Wszystkie pory uczuć. Jesień

Okładka książki Wszystkie pory uczuć. Jesień
Magdalena Majcher Wydawnictwo: Pascal Cykl: Wszystkie pory uczuć (tom 1) literatura obyczajowa, romans
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Wszystkie pory uczuć (tom 1)
Data wydania:
2017-09-27
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-27
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381030427

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wszystkie pory uczuć. Jesień w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Wszystkie pory uczuć. Jesień i

Problemy nie rozwiązują się same, a marzenia nie spełniają się samoczynnie



5793 691 481

Oceny książki Wszystkie pory uczuć. Jesień

Średnia ocen
7,1 / 10
577 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
84
50

Na półkach:

To poruszająca opowieść o Hani i Andrzeju, małżeństwie, nad którym wciąż unosi się cień przeszłości. Śmierć pierwszej żony Andrzeja odcisnęła trwały ślad na ich relacji, pozbawionej bliskości i zrozumienia. Hania, wychowana w Domu Dziecka, niepewna siebie i nieustannie porównywana, zaczyna zadawać sobie pytanie, czy wciąż może coś zmienić. To mądra, życiowa historia o odkrywaniu własnej tożsamości, o odwadze i o tym, że nigdy nie jest za późno, by zacząć żyć naprawdę.

To poruszająca opowieść o Hani i Andrzeju, małżeństwie, nad którym wciąż unosi się cień przeszłości. Śmierć pierwszej żony Andrzeja odcisnęła trwały ślad na ich relacji, pozbawionej bliskości i zrozumienia. Hania, wychowana w Domu Dziecka, niepewna siebie i nieustannie porównywana, zaczyna zadawać sobie pytanie, czy wciąż może coś zmienić. To mądra, życiowa historia o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1250 użytkowników ma tytuł Wszystkie pory uczuć. Jesień na półkach głównych
  • 757
  • 478
  • 15
212 użytkowników ma tytuł Wszystkie pory uczuć. Jesień na półkach dodatkowych
  • 125
  • 26
  • 21
  • 12
  • 10
  • 9
  • 9

