Wyrachowane zaloty

Okładka książki Wyrachowane zaloty
Cathy Maxwell Wydawnictwo: Lucky literatura obyczajowa, romans
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Seduction of a English Lady
Data wydania:
2010-08-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-08-01
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-601-7709-9
Tłumacz:
Małgorzata Stefaniuk
Średnia ocen

                5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wyrachowane zaloty w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wyrachowane zaloty

Średnia ocen
5,7 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
68
32

Na półkach:

Książka mnie zauroczyła, może sprawiła to lekkość pióra pani Maxwell, niezdecydowanie Rosalyn czy stary wierzchowiec Oscar ze słabością do różanych klombów? Pewnie każdy z tych czynników po trochu. Czytało się świetnie, więc książka spełniła swoje zadanie w 100 %.

Książka mnie zauroczyła, może sprawiła to lekkość pióra pani Maxwell, niezdecydowanie Rosalyn czy stary wierzchowiec Oscar ze słabością do różanych klombów? Pewnie każdy z tych czynników po trochu. Czytało się świetnie, więc książka spełniła swoje zadanie w 100 %.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

97 użytkowników ma tytuł Wyrachowane zaloty na półkach głównych
  • 64
  • 33
13 użytkowników ma tytuł Wyrachowane zaloty na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Wyrachowane zaloty

