Solo
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-10-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-29
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368610215
Jesteśmy stworzone do radzenia sobie, ale czasem płaczemy w poduszkę. Chcemy mieć kogoś bliskiego, a jesteśmy same. Same – po prostu.
Wyobraź sobie matkę czwórki dzieci zdradzaną przez męża, dziewczynę po raz kolejny zawiedzioną mężczyznami na portalach randkowych, managerkę międzynarodowej firmy wracającą do pustego mieszkania albo kobietę, która właśnie się rozwiodła i nie wie, co dalej.
Znasz każdą z nich. To możesz być Ty albo twoja przyjaciółka, koleżanka z pracy, sąsiadka czy kobieta, którą spotykasz codziennie rano w drodze do pracy. Nie rozmawiacie o tym, bo trochę się wstydzicie słowa samotność, bo nie macie czasu, bo jest wiele ważniejszych spraw, ale każda z Was czuje podobnie:
Jestem piękna i nikt mnie nie chce.
Dbam o ludzi, którzy ode mnie odchodzą.
Widziałam dużo, wiele czytam. Trudno mnie dogonić.
Nie tęsknię za byle jakim związkiem.
Nie da się uciec od samotności, ale można ją przyjąć. Kolejna książka Zośki Papużanki to zbiór prawdziwych kobiecych historii, w których odnajdziesz siebie. To także książka, dzięki której możemy zrozumieć, za czym tęsknimy w związkach i poza nimi.
Kup Solo w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Solo
Poznaj innych czytelników
706 użytkowników ma tytuł Solo na półkach głównych- Przeczytane 349
- Chcę przeczytać 348
- Teraz czytam 9
- 2026 40
- 2025 23
- Posiadam 22
- Audiobook 13
- Audiobooki 9
- Literatura piękna 7
- Legimi 7
Opinia
Zośka Papużanka nie przekonała mnie jeszcze do swojej twórczości. Po zgrabnym opowiadaniu „Pan Parasol”, „Solo” jest pierwszą większą formą autorki, którą poznałam. To zbiór opowiadań, czy może raczej fabularyzowanych reportaży połączonych wspólną ideą, której symboliki (zwłaszcza rzuciwszy okiem na okładkę) nietrudno się domyślić. Czymkolwiek jest „Solo” to pomimo literackiej sprawności