Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: , ,

Napisana siermiężnie, ale jest to zapomniana perła polskiej marksologii.

Napisana siermiężnie, ale jest to zapomniana perła polskiej marksologii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Dzięki pracy zdalnej z powodu koronawirusa wreszcie można nadrabiać wszystkie większe książki, na które normalnie nie ma czasu..

Dzięki pracy zdalnej z powodu koronawirusa wreszcie można nadrabiać wszystkie większe książki, na które normalnie nie ma czasu..

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Nie wiem, czy czytałem tą samą książkę co Antagonista, ale moja opinia jest zupełnie odwrotna.
Hoffe nie napisał książki trudnej, wyłożył Kanta chyba najprościej jak się da, co generalnie powinno być plusem, ale poszedł w tych symplifikacjach za daleko.
Po 1 chyba najbardziej rzucający sie w oczy mankament - odrzucenie na początku w ogóle wersji A krytyki i skupienie się tylko na B. Fakt, od razu znika połowa problemów interpretacyjnych z jakimi spotykają się badacze tego myśliciela, ale zabieg przypomina mi studenta matematyki piszącego, że dla uproszczenia obliczeń przyjmie, że pi =5.
Tak więc w ogóle nie pojawia się np pojęcie przedmiotu transcendentalnego, a pomija także rozróżnienie na pozytywne i negatywne rozumienie noumenu (które już w B widnieje). Problem 3 syntez oczywiście zupełnie nieobecny, brak odwołań do pism przedkrytycznuch, czy (co już w sumie jest nagminne w pracach o Kancie) do wykładów z Logiki itp itd. Dużo braków.
Dobre na zupełny wstęp kto jeszcze nic o Kancie nie wie, ale jako solidniejsza monografia się nie sprawdza.

Nie wiem, czy czytałem tą samą książkę co Antagonista, ale moja opinia jest zupełnie odwrotna.
Hoffe nie napisał książki trudnej, wyłożył Kanta chyba najprościej jak się da, co generalnie powinno być plusem, ale poszedł w tych symplifikacjach za daleko.
Po 1 chyba najbardziej rzucający sie w oczy mankament - odrzucenie na początku w ogóle wersji A krytyki i skupienie się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

Najlepsze wprowadzenie do całości Twórczości Hegla. Kropka. Sprawdza się barszo dobrze przy układaniu sobie wszystkich aspektów jego systemu w całość.

Najlepsze wprowadzenie do całości Twórczości Hegla. Kropka. Sprawdza się barszo dobrze przy układaniu sobie wszystkich aspektów jego systemu w całość.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Nie wiem, czy to zły dobór esejów (większość to faktycznie zapis z referatów na konferencjach dla nie-psychoanalityków) czy Winnicott faktycznie jest tak kiepski, ale nic mi ta książka nie dała. Banalne spostrzeżenia i kiepski styl.
Teraz będę bardzo ostrożny przy sieganiu po tego autora.

Nie wiem, czy to zły dobór esejów (większość to faktycznie zapis z referatów na konferencjach dla nie-psychoanalityków) czy Winnicott faktycznie jest tak kiepski, ale nic mi ta książka nie dała. Banalne spostrzeżenia i kiepski styl.
Teraz będę bardzo ostrożny przy sieganiu po tego autora.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Napisanie monografii, która w systematyczny sposób omawia wszystkie dzieła Freuda (w tym artykuły i część korespondencji) i do tego każdy z rozdziałów zarysowuje również późniejszy rozwój tej koncepcji w myśleniu psychoanalitycznym, a do tego całość książki ma mniej niż 1000 stron, jest osiągnięciem samym przez się.
Mimo oczywistych skrótów, nie ma tu głupich uproszczeń, a niektóre uwagi jak np. te o roli przeciwprzeniesienia u Lacana były dla mnie bardzo wartościowe.

