żniwiarka i przędzarz gwiazd", które jest idealnym wprowadzeniem do głównej powieści.
Czu polecam? TAK, TAK i jeszcze raz TAK. Polecam całą serię, zwłaszcza w tej pięknej, odświeżonej szacie. A te piękne okładki skrywają w sobie fenomenalną historię I dodatkowe opowiadania.
Współpraca barterowa z @wydawnictwo_mieta

"Czasem nierealne marzenie może stać się bardzo realnym koszmarem".
Tak, Ida ma jedno wielkie marzenie - pozbyć się swojego "męczącego" daru i w końcu zacząć żyć jak normalny człowiek. Bez duchów, bez widm, bez snów wieszczących kolejną śmierć.
Ale co by było, gdyby się okazało, że marzenia się spełniają, a sny śnione przez Idę, to nie do końca zwykle wieszczby? A...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Romantasy - tak czy nie?
Byłam zdecydowaną przeciwniczką tego podgatunku. Zdecydowanie stawiałam na stare dobre high fantasy lub nasze polskie urban fantasy. Nie byłam do niego przekonana, ponieważ kojarzył mi się z książkami tzw. posuwisto-zwrotnymi, które pojawiają się jak grzyby po deszczu i rozmnażają się przez pączkowanie.
Aż tu nagle trafiłam na "Belladonnę". Przyznaję, że kupiła mnie piękna okładka, a gdy zobaczyłam że to romantasy, odczułam pewien niepokój. Ale, kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. Zaryzykowałam i niczego nie żałuję.
Przepadłam totalnie w świecie Signy Farrow. Z przyjemnością zanurzyłam się w czeluściach gotyckiego, klimatycznego Thorn Grove i dałam się ponieść opowieści.
A ten wątek romantyczny? Wcale mi nie przeszkadzał, bo to była tylko szczypta, która podkręciła smak historii.
Czy polecam?
Ja zagorzała przeciwniczka romantasy, z czystym sumieniem ją polecam. Powiem więcej. Sięgam po kolejny tom, bo historia mnie wciągnęła na amen.

Romantasy - tak czy nie?
Byłam zdecydowaną przeciwniczką tego podgatunku. Zdecydowanie stawiałam na stare dobre high fantasy lub nasze polskie urban fantasy. Nie byłam do niego przekonana, ponieważ kojarzył mi się z książkami tzw. posuwisto-zwrotnymi, które pojawiają się jak grzyby po deszczu i rozmnażają się przez pączkowanie.
Aż tu nagle trafiłam na "Belladonnę"....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Cudownie było powrócić po pięciu latach do tego fantastycznego uniwersum. Uwielbiam całą serię i będę ją polecać po wieki. I chociaż wiem, co będzie dalej to z niecierpliwością czekam na kolejny tom w tym pięknym, odświeżonym wydaniu. A czego możecie spodziewać się w pierwszym tomie?
😈 wartkiej akcji,
😈 diabelskich intryg politycznych
😈 dużej dawki humoru
😈 jednej totalnie nieogarniętej śmiertelniczki, która przez przypadek 😉 została diablicą
😈 cudownej wizję Piekła
😈 nawiązań do mitologii
😈 odrobiny romansu
😈 no i Diabłów oczywiście 🖤🖤 #teamBeleth
Współpraca barterowa z @wydawnictwo_mieta