Inne książki autora

Cathy Maxwell
Cathy Maxwell
Autorka mieszka w Olathe, Kansas, USA. Jest z natury południowcem - uparta, wierna, niezależna Została laureatem prestiżowej nagrody RITA od Romance Writers of America. Romantic Times uważa Cathy Maxwell za "autora, który zdaje sobie sprawę z ludzkiego serca, a jego historie dotykają naszych dusz".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dżentelmen z temperamentem Deborah Hale
Dżentelmen z temperamentem
Deborah Hale
Lekkie. Łatwe. Przyjemne. Jak dla mnie mieszanina emocji. Od śmiechu, przez niedowierzanie, niekiedy zadumę, aż do zdenerwowania na bohaterów i sytuacje. Drake popisowo denerwujący, ukochany i nie do zniesienia. Lucy klasycznie mądra i piękna pod płaszczykiem niemodnego stroju i rozbudzanych przez wredne babska wątpliwości. Para czarnych charakterów, z wcale niegłupią intrygą, która miała całkiem spore szanse powodzenia. Urokliwy, wynajęty bawidamek w kontraście z mądrą babką, której choć prawie nie ma, potrafi sporo zmienić w poczuciu wnuka. Mnie wchłonęło ich życie, dawno nie sympatyzowałam tak z bohaterami jak z tymi. Może też ze względu na nich nieporadność, targające nimi emocje i niewiarygodną ilość błędnych osądów, zdarzeń czy wypowiedzianych nieprzemyślanych słów, jakie im się przytrafiały. Z jednej strony można by rzec głupota straszliwa, z drugiej moja silna potrzeba czytelnicza biła na alarm i trzymała kciuki, aby im się udało. Im dalej w historię, tym inaczej z tendencją do gorzej. Zawsze w takich wypadkach zastanawiam się, czy autor jeden z drugim wyłączył swoje mechanizmy samoobronne? Czemu, z czegoś co jest może zwykłe i spokojne, urządzić coś, co przeczy ludzkiemu zdrowemu rozsądkowi. Miast być ciepłym i sympatycznym staje się śmiesznym, żeby nie powiedzieć kuriozalnym? Kilka fajnych scen – mnie bardzo podobała się cała akcja z kopalnią, kilka polanych cukrem – świąteczne prezenty, kilka zabawnych i cała masa dywagacji bohaterów o swoim partnerze, dywagacji, przy których kula nawet w płot nie trafiała. Tak, miałam wrażenie, że autorka ma najwyraźniej jakieś traumatyczne porodowe przeżycia, bo końcówkę zaserwowała z dreszczykiem. Ale nawet w tych kilkunastu stronach bólu, krwi znalazło się miejsce dla starej położnej, ze swoją mądrością. Polecam, w kategorii romansu to całkiem niezła pozycja. Oczywiście, że są lepsze, ale jest też cała masa słabszych.
katala - awatar katala
oceniła na 6 4 lata temu
Siostry Rexanne Becnel
Siostry
Rexanne Becnel
Muszę przyznać i to ze szczerym zdziwieniem, że ta książka mnie naprawdę wciągnęła. Okładka z uporem odpychała mnie od przeczytania tej książki ale tytuł przyciągał bo idealnie pasował mi do wyzwania czytelniczego. Ponad zbliżał się majowy słoneczny weekend, którego dopełnieniem był właśnie lektura lekka i przyjemna, a w tym przypadku okazała się jeszcze z bonusikiem bo wartka akcja wciągała bez reszty. Powieść Pani Rexanne Becnel "Siostry" zaczyna się od narodzin bliźniaczek i raczej nie było by w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie czasy, w których przyszły one na świat. W średniowieczu bowiem narodziny bliźniąt były niestety kojarzone z siłami nieczystymi. Ponad to uważano że rodzeństwo ma jedną duszę i w łonie matki walczą ze sobą o to które ma pierwsze wyjść na świat. Jak wiadomo wszem i wobec dobro zawsze zwycięża, zatem pierwsze z bliźniaków traktowano jako to przepełnione dobrem, niestety drugie to było samo zło pełne sił nieczystych. Tak też i było w tym przypadku Lady Ella urodziła dwie urocze córeczki, niestety zaraz usłyszała przerażające słowa Lady Harriet, matki swojego ukochanego męża, że "ta druga musi umrzeć". Wyczerpana po ciężkim porodzie, obudziła w sobie resztki sił i postanowiła walczyć o swoje dziecko, przecież jej mąż jest Panem na dworze i jego słowo stanowi tu prawo. Był rok 1135 i na szczęście Ella mogła nadać imiona swoim córkom, pod czujnym oczami rzucającym trudne do rozszyfrowania przekleństwa. I tak oto Beatrix dorastała jako ta pierwsza otoczona ze wszystkich strom miłością i szczęście. Linea natomiast była drugą z bliźniaczek i była tak traktowana jak