Stany małżeńskie i pośrednie

Okładka książki Stany małżeńskie i pośrednie
Dorota Kassjanowicz Wydawnictwo: Wielka Litera literatura obyczajowa, romans
476 str. 7 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2018-07-04
Data 1. wyd. pol.:
2018-07-04
Liczba stron:
476
Czas czytania
7 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380322653
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Stany małżeńskie i pośrednie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Stany małżeńskie i pośrednie

Średnia ocen
6,7 / 10
58 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
274
263

Na półkach:

Książka o życiu,po prostu.Momentami odnajdywałam się w treści,jak to mówią "każda chatka,to zagadka",na pozór idealny związek mąż z dobrą posadką,żona wychowująca dwójkę dzieci,czekająca z obiadkiem..pozornie kraina szczęśliwości,ale czy na pewno?Głownie na tym związku ksiązka się opiera,ale są też koleżanki,każda z jakimś swoim życiem i sprawami.Dla doswiadczoncyh,to jak historia życia,dla młodych jak przewodnik ;)

Książka o życiu,po prostu.Momentami odnajdywałam się w treści,jak to mówią "każda chatka,to zagadka",na pozór idealny związek mąż z dobrą posadką,żona wychowująca dwójkę dzieci,czekająca z obiadkiem..pozornie kraina szczęśliwości,ale czy na pewno?Głownie na tym związku ksiązka się opiera,ale są też koleżanki,każda z jakimś swoim życiem i sprawami.Dla doswiadczoncyh,to jak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