Inne książki autora

Magdalena Majcher
Magdalena Majcher
Magdalena Majcher – autorka poczytnych powieści z rozbudowanym tłem społecznym. Zadebiutowała w 2016 roku. Dotychczas wydała ponad trzydzieści książek, z których wiele zyskało status bestsellera. W swoich powieściach łączy historie kryminalne z wątkami obyczajowymi. Poświęca dużo uwagi współczesnym problemom takim jak przemoc domowa i seksualna, choroby oraz zaburzenia psychiczne, wykluczenia, prześladowania, hejt i inne. Do jej najbardziej znanych tytułów zaliczają się przede wszystkim oparte na prawdziwych historiach powieści z gatunku true crime: "Mocna więź" (W.A.B. 2021, nominacja do Książki Roku Lubimy Czytać) czy "Małe zbrodnie" (W.A.B. 2022, Nagroda Best Audio Empik Go, nominacja do Bestsellerów Empiku). Jak sama przyznaje, jest człowiekiem drogi. Podróżowanie to, obok literatury, jej druga pasja i sposób na życie. Jest zakochana we wszystkim, co hiszpańskie: języku, kulturze, zabytkach, krajobrazach, pogodzie, literaturze, serialach i piłkarskiej reprezentacji. Mieszka w Katowicach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Troje na huśtawce Natasza Socha
Troje na huśtawce
Natasza Socha
Na wstępie myślę, że warto powiedzieć, że nie jest to typowa historia miłosna i może wywołać pewną kontrowersję. Chociaż pewnie w przypadku, gdyby był to bohater wywołałaby mniejsze. Jednak takie sytuacje naprawdę się dzieją. "Troje na huśtawce" to historia Koralii, 42 - letniej kobiety, która w postaci pamiętnika opowiada swoją historię. Bohaterka przyjaźni się z 6 lat starszą Aurelią. Ale to nie o tym jest główny wątek. Jest to historia miłości, ale nie takiej zwykłej, bo Koralia zakochuje się z wzajemnością w synu swojej najlepszej przyjaciółki. Tytus jest 18 lat młodszy. Mało tego Koralia widziała jak dorasta. Cała opowieść przeprowadza czytelnika przez emocje i uczucia głównej bohaterki, która nie chce zawieść Aurelii, ale też czuje, że ta relacja z jej synem nie jest zwykłym zauroczeniem, zwyczajną chwilą zapomnienia. Forma pamiętnika pomaga bardziej skupić się na jej emocjach. Czytelnik ma wrażenie, że Koralia mówi bezpośrednio do niego, co uważam za bardzo fajny zabieg. Autorka miesza chronologię, ale dzięki temu, że jest to tak spójnie połączone w ogóle tego nie czuć. Forma pamiętnika idealnie do tego pasuje. Koralia opowiada o przeszłości i teraźniejszości. Tak jakby pisząc o aktualnych wydarzeniach, nagle przypominała sobie o tym, co kiedyś miało miejsce. Nasuwa się więc pytanie. Czy bylibyście w stanie spojrzeć na kogoś w taki sposób, jeśli znalibyście go od dziecka? Ich relacja zaczęła się tworzyć jak Tytus był już dorosły. Autorka bardzo ciekawie wykreowała wszystkich bohaterów, to jak taka sytuacja może zmienić relację między przyjaciółkami. Rozumiem stanowisko Aurelii, która de faco mogła odczuć dyskomfort z tej sytuacji. Zwłaszcza, że jako przyjaciółka zawsze była przy Koralii, nawet jak zostawił ją mąż po 8 latach małżeństwa. Piwonie na okładce nawiązują do pewnego wspomnienia. Babcia Koralii kochała te kwiaty i miała je w swoim ogrodzie w każdym kolorze. Pewnego dnia wręczyła bohaterce jeden bukiet piwonii i od tej pory były to jej ulubione. Jest to fajna książka, która oprócz poważnych tematów ma w sobie humor. Dobrze napisana. Z piękną okładką, nawiązującą do fabuły. Tytuł też to symbolicznie uzupełnia. Mnie forma pamiętnika bardzo odpowiada i nie była dla mnie chaotyczna, aczkolwiek sama tematyka jest zdecydowanie trudna. Zwłaszcza, że Koralia widziała jak Tytus rośnie, więc dla wielu może być to mało zrozumiałe, że w ogóle była w stanie się w nim potem zakochać. Mamy też tutaj sporo wspomnień z czasu, gdzie właśnie był dzieckiem, myślę, że to wcale nie pomaga tej historii. Ale moim zdaniem sam styl autorki jest świetny i czyta się ją płynnie.
ares_i_madzik_ - awatar ares_i_madzik_
ocenił na 7 18 dni temu
Latawce Agnieszka Lis
Latawce
Agnieszka Lis
