To, co możliwe
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Lucy Barton (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Anything Is Possible
- Data wydania:
- 2024-03-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-09-13
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383600512
- Tłumacz:
- Paweł Lipszyc
To, co możliwe – Niezapomniane postaci znane z powieści Mam na imię Lucy zmagające się z ciężarem miłości i straty w kolejnej książce Elizabeth Strout, bestsellerowej autorki i laureatki Nagrody Pulitzera.
Po kilkunastu latach wracamy do małego miasteczka w stanie Illinois. Spotykamy tu dwie kobiety z dobrego domu – jedna wyrzeka się własnej godności dla bogatego męża, druga znajduje na stronach pewnej książki bratnią duszę, która odmienia jej życie. Z kolei szkolny woźny przechodzi próbę wiary po spotkaniu z młodym outsiderem, a poczciwa właścicielka pensjonatu pomaga uciszyć demony dręczące weterana wojennego. Po siedemnastu latach wraca też Lucy Barton, która chce się spotkać z rodzeństwem i ostatecznie zamknąć drzwi przeszłości.
Głęboka jak więzy rodzinne i dająca otuchę jak pojednanie, powieść To, co możliwe utrwala pozycję Elizabeth Strout jako jednej z najbardziej cenionych i uwielbianych amerykańskich autorek.
Kup To, co możliwe w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
To, co możliwe
Na książkę „To, co możliwe” składa się zbiór opowiadań o ludziach, którzy stanowili tło wydarzeń innej pozycji autorki – „Mam na imię Lucy”. W swoim najnowszym dziele Elizabeth Strout wraca do tamtych miejsc i czasów, jednocześnie przyglądając się życiu zupełnie innych osób. Czytelnik zostaje zatem wprowadzony do świata oswojonego, którego zasady działania są mu dobrze znane. Autorka zadbała przy tym, aby zamieszczone w zbiorze teksty korespondowały same ze sobą, tworząc w ten sposób niezwykłą panoramę małomiasteczkowej Ameryki, ekosystem, w którym każdy członek społeczności zależny jest od innych, niczym zbiór naczyń połączonych. Decydując się na lekturę tej książki zostajemy wciągnięci w powolny, a przy tym szczelnie wypełniony pociąg emocji. Poznajemy dawnego mleczarza, którego farma spłonęła, przez co musi on odciąć się od tego co było, i zamieszkać w nowym otoczeniu. Przypatrujemy się rodzinom, które podczas spotkań wspominają ubogie dzieciństwo wypełnione nie tylko bólem, ale także głodem. Śledzimy pracę właścicielki pensjonatu, która nie mogąc pogodzić się ze swoim życiem, zostaje wykorzystywana przez turystów. Pojawia się także mężczyzna o zniszczonej psychice, o którym dowiemy się, że w dzieciństwie był wykorzystywany seksualnie przez swojego ojczyma. Choć opowiadań jest więcej, już te wybrane, najbardziej zapadające w pamięć, doskonale ukazują to, co Elizabeth Strout chciała nam powiedzieć. Autorka stawia swoich bohaterów na ringu, w którym przeciwnikiem będzie ich przeszłość. Pozwoli zanurzyć im się w mentalnym starciu, w którym zamiast prawego sierpowego otrzymają wspomnienia wypełnione całą gamę traum, haniebnych wydarzeń, plan na życiorysie. W tym pojedynku przeszłość stanie się punktem odniesienia, elementem stanowiącym fundament całej psychologicznej konstrukcji człowieka jako jednostki i istoty społecznej. W tej delikatnej i wyważonej narracji kryją się prawdy i konfabulacje, ale głównie niedomówienia i cisza – to tam trzeba szukać, czasem na oślep, wyjaśnienia dla kondycji egzystencjalnej. Można powiedzieć, że to jedna z tych książek, które mówią, iż poczucie własnej wartości prędzej czy później trzeba w sobie utwierdzić, by przestać wciąż na nowo mierzyć się z demonami przeszłości i kompleksami. To, kim obecnie jesteśmy, w dużej mierze zależy od sfery naszych intymnych przeżyć i emocji. Od tego, jaki obraz nas samych odbija się w oczach sąsiadów, członków rodziny czy kolegów z dawnej szkoły. „To, co możliwie” osadza ludzi w konkretnym społeczeństwie, pełnym zazdrości, złorzeczenia i braku zrozumienia. Bohaterowie są z tego otoczenia stopniowo wykluczani, przez swoje błędy i biedę. Muszą stawić czoła przeciwnościom losu i ludzkiej pazerności. Strout pisze o odrzuceniu w cudowny sposób, bez zbędnego moralizatorstwa i dydaktyzmu. Czyni