Z psich pazurów

Okładka książki Z psich pazurów
Don Winslow Wydawnictwo: Vizja Press&IT Cykl: Power of the Dog (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
636 str. 10 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Power of the Dog (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Power of the Dog
Data wydania:
2007-08-20
Data 1. wyd. pol.:
2007-08-20
Data 1. wydania:
2006-05-09
Liczba stron:
636
Czas czytania
10 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360283950
Tłumacz:
Piotr Chojnacki, Katarzyna Bażyńska-Chojnacka
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Z psich pazurów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Z psich pazurów

Średnia ocen
7,8 / 10
112 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1146
414

Na półkach: , ,

Bardzo dobra rzecz ale imo słabsza od "Granicy". Namnożenie wątków i postaci sprawiło, że momentami czułem się jakbym czytał streszczenie czegoś większego, a objętość książki jest przecież całkiem słuszna. Polecam i trochę zirytowany jestem, że część druga czyli "Kartel" nie została wydana po polsku.

Bardzo dobra rzecz ale imo słabsza od "Granicy". Namnożenie wątków i postaci sprawiło, że momentami czułem się jakbym czytał streszczenie czegoś większego, a objętość książki jest przecież całkiem słuszna. Polecam i trochę zirytowany jestem, że część druga czyli "Kartel" nie została wydana po polsku.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