❓Wolność zawsze prowadzi do szczęścia? Smutek – ma w tym utworze niemal fizyczną postać, napawa się ciszą, której w powieści nie brakuje, przeróżne jej tony wybrzmiewają pomiędzy kolejnymi słowami. Czasem zapominamy, że cisza też jest dźwiękiem. Radość zwykle nie potrafi trzymać języka za zębami, nie może się doczekać, aż podzieli się ze wszystkimi swoim szczęściem. Smutek porusza się w ciszy, w niedopowiedzeniu. Czeka. Czasem się nie doczeka. Rodzina – relacje rodzinne są tu pęknięte, zimne i głęboko nieprzepracowane. To nie jest historia o otwartym konflikcie – to historia o tym, co się dzieje, gdy ludzie milczą zbyt długo, nie potrafiąc nazwać swoich uczuć, o braku zrozumienia. Matka kocha Grzegorza, próbuje go chronić, ale... no właśnie. Każde z nich mówi w innym języku, nawet kiedy mówią, to jakby milczeli. A ojciec? Po rozwodzie stał się nieobecny nie tylko ciałem, ale i duchem. Natura nie znosi próżni, Grzegorz także nie zdołał tej pustki niczym zapełnić. Latanie – symbol wolności i ucieczki. Kto nie marzył, by wzlecieć między chmury? Niestety, człowiek nie ma skrzydeł, Grzegorz bardzo boleśnie się o tym przekonał. Latanie było nie tylko jego marzeniem, ale wręcz potrzebą – uniesienia się ponad rzeczywistość, która go przygniatała i odzyskania kontroli nad własnym życiem, pragnieniem wyrwania się z klatki, w której przez lata sam się zamykał. Chłopak bardzo wcześnie znalazł swój sposób na oderwanie się od codzienności, latanie stało się dla niego toksyczną fantazją, która zamiast dać mu wolność, brutalnie sprowadziła go na ziemię. „Latawce” to powieść skondensowana i surowa, każdy może ją przyswoić po swojemu. Autorka przedstawia nam migawki z życia bohaterów, przypomina to trochę opowieść snutą przez sąsiadów, każdy coś wtrąci, doda, skomentuje – nie wiemy wszystkiego, ale wiemy wystarczająco. Czasem chciałoby się wiedzieć mniej. Na koniec człowiekowi jest po prostu, tak po ludzku, przykro.
radoslaw rutkowski - awatar radoslaw rutkowski
ocenił na 8 8 miesięcy temu
Wszystkie pory uczuć. Wiosna Magdalena Majcher
Wszystkie pory uczuć. Wiosna
Magdalena Majcher
Cóż mam powiedzieć o tej powieści? To jedna z najpiękniejszych historii, jaką ostatnio przeczytałem. O miłości i o tak poważnych sprawach, jak dzieci z alkoholowym zaburzeniem płodowym. No i tak poważny temat, którym jest adopcja dziecka, którego to zaburzenie dotyka. Jakże wielką nieodpowiedzialnością i głupotą jest picie alkoholu w stanie błogosławionym! Kobieta, która pije nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wielką krzywdę zadaje dziecku! Miałem w ręku historię dwójki ludzi. Kochają się w sobie bez pamięci! Ewelina i Adrian, z przyczyn naturalnych nie mogą mieć własnych dzieci. Decydują się na odważny krok, adopcja! Ileż musieli się starać, przechodzić procedur, aby zostać rodzicami. Podziwiam upór, dążenie do celu. Od razu polubiłem głównych bohaterów. Są też antagoniści albo femme fatale, jeśli tak to mogę ująć. Nie będę zdradzał szczegółów, kto stawał na drodze do szczęścia tej cudownej pary albo, kto im sytuacje utrudniał? Nagle w ich życie wchodzi kilkuletni Piotruś. Odmienia ich życie, dziecko jest chore, ale to nic! Jak mówił Albert Schweitzer: "Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli”. Dokładnie tak. Nie ważne, kto urodził, ale kto wychowuje. Książka porusza ciężki temat, adopcja dziecka, nie jest łatwa, a co dopiero, gdy dziecko nie jest do końca zdrowe. Jednakże czy zdrowe, czy chore, co to za różnica? Jeśli je pokochasz, ono odpowie Ci tym samym. Dziecko przywiązuje się bardzo szybko. Duży plus, że też wspomniano o metodzie terapeutycznej, jak dotrzeć do dziecka, tu pomogło zwierzątko zwane Robinem. Jeśli mam być szczery, dla mnie bardzo wzruszająca historia. Zwłaszcza ostatnie scenki. Adrian i Piotrek sam na sam. Chłopiec dawał sygnały, że raczej nie zaakceptuje ojca. Jednak coś się stało, nie powiem czy dobrze, czy źle…, ale zmieniło dalszy bieg historii, o co najmniej sto osiemdziesiąt stopni. No i teraz nie pozostaje mi nic innego, jak szykować się na spotkanie autorskie. Już niedługo. Będę winszował autorce!
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na 9 10 miesięcy temu
