Opinie użytkownika
Miałam ciężką przeprawę z tą książką.
Porównując do jedzenia - czułam się tak jakbym zamówiła Carbonarę we włoskiej restauracji o bardzo dobrych opiniach i renomie. A dostała rozgotowane kluchy z za dużą ilością mdłego sosu śmietanowego.
Zaczęło się super! Zapowiadało się dobrze. Pomysł i bohaterowie od początku chwycili mnie i zaciekawili, ale jakoś od połowy tempo...
Uwielbiam 🩷Comfort book z cudownym poczuciem humoru i slow burn 😊Nie mogę się doczekać aż sięgnę po kolejny tom. Odpoczywam przy tej historii a jednocześnie wciąga to całe złoooo😄
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
DNF
Nie no nie dam rady tego przeczytać do końca. Problemem jest chyba to, że nie szanuje zupełnie decyzji i zachowania głównej bohaterki... a cała reszta nie pomaga :p
Banda napalonych dzikusów zamknięta w jednym domu. Nikt tu nikogo nie szanuje. Popędy i jakieś dzikie instynkty są na pierwszym miejscu. Może to pod koniec jest jakoś wytłumaczone dlaczego tak się dzieje,...
Znowu jakiś taki odgrzewany kotlet... Niby okej, historia ciekawa, wykreowany świat okej...
Ale... bohaterka, która jest zwykłym człowiekiem żyje sobie w świecie okrutnych, złych i bezdusznych wampirów. I ona oczywiście jest największym koksem i zabijaką tej historii...
Nie chcę tu nic spoilerować, ale mam wrażenie, że autorka wsadziła do książki wszystkie oklepane i już...
Bractwo kruków zupełnie pochłania i pozwala sie zatracić w tych silnych emocjach!!! Uwielbiam jak autorka nas prowadzi i stopniowo pozwala odkrywać kolejne karty. Dominic był
moim ukochanym bohaterem, wiec cieszę sie ze ta część wyszła 💙 Teraz kocham deszczowe dni 💔Ale serce pozostawia złamane. Spłakałam się na koniec.
Chyba nie umiałam w nią wejść. Bardzo się wybijałam. Nie rozumiałam tego świata. Niby Świat który znam, ale taki w którym magia istnieje i to jest podane tak jakby to było "normalne". Główna bohaterka wierzy w tą magię i to jest piękne na początku. Im dalej w las tym bardziej wydaje się infantylna, łatwowierna i po prostu jakaś odklejona. Książka jest wypełniona zwrotami...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Mam mieszane uczucia.
Przez cały czas towarzyszyło mi uczucie niepokoju. Książka była wręcz niewygodna, ale jednocześnie pochłaniała jak mgła i wciągała.
Bohaterowie trudni, nieodgadnieni z mrokiem w sercu, ale jednocześnie kibicowało się im.
Opowieść jest duszna, brudna, niepokojąca...
Przedstawiona miłość - trudna i odurzająca.
Relacje - niejednoznaczne.
Dla mnie...
Piękna, trudna, wartościowa...
To moje drugie spotkanie z autorką i nie jestem zawiedziona.
Ta historia była troszkę bajkowa, mało realistyczna, ale jakoś w ogólnym rysunku nie wyszło to źle.
Polubiłam bohaterów już od pierwszej strony. Byli na swój sposób ''dziwni', ale podążało się za nimi. Wątki były złożone a postaci wielowymiarowe, dlatego czytało się to z ciągłym...
Nie dokończyłam jej...
Chyba mam problem z książkami, które sucho opisują "fakty". Chyba męczy mnie taka bezemocjonalna narracja. Czułam się jakbym czytała zbiór faktów z danej historii.
Było to piękne, malownicze, dobre... ale poległam. Nie wciągnęłam się... Miałam poczucie "czytania lektury".
Historia z pewnością chwyta za serce od samego początku, główna bohaterka jest...
Sama nie wiem jak ją ocenić.
Historia jest nieco zagmatwana, lekko mroczna, ciekawa i budząca wiele pytań... nie mniej jednak również o dziwo przewidywalna.
Dużo się dzieje złego, ale mimo wszystko główna bohaterka pozostaje "tą dobrą". A "bad boy" nie jest tak zły jakby się oczekiwało.
Mam mocno mieszane uczucia. Wciągnęłam się w tą historię i bardzo starałam się w niej...