to subtelnie i dosadnie jednocześnie. Pokazuje, jak złożone mogą być historie ludzi oparte na wiecznym porównywaniu się do kogoś, punktowaniu wad drugiej osoby. Amerykance udało się stworzyć gorzka diagnozę społeczną, w której poprawiamy sobie samopoczucie, deprecjonując innych. Elizabeth Strout pisze delikatnie i z wyczuciem, które widoczne jest nie tylko w stworzonym świecie, ale przede wszystkim w słowie, którym operuje z niesamowitą sprawnością. Nie ma tu scen hałaśliwych, naturalistycznych opisów czy afirmacji bólu. Zdania są stonowane, z pozoru wyprane z emocji, ale ich bezpośredniość i celność wywołuje w czytelniku niepokój. Jej styl doskonale koresponduje z samą tematyką, dotykającą przecież zwykłego człowieka i codziennych spraw. Duszny klimat każe spoglądać na te opowiadania z dystansem, bo angażowanie się w nie może być bardzo bolesne. To książka osadzona na dwóch przeciwnych biegunach – rozparta pomiędzy mieniącym się feerią emocjonalnych barw dialogiem ożywiającym wspomnienia a spójną, precyzyjnie przemyślaną i skomponowaną formą oddającą niejednoznaczność życia obecnego. Autorka portretuje amerykańskie rodziny ze wszystkimi ich wstydliwymi sprawami. Czyni to poprzez zarys rozmów, zdarzeń czy nakreślenie toksycznych, dawno nieodnawianych relacji. „To, co możliwe” zderza ze sobą kilka światów równoległych tylko po to, by pokazać, ile pęknięć ma nasz rzeczywisty krajobraz codzienności. To książka o tym, że sami kreujemy wokół siebie pewne myślowe enklawy i o tym, jak blisko i daleko możemy stać obok siebie. Bardzo niezależni i samowystarczalni, ale też ostatecznie zdani na innych. To też relacji o tym, że często tkwimy w matni własnych lęków i pielęgnujemy wewnętrzny smutek, podświadomie czekając na to, aż ktoś wyciągnie do nas pomocną dłoń, zapominając przy tym, że świat jest na to niewrażliwy, bo jego tkanka pulsuje milionami podobnych lęków i cierpień. Elizabeth Strout zabiera nas w rejs po podwórkach i krużgankach, w których dochodzi do ludzkich konfrontacji w kilku kalekich formach. Rozbici duchowo bohaterowie bronią się przed popadaniem w skrajności, ale w gruncie rzeczy uczą się definiować świat na nowo, gdy zdają sobie sprawę, że nie można go traktować wyłącznie z perspektywy historycznej. To czuła proza skupiona na człowieku, fabularnie gęsta i dająca poczucie niedosytu. Te teksty wyzwalają skrywane emocje i refleksję, jest w nich jakieś międzyludzkie przyciąganie, niejasność i dwuznaczność, w które warto się zagłębić i spróbować wypłynąć na wierzch, mocniejszym i pewniejszym siebie. Recenzja ukazała się pod adresem https://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2018/03/recenzja-to-co-mozliwe-elizabeth-strout.html
Oceny książki To, co możliwe
Poznaj innych czytelników
1003 użytkowników ma tytuł To, co możliwe na półkach głównych- Przeczytane 549
- Chcę przeczytać 454
- Posiadam 101
- 2018 37
- 2019 12
- 2021 9
- 2024 8
- Ulubione 7
- 2025 7
- 2020 7
Opinia
Uwielbiam powieści Elizabeth Strout, ale ta do moich ulubionych nie będzie należała. To drugi tom cyklu o Lucy Barton, pisarce, którą po raz pierwszy poznajemy w książce „Mam na imię̨ Lucy”. Oczywiście jak u Strout jest tutaj mistrzowsko wykreowany świat małej miejscowości, z jej nietuzinkowymi, wyrazistymi postaciami. Niestety, to co zwykle podoba się mi w tworzonych przez nią fabułach – wysublimowana powolność w prowadzeniu narracji, literacki spokój i równowaga, tutaj leciutko skręcało w kierunku znużenia. Na plus – to możliwość wejrzenia w społeczność, w której wychowywała się Lucy, a z kolejnych powieści cyklu wiadomo, że jej dzieciństwo nie należało do najłatwiejszych. Po raz kolejny zastanawiałam się też, na ile Lucy Barton to alter ego samej pisarki…
Uwielbiam powieści Elizabeth Strout, ale ta do moich ulubionych nie będzie należała. To drugi tom cyklu o Lucy Barton, pisarce, którą po raz pierwszy poznajemy w książce „Mam na imię̨ Lucy”. Oczywiście jak u Strout jest tutaj mistrzowsko wykreowany świat małej miejscowości, z jej nietuzinkowymi, wyrazistymi postaciami. Niestety, to co zwykle podoba się mi w tworzonych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to