Cudownie było powrócić po pięciu latach do tego fantastycznego uniwersum. Uwielbiam całą serię i będę ją polecać po wieki. I chociaż wiem, co będzie dalej to z niecierpliwością czekam na kolejny tom w tym pięknym, odświeżonym wydaniu. A czego możecie spodziewać się w pierwszym tomie?
😈 wartkiej akcji,
😈 diabelskich intryg politycznych
😈 dużej dawki humoru
😈 jednej totalnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Któż z nas nie lubi czytać historii o życiu elit? I chociaż wiemy, że to co na zewnątrz to tylko ładna otoczka a w środku nie zawsze jest kolorowo, to brniemy w nie z zaciekawieniem.
Tak też jest w przypadku bohaterów "Rezydencji Konstancin". Piękne domy, wypielegnowane ogrody, bogaci mężowie i poprawione botoksem ich wizytówki - żony, które tylko mają leżeć, pachnieć i ładnie wyglądać. A to nic trudnego, bo do prowadzenia domu i opieki nad dziećmi mają armię służących. Jednak to idealne życie pęka w jednym momencie jak tafla szkła, gdy syn jednej z konstańcinskich pań zostaje odnaleziony m*artwy w basenie. Do zbrodni przyznaję się jego najlepszy przyjaciel.
I tu zaczyna się prawdziwy dramat dwóch matek - Anny Klary i Alicji. Anna Klara traci dziecko, którym właściwie nie interesowała się przez całe jego życie, ale teraz nagle odzyskuje instynkt macierzyński i pragnie zemsty. Alicja nie wierzy w winę syna i nie mogąc poradzić sobie z zaistniałą sytuacją ucieka z Konstancina i rozpoczyna nowe życie w centrum Warszawy.
I to właściwie tyle, ponieważ praktycznie cała książka to monologi wewnętrzne obu matek, okraszone wspomnieniami Jędrka - domniemanego sprawcy i Tani - służącej od prasowania Anny Klary.
Na próżno tu szukać wartkiej akcji i błyskotliwych dialogów, ale jeżeli lubicie wolno rozwijający się thriller z dogłębną analizą psychiki, to jest to książka dla Was. Mnie jednak trochę ta książka znużyła i przytłoczyła. Potencjał jest, ale jednak czegoś mi zabrakło. Niemniej jednak czekam na kolejne książki autorki.
Współpraca barterowa z @znakjednymslowem

Któż z nas nie lubi czytać historii o życiu elit? I chociaż wiemy, że to co na zewnątrz to tylko ładna otoczka a w środku nie zawsze jest kolorowo, to brniemy w nie z zaciekawieniem.
Tak też jest w przypadku bohaterów "Rezydencji Konstancin". Piękne domy, wypielegnowane ogrody, bogaci mężowie i poprawione botoksem ich wizytówki - żony, które tylko mają leżeć, pachnieć i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Pirania duszy Paulina Walachowska, Klaudia Zacharska
Ocena 8,0
Pirania duszy Paulina Walachowska, Klaudia Zacharska

Na półkach:

Literatura dziecięca - tak czy nie?

Ja jestem zdecydowano na TAK, zwłaszcza gdy jest to dobra literatura, a "Pirania duszy" zdecydowanie do niej należy. I muszę przyznać, że takich książek nam brakuje na polskim rynku wydawniczym. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że jest to ta przysłowiowa łyżka miodu w wydawniczej beczce dziegciu.

To idealny przykład literatury dla młodszej młodzieży, która porusza ważne sprawy ale są one przestawione w bardzo przystępny sposób. To niezwykła opowieść o sile przyjaźni z nutką magii i szczyptą grozy.

Polecam tę pozycję każdemu, nie zależnie od tego czy masz 8 lat czy znacznie więcej. Zapewniam, że będziesz się bawić wyśmienicie i oczekiwać, tak jak ja, na kolejne części przygód Latarenek.

Współpraca barterowa z @wydawnictwo_mieta

Literatura dziecięca - tak czy nie?

Ja jestem zdecydowano na TAK, zwłaszcza gdy jest to dobra literatura, a "Pirania duszy" zdecydowanie do niej należy. I muszę przyznać, że takich książek nam brakuje na polskim rynku wydawniczym. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że jest to ta przysłowiowa łyżka miodu w wydawniczej beczce dziegciu.

To idealny przykład literatury dla...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zaobserwowałam ostatnio wysyp książek z zagadkami kryminalnymi, które pojawiają się jak grzyby po deszczu.
Dzięki uprzejmości @znakjednymslowem miałam okazję przetestować jedną z nich. "Corpus Delicti" to zbiór 65 krótkich zagadek, które macie rozwiązać w 60 sekund. I mogłoby się wydawać, że przecież 60 sekund to mało, ale spokojnie, tyle czasu wystarczy.
To prawdziwa gratka dla wszystkich tych, którzy nie mogą spokojnie przeczytać czy też obejrzeć kryminału, bo gdzieś tam z tyłu głowy dręczy pytanie: "Kto z@bił?". Teraz możecie zaspokoić swoją detektywistyczną duszę. A gdyby jednak, zagadki okazały się za trudne, to książka zawiera też odpowiedzi, pełne kryminalistycznych ciekawostek.
Bawiłam się wyśmienicie i zapewne powrócę jeszcze do tej książki nie raz.
Współpraca barterowa