opowiadały przypowieści. Babka na każdym kroku traktowała ją jako wcielone zło i nie szczędziła jej "przypadkowych" cierpień. Podobnie służba, jedni uciekali na jej widok a inni kreślili znak krzyża. Tylko rodzice i najukochańsza siostra traktowali ją tak jak powinno się traktować członka rodziny. Dzieciństwo Linei nie było zatem usłane różami ale gdy obie dorosły, nadszedł czas by mogła się wykazać i udowodnić że jest tyle samo warta co jej siostra. Beatrix wyrosła na bardzo delikatną i wrażliwą istotę, ale niestety jako najstarsza ma obowiązek wyjść za mąż za znienawidzonego wroga, który podbił ich posiadłość. Siostra oczywiście bez zastanowienia postanawia ratować Beatrix i zamiast nie staje na ślubnym kobiercu. Tak oto Linea wychodzi za mąż i zgodnie z prawem jej mąż jest oficjalnie mężem jej siostry bliźniaczki. W całą intrygę jest oczywiście wtajemniczona babka ale nawet to ani na chwilę nie skłania jej do zmiany zdania na temat drugiej wnuczki. Spisek ten ma oczywiście też drugie dno bardziej istotne dla babki, otóż ratowanie majątku i całej posiadłości. Wszystko zaczyna się układać po stronie rodziny pokonanych a podrobiona żona tak bardzo się stara, ze nikt nawet nie podejrzewa oszustwa. Problem niestety pojawia się bardzo szybko, gdy Linea odkrywa, że zakochała się w swoim mężu, który oczywiście i oficjalnie jest mężem jej ukochanej siostry. Musi wybierać pomiędzy miłością, lojalnością oraz przyglądać się jak jej bliscy cierpią i odchodzą. Przyznaję, że powieść naprawdę mnie wciągnęła a jej klasyfikacja co do rodzaju literatury już na samym początku zdradza zakończenie. Jest to bowiem romans historyczny i jak każda książka tego typu jest skazana na happy and. Mimo wszystko wartka akcja i niespodziewane jej zwroty sprawiają, że czytać się te powieść z przyjemnością i zaciekawieniem. Ponad miłość pojawia się jakby z boku i nie przyćmiewa swym blaskiem wszystkich innych przygód, intryg, namiętności i niestety śmierci i żalu. Każdy kto sięga po literaturę tego typu raczej wie czego się spodziewać, zatem nie ma sensu rozpisywać się nad wyższością powieści tak zwanych z wyższej półki nad klasycznymi romansami. Każda ma przecież inne zadanie i z automatu o każdej wymaga się czego innego. Zatem jeśli macie ochotę na bardzo (bardzo) namiętny romans na tle życia i walki średniowiecznej szlachty to zapraszam. Polecam i obiecuję że wartka akcja wciągnie was ze zdziwieniem. Pozdrawiam serdecznie Zaczytana JOana Pozdrawiam Zaczytana Joana http://epilog-zaczytana-joana.blogspot.com/2017/05/siostry-rexanne-becnel.html
ZaczytanaJoana BOOKIECIARNIA - awatar ZaczytanaJoana BOOKIECIARNIA
oceniła na 6 8 lat temu
Dziewczyna z mgieł Jaclyn Reding
Dziewczyna z mgieł
Jaclyn Reding
Raz na czas potrzebuję pocieszenia :) Takiego lekarstwa na życie - którym zazwyczaj jest jakiś romans, zazwyczaj wydawany przez Harlequin. Bo mam niejaką gwarancję, ze "wszystko będzie dobrze". Jakżesz niebotycznie mnie zaskoczyło, że romans, który właśnie przed chwilą skończyłam czytać, nie jest żadnym romansidłem. Jest pięknym romansem, niekoniecznie historycznym. Rzecz dzieje się w czasach kiedy panienki z dobrych domów miały guwernantki i panie do towarzystwa. W czasach kiedy małżeństwa były formalnie aranżowane, a młode kobiety nie miały prawa dyskutować. Ale historii w tej książce jest niewiele. Tak niewiele, że aż musiałam sprawdzić w jakim okresie rzecz się dzieje. Otóż jest to rok 1820 i później :) Tylko, że tu nie ma historii która gra rolę. Natomiast jest mnóstwo zwyczajów, obyczajów, tradycji. A że rzecz dzieje się na posępnej wysepce szkockiej, gdzieś na Hybrydach lub im pokrewnych wyspach. Do tego stopnia "gdzieś" że po pobieżnych poszukiwaniach nie udało mi się namierzyć ani wysepki, ani zamku ani nawet kilku miejsc z północno-zachodniej Szkocji, wspomnianych w książce. Ale to nie ma żadnego znaczenia :) Bo w przypadku fikcji literackiej naprawdę nie wymagam poprawności geograficznej, a tu zaskoczyło mnie idealne oddanie charakteru nie tylko szkockiego krajobrazu, ale również szkockiego społeczeństwa z perfekcyjnym oddaniem szczegółów ubioru lokalnej