Napisanie monografii, która w systematyczny sposób omawia wszystkie dzieła Freuda (w tym artykuły i część korespondencji) i do tego każdy z rozdziałów zarysowuje również późniejszy rozwój tej koncepcji w myśleniu psychoanalitycznym, a do tego całość książki ma mniej niż 1000 stron, jest osiągnięciem samym przez się.
Mimo oczywistych skrótów, nie ma tu głupich uproszczeń, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Druga śmierć opery Mladen Dolar, Slavoj Žižek
Ocena 7,1
Druga śmierć opery Mladen Dolar, Slavoj Žižek

Na półkach: , , , ,

Nie spodziewalem się tak dobrej książki. Bardzo solidna pozycja z teorii i historii muzyki, z której niestety nie wyciągnąłem tyle ile bym chciał że względu na niewielką (w stosunku do ilości detali na jakie powołują się autorzy) znajomość samych utworów.
Część Mladena Dolara podobała mi się praktycznie samo jak Zizka, ale mniej było tego scholastycznego dłubania, przez to był bardziej czytelny.

Nie spodziewalem się tak dobrej książki. Bardzo solidna pozycja z teorii i historii muzyki, z której niestety nie wyciągnąłem tyle ile bym chciał że względu na niewielką (w stosunku do ilości detali na jakie powołują się autorzy) znajomość samych utworów.
Część Mladena Dolara podobała mi się praktycznie samo jak Zizka, ale mniej było tego scholastycznego dłubania, przez to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka całkiem dobra, ale jeśli ktoś już przeczytał komentarz do Kapitału Harvey'a, to raczej zbyt wiele z tego nie wyniesie. W takim razie wystarczy posłowie i epilog.
Natomiast jeden DUŻY minus bo wydaje mi się, że autor działa tu bardzo reakcyjnie i robi nieświadomie dobrą robotę kapitałowi.
Mianowicie w rozdziale o technologii Harvey twierdzi, że
a) lewica powinna walczyć z usuwaniem miejsc pracy przez technologie, mimo iż jest to właściwie wojna z góry przegrana
b) triumf maszyn będzie zwycięstwem nad Marksowską koncepcją wartości (ponieważ wartość pochodzi tylko ze społecznej siły roboczej, a nie od maszyn)
Harvey chyba nie pamięta, że pojęcie wartości Marksa jest pojęciem charakterystycznym TYLKO dla kapitalistycznego sposobu produkcji. Fakt, że opracowane przez Marksa pojęcie nie będzie już miało sensu przy bardzo dużym rozwoju technologicznym powinno nas cieszyć , bo przybliża nas to do końca kapitalizmu.
To chyba największa wada tej książki.

Książka całkiem dobra, ale jeśli ktoś już przeczytał komentarz do Kapitału Harvey'a, to raczej zbyt wiele z tego nie wyniesie. W takim razie wystarczy posłowie i epilog.
Natomiast jeden DUŻY minus bo wydaje mi się, że autor działa tu bardzo reakcyjnie i robi nieświadomie dobrą robotę kapitałowi.
Mianowicie w rozdziale o technologii Harvey twierdzi, że
a) lewica powinna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Kreines przeciera bardzo dobre szlaki interpretacyjne. Z jednej strony wraca do metafizycznego Hegla, ale z drugiej nie przypomina to już tych starych i nieciekawych prób jego odczytania.
Na plus duże skupienie na Kantowskiej dialektyce, a nie tylko analityce transcendentalnej jako odniesieniu interpretacyjnym.
Mega prosty i zrozumiały język, wręcz okazyjnie wprowadza typowe Heglowskie terminy i zawsze skrupulatnie je wyjaśnia.
Niestety pomimo znakomitej pierwszej części, końcówka dotycząca Idei jest odrobinę niedopracowana, a szczegółowość tłumaczenia każdego wątku, która wcześniej była godna podziwu,zaczyna ustępować (ciągle bardzo wartościowym i mającym sens), ale zdecydowanie mniej skrupulatnie uzasadnionym stwierdzeniom.

Kreines przeciera bardzo dobre szlaki interpretacyjne. Z jednej strony wraca do metafizycznego Hegla, ale z drugiej nie przypomina to już tych starych i nieciekawych prób jego odczytania.
Na plus duże skupienie na Kantowskiej dialektyce, a nie tylko analityce transcendentalnej jako odniesieniu interpretacyjnym.
Mega prosty i zrozumiały język, wręcz okazyjnie wprowadza...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

Jedna z najważniejszych diagnoz współczesności, której aparat teoretyczny znakomicie nadaje się do ujmowania procesów kulturowych 30 lat później. Nie wiem dlaczego tak późno się za nią zabrałem.