Zaobserwowałam ostatnio wysyp książek z zagadkami kryminalnymi, które pojawiają się jak grzyby po deszczu.
Dzięki uprzejmości @znakjednymslowem miałam okazję przetestować jedną z nich. "Corpus Delicti" to zbiór 65 krótkich zagadek, które macie rozwiązać w 60 sekund. I mogłoby się wydawać, że przecież 60 sekund to mało, ale spokojnie, tyle czasu wystarczy.
To prawdziwa...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Z przykrością informujemy, że Dan Mudroch niczego już nie napisze. Dzisiejszej nocy uwielbiany przez czytelników autor zginął z rąk nieznanego sprawcy".
Ale to nie jest początek tej historii. Zaczyna się ona od Theodosi Benton, która rzuca studia, opuszcza Australię i jedzie do brata do USA. Ale ma jednak plan B. Postanawia dokończyć swoją powieść i zostać znaną pisarką. Brat widząc jej zapał do pisania, każe jej znaleźć miejsce idealne do pracy, a nie od dziś wiadomo, że pisarze lubią pracować w barach.
I tak właśnie Theo trafia do jednego z "pisarskich" lokali, gdzie poznaje Dana. Starszy kolega "po fachu" służy jej radami, aż w końcu zawiązuje się między nimi nić przyjaźni. Theo kończy swoją powieść i daje ją Danowi do przeczytania. Ten jednak nigdy nie dzieli się swoją opinią, bowiem zostaje brutalnie zam*rdowany. Theo postanawia odkryć, kto był na tyle zuchwały, aby zam*rdować jej przyjaciela. Nie wie tylko jednego. Swoim śledztwem zrujnuje nie tylko swoje życie ale też brata i przyjaciół.
"Martwy pisarz" to druga książka Sularii Gentill, którą miałam okazję czytać. I o ile "Kobietą z biblioteki" wprawiła mnie w nie mały Zachwyt, o tyle ta pozycja pozostawiła pewien niedosyt. Zabrakło mi w niej tego "czegoś". Niemniej jednak mogę ją polecić, zwłaszcza fanom zakręconych historii z nieoczywistym zakończeniem i domieszką teorii spiskowych.
Współpraca barterowa z @wydawnictwomova

#martwypisarz #sularigentill #wydawnictwomova

"Z przykrością informujemy, że Dan Mudroch niczego już nie napisze. Dzisiejszej nocy uwielbiany przez czytelników autor zginął z rąk nieznanego sprawcy".
Ale to nie jest początek tej historii. Zaczyna się ona od Theodosi Benton, która rzuca studia, opuszcza Australię i jedzie do brata do USA. Ale ma jednak plan B. Postanawia dokończyć swoją powieść i zostać znaną pisarką....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Demon luster" to genialna kontynuacja losów Idy Brzezińskiej - banshee i szamanki umarlaków.
Ida nieopatrzenie składa pewną obietnicę, której niedotrzymanie może mieć dla niej niebagatelne konsekwencje. Aby ją spełnić, będzie musiała się wybrać w pełną niebezpieczeństw podróż na drugą stronę lustra i zmierzyć się z Kusicielem, aby odzyskać duszę Mikołaja. Ale nieoczekiwanie w lustrzanym świecie spotka sprzymierzeńca, który do tej pory był sprawcą jej wszystkich niepowodzeń.
Czy uda się jej ocalić duszę Jednookiego i spełnić obietnicę? Co czeka na Idę po drugiej stronie lustra?
Odpowiedzi szukajcie w książce. A jezeli jeszcze nie znacie tej historii to koniecznie musicie ją poznać. Bo to kawał niezłej fantastyki. Polecam i czekam z niecierpliwością na trzeci tom, bo jestem okropnie ciekawa jak potoczy się dalej ta historia.
Współpraca barterowa z @wydawnictwo_mieta