Ławeczka pod bzem Agnieszka Olejnik
Ławeczka pod bzem
Agnieszka Olejnik
„Ławeczka pod bzem” to historia o przyjaźni, marzeniach i o tym, jak wielka wygrana może zmienić życie. Iga i Agata, przyjaciółki od lat, dla żartu obiecują sobie, że jeśli kiedyś wygrają w lotto, podzielą się pieniędzmi. Los sprawia, że to właśnie Idze trafia się 20 milionów. Nagle jej codzienność wywraca się do góry nogami. Pojawiają się pytania o lojalność, uczciwość i to, czy pieniądze naprawdę dają szczęście. Iga zaczyna spełniać swoje marzenia – kupuje dom i tworzy wymarzoną ławeczkę pod bzem, która staje się symbolem spokoju i refleksji. Relacja między Igą a Agatą zaczyna się komplikować. Tajemnice, niedopowiedzenia i zazdrość powoli wkradają się do ich przyjaźni. Dodatkowo wokół Igi pojawia się kilku mężczyzn i trudno nie zadać sobie pytania, czy interesują się nią, czy jej pieniędzmi. Jeden z nich wyraźnie podoba się także Agacie, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację. W tle pojawia się też wątek małej dziewczynki, który wnosi do historii dużo ciepła i pokazuje, że pieniądze mogą stać się narzędziem do czynienia dobra. To dość gruba i momentami „ciężka” książka – jest w niej sporo opisów i refleksji, które u mnie zawsze czyta się trochę wolniej. Mimo to historia wciąga, bo zmusza do zastanowienia się, co sami zrobilibyśmy na miejscu Igi. Okładka jest delikatna i klimatyczna, dobrze oddaje spokojny, trochę nostalgiczny charakter powieści. To nie jest tylko opowieść o wygranej na loterii, ale przede wszystkim o relacjach, wartościach i wyborach, które mają swoje konsekwencje. Autorka pokazuje, że pieniądze mogą ułatwić życie, ale nie zastąpią zaufania, szczerości i bliskości. Książka skłania do refleksji nad tym, co tak naprawdę daje poczucie spełnienia i czy w pogoni za marzeniami nie gubimy tego, co najważniejsze. Chętnie sięgnę po kolejne tomy, żeby zobaczyć, jak dalej potoczą się losy bohaterów.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na 7 25 dni temu
Tylko dobre wiadomości Agnieszka Krawczyk
Tylko dobre wiadomości
Agnieszka Krawczyk
„Tylko dobre wiadomości” Agnieszki Krawczyk to pełna ciepła i optymizmu powieść obyczajowa, która opowiada o sile przyjaźni, odwadze w podejmowaniu życiowych zmian oraz poszukiwaniu nowych dróg po zawodowych i osobistych zakrętach. Główne bohaterki to dwie przyjaciółki: Izabela Oster – charyzmatyczna dziennikarka telewizyjna, która traci pracę w wyniku zmian w stacji, oraz Kamila Rudnicka-Clement – spokojna tłumaczka, która niespodziewanie dziedziczy podupadające pismo dla kobiet. Kamila proponuje Izabeli współpracę przy reaktywacji magazynu, co wiąże się z przeprowadzką do Krakowa i rozpoczęciem nowego rozdziału w ich życiu. Wspólnie stawiają czoła wyzwaniom zawodowym, odkrywają uroki Krakowa i Wenecji oraz doświadczają niespodzianek, jakie niesie ze sobą życie. A. Krawczyk znana jest z lekkiego, pełnego humoru stylu pisania, który sprawia, że jej książki czyta się z przyjemnością. W „Tylko dobre wiadomości” autorka tworzy ciepłą atmosferę, w której nie brakuje malowniczych opisów Krakowa i Wenecji, sympatycznych postaci oraz wątków związanych z miłością do zwierząt. Książka porusza tematy przyjaźni, miłości, zawodowych wyzwań i życiowych zmian, pokazując, że warto być otwartym na nowe możliwości i nie bać się podejmować odważnych decyzji. „Tylko dobre wiadomości” to idealna lektura dla osób poszukujących pozytywnych, inspirujących historii o życiu, przyjaźni i miłości. Książka przypomina, że nawet po trudnych doświadczeniach można odnaleźć szczęście i spełnienie, jeśli tylko odważymy się otworzyć na nowe możliwości. To ciepła, relaksująca opowieść, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom literatury obyczajowej.
Camilla - awatar Camilla
oceniła na 7 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Wszystkie pory uczuć. Jesień

Więcej
Magdalena Majcher Wszystkie pory uczuć. Jesień Zobacz więcej
Magdalena Majcher Wszystkie pory uczuć. Jesień Zobacz więcej
Magdalena Majcher Wszystkie pory uczuć. Jesień Zobacz więcej
Więcej