Zostań ze mną
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Remain
- Data wydania:
- 2026-01-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-01-28
- Data 1. wydania:
- 2025-10-14
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383619767
- Tłumacz:
- Anna Esden-Tempska
Najnowsza powieść Nicholasa Sparksa!
Efekt bezprecedensowej współpracy mistrza romantycznych historii, autora bestsellerowego "Pamiętnika" i "Listu w butelce", ze znanym scenarzystą i reżyserem kasowych thrillerów filmowych, takich jak „Szósty zmysł”, „Osada” czy „Zdarzenie”.
Wkrótce się zakochasz, Tate. A kiedy to się stanie, twoje życie zmieni się na zawsze…
Historia miłosna nasycona tajemnicami życia, śmierci, zawiłych relacji międzyludzkich i tym, co umyka racjonalnemu myśleniu.
Nowojorski architekt Tate Donovan przybywa na Cape Cod, aby zaprojektować letni dom najlepszego przyjaciela. Niedawno wypisano go z kliniki psychiatrycznej, gdzie leczył się z głębokiej depresji, ale choć wciąż zmaga się z bólem po stracie ukochanej siostry, ma nadzieję na nowy początek. Pomimo budzącego niepokój wyznania Sylvii na łożu śmierci – że posiada dziedziczny w ich rodzinie dar widzenia duchów, które wciąż przywiązane są do świata żywych – Tate wierzy jedynie w to, co można objąć rozumem. Kiedy jednak zamieszkuje w zabytkowym pensjonacie na Cape Cod, gdzie spotyka piękną młodą kobietę o imieniu Wren, jego przekonanie, że światem żądzą żelazne zasady logiki, chwieje się w posadach.
Tate’a i Wren z miejsca łączy więź, jakiej żadne z nich nigdy wcześniej nie doświadczyło. Tate czuje jednak, że coś zagraża ich kruchej i bardzo świeżej relacji. Aby dać im obojgu szansę na szczęśliwą przyszłość, musi poznać tajemniczą przeszłość Wren, zanim będzie za późno. Szukając prawdy, zacznie wątpić w to, co ludzie opowiadają o sobie, oraz w prawa rządzące naszym istnieniem. A miłość, którą czuje, zacznie budzić strach….
Opowieść o sile naszych emocji, która stawia pytanie o naturę miłości i jej granice.
Film na podstawie książki w reżyserii M. Nighta Shyamalana z Jakiem Gyllenhaalem i Phoebe Dynevor już wkrótce w kinach!
Kup Zostań ze mną w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Zostań ze mną
Między sercem a rozumem
Są autorzy, po których sięgamy dla gwarancji określonych emocji. Nicholas Sparks przez lata przyzwyczaił swoich czytelników do historii obyczajowych, w których miłość splata się z tęsknotą, stratą i nadzieją. Jego najnowsza powieść „Zostań ze mną” jest jednak historią inną, a zarazem w pewien sposób bardzo do pozostałych podobną.
Najnowsza książka to projekt wyjątkowy, ponieważ jego szkielet fabularny został wymyślony wspólnie z reżyserem M. Night Shyamalanem. Ta sama historia ma stać się zarówno podstawą scenariusza nowego filmu Shyamalana, jak i książki Sparksa. Obaj artyści tworzą jednak swoje dzieła niezależnie od siebie. W powieści wyraźnie wybrzmiewa emocjonalność i romantyczna wrażliwość Sparksa, ale gdzieś pod powierzchnią wyczuwalna jest ręka Shyamalana: napięcie, niepokój i wiszące w powietrzu „coś”.
Po śmierci siostry Tate nie potrafi poradzić sobie z żałobą, a narastający smutek prowadzi go do pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Po zakończeniu leczenia wciąż jest zagubiony, dlatego propozycja przyjaciela Oscara i jego żony, by zaprojektował dla nich dom, staje się szansą na nowy początek. Tate wyjeżdża na Cape Cod i zamieszkuje w starym, wiktoriańskim pensjonacie, licząc, że praca pozwoli mu odzyskać równowagę. Nie przypuszcza jednak, że właśnie tam spotka Wren – kobietę, która wywróci jego życie do góry nogami i podważy wiarę w to, że wszystko da się logicznie wyjaśnić.