"Demon luster" to genialna kontynuacja losów Idy Brzezińskiej - banshee i szamanki umarlaków.
Ida nieopatrzenie składa pewną obietnicę, której niedotrzymanie może mieć dla niej niebagatelne konsekwencje. Aby ją spełnić, będzie musiała się wybrać w pełną niebezpieczeństw podróż na drugą stronę lustra i zmierzyć się z Kusicielem, aby odzyskać duszę Mikołaja. Ale...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Tęskniliście za naszą kochaną Ciocią? Jeżeli odpowiedź brzmi "tak" to mam dla was dobrą wiadomość.
Ta Jedną Ciotka, Królowa Ludzkich Serc 2.0 powraca z wielkim przytupem i melodyjką. Bo oto po wspaniałych dokonaniach w Ciechocinku, dostaje propozycje nie do odrzucenia. Będzie prowadziła Ciotkowy Zaułek Mądrości w "Kaszubskich Wieściach". No bo kto, jak nie Ciotka służy dobrą radą na każdy problem? I nie ważne czy w grę wchodzi przepis na najlepszy serniczek, kłopotliwe białe pranie czy też zawód miłosny. Ciocia zawsze znajdzie rozwiązanie.
Ale, Ciocia nie byłaby sobą, gdyby nie wmieszała się w kryminalną aferę 😉 Czy uda jej się rozwiązać zagadkę dwóch Jacków i znaleźć cmentarnego napastnika? Odpowiedzi szukajcie w drugiej części przygód ciotki. Dobrą zabawa gwarantowana, mimo że nadal nie wiem kim dla Ciotki jest Beata 😁
[Współpraca barterowa z @znakjednymslowem ]

Tęskniliście za naszą kochaną Ciocią? Jeżeli odpowiedź brzmi "tak" to mam dla was dobrą wiadomość.
Ta Jedną Ciotka, Królowa Ludzkich Serc 2.0 powraca z wielkim przytupem i melodyjką. Bo oto po wspaniałych dokonaniach w Ciechocinku, dostaje propozycje nie do odrzucenia. Będzie prowadziła Ciotkowy Zaułek Mądrości w "Kaszubskich Wieściach". No bo kto, jak nie Ciotka służy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zapraszam Was dzisiaj na wycieczkę po Wrocławiu lat 50. ubiegłego wieku aby wraz z dziennikarką Marylą Major podjąć śledztwo i wytropić Zbrodniarza. A nie będzie to łatwe zadanie, bo jak cień będą się snuli za nami panowie z UB, a cenzura będzie nam wisiała na karku.
"Elementarz zbrodni" to pierwszy tom nowego cyklu @nadia_szagdaj i bardzo klimatyczny retro kryminał. Autorka idealnie ukazała realia tamtego okresu w dziejach naszego kraju, zgrabnie wprowadzając do fabuły postać Zbrodniarza, czychającego na małe dziewczynki.
Ja jestem zdecydowanie na tak i z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
[Współpraca barterowa @wydawnictwobukowylas ]

Zapraszam Was dzisiaj na wycieczkę po Wrocławiu lat 50. ubiegłego wieku aby wraz z dziennikarką Marylą Major podjąć śledztwo i wytropić Zbrodniarza. A nie będzie to łatwe zadanie, bo jak cień będą się snuli za nami panowie z UB, a cenzura będzie nam wisiała na karku.
"Elementarz zbrodni" to pierwszy tom nowego cyklu @nadia_szagdaj i bardzo klimatyczny retro kryminał....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Czy warto było czekać na wznowienie "Szamanki od umarlaków"?
Zdecydowanie tak 🖤🩵 bo to wydanie jest genialne. Nie dość, że okładka i pięknie barwione brzegi rozkładają na łopatki, to jest jeszcze fenomenalna zawartość. Bo oto w jednej książce dostajecie tak jakby dwie:
"Maszkaradę", która miała być krótkim prequelem jednak zaczęła żyć własnym życiem i trochę się rozrosła. Ale to akurat jest jak najbardziej na plus.
"Szamankę od umarlaków" czyli powieść właściwą, na którą warto było czekać. Historia Idy, czarnej owcy w magicznej rodzinie to idealna pozycja na jesienne wieczory. Ida magii nie posiada wcale, więc w końcu dochodzi do wniosku, że będzie sobie wiodła spokojne życie zwykłej śmiertelniczki. Jednak pomimo braku magii, Ida do końca nie jest taka zwykłą śmiertelniczką. Ma bowiem pewien dar, który w połączeniu z jej Pechem, zapewni jej wiele rozrywki, niekoniecznie tej z gatunku wesołych.
Czy polecam? Oczywiście, że tak 🩵🖤
Współpraca barterowa z @wydawnictwo_mieta