323 użytkowników ma tytuł Z psich pazurów na półkach głównych
  • 193
  • 125
  • 5
39 użytkowników ma tytuł Z psich pazurów na półkach dodatkowych
  • 17
  • 8
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki USA Noir. Część I Megan Abbott, Lawrence Block, Tim Broderick, Joseph Bruchac, Jerome Charyn, Lee Child, Reed Farrel Coleman Reed Farrel, Michael Connelly, Barbara DeMarco-Barrett, Jeffery Deaver, Elyssa East, Maggie Estep, Jonathan Safran Foer, J. Malcolm Garcia, James W. Hall, Pete Hamill, Terrance Hayes, T. Jefferson Parker, Karen Karbo, Bharti Kirchner, William Kent Krueger, Dennis Lehane, Laura Lippman, Tim McLoughlin, John O'Brien, Joyce Carol Oates, Bayo Ojikutu, George Pelecanos, Pir Rothenberg, S. J. Rozan, Lisa Sandlin, Julie Smith, Asali Solomon, Domenic Stansberry, Susan Straight, Luís Alberto Urrea, Don Winslow
Ocena 7,6
USA Noir. Część I Megan Abbott, Lawrence Block, Tim Broderick, Joseph Bruchac, Jerome Charyn, Lee Child, Reed Farrel Coleman Reed Farrel, Michael Connelly, Barbara DeMarco-Barrett, Jeffery Deaver, Elyssa East, Maggie Estep, Jonathan Safran Foer, J. Malcolm Garcia, James W. Hall, Pete Hamill, Terrance Hayes, T. Jefferson Parker, Karen Karbo, Bharti Kirchner, William Kent Krueger, Dennis Lehane, Laura Lippman, Tim McLoughlin, John O'Brien, Joyce Carol Oates, Bayo Ojikutu, George Pelecanos, Pir Rothenberg, S. J. Rozan, Lisa Sandlin, Julie Smith, Asali Solomon, Domenic Stansberry, Susan Straight, Luís Alberto Urrea, Don Winslow
Don Winslow
Don Winslow
Jak wielu słynnych amerykańskich pisarzy, imał się rozmaitych zajęć, zanim zyskał literacką sławę. Pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia przeniósł się z Rhode Island do Nowego Jorku, gdzie najpierw został kierownikiem sieci kin, a następnie… prywatnym detektywem. Po krótkiej przerwie na dokończenie edukacji zajął się organizacją górskich wycieczek w chińskiej prowincji Syczuan oraz prowadził safari w Kenii. Kiedy jego pierwsza powieść kryminalna, wydana w 1991 roku, zyskała nominację do Edgar Allan Poe Award, Winslow poświęcił się wyłącznie pisaniu. Obecnie z żoną i synem mieszka w Kalifornii, gdzie współpracuje także z filmową machiną Hollywood.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kongo requiem Jean-Christophe Grangé
Kongo requiem
Jean-Christophe Grangé
Jeden z krytyków literackich napisał kiedyś, że powieści opowiadają wyłącznie o innych powieściach, że cała literatura właściwie jest swoistą literaturą wsobną. Coś w tym jest – pomyślałem, czytając „Kongo requiem” francuskiego pisarza Jean-Christophe’a Grangé’a . Nawet nie musiałem sprawdzać w Wikipedii jego biografii, aby być niemal pewnym, że studiował literaturę i że podróżował. Bo jego powieść, bardzo zręcznie literacko napisana, jest tak ewidentnie inspirowana powieściami nie tylko kryminalnymi. Historia inspektora policji Morvana, podróżującego do Afryki, ogarniętej konfliktami, pogrążonej w okropieństwach, poszukującego wyjaśnienia zbrodni popełnionej przed wieloma latami, powtarza i „Jądro ciemności” Josepha Conrada i „Gorączkę” Cizii Zykë. I ten wątek jest, mimo że wtórny, znakomity. Ale Jean-Christophe Grangé jest autorem „Purpurowych rzek” (kto nie czytał powieści, zapewne zna intrygę z filmu Kassovitza pod tym samym tytułem z Jeanem Reno w roli Pierre’a Niemansa), powieści posępnej, nasyconej grozą i okrucieństwem (niekiedy zupełnie zbędnym, niefunkcjonalnym w ramach struktury narracyjnej). Więc tego okrucieństwa (torturowanych, oskórowanych dziewcząt) nie brakuje i w „Kongo requiem”; i to ten słabszy, ale to bardzo słabszy, wątek. Niemniej, ze względu na ogromny talent pisarski Grangé’a, przejawiający się m.in. w operowaniu różnymi gatunkami, te wszystkie elementy są bardzo dobrze wymieszane, stopione w jeden stop, który chociaż brzmi trochę cudzym głosem, wzbudza zainteresowanie.
Jacek Jarosz - awatar Jacek Jarosz
ocenił na 8 1 rok temu
Granica Don Winslow
Granica
Don Winslow
Pozwolę sobie zacytować znalezioną na jednym z portali najbardziej trafną ocenę tej wyjątkowo wciągającej, brutalnej, przerażającej i budzącej całą gamę emocji powieści, która to ocena jest kwintesencją fabuły. << "Granica" nie jest lekką pozycją do poduszki. To Arcydzieło, w trakcie lektury którego trzeba się skupić nie tylko przez wielowątkowość i bardzo dużą liczbę bohaterów, ale również przez dynamiczną akcję, która niesamowicie wciąga i która bez wątpienia powinna zostać zekranizowana. Po prostu GENIALNA książka. >> Co prawda jest to trzeci tom cyklu "Power of the Dog" Dona Winslow'a, niemniej "Granicę" czyta się jakby to była samodzielna, niezależna powieść. I niech nie przeraża Was, że książka liczy niemal 900 stron, bo jej akcja jest tak dynamiczna, sugestywna, a zarazem brutalna, czasem wręcz