Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs

Okładka książki Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs
Jim Gasperini Wydawnictwo: ALFA Seria: Wehikuł czasu powieść przygodowa
126 str. 2 godz. 6 min.
Kategoria:
powieść przygodowa
Format:
papier
Seria:
Wehikuł czasu
Tytuł oryginału:
Time Machine VI: Sail with Pirates
Data wydania:
1991-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Liczba stron:
126
Czas czytania
2 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
8370014372
Tłumacz:
Ewa Kieruzalska-Gewartowska
Średnia ocen

                6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs

Średnia ocen
6,2 / 10
52 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
297
155

Na półkach: ,

Podobała mi się z racji tego, że w żadnej części nie "zginęłam" tyle razy co w tej. Już myślałam, ze nie doczytam do końca z racji tego, że cały czas lądowałam w oceanie strącona z deski przez kapitana. Sam motyw piratów i fabuła podobały mi się bardzo. A to że utknęłam... chyba nie nadaje się na pirata :P

Podobała mi się z racji tego, że w żadnej części nie "zginęłam" tyle razy co w tej. Już myślałam, ze nie doczytam do końca z racji tego, że cały czas lądowałam w oceanie strącona z deski przez kapitana. Sam motyw piratów i fabuła podobały mi się bardzo. A to że utknęłam... chyba nie nadaje się na pirata :P