Czy warto było czekać na wznowienie "Szamanki od umarlaków"?
Zdecydowanie tak 🖤🩵 bo to wydanie jest genialne. Nie dość, że okładka i pięknie barwione brzegi rozkładają na łopatki, to jest jeszcze fenomenalna zawartość. Bo oto w jednej książce dostajecie tak jakby dwie:
"Maszkaradę", która miała być krótkim prequelem jednak zaczęła żyć własnym życiem i trochę się rozrosła....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Z Zofią Wilkońską było mi zdecydowanie nie po drodze. No nie mogłam znieść babsztyla. A jak to było z Bożenką Kowalską?

No cóż. Bożenki nie było dane mi poznać, bo była raczej niemą postacią i wystąpiła jedynie w charakterze zwłok 😉 ale za to jej współlokatorka z pokoju w Domu Spokojnej Starości - Sabinka, to już zupełnie co innego. Pomimo jej wybuchowego charakteru nawet ją polubiłam.

Sabinka wraz z Antonim, który uważany jest za wariata prowadzą śledztwo w sprawie znikających zwłok pensjonariuszy. A podejrzany jest każdy - od Dyrektora przez kucharkę, lekarkę, pielęgniarza aż na grabarzu kończąc. No normalnie proszę państwa cała szajka.

Jak potoczy się śledztwo? Kto jest winny? A może to tylko urojenia staruszków?

Odpowiedzi znajdziecie w najnowszej książce @jacekgalinski "Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej". Bawiłam się całkiem nieźle przy czytaniu i czekam na dalsze losy detektywistycznej pary.

Współpraca barterowa z @znakjednymslowem

Z Zofią Wilkońską było mi zdecydowanie nie po drodze. No nie mogłam znieść babsztyla. A jak to było z Bożenką Kowalską?

No cóż. Bożenki nie było dane mi poznać, bo była raczej niemą postacią i wystąpiła jedynie w charakterze zwłok 😉 ale za to jej współlokatorka z pokoju w Domu Spokojnej Starości - Sabinka, to już zupełnie co innego. Pomimo jej wybuchowego charakteru nawet...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zabawna i fajna młodzieżówka, która nie stroni od trudnych tematów? W dobie Monetek i innych tego typu toksycznych książek dla młodzieży wydaje się to nie możliwe. I wtedy wjeżdża Ona, cała na czerwono z subtelnym brokatowym błyskiem, @alexina_a_glick i jej genialny debiut "Starburst. How to get famous."
I pewnie zaraz odezwą się głosy, że to przecież marna literatura z Wattpada. Nic bardziej mylnego. To naprawdę świetna i bardzo wartościowa opowieść, bez SMUTów wylewających się z każdej strony na zmianę z wulgaryzmami. I pomimo, że na pierwszy rzut oka wydaje się tylko zwykłą, zabawną historią o uczestnikach jakiegoś tam kolejnego talent show, to ma ona drugie dno. Autorka w przystępny dla młodego czytelnika sposób, oswaja go z trudnymi tematami - chorobą psychiczną, przemocową rodziną, adopcją.
Ja jestem zdecydowanie na tak I z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Bawiłam się znakomicie. Polecam każdemu, a zwłaszcza fanom starych książek - "Pamiętnika księżniczki" czy też "Stowarzyszenia wędrujących dżinsów". To ten sam vibe 😄
Współpraca barterowa z @wydawnictwonowabasn