Jedna z najważniejszych diagnoz współczesności, której aparat teoretyczny znakomicie nadaje się do ujmowania procesów kulturowych 30 lat później. Nie wiem dlaczego tak późno się za nią zabrałem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Dobra książka, ale bardziej niż na historii społecznej (efekcie jaki lewica wywarła na rzeczywistość), skupia się na wzajemne powiązaniach/zerwaniach zarówno ideowych jak i partyjnych pomiędzy socjalistami, abolicjonistami i ruchem feministycznym.
Jako suplement do bardziej klasycznej historii lewicowej w USA.

Dobra książka, ale bardziej niż na historii społecznej (efekcie jaki lewica wywarła na rzeczywistość), skupia się na wzajemne powiązaniach/zerwaniach zarówno ideowych jak i partyjnych pomiędzy socjalistami, abolicjonistami i ruchem feministycznym.
Jako suplement do bardziej klasycznej historii lewicowej w USA.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Naprawdę dobra pozycja dotycząca wczesnego Foucaulta (od "choroba psychiczną a psychologia" do "archeologii wiedzy"). Wszystkie dzieła z tego okresu są omówione bardzo dokładnie, szczególnie Rzeczy i Słowa, a końcowy kometarz krytyczny mimo małej objętości bije na głowę całą literaturę jaką do tej pory czytałem o Foucaulcie.
Kiedyś zabierałem się za pozycję Davida Webba o archeologii, ale ta jest znacznie ciekawsza.

Naprawdę dobra pozycja dotycząca wczesnego Foucaulta (od "choroba psychiczną a psychologia" do "archeologii wiedzy"). Wszystkie dzieła z tego okresu są omówione bardzo dokładnie, szczególnie Rzeczy i Słowa, a końcowy kometarz krytyczny mimo małej objętości bije na głowę całą literaturę jaką do tej pory czytałem o Foucaulcie.
Kiedyś zabierałem się za pozycję Davida Webba o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Wyjątkowo przyjemna pozycja wśród analiz Fichtego, w sam raz przed zebraniem się za bardziej zaawansowane lektury.
Niesamowita jasność wywodu i w miarę dogłębny poziom analizy.

Wyjątkowo przyjemna pozycja wśród analiz Fichtego, w sam raz przed zebraniem się za bardziej zaawansowane lektury.
Niesamowita jasność wywodu i w miarę dogłębny poziom analizy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Porównując do "Idea of Hegel's Logic" Rosena, Winfield wypada lepiej. Jego jezyk na pewno jest mniej przystępny od Rosena, ale po pierwsze trzyma się (w miarę możliwości) zasady krytyki immanentnej i właściwie podczas argumentacji nie tłumaczy par analogiam z innymi filozofami, ale daje pojęciu rozwijać się na jego warunkach, później dopiero retroaktywnie wyjaśniając przez porównanie.
Jego rozumienie Hegla jest bardzo głębokie, miejscami jego interpretacja wydawała mi się bardziej przekonująca od Houlgate'a.
Bardzo dobra książka.

Porównując do "Idea of Hegel's Logic" Rosena, Winfield wypada lepiej. Jego jezyk na pewno jest mniej przystępny od Rosena, ale po pierwsze trzyma się (w miarę możliwości) zasady krytyki immanentnej i właściwie podczas argumentacji nie tłumaczy par analogiam z innymi filozofami, ale daje pojęciu rozwijać się na jego warunkach, później dopiero retroaktywnie wyjaśniając przez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Słuszne niechętne podejście do narodu i nacjonalizmu, ale warsztat intelektualny Gellnera pozostawia wiele do życzenia.

Słuszne niechętne podejście do narodu i nacjonalizmu, ale warsztat intelektualny Gellnera pozostawia wiele do życzenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Bardzo solidna monografia o tak istotnym aspekcie filozofii Hegla. Właściwie wszystko co tylko się da powiedzieć o tym aspekcie filozofii Hegla, zostało powiedziane, ale jedna rzecz bardzo mnie irytowała i utrudniała lekturę. Cytaty TYLKO po niemiecku, bez tłumaczeń co sprawia, że czasami zdania wyglądają tak:
"Furthermore, being is “sich selbst gleich,” while nothing is “einfache Gleichheit mit sich selbst.” Admittedly, these are quite similar descriptions, but while being is “nicht ungleich gegen Anderes, hat keine Verschiedenheit innerhalb seiner noch nach außen,” nothing is simply “Ununterscheidenheit in ihm selbst.”
Słabo to wygląda jak ktoś nie zna niemieckiego, ale autor potem stara się wszystko objaśnić, więc da się jakoś przez to przebrnąć.
Mimo wszystko bardzo polecam.