„Zostań ze mną” nie jest klasycznym romansem. Co prawda uczucie między bohaterami rozkwita subtelnie, w sposób, który zadowoli wszystkich miłośników Sparksa, ale tym razem miłość została osadzona w zupełnie innym kontekście. Pierwsze skrzypce grają żałoba, tajemnica i elementy nadprzyrodzone.
Wątki paranormalne mogłyby wypaść sztucznie w prozie autora kojarzonego głównie z obyczajowością. I przyznam, że początkowo mocno mnie kłuły. Sparks przez lata przyzwyczaił czytelników do realizmu emocjonalnego, dlatego pojawiające się tajemnicze zdarzenia budziły dystans. Jednak z czasem opowieść wciąga. Elementy nadprzyrodzone nie dominują, lecz budują napięcie i podkreślają wewnętrzne rozdarcie Tate’a, który chce wierzyć w logikę i fakty, a jednocześnie doświadcza rzeczy, których nie potrafi wyjaśnić.
Akcja jest idealnie wyważona. Autor pozwala nam stopniowo poznać bohaterów i ich historię, by później delikatnie przyspieszyć tempo i wprowadzić nutę kryminału. Romans splata się z elementami thrillera i książki nadprzyrodzonej, tworząc mieszankę świeżą i intrygującą. Ciekawi, zróżnicowani bohaterowie oraz swobodny, lekki język sprawiają, że przez powieść przechodzi się z łatwością.
Jeśli ktoś kocha Sparksa wyłącznie za klasyczną obyczajowość, może poczuć lekkie rozczarowanie. „Zostań ze mną” nie wpisuje się w utarty schemat. To opowieść o silnych emocjach i o bliskości, ale również o tym, jak cienka bywa granica między tym, co racjonalne, a tym, czego nie potrafimy pojąć. Choć nie będzie to moja ulubiona książka autora, dobrze było wrócić do znanego stylu w nowym wydaniu. Odkładałam ją na półkę z poczuciem wzruszenia i satysfakcji. To dowód na to, że nawet po latach Sparks potrafi zaskoczyć, a połączenie jego wrażliwości z niepokojącą aurą charakterystyczną dla Shyamalana zaowocowało intrygującą historią.
Eliza Idczak
Oceny książki Zostań ze mną
Poznaj innych czytelników
864 użytkowników ma tytuł Zostań ze mną na półkach głównych- Chcę przeczytać 523
- Przeczytane 317
- Teraz czytam 24
- Posiadam 78
- 2026 38
- Audiobook 14
- Chcę w prezencie 10
- Ulubione 4
- Przeczytane 2026 3
- Romans 3
Opinia
Nie jestem wielką fanką twórczości Nicholasa Sparksa, ale od czasu do czasu lubię sięgnąć po jego powieść. Przyznajcie sami, nikt tak pięknie nie potrafi pisać o miłości, jak właśnie ten autor. Może jego książki są nieco ckliwe, zbyt idealizują wyjątkowość uczucia miłości, ale chyba każdy marzy o tym, by takiego uczucia doświadczyć.
Kiedy zauważyłam zapowiedz najnowszej powieści Nicholasa Sparksa, napisanej do spółki z M. Night Shyamalanem (amerykańskim reżyserem, scenarzystą i producentem filmowym indyjskiego pochodzenia, znanym z takich produkcji jak „Szósty zmysł”, „Znaki”„Osadzony” i „Split”) pomyślałam, że takie połączenie sił twórczych obu panów może zaowocować doskonałą, nietuzinkową powieścią, i jak się dowiedziałam już po sięgnięciu po książkę - również filmem. Powieścią możemy delektować się już dzisiaj, jednak na ekranizację będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.
Nikogo chyba nie zaskoczę, jeśli napiszę, że jednym z głównych wątków w powieści jest ... miłość. Jednak współpraca z reżyserem znanym z tworzenia thrillerów psychologicznych, horrorów oraz filmów science fiction z elementami nadprzyrodzonymi, nie mogła nie wpłynąć na gatunek literacki, stworzonej przez ten wyjątkowy duet, powieści. Mamy w niej bowiem doskonałe połączenie romansu, powieści obyczajowej, ale również thrillera z elementami paranormalnymi i kryminalnymi.