154 użytkowników ma tytuł Stany małżeńskie i pośrednie na półkach głównych
  • 75
  • 75
  • 4
29 użytkowników ma tytuł Stany małżeńskie i pośrednie na półkach dodatkowych
  • 14
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Dorota Kassjanowicz
Dorota Kassjanowicz
Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, redaktor, autorka (pod nazwiskiem Dorota Czupkiewicz) tekstów piosenek (m.in. dla Ewy Błaszczyk, Hanny Banaszak i Stanisławy Celińskiej) oraz autorka i współautorka tekstów do spektakli muzycznych dla dorosłych i dla dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Stroicielka dusz Aldona Bognar
Stroicielka dusz
Aldona Bognar
Julita, Łucja, Dagmara i Eliza - cztery obce sobie kobiety. Różni je wiele rzeczy, począwszy od wieku, wyglądu, sposobu bycia. Kończąc na sytuacji życiowej i problemach z którymi przyszło im się zmierzyć. Okazuje się jednak, że jest coś, co łączy je ze sobą. Cała czwórka od czasu do czasu udziela się na forum internetowym adresowanym do kobiet. To właśnie na nim pojawia się tajemnicze ogłoszenie stroicielki dusz do harmonii wszechświata. Jeśli myślisz, że literatura obyczajowa to tylko takie pitu-pitu o niczym, szybko zmienisz swoją opinię po lekturze tej powieści. Jestem tego pewna. Mnie już kilka początkowych stron wbiło w fotel, nie mówiąc już o tym co działo się ze mną, gdy byłam mniej więcej w połowie. "Stroicielka dusz" rozbiła mnie totalnie. Autorka na papier przelała prawdziwe życie i uczyniła to w sposób tak genialny, tak fantastyczny, że nie mam słów. Przecież taką Julitą, Łucją, Dagmarą lub Elizą możesz być ty, twoja przyjaciółka, ktoś z rodziny lub obca kobieta, którą spotkasz na ulicy, a ty nie masz o tym pojęcia. Nie będę szerzej przedstawiać naszych wspaniałych bohaterek, bo tym sposobem zabiorę wam przyjemność z samodzielnego ich poznawania w trakcie czytania tej niebywale realistycznej opowieści. Każdy kolejny rozdział podporządkowany jest jednej z kobiet, dzięki temu możemy indywidualnie się z nimi zaznajomić. Strona po stronie dowiadujemy się o nich coraz więcej. Kim są, gdzie pracują, czy mają swoje rodziny i z czym tak naprawdę muszą się zmierzyć. A tych problemów i trosk niestety nie jest mało. Ból i tęsknota po stracie bliskiej osoby. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że coś takiego nie dotyka tylko dorosłych, ale także dzieci. Taki wątek pojawił się w książce i mocno chwycił mnie za serce. Aldona Bodnar nakreśliła go z ogromną dozą czułości, wrażliwości i empatii. Brak wiary w siebie i własne możliwości. Jest to dość powszechne, ale jak wiemy nic nie dzieje się bez przyczyny. W naszym życiu coś musiało się wydarzyć, że mamy o sobie takie zdanie. Słowa krytyki kierowane w naszą stronę też nie są tutaj bez znaczenia. Ocenianie innych po pozorach. Lubimy to robić, szczególnie anonimowo. Jak się okazuje, gdy bliżej poznamy tą drugą osobę, możemy się miło zaskoczyć. "Stroicielka dusz" to ogrom ważnych i trudnych tematów, z którymi warto się zapoznać. Cała nasza dzielna babska czwórka postanowiła zaryzykować i odwiedziła tytułową stroicielkę. Każda z kobiet przeżyła spotkanie na swój sposób, otrzymując kartkę z krótkim tekstem. Zinterpretowanie tych kilku zdań nie było dla nich łatwe, ale wspólnymi siłami przy (niedobrej) kawie okazało się znacznie prostsze. Do jakich wniosków doszły, czy te spotkania miały jakikolwiek sens. Kim tak naprawdę jest ta cała stroicielka? Nie odpowiem wam na te pytania, zachęcam za to do lektury. Pochłonie was ta książka tak jak mnie. Osobiście polecam czytać ją powoli, rozdział po rozdziale. Została napisana lekkim i przestępnym językiem, więc z pewnością miło spędzicie przy niej czas. Wulgaryzmy? Są, ale chyba właśnie taki zamysł miała autorka. Po prostu nie gryzie się w język tak jak jedna z bohaterek. Nie ma co ukrywać, ale my też w pewnych sytuacjach soczyście rzucamy sobie przysłowiowym "mięskiem", prawda? Jeśli szukasz ciekawie napisanej książki, która zawiera w sobie wiele ważnych przesłań i emocji to "Stroicielka dusz" będzie dla ciebie idealna.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na 7 1 rok temu
Miłość szeptem mówiona Monika Cieluch
Miłość szeptem mówiona
Monika Cieluch
Pełna emocji, wzruszająca i wciągająca historia, którą czyta się jednym tchem, choć początek tego nie zapowiadał. Krnąbrna, rozpustna i pozbawiona wszelkich ograniczeń, a przede wszystkim szacunku dla własnej babci, 26-letnia Margaret Megan Murphy, dziedziczka rodzinnej fortuny tym razem przekroczyła już wszelkie granice; konieczność odebrania jej w stanie całkowitego upojenia alkoholowego z komisariatu policji przelało czarę goryczy w i tak napiętych stosunkach między kobietami. Bezradna, zrezygnowana i zdesperowana zachowaniem wnuczki Sophie prosi o pomoc swoją przyjaciółki z Polski i po obopólnych ustaleniach, postanawia wysłać Margaret na trzy miesiące do Strzyczewic niedaleko Gdańska, wierząc że ten pobyt ją odmieni. Wściekła na decyzję babki Meggie, mając jednak świadomość odcięcia od źródła dochodów, a nawet wydziedziczenia, wbrew sobie godzi się na wyjazd. Pobyt Strzyczewicach nie będzie zwykłą przygodą, bowiem Sophie obwarowała go konkretnymi warunkami, których przestrzegania ma pilnować przystojny Tomasz, wnuk Heleny. Wiele będzie się działo przez te trzy miesiące i zapewniam, że emocji nie zabraknie ani bohaterom książki, ani czytelnikom, tym bardziej, iż obok współczesnej fabuły