Bardzo solidna monografia o tak istotnym aspekcie filozofii Hegla. Właściwie wszystko co tylko się da powiedzieć o tym aspekcie filozofii Hegla, zostało powiedziane, ale jedna rzecz bardzo mnie irytowała i utrudniała lekturę. Cytaty TYLKO po niemiecku, bez tłumaczeń co sprawia, że czasami zdania wyglądają tak:
"Furthermore, being is “sich selbst gleich,” while nothing is...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

Niesamowita książka, moja ulubiona praca o Heglu do tej pory. Dzieli się ona na 3 czesci - 150 stron wprowadzenia do systemu Hegla, jego metoda, sens fenomenologii ducha, krytyka Kanta itd.
Następnie dwujęzyczny tekst z nauki logiki (od bycia do nieskończoności), a na końcu komentarz do nowego tekstu.
Jakość tego komentarza jest bardzo bardzo wysoka, zdanie po zdaniu analizowana nauka logiki w wydaniu Houlgate'a jest niesamowicie pasjonująca i wciagajaca, nie jest ona oczywiście prosta ale jak najbardziej zrozumiała i warta lektury.
Jedyna wada o jakiej mogę pomyśleć to jej zakres, przez szczegółowość omówienia komentarz obejmuje jedynie 2/27 całości nauki logiki.
Teraz trzeba nadrabiać resztę Winfieldem.

Niesamowita książka, moja ulubiona praca o Heglu do tej pory. Dzieli się ona na 3 czesci - 150 stron wprowadzenia do systemu Hegla, jego metoda, sens fenomenologii ducha, krytyka Kanta itd.
Następnie dwujęzyczny tekst z nauki logiki (od bycia do nieskończoności), a na końcu komentarz do nowego tekstu.
Jakość tego komentarza jest bardzo bardzo wysoka, zdanie po zdaniu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Wrecz kanoniczne już epistemologiczne (A wręcz Kantowskie) odczytania Hegla.
Przekonujące i bardzo dokładne, szczególnie w pierwszej części książki ale później gdzie mowa była o późniejszych rozdziałach o nauce logiki było gorzej, wyjątkowość hegla gdzieś zniknęła i tak naprawdę przestawia kolejne rozdziały jako reiterację tego co było wiadome od krytyki czystego rozumu.
Mimo wszystko bardzo wartościowa pozycja.

Wrecz kanoniczne już epistemologiczne (A wręcz Kantowskie) odczytania Hegla.
Przekonujące i bardzo dokładne, szczególnie w pierwszej części książki ale później gdzie mowa była o późniejszych rozdziałach o nauce logiki było gorzej, wyjątkowość hegla gdzieś zniknęła i tak naprawdę przestawia kolejne rozdziały jako reiterację tego co było wiadome od krytyki czystego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Bardzo dobry komentarz do Krytyki czystego rozumu, autor jest niesamowicie spostrzegawczy i bardzo problematyzuje właściwie każdą jej część i zostawia chyba jeszcze więcej pytań, niż odpowiedzi.
Na nie przychodzi odpowiedź dopiero w jego późniejszych pracach o Heglu.

Bardzo dobry komentarz do Krytyki czystego rozumu, autor jest niesamowicie spostrzegawczy i bardzo problematyzuje właściwie każdą jej część i zostawia chyba jeszcze więcej pytań, niż odpowiedzi.
Na nie przychodzi odpowiedź dopiero w jego późniejszych pracach o Heglu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Kant Rosenberga to tak naprawdę Kant Strawsona, niestety zbyt bezkrytyczny w stosunku do myśliciela z królewca, prawie nigdy nie podważa jego krytyki.
Duży plus z kolei za wyjątkowo dobre przedstawienie części A dedukcji transcendentalnej i trzech syntez.

Kant Rosenberga to tak naprawdę Kant Strawsona, niestety zbyt bezkrytyczny w stosunku do myśliciela z królewca, prawie nigdy nie podważa jego krytyki.
Duży plus z kolei za wyjątkowo dobre przedstawienie części A dedukcji transcendentalnej i trzech syntez.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to