nieprawdopodobna, choć oparta na faktach i osobistych doświadczeniach autora, że nawet nie zauważycie kiedy zacznie ubywać kolejnych stron. Don Winslow stworzył przejmującą, prawdziwą do bólu powieść sensacyjną, która przenosi czytelnika do samego centrum narkotykowej wojny, trwającej już niemal pięćdziesiąt lat. Przyznam, że książka nie porwała mnie od samego początku, bowiem gubiłam się w mnogości imion, nazwisk, miejsc, nazw karteli narkotykowych; kiedy jednak przebrnęłam przez te wszystkie zawiłości i wniknęłam w zatrważający i autentyczny świat narkotykowego Meksyku, nie potrafiłam oderwać się od powieści. Postaci w powieści przewija się mnóstwo, jednak głównym bohaterem i osią tej opowieści jest Arturo Keller, który od niemal czterdziestu lat uczestniczy w narkotykowej wojnie z meksykańskimi kartelami. Jego bezwzględność w zwalczaniu członków gangów narkotykowych, w tym słynnego kartelu Sinaloa, niszczeniu dziupli produkujących narkotyki, grup je przemycających kosztowały go życie najbliższych przyjaciół oraz rozpad rodziny. Teraz Art Keller jest obecnie dyrektorem DEA, agencji federalnej odpowiedzialnej za egzekwowanie prawa dotyczącego narkotyków i substancji kontrolowanych, której głównym celem jest walka z nielegalnym handlem i dystrybucją narkotyków na terenie Stanów Zjednoczonych. Zalew miast amerykańskich najgroźniejszymi narkotykami, ich niekontrolowany przemyt i dystrybucja na ulicach oraz wciąż rosnąca liczba zgonów z przedawkowania powodują, że Keller rozpoczyna kolejny etap wojny z kartelami narkotykowymi. Ta wojna wydaje się nie mieć końca, bowiem gdy ginie jeden narkotykowy król na jego miejsce natychmiast pojawia się następny i kolejny, a walka o władzę, wpływy i potężne pieniądze z handlu narkotykami nieustannie trwa, bez szans na jej zakończenie, siejąc przemoc, śmierć i spustoszenie wszędzie tam, gdzie się pojawią. Akcja powieści dzieje się w różnych miejscach, czasem przenosi nas w przeszłość, ukazuje wiele aspektów i skutków działalności narkotykowych gangów; przemierzymy więc meksykańską pustynię, zagłębimy się w najciemniejsze zakamarki Meksyku i Gwatemalii, amerykańskich więzień, znajdziemy się na Wall Street oraz w Waszyngtonie. A wszystko po to, by dotrzeć do dilerów, skorumpowanych polityków i policjantów, banków piorących brudne pieniądze, narkomanów, a także do dzieci, które nielegalnie przekraczają amerykańską granicę w nadziei na lepsze jutro. Stworzone przez Dana Winslow'a sugestywne obrazy, przemykają przed oczami czytelnika, niczym filmowe kadry. Wraz z oszczędnym, ale mocnym językiem sprawia, że opowiedziana historia staje się bardzo wiarygodna, prawdziwa, rzeczywista, brutalna, przerażająca, niepokojąca i bezwzględna, co powoduje, że u niejednego czytelnika wywoła spore emocje. Tak było w moim przypadku. POLECAM !!!
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na 9 9 miesięcy temu
Matterhorn Karl Marlantes
Matterhorn
Karl Marlantes
--- Pierwsze kilkadziesiąt stron przytłacza ilością nazwisk, funkcji, stopni, nazw broni, wzgórz, miejscowości... Na szczęście na początku książki jest mapka, jest drzewko stopni marines z nazwiskami i ksywkami, jest glosariusz terminów wojskowych na końcu... Mi wystarczyło przeczytanie pierwszego rozdziału (60 stron), żeby się oswoić i jednocześnie wciągnąć w brudne, mokre, wyczerpujące życie młodych chłopaków w wietnamskiej dżungli. Do tego dochodzi ciągły strach, niebezpieczeństwo ostrzału, ataku z zaskoczenia, niepewność co do pomocy medycznej, dostaw żywności, łączności z dowództwem... --- Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, wydarzenia są dynamiczne, intensywne, obserwowane głównie z punktu widzenia podporucznika Mellasa (świeżo powołanego tuż po szkole wojskowej dowódcy pierwszego plutonu), przeplatanym z perspektywą innych żołnierzy. Nie ma tu patosu, kolorowania wojskowej roboty, gloryfikowania bohaterstwa. Jest za to świetnie językowo poprowadzony opis trudu, brudu, ciągłej wilgoci, braku snu, wszędobylskich pijawek, insektów, ropiejących ran, strachu, złości, konfliktów, bezsensownych rozkazów... 700 stron drobnym maczkiem wypełnione bezustanną akcją, kolejnymi odprawami, patrolami w dżungli, ostrzałami, starciami z AWP. Do tego psychologia poszczególnych przełożonych, układy wśród oficerów jak i szeregowych żołnierzy, rodzące się przyjaźnie, rasistowskie rozgrywki białych z czarnymi i działania odwetowe. Jest o czym czytać, nie ma nudy! Chyba najlepsza książka "wojenna" jaką do tej pory czytałem bijąc na głowę "Na Zachodzie bez zmian", "Rzeźnia numer 5" czy „Johnny poszedł na wojnę”...
WissQuek - awatar WissQuek
ocenił na 10 3 miesiące temu
Subtelna prawda John le Carré
Subtelna prawda
John le Carré
