Złodziejki żon

Okładka książki Złodziejki żon
Celina Mioduszewska Wydawnictwo: Novae Res literatura obyczajowa, romans
244 str. 4 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2023-08-03
Data 1. wyd. pol.:
2023-08-03
Liczba stron:
244
Czas czytania
4 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383136479
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Złodziejki żon w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Złodziejki żon

Średnia ocen
6,9 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
16686
3006

Na półkach: , ,

Powieść Celiny Mioduszewskiej, Złodziejki żon, to intrygująca proza obyczajowa, która pod warstwą lekkości skrywa bolesne pytania o lojalność, granice poświęcenia i cenę kobiecej niezależności. Autorka z dużą wnikliwością kreśli tło obyczajowe współczesnej Polski, w której tradycyjne wartości wciąż ścierają się z nowoczesnym modelem życia, a domowe zacisze bywa polem walki o prawo do bycia sobą. To właśnie ten kontrast między fasadą idealnego życia a skrywaną pod nią frustracją stanowi o sile tej opowieści, którą oceniam na mocne 7/10.

W centrum wydarzeń stoją kobiety, których losy splatają się w najmniej oczekiwanych momentach. Poznajemy bohaterki stojące na życiowych rozdrożach – żony, które przez lata budowały tożsamość na sukcesach mężów i szczęściu dzieci, by w pewnym punkcie zorientować się, że stały się przezroczyste. Mioduszewska kreuje postaci z krwi i kości: od kobiety sukcesu, która w pogoni za karierą zgubiła sens bliskości, po gospodynię domową, której jedyną rozrywką jest analiza cudzych błędów. Tytułowe „złodziejki” to nie tylko postacie dosłowne, ale i metaforyczne – to te fragmenty osobowości bohaterek, które zostały im skradzione przez rutynę, oczekiwania społeczne i lęk przed zmianą.
Największym plusem powieści jest psychologiczna wiarygodność. Autorka ma doskonałe ucho do dialogów i potrafi bezbłędnie wypunktować absurdy małżeńskiej codzienności. Czytelnik szybko orientuje się, że „kradzież żon” ma tu wiele wymiarów – od ucieczki w romanse, po emocjonalne wycofanie się z toksycznych relacji. Mioduszewska nie ocenia swoich bohaterek; pozwala im błądzić, upadać i szukać odkupienia w sposób, który budzi autentyczną empatię. Styl autorki jest płynny, pełen subtelnego humoru, ale i gorzkiej ironii, co sprawia, że przez kolejne rozdziały płynie się z dużą przyjemnością.

Pomimo wielu zalet, książka posiada pewne mankamenty, które nie pozwoliły mi wystawić najwyższej noty. Momentami tempo akcji zwalnia na rzecz przydługich opisów stanów wewnętrznych, które bywają powtarzalne. Niektóre wątki poboczne wydają się niedopracowane lub urwane zbyt gwałtownie, co pozostawia pewien niedosyt. Również zakończenie, choć logiczne, może wydać się części czytelników zbyt „bezpieczne” – zabrakło tu nieco odważniejszej kropki nad „i”, która wyłamałaby się ze schematów literatury obyczajowej.

„Czasem musimy ukraść same siebie z rąk tych, którzy twierdzą, że kochają nas najbardziej, by w ogóle móc przetrwać”.

Złodziejki żon to mądra, refleksyjna i momentami bardzo bolesna diagnoza współczesnych związków. Celina Mioduszewska udowadnia, że posiada rzadki dar opisywania spraw trudnych w sposób przystępny i angażujący. To idealna lektura dla kobiet, które czują, że utknęły w martwym punkcie, i potrzebują literackiego impulsu, by odzyskać własną podmiotowość. Solidna siódemka za emocje, które zostają w sercu jeszcze długo po lekturze.

Powieść Celiny Mioduszewskiej, Złodziejki żon, to intrygująca proza obyczajowa, która pod warstwą lekkości skrywa bolesne pytania o lojalność, granice poświęcenia i cenę kobiecej niezależności. Autorka z dużą wnikliwością kreśli tło obyczajowe współczesnej Polski, w której tradycyjne wartości wciąż ścierają się z nowoczesnym modelem życia, a domowe zacisze bywa polem walki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

72 użytkowników ma tytuł Złodziejki żon na półkach głównych
  • 40
  • 31
  • 1
17 użytkowników ma tytuł Złodziejki żon na półkach dodatkowych
  • 8
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Złodziejki żon

Więcej
Celina Mioduszewska Złodziejki żon Zobacz więcej
Celina Mioduszewska Złodziejki żon Zobacz więcej
Więcej