Tate Donovan zamożny, nowojorski, architekt postanawia przyjąć od pary swoich dobrych przyjaciół zlecenie na zaprojektowanie ich letniego domu. W tym celu przyjeżdża na Cape Cod, to tutaj bowiem ma stanąć letnia rezydencja Lorenie, Oscara i piątki ich dzieci. Na czas wykonywania projektu architekt ma zamieszkać w zabytkowym, wiktoriańskim pensjonacie, w którym, na chwilę obecną, ma być jedynym gościem. Ku swojemu zdziwieniu, na drugi dzień, w salonie przeznaczonym dla gości rezydencji, spotyka młodą kobietę, Wren. Kiedy o jej obecność w obiekcie dopytuje się małżeństwa zarządzającego nieruchomością, ci ze zdumieniem odpowiadają mu, że Wren to imię byłej właścicielki pensjonatu, która jakiś czas temu zmarła na skutek nieszczęśliwego wypadku...
Do spotkań Tate'a i Wren dochodzi jeszcze kilkukrotnie, są oni sobą bezsprzecznie zauroczeni, wspólnie spędzone chwile sprawiają im wiele przyjemności. Problem w tym, że tylko Tate jest w stanie widzieć i rozmawiać z Wren, a ona wydaje się być nieświadoma swojego fizycznego niebytu wśród żywych. Mężczyzna postanawia wyjaśnić prawdziwą przyczynę śmierci byłej właścicielki turystycznej posiadłości. Policja bowiem, mimo wielu niewyjaśnionych dotychczas poszlak, pozwalających domniemywać zamordowanie kobiety, uznała jednak, że jej zgon nastąpił na skutek niefortunnego zdarzenia. Od tego momentu akcja powieści znacznie przyspiesza, na wierzch wychodzą coraz to nowe fakty z przeszłości. Ponadto obraz Wren wyłaniający się ze wspomnień byłych znajomych kobiety, znacząco różni się od tego, jak przedstawiła się ona przebywającemu w pensjonacie architektowi.
Jaką naprawdę osobą była za życia Wren? Czy jej śmierć była wynikiem wypadku czy morderstwa? Uda się zauroczonemu nią (jej duchem?) mężczyźnie odtworzyć ostatnie chwile jej życia, czy zostaną one na zawsze tajemnicą? Czy istnieje możliwość, aby miłość nie miała granic, nawet tych, które wyznacza życie i śmierć?
Wątek miłosny w powieści odbiega od schematów poprzednich romansów Nicholasa Sparksa. „Zostań ze mną” doprawiony jest grozą, dreszczami emocji, brakiem realizmu. Najmocniejszym akcentem powieści jest jej zakończenie – zaskakujące, dramatyczne, spektakularne, które na pewno zostanie na długo w pamięci czytelnika. Bardzo jestem ciekawa, jak końcowe sceny książki odtworzone zostaną na dużym ekranie? Tak samo zastanawia mnie jak poradzą sobie z wcieleniem się w postaci głównych bohaterów Jake Gyllenhaalem i Phoebe Dynevor? Mam nadzieję, że swoją ciekawość wizji reżyserskiej M. Night Shyamalana zaspokoję już niebawem, chętnie porównam ją do obrazów mojej wyobraźni, które towarzyszyły mi podczas lektury powieści.
Gorąco polecam, nie tylko fanom twórczości Nicholasa Sparksa!!!
Nie jestem wielką fanką twórczości Nicholasa Sparksa, ale od czasu do czasu lubię sięgnąć po jego powieść. Przyznajcie sami, nikt tak pięknie nie potrafi pisać o miłości, jak właśnie ten autor. Może jego książki są nieco ckliwe, zbyt idealizują wyjątkowość uczucia miłości, ale chyba każdy marzy o tym, by takiego uczucia doświadczyć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy zauważyłam zapowiedz najnowszej...