Zabawna i fajna młodzieżówka, która nie stroni od trudnych tematów? W dobie Monetek i innych tego typu toksycznych książek dla młodzieży wydaje się to nie możliwe. I wtedy wjeżdża Ona, cała na czerwono z subtelnym brokatowym błyskiem, @alexina_a_glick i jej genialny debiut "Starburst. How to get famous."
I pewnie zaraz odezwą się głosy, że to przecież marna literatura z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Miał być "Pan Samochodzik" a wyszło "Stranger Things". I bardzo dobrze, że tak to się skończyło, bo tą historia jest fenomenalna. I nie zrozumcie mnie źle, nie mam nic do Pana Samochodzika. Uwielbiam go w każdej postaci, jednak na polskim rynku wydawniczym brakowało dobrego horroru dla młodzieży.
I oto jest - "Grzechòt" - krwawa i mroczna opowieść o klątwie i zbrodni z przeszłości z Czarną Wołgą w roli głównej. I pewnie zaraz pojawi się pytanie, zwłaszcza wśród młodszego pokolenia, cóż takiego strasznego jest w starym gruchocie? Odpowiedzi możecie szukać u swoich rodziców czy też dziadków. Ale ja wam polecam przeczytać "Grzechòt". Bo oprócz mrocznej historii Czarnej Wołgi, dostaniecie pełnokrwisty horror, budzący lęk i niepokój.
Jestem zachwycona i totalnie kupiona, a "Grzechòt" trafią do mojego zestawienia "Najlepsze przeczytane w 2024 roku"
[Współpraca barterowa z @wydawnictwo_mieta]

Miał być "Pan Samochodzik" a wyszło "Stranger Things". I bardzo dobrze, że tak to się skończyło, bo tą historia jest fenomenalna. I nie zrozumcie mnie źle, nie mam nic do Pana Samochodzika. Uwielbiam go w każdej postaci, jednak na polskim rynku wydawniczym brakowało dobrego horroru dla młodzieży.
I oto jest - "Grzechòt" - krwawa i mroczna opowieść o klątwie i zbrodni z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jeżeli myślicie, że nic już nie może was zaskoczyć w polskiej fantastyce to jesteście w błędzie. I ja też tam byłam póki nie trafiłam do Starego Deszczna i fińskiej dzielnicy. Bo oto spotykamy tu 5 niezwykłych babć, które tak zupełnie przez przypadek stworzyły sobie Sabat. Mamy też 5 wnucząt o niezwykłych imionach, 1 ojca w proszku oraz hordę morderczych kiwi.
Tak, oto Marta Kisiel w najlepszym wydaniu i w jeszcze lepszej formie. Nikt tak jak Ałtorka nie umie w zwariowane historie, które z jednej strony aż kipią od absurdu, a z drugiej otulają jak ciepły kocyk i zapewniają poczucie bezpieczeństwa.
Zdecydowanie czekam na kolejną część. Bo będzie kolejną część? Prawda 🥹🥹🥹
Współpraca barterowa z @wydawnictwo_mieta

Jeżeli myślicie, że nic już nie może was zaskoczyć w polskiej fantastyce to jesteście w błędzie. I ja też tam byłam póki nie trafiłam do Starego Deszczna i fińskiej dzielnicy. Bo oto spotykamy tu 5 niezwykłych babć, które tak zupełnie przez przypadek stworzyły sobie Sabat. Mamy też 5 wnucząt o niezwykłych imionach, 1 ojca w proszku oraz hordę morderczych kiwi.
Tak, oto...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Fenomenalna okładka i zachęcający opis. A co ze środkiem? No właśnie z tym środkiem mam mały problem. Tak nie do końca wiem o czym tak naprawdę była ta książka, bo fabuła leży i kwiczy. Bohaterowie bez celu biegają po bagnach i lasach, wpadając na siebie w różnych konfiguracjach. No i jeszcze dialogi. One chyba miały przypominać te z Monty Pythona, ale niestety nawet się do nich nie zbliżyły.
Miało być super, ale niestety nie pykło. Ogromny potencjał, doszczętnie zmarnowany. A szkoda, bo książka naprawdę zapowiadała się super.
[Współpraca barterowa z @proszynski_wydawnictwo ]

Fenomenalna okładka i zachęcający opis. A co ze środkiem? No właśnie z tym środkiem mam mały problem. Tak nie do końca wiem o czym tak naprawdę była ta książka, bo fabuła leży i kwiczy. Bohaterowie bez celu biegają po bagnach i lasach, wpadając na siebie w różnych konfiguracjach. No i jeszcze dialogi. One chyba miały przypominać te z Monty Pythona, ale niestety nawet się do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to