społeczności, specjałów kulinarnych i tradycji i obrzędów związanych z lokalnymi świętami. I to wszystko tak ładnie wkomponowane w fabułę... I gdzieś w tle ten kiełkujący romans. Na spokojnie i bez szału - kiełkuje, kiełkuje i... wykiełkuje. Nawet sceny intymne opisane ze smakiem i polotem. Jedynym zgrzytem są niedociągnięcia językowe (nie wiem czy od strony tłumaczki, czy autorki) zwane zwyczajnie babolami. Kilka razy językowo zgrzytnęło, szybko przypomniałam sobie ze jednak czytam niskobudżetową literaturę, pogodziłam się z faktem, a teraz tych zgrzytów nie pamiętam, bo całość zatarła mi te bóle zębów. Bardzo ładny obyczajowy romans bardzo szkocki. Z przewidywalnym zakończeniem (dość rozwlekłym, ale wybaczam :) bardzo na plus. i aż żałuję, że tylko jedną książkę pani Reding mam "na stanie ebookowym".
ziellona - awatar ziellona
oceniła na 7 2 lata temu
Zuchwały podbój Virginia Henley
Zuchwały podbój
Virginia Henley
Zuchwały podbój Henley….. czyli powieść przybliżająca mechanizmy ludzkiego działania oraz ludzkie motywacje, zwana również powieścią o zbiorowym orgazmie podbitych Angielek, które dopiero w ramionach najeźdźców zaznają radości i szczęścia. Zuchwały podbój to powieść wielowątkowa: 1. o tym jak uciemiężony angielski chłop zaznaje sprawiedliwości i wyrozumiałości po opieką Normana 2. o wybitnych zdolnościach lingwistycznych Normańskich rycerzy i angielskich chłopów 3. o gwałtach dokonywanych na żonach przez mężów po których kobiety pozostają dziewicami 4. o gwałtach dokonywanych na kobietach, które w ich trakcie myślą, że kochają gwałciciela, przez mężczyzn, którzy w trakcie gwałtu zdają sobie sprawę, że zakochują się w swoich ofiarach 5. o niezmienności i powtarzalności męskiego zachowania w średniowieczu i w czasach regencji (protoplasta Claytona) 6. o nad wyraz silnych emocjach i zjawiskach niespotykanych w dzisiejszych czasach: podmuchach powietrza wywołanych przejściem bohatera, które niemal gaszą płomienie pochodni, rozpalonych męskościach parzących uda kochanek, o ogniu wpływającym do wnętrza kobiety i wypalającym wnętrze bohaterki 7. o panującej wśród Normanów i Anglików potrzebie dokonania gwałtu na jednej i tej samej kobiecie 8. o tym, jak chłop pod panowaniem Normana smakuje po raz pierwszy masło i śpi w łóżku 9. jak w przeciągu kilku/kilkunastu minut można pokonać drogę znak grobu własnej matki w objęcia i nie tylko młodziutkiej nastolatki 10. o wolności jaką zdobyły angielskie kobiety w ramionach normańskich rycerzy 11. o tym, że myśli mężczyzny koncentrują się jedynie na zaspokojeniu trwającego dniami i nocami pożądania, które najlepiej i najskuteczniej zaspokoić przez gwałt, tym lepszy im młodsza ofiara – najskuteczniejsze są ponoć dziesięciolatki 12. o tym, że wskoczenie w kałużę krwi jaka wypłynęła z ran od noża i pejcza zadanych przez żonę mężowi może skończyć się zabryzganiem sufitu 13. o niskiej krzepliwości angielskiej krwi, która to po wielu godzinach nadal kapie i ocieka, w szczególności z twarzy i ramion kobiet 14. o zachowaniach potężnie zbudowanych mężczyzn, którzy swoją akceptację dla urody kobiety wyrażają w ujmowaniu jej za talię, podnoszeniu w górę i obracaniu w powietrzu 15. o sposobach rekonwalescencji rannych rycerzy przez młode, obfite w kształtach i wątłe na umyśle dziewki 16. o kunszcie średniowiecznej kolczugi, hełmu oraz spodni, które pasują na rosłego rycerza i niewielkich rozmiarów niewiastę 17. o świecie w którym kobieta, która zachowuje oziębłość podczas stosunku jednocześnie przeżywa trzy orgazmy 18. i w trakcie tej oziębłości zachodzi w ciążę 19. o spostrzegawczości mężów, którzy po tygodniu zauważają zniknięcie żony z własnego domu 20. o tym, że mężczyzna i tak i tak zobaczy co chce zobaczyć, a wnioski wyciągnie akuratne dla siebie – a sucha i ciasna kobieta, nie oznacza oziębłości, a to, że mimo posiadania wcześniej męża i kochanka (notabene drugiego męża) nadal jest dziewicą. … pewnie kilka/kilkanaście następnych też by się znalazło.
katala - awatar katala
oceniła na 6 7 lat temu

Cytaty z książki Wyrachowane zaloty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wyrachowane zaloty