Lubię od czasu do czasu sięgać po powieści szpiegowski Johna le Carré, z jego brytyjską ironią, gdy opisuje działania służb specjalnych Wielkiej Brytanii. Szkoda, że zmarły przed pięcioma laty autor, nie napisze już żadnej fascynującej książki. Tym razem nie uczestniczymy w akcjach angielskich służb specjalnych i walce z innymi wywiadami. Tym razem autor serwuje nam bardzo dobrze skonstruowany thriller polityczny, ukazując nam mechanizmy, jakie działają na styku polityki, służb specjalnych i wywiadów, a prywatnych firm zbrojeniowych zatrudniających najemników. Pretekstem do tego jest tajna operacja „Fauna i Flora” , którego pomysłodawcą jest wiceminister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii i jego bliski przyjaciel kontraktor wojskowy. Akcja tak tajna, że gdy coś zaczyna podejrzewać osobisty sekretarz ministra Toby Bell, zostaje natychmiast odesłany na daleką placówkę dyplomatyczną. W akcji tej uczestniczył też Christopher Probyna, dyplomata brytyjski. Trzy lata po zakończeniu tej akcji, emerytowany już dyplomata i obdarzony tytułem szlacheckim zaprasza do swojej posiadłości w Kornwalii uczestników tej akcji. Okazuje się, że akcja, w której uczestniczył i zapewniano go, że zakończyła się sukcesem, okazała się porażką. Na tle spokojnej, wręcz sielskiej kornwalijskiej wsi w rezydencji Pribyna toczy się subtelna gra. Po jednej mamy ludzi uczciwych, niestety wplątanych w brudne gry i którzy pragną dojść prawdy. Po drugiej strony mamy ludzi cynicznych, aroganckich, przekonani o swojej wyższości z agencji rządowych i prywatnego biznesu, dla których najważniejsze jest ich interes. „Subtelna prawda” jest jedna z najciekawszych powieści autora, gdyż pokazuje kulisy działań wywiadów, służb specjalnych, rządów, ale też biznesów powiązanych z nimi. Oczywiście opisuje to na podstawie brytyjskiej administracji i dyplomacji, ale też relacje międzynarodowe. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie stworzeni przez autora bohaterowie i ich fantastyczne i bardzo zniuansowane portrety psychologiczne.
jatymyoni - awatar jatymyoni
ocenił na 7 5 miesięcy temu
Park Gorkiego Martin Cruz Smith
Park Gorkiego
Martin Cruz Smith
Powróciłem po latach do niezłego kryminału dziejącego się w Moskwie w czasach Breżniewa. Co ciekawe autorem jest Amerykanin, to niezwykłe, bo autorzy zachodni z reguły piszą bardzo słabe rzeczy o Rosji, nie czują zupełnie specyfiki tego kraju, Martin Cruz Smith jest tu wyjątkiem. Intryga kryminalna zaczyna się tak, że w tytułowym parku Gorkiego odkryte zostają zamarznięte na kość trzy trupy (rzecz się dzieje w zimie) wszystkie ofiary zostały zastrzelone i okaleczone tak, by uniemożliwić ich identyfikację, nie wiadomo nawet dokładnie kiedy doszło do morderstwa. Sprawę prowadzi starszy śledczy moskiewskiej komendy miejskiej, inspektor Arkadij Renko, ale do śledztwa wtrąca mu się KGB, bo sprawa może pachnieć polityką. Nasz policjant/milicjant prowadząc śledztwo, jeździ po Moskwie, spotyka się z różnymi ludźmi, w tym z handlarzami ikon i futer syberyjskich, rozmawia też z cudzoziemcami skupującymi te rzadkie dobra za bezcen. Renko spotyka się nawet z członkami partyjnej nomenklatury, którzy zażywają kąpieli w tajnej łaźni mieszczącej się w podziemiach łubianki (świetna scena!). A w ogóle to śledztwo jest trudne, bo główny podejrzany jest chroniony przez KGB, które działa bezpardonowo, zabijają, albo usiłują zabić kluczowych świadków. Renko jest synem zasłużonego stalinowskiego generała, z tego tytułu ma dobre wejścia na różne salony, ale pozostaje outsiderem: mógłby zrobić dużą karierę partyjną lub wojskową, ale woli prowadzić śledztwo i dobić się prawdy, choćby najbardziej niewygodnej. Myślę, że jego motywem jest zwykła przyzwoitość, bo robiąc karierę, nieuchronnie by się zeszmacił. Jako kryminał rzecz jest nieco przegadana, ale jako portret Rosji czasów Breżniewa świetna. Mamy oto kraj z rozlewającą się korupcją; z członkami nomenklatury deklamującymi partyjne slogany, a tak naprawdę dbającymi tylko o władzę i pieniądze; ze zwykłymi ludźmi goniącymi za deficytowymi towarami; z rozprzestrzeniającą się przestępczością; z ogólną beznadzieją. Z jednej strony mamy pompatyczną i wszechobecną komunistyczną propagandę, która nikogo nie obchodzi, z drugiej – trudne, codzienne życie. Niestety, zakończenie książki psuje dobre wrażenie. Amerykański autor ulega terrorowi happy endu, no niestety w Rosji Sowieckiej typowy byłby 'bad end': Renko, który zadziera z KGB i prokuraturą winien zostać zabity lub zgnić w łagrze. Ale w książce jest inaczej: dostajemy przegadane, quasi-romantyczne, kompletne nierealistyczne zakończenie. To bardzo obniża ocenę książki.
almos - awatar almos
ocenił na 7 11 miesięcy temu

Cytaty z książki Z psich pazurów

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Z psich pazurów