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

103 użytkowników ma tytuł Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs na półkach głównych
  • 76
  • 27
32 użytkowników ma tytuł Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs na półkach dodatkowych
  • 20
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zew Cthulhu 5.5 Sandy Petersen
Zew Cthulhu 5.5
Sandy Petersen Lynn Willis
To właśnie od systemu „Zew Cthulhu 5.5” rozpoczęła się moja długa przygoda z prozą H.P. Lovecrafta. Ten obszerny podręcznik zawiera wszystko, co niezbędne, by w pełni zanurzyć się w świecie Mitów Cthulhu i przeżyć ekscytujące przygody pełne magii, tajemnic oraz spotkań z Przedwiecznymi. Wraz z moją grupą graczy wielokrotnie doświadczaliśmy niezapomnianych sesji, które doskonale oddawały klimat twórczości Lovecrafta. Sam podręcznik został przygotowany z dużą dbałością o szczegóły. Na szczególne uznanie zasługują rozdziały poświęcone Mitom Cthulhu, opisom przeciwników oraz magii. System magiczny jest tu wyjątkowo interesujący – opiera się głównie na rytuałach, których przygotowanie i nazewnictwo budują napięcie i wprowadzają graczy w odpowiedni nastrój. Dzięki temu nigdy nie wiadomo, jakie skutki może wywołać dany czar ani kogo (lub co) można przyzwać. Nasze sesje najczęściej rozgrywały się w realiach lat 20. XX wieku, jednak w ostatnich latach zaczęliśmy przenosić akcję także do lat 90. Niezależnie od epoki, podręcznik zawsze wydawał mi się tak samo mroczny i enigmatyczny jak twórczość Lovecrafta. Uważam go za jeden z najlepiej napisanych podręczników RPG – nie tylko pod względem treści, ale także szaty graficznej. Ilustracje i ryciny idealnie oddają atmosferę grozy i tajemnicy. W środku znajdziemy również gotowy scenariusz przygody, który może posłużyć jako świetny wstęp do kampanii. Gorąco polecam ten system wszystkim miłośnikom prozy Lovecrafta – pozwala on dosłownie na własnej skórze zmierzyć się z niewyobrażalnym i rozwiązywać mroczne, detektywistyczne zagadki. Czytajcie, grajcie i strzeżcie się szaleństwa!
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na 8 10 miesięcy temu
Świat Mroku Bill Bridges
Świat Mroku
Bill Bridges White Wolf Ken Cliffe
Nowy Świat Mroku został wydany we wzorcowej formie. Twarde okładki skrywają ponad 200 stron tekstu na kredowym papierze. Prawdę mówiąc pomysł okładki jest dość miałki, ale ważniejsza jest trwałość podręcznika, który starczy na wiele lat. NWoD ma ponury, fatalistyczny charakter. Roztacza wizję neogotyckiego świata, gdzie większość ludzi jest nieświadoma istot mroku jak wampiry, duchy czy wilkołaki. Bohaterowie, którymi przyjdzie grać, są potencjalnymi wyjątkami tej zasady. Czeka ich bezpośrednie spotkanie z paranormalną sferą. W jaki sposób to przebiegnie i co z tego wyniknie, o tym już rozsądzą same sesje. System jest mocno narracyjny i twórcy narzucają jedynie niewielkie ograniczenia na tworzoną postać (brak klas, gracz decyduje o swojej profesji). To co wyróżnia tę kreację od innych erpegów to zupełny brak heroizmu (innym przykładem jest Zew Cthulhu). Jesteśmy zwierzyną i to my jesteśmy ścigani. Starcie z nieludzkim przeciwnikiem jest w praktyce przegrane. Stąd konwencja horroru i atmosfera obcowania z czymś niepokojącym. Nie bez powodu system odstręcza nas od bohaterskiej walki. Stworzeni bohaterowie będą często podstawą do przemiany ich w istoty mroku, dla których istnieją oddzielne podręczniki. Z jednej strony podkreśla się tu znaczenie fabuły i ograniczenie rzutów kośćmi. Nie jest to zamysł konsekwenentny. Zamiast rozwijać ciekawy świat, twórcy rozbijają mechanikę na niepotrzebne części. Naprawdę nieistotne jest ile metrów może przebyć zjawa w parę sekund, ale znajomości takich faktów momentami się wymaga. Nowy Świat Mroku powinien być dopracowany w inną stronę. Wciąż za dużo jest w nim systemu. Wystarczyłoby jego nadmiar zastąpić opisami większych miast lub znanych poszukiwaczy nadnaturalnych zjawisk. Na uwagę zasługuje natomiast solidna jakość wydania. Trudno zarzucić coś estetyce podręcznika tj. ilustracji i nastrojowych przypisów. W ogólnej ocenie uważam, że książka jest dobra, lecz zostawia niedosyt.
Caleb - awatar Caleb
ocenił na 7 11 lat temu
Bery i bojki śląskie Stanisław Ligoń
Bery i bojki śląskie
Stanisław Ligoń
Książka "Bery i bojki śląskie" to zbiór dowcipów i anegdot Ligonia, którymi "czarował" radiowych słuchaczy podczas radiowych audycji i którymi co tu dużo mówić zauroczył również mnie :) Jeżeli uważacie, że książki poruszające tematykę tradycji, kultury różnych regionów naszego kraju Was nie kręcą, to chciałabym zaznaczyć, że akurat tej pozycji nie musicie czytać od deski do deski - po prostu zajrzyjcie do spisu treści i wybierzcie kilka interesujących Was tekstów :) Kiedy zabierałam się za czytanie "Berów..." miałam pewne wątpliwości co do tego, czy zdołam przeczytać ze zrozumieniem utwory zapisane spolszczoną gwarą śląską, ale już po kilku stronach przekonałam się, że nie taki diabeł straszny jak go malują :) Po pierwsze z tyłu (przynajmniej tego konkretnego wydania) znajdziecie słowniczek wyjaśniający kłopotliwe słowa, a po drugie - i to chyba będzie istotne - podczas czytania tekstów profesora Ligonia do słowniczka zajrzałam tylko kilka razy, ponieważ utwory czytało się bardzo szybko i przyjemnie - podczas niektórych opisanych historii uśmiech nie schodził mi z twarzy :) Żałuję tylko, że nie mogę posłuchać audycji Ligonia, bo zawarte w zbiorze teksty są właśnie zapisem tych, które mogli usłyszeć przedwojenni mieszkańcy śląska. Bery ukazują polskość nie szlachecką, ale robotniczą, która zostaje "ozdobiona" rozmaitymi typami ludzkimi oraz dowcipnym nazewnictwem. Książka wypełniona została tłumem ludzi noszących tzw. nazwy mówiące: Bijok, Gnojek, Mizerok... "Ligoń... podbijał serca słuchaczy jemu tylko właściwym, specyficznym wdziękiem... intonacją głosu. Był niezrównanym, wprost znakomitym aktorem-samoukiem, który z równym powodzeniem potrafił wywołać uśmiech na twarzach swoich słuchaczy, jak i wyraz ludzkiego rozrzewnienia." Jeżeli nie jesteście pewni, czy skusicie się na tą pozycję, obok załączam fragment jednego z zamieszczonych w zbiorze utworów :)
EsaCzyta - awatar EsaCzyta
oceniła na 8 12 lat temu

Cytaty z książki Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wehikuł Czasu 6. Piracki rejs