poznajemy historię Sophie-Zosi, która ponad czterdzieści lat wcześniej uciekła przed miłością, wyrządzając tym krzywdę wielu osobom. Co będzie musiało się stać, aby Margaret zmieniła swoje życie, czego będzie musiała doświadczyć i co stracić, aby zrozumieć jak płytka, banalna i bezwartościowa była jej dotychczasowa egzystencja. Książkę niesamowicie wciąga, od samego początku wyzwala wiele skrajnych emocji, wzrusza, wywołuje uśmiech, czasem budzi złość a nawet wściekłość, bo to historia wzięta z życia, które ofiarowując nam coś wspaniałego i niepowtarzalnego, nie daje gwarancji na trwałość. To książka o miłości, nie tylko tej zmysłowej, ale tej braterskiej, bezinteresownej, która gotowa jest na poświęcenie, o przyjaźni, o umieraniu, o bólu po stracie, o dojrzewaniu do dorosłości i odpowiedzialności. Wzruszająca, bardzo życiowa powieść, z fajnymi bohaterami, którzy może nie zawsze wzbudzają sympatię, ale mimo wszystko dają się polubić.
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na 8 2 miesiące temu
Sukces rysowany szminką Anita Scharmach
Sukces rysowany szminką
Anita Scharmach
Kim jest Julia? Myślę, że jedną z wielu kobiet, jakie spotykamy na swojej drodze. Kobieta sukcesu, prawie 40-stka na karku, piękna, bogata, niestety samotna. Wiele lat zginął jej narzeczony, a ona nie ułożyła sobie życia prywatnego. Przygodne romanse nie przekształciły się w nic poważnego, a Julka pogodziła się z faktem, że nigdy nie zostanie matką, choć zawsze chciała. Kobieta całe życie oddaje swojej pracy, a wieczorami przytula się do swoich dwóch kotów. "W ogromnym, wypieszczonym apartamencie, przywitały mnie dwa ukochane koty. Nie mąż, nie dzieci, a koty! Usiadłam na korytarzu i płakałam. Matylda i Florka podeszły, tuląc się. Pewnie wyczuły mój nastrój." Kiedy wydawało się, że jest skazana na samotność, jeden telefon wywrócił jej świat do góry nogami. Jej priorytety musiały szybko ulec zmianie, ale jeśli nie czytaliście tej historii to nic więcej nie napiszę. A co ma z tym wspólnego szminka? Przeczytajcie :) Bardzo przyjemnie upłynął mi czas przy perypetiach Julki. Wydawałoby się, że to cieniutka pozycja, ale emocji tak nie brakuje. Świetnie mi się to czytało przede wszystkim dlatego, że bardzo polubiłam główną bohaterkę. Jeśli lubicie zrelaksować się przy książce, zapomnieć o kłopotach to ta historia wam się spodoba. Książka jednak nie tylko bawi, ale też wzrusza: autorka dotyka także trudnych spraw, ale to robi to bardzo subtelnie i delikatnie. Muszę się wam też przyznać, że czytałam gotując i spaliłam... obiad, także lepiej nie róbcie tego przy czynnościach domowych bo was wciągnie :) Idealna książka na wakacje, gorąco polecam! Natomiast szminka już chyba zawsze będzie mi się miło kojarzyła z autorką. Bardzo podoba mi się pióro pani Anity, więc planuję przeczytać wszystkie jej książki.
Kate1404 - awatar Kate1404
ocenił na 8 5 lat temu
Gorzej być nie może Allison Pearson
Gorzej być nie może
Allison Pearson
Kontynuacja przygód Kate Reddy. Kate ma 49 lat i wkrótce stuknie jej 50. Jak ułożyło się życie niezapomnianej perfekcjonistce z "Nie wiem, jak ona to robi?" na podstawie książki, powstał film "Jak ona to robi?" (swoją drogą polecam obejrzeć film, bo jest równie dobry jak książka) Życie Kate wygląda następująco: ma dwoje nastoletnich dzieci, męża, który rzucił świetną pracę, by zostać terapeutą albo czymś w tym rodzaju. Dochodzi do tego dom, który wymaga remontu, opłacenie rachunków i... belfie jej córki w mediach społecznościowych. Jako, że na barkach Kate jest już i tak dużo obowiązków a przez bierność swojego męża, który nie kwapi się znaleźć pracy, aby utrzymać rodzinę to Kate musi sama poszukać dobrze płatnej pracy. Znajduje ją w swojej byłej firmie, jednakże oszukuje w kwestii swojego wieku. Kiedy wydaje się, że wyszła na prostą, okazuje się, że pojawia się Jack w którym Kate się zakochała. Powrót Jacka sprawia, że Kate zaczyna czuć pociąg do seksu (pomimo menopauzy jaką przechodzi) i odkrywa, że ma prawo do szczęścia. Przed Kate jest poważna decyzja życiowa - zostawia wszystko po staremu czy może da szansę czemuś nowemu? Kate nigdy nie była idealna, ale trzeba jej oddać, że naprawdę się stara. Przecież to ona, dba o dzieci, teściów, swoją matkę, kieruje domem i remontem i to ona pracuje na utrzymaniu swojej rodziny. Co robi jej mąż? NIC. ON NIC NIE ROBI! Jako facet, który powinien wziąć na barki utrzymanie swojej rodziny to on wybiera rowery i zdrowy tryb życia. Nie interesują go jego własne dzieci, albo jak jego żona radzi sobie w pracy. I nawet nie próbuje jej zaciągnąć do łóżka, sprawić, aby poczuła się kobietą, która się docenia. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Jednak to nieprawda, co udowadnia nam historia Kate Reddy. Nigdy nie jest za późno na zmiany i warto pomyśleć w tym całym rozgardiuszu, zwanym życiem o swoich potrzebach... jednym słowem pomyśleć o sobie. I wcale nie jest to egoizmem. Autorka skupiła się na temacie menopauzy (co mi się bardzo podobało) i szukaniu pracy przed 50, kiedy nie pracowało się kilka lat. Doświadczenia i lat pracy nie da się kupić, a jej szefostwo dość dobrze przyjęło fakt, że Kate ma 49 lat. Wszystko skończyło się dobrze, a ja mam nadzieję na kolejną książkę autorki.
Klaudia Sowa - awatar Klaudia Sowa
oceniła na 10 2 lata temu

Cytaty z książki Stany małżeńskie i pośrednie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Stany małżeńskie i pośrednie