W matni

Okładka książki W matni
Gertruda R. Sławek Wydawnictwo: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej Seria: Labirynt kryminał, sensacja, thriller
220 str. 3 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Labirynt
Data wydania:
1986-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1986-01-01
Liczba stron:
220
Czas czytania
3 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
8311073937
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W matni w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W matni

Średnia ocen
6,0 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
419
187

Na półkach:

Solidnie

Zacznijmy od autora... Gertruda Sławek... to nic innego jak pseudo dwóch autorów Jerzego Bojarskiego i Romana Jarosińskiego. Rzeczywiście, znajdujące się na okładce imię i nazwisko już budzi zainteresowanie.... A kryminał przecież powinien od razu nas zainteresować. Taka też jest wydana przez Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, w 1988 roku książeczka "W matni", z serii "Labirynt" o wymiarach super kieszonkowych. Można ją z powodzeniem umieścić w tylnej kieszeni jeansów. Idealna na podróż pociągiem. Wciąga czytelnika, zabija czas i nudę. Słowem - całkiem przyzwoity kryminał rodem z PRLu.
Dobra książka z tego gatunku musi mieć kilka podstawowych cech. Pierwsza - intrygujący początek, a najlepiej gdyby to było morderstwo. Mamy więc trupa, do tego młodego i ładnego. Dziewczyna zdała pomyślnie egzaminy na studia, miała przed sobą świetlaną przyszłość, a tu łup, leży bez życia.
Do akcji wkracza kolejny dobry element - porucznik Milicji Obywatelskiej - Rajewski. Rozpoczyna żmudne śledztwo. Jeździ, przesłuchuje, pyta. Czas ucieka, a punktu zaczepienia brak. Bo nasz porucznik nie jest Sherlockiem Holmesem, ani nawet porucznikiem Columbo i niczego nie wydedukuje. On musi ciężko pracować, aby trafić na jakikolwiek ślad mordercy. Może ta koleżanka z pokoju coś powie? Albo Krystyna? Co tu robi ginekolog? I dlaczego ta działka? Porucznikowi pomagają inni. Też pytają. Też sprawdzają. Słowem, żmudna ciężka harówka, a nie błyskotliwe olśnienia umysłu. Do akcji wkracza nawet cywil.
Potem taka sobie niespodzianka. Oto krąg podejrzanych zamiast zawężać się, rozrasta się. Pojawiają się nowe postacie, nowe prawdopodobne motywy zbrodni. Obok pospolitych, bardziej wyszukane. Oczywiście musi być wątek szpiegowski, jak w każdej przyzwoitej powieści wydanej przez MON w dawnych czasach. Można wziąć ołówek i na kartce papieru rozrysować wszystkich i wszystko. Może samemu uda się rozwikłać morderstwo? Ale co to? Nowy wątek śledztwa? Nowy podejrzany?
Oczywiście sprawa się wyjaśnia. Stopniowo. Tradycyjnie na ostatnich stronach poznajemy zbrodniarza, poznajemy motywy. A dziewczyny żal..., bo czy morderca zostanie ukarany tego już nie wiemy. To sprawa sądu nie porucznika MO.
W sumie żadnych rewelacji. Proste śledztwo w sprawie morderstwa. Sprawny język autorów utworu. Tyle samo opisów, co dialogów. A jeśli któryś opis wydaje się zbyt długi, to dlatego, że jest opisem sytuacji czyli prezentuje wydarzenia.
Jeśli więc lubicie kryminalne zagadki, zapraszam do lektury. Może jeszcze gdzieś znajdziecie tę książeczkę?

Solidnie

Zacznijmy od autora... Gertruda Sławek... to nic innego jak pseudo dwóch autorów Jerzego Bojarskiego i Romana Jarosińskiego. Rzeczywiście, znajdujące się na okładce imię i nazwisko już budzi zainteresowanie.... A kryminał przecież powinien od razu nas zainteresować. Taka też jest wydana przez Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, w 1988 roku książeczka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

80 użytkowników ma tytuł W matni na półkach głównych
  • 64
  • 14
  • 2
35 użytkowników ma tytuł W matni na półkach dodatkowych
  • 27
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Gertruda R. Sławek
Gertruda R. Sławek
Wspólny pseudonim Jerzego Bojarskiego i Romana Jarosińskiego.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki W matni

Więcej
Gertruda R. Sławek W matni Zobacz więcej
Więcej