DNF
Nie dałam rady przez to przebrnąć. Kilka słów dlaczego:
1. Główna bohaterka jest żenująca. Niby po przejściach, niby z ciężką przeszłością i woli unikać trudnych sytuacji - ale o proszę idzie na imprezę i tak się składa, że nie zakłada majtek...
2. Dwóch chłopaków - nie pamiętam już ich imion - bez osobowości, bez wyrazu. Jeśli kogoś się nazwie 100 razy dupkiem to nie...
Nie zrobiła na mnie wrażenia.
Po samym opisie liczyłam na to, że problem będzie złożony, historia owiana tajemnicami, niepewnością, wewnętrzną walką i silnymi emocjami.
W rzeczywistości dostałam flaki z olejem... Główna bohaterka jest nijaka a relacja z jednym i drugim mężczyzną płaska.
Wiele górnolotnych słów, obietnic i wyznań, ale mało iskrzenia i chemii między nimi....
Słodka i niewinna, a jednocześnie wyuzdana i nasycona erotyzmem. Nooo nie powiem ciekawie się to potoczyło i czasem czytało z wypiekami na twarzy. Poniżej kilka moich przemyśleń, bo mam nieco mieszane uczucia.
1. Jakim cudem ta książka znalazła się w kategorii "literatura młodzieżowa"??? Przegięcie!
2. Słodko... ckliwie.... NIEREALNIE. Może była to fantastyka? hmmmm....
DNF nie wiem jak to ocenić bo poległam zanim dotarłam do połowy. Jakoś zupełnie nic mnie zainteresowało, nie wciągnęło... Liczyłam na komfortową cozy książkę, a czułam się jakbym czytała jakąś niedopracowaną książkę dla dzieci. Spróbuję zrobić do niej drugie podejście w przyszłości, bo nie chciałabym jej skreślać zupełnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Wspaniała!
Trudna, poruszająca, chwytająca za serce, wyciskająca łzy - smutku, rozpaczy, wzruszenia.
"Ocalałe serca" gwarantują swego rodzaju katharsiss. Książka porusza najmroczniejsze zakamarki duszy i przedstawia walkę z demonami. Było brutalnie i okrutnie, ale tak musiało być, żeby wybrzmiało wszystko co istotne.
Nic bym nie zmieniła w tej historii - podążałam za...
KOCHAM !!! Po przeczytaniu całej serii (łącznie z "Niezłomną") mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że ta historia zostanie ze mną na długo. Serce roztrzaskane kilkukrotnie i poskładane pięknym epilogiem. Łzy smutku i wzruszenia spływały mi po policzkach, kiedy czytałam ostatnie strony książki.
Uwielbiam <3 dałam się pochłonąć tej historii i nie żałuję ani minuty :)...
Miły dodatek do serii. A nie... jednak nie było miło :( Końcówka łamie serce mimo, że każdy wie jak ta książka się skończy.
Jestem w trakcie czytania "Bezwzględnej" i doceniam, że bliżej poznałam Adenę. Dosłownie jest takim słoneczkiem tej serii.
No okej... czytałam te rozdziały od połowy już raczej wybiórczo. W książce jest na pewno wiele wartości i mądrości, która bardzo mi się przydała. Ale czytając kolejny rozdział, który brzmiał dla mnie tak samo mój głos w głowie mówił: "Zrozumiałam już, nie musisz mi tego tłumaczyć po raz kolejny".
Ta książka mogłaby być 10 stronnym artykułem i wyniosłabym z niej tyle...
Zakochałam się! W tej historii, w bohaterach, w tych dialogach i szybkiej akcji.
Oczywiście - motywy podobne do innych książek i nie da się tego nie dostrzegać. Ale jest to tak smacznie podane! Z ogromną przyjemnością przekręca się kolejne kartki i zatapia coraz bardziej w historii.
Prosta, łatwa, przyjemna ale też mocno chwytająca za serce. Moja wewnętrzna nastolatka aż...
Hmmm... podchodziłam do tej książki jak pies do jeża. Spotkałam się z wieloma złymi opiniami i myślałam, że dostanę coś bardzo słabego. Jednak pozytywnie się zaskoczyłam! Sięgnęłam po nią dokładnie w momencie "kaca po igrzyskach śmierci" i chyba głównie dlatego tak bardzo przypadła mi do gustu.
Nie jest to nowatorska i innowacyjna historia (widziałam wiele motywów z innych...