W matni
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- Labirynt
- Data wydania:
- 1986-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1986-01-01
- Liczba stron:
- 220
- Czas czytania
- 3 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8311073937
Ewa Piątecka przepadła jak kamień w wodę. A już jej się zaczęło układać. Nieźle poszło jej na egzaminie na historię i szansa wyrwania się z prowincjonalnego Płocka rysowała się coraz realniej. A tu - ledwie znalazła swoje nazwisko na liście przyjętych na warszawski Uniwerek - wsiąkła gdzieś bez żadnego śladu. Porucznik Rajewski, który przyjął zgłoszenie o zaginięciu mógł tylko uspokajać ojca i chłopaka dziewczyny rytualnymi obietnicami, że milicja zrobi wszystko i podobne. I porucznik rzeczywiście robi wszystko, tylko, że robi głupio. Po prostu rusza w Polskę kolędować od jednej do drugiej koleżanki Ewy i to nie sprawdziwszy wpierw, czy panienki są w domu, jako, że przecież są wakacje. AjaK którejś nie zastaje, przyjmuje to pogodnie jak dopust Boży. Te natomiast, Które udaje mu się zastać potwierdzają, że Ewa zakochała się w niezidentyfikowanym przystojniaku i z nim zapewne poszła w tango. Wkrótce okazuje się, że było to tango śmiertelne - dziewczynę znaleziono martwą na działkach.
Kup W matni w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki W matni
Poznaj innych czytelników
80 użytkowników ma tytuł W matni na półkach głównych- Przeczytane 64
- Chcę przeczytać 14
- Teraz czytam 2
- Posiadam 27
- 2022 3
- Książki Taty 1
- ...i te dekoracyjne 1
- Moja bibloteczka 1
- Heritage 1
- Sensacja/Kryminał 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki W matni
Jacek z podziwem oglądał zgrabną sylwetkę dziewczyny. Poczuł satysfakcję, że piękno, które go zachwycało, w jakiejs mierze należy do niego. I złotawe, długie włosy lśniące w słońcu, i mały zgrabny nosek, i równe białe zęby, i wydatne piersi rysujące się pod kostiumem.
Opinia
Solidnie
Zacznijmy od autora... Gertruda Sławek... to nic innego jak pseudo dwóch autorów Jerzego Bojarskiego i Romana Jarosińskiego. Rzeczywiście, znajdujące się na okładce imię i nazwisko już budzi zainteresowanie.... A kryminał przecież powinien od razu nas zainteresować. Taka też jest wydana przez Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, w 1988 roku książeczka "W matni", z serii "Labirynt" o wymiarach super kieszonkowych. Można ją z powodzeniem umieścić w tylnej kieszeni jeansów. Idealna na podróż pociągiem. Wciąga czytelnika, zabija czas i nudę. Słowem - całkiem przyzwoity kryminał rodem z PRLu.
Dobra książka z tego gatunku musi mieć kilka podstawowych cech. Pierwsza - intrygujący początek, a najlepiej gdyby to było morderstwo. Mamy więc trupa, do tego młodego i ładnego. Dziewczyna zdała pomyślnie egzaminy na studia, miała przed sobą świetlaną przyszłość, a tu łup, leży bez życia.
Do akcji wkracza kolejny dobry element - porucznik Milicji Obywatelskiej - Rajewski. Rozpoczyna żmudne śledztwo. Jeździ, przesłuchuje, pyta. Czas ucieka, a punktu zaczepienia brak. Bo nasz porucznik nie jest Sherlockiem Holmesem, ani nawet porucznikiem Columbo i niczego nie wydedukuje. On musi ciężko pracować, aby trafić na jakikolwiek ślad mordercy. Może ta koleżanka z pokoju coś powie? Albo Krystyna? Co tu robi ginekolog? I dlaczego ta działka? Porucznikowi pomagają inni. Też pytają. Też sprawdzają. Słowem, żmudna ciężka harówka, a nie błyskotliwe olśnienia umysłu. Do akcji wkracza nawet cywil.
Potem taka sobie niespodzianka. Oto krąg podejrzanych zamiast zawężać się, rozrasta się. Pojawiają się nowe postacie, nowe prawdopodobne motywy zbrodni. Obok pospolitych, bardziej wyszukane. Oczywiście musi być wątek szpiegowski, jak w każdej przyzwoitej powieści wydanej przez MON w dawnych czasach. Można wziąć ołówek i na kartce papieru rozrysować wszystkich i wszystko. Może samemu uda się rozwikłać morderstwo? Ale co to? Nowy wątek śledztwa? Nowy podejrzany?
Oczywiście sprawa się wyjaśnia. Stopniowo. Tradycyjnie na ostatnich stronach poznajemy zbrodniarza, poznajemy motywy. A dziewczyny żal..., bo czy morderca zostanie ukarany tego już nie wiemy. To sprawa sądu nie porucznika MO.
W sumie żadnych rewelacji. Proste śledztwo w sprawie morderstwa. Sprawny język autorów utworu. Tyle samo opisów, co dialogów. A jeśli któryś opis wydaje się zbyt długi, to dlatego, że jest opisem sytuacji czyli prezentuje wydarzenia.
Jeśli więc lubicie kryminalne zagadki, zapraszam do lektury. Może jeszcze gdzieś znajdziecie tę książeczkę?
Solidnie
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznijmy od autora... Gertruda Sławek... to nic innego jak pseudo dwóch autorów Jerzego Bojarskiego i Romana Jarosińskiego. Rzeczywiście, znajdujące się na okładce imię i nazwisko już budzi zainteresowanie.... A kryminał przecież powinien od razu nas zainteresować. Taka też jest wydana przez Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, w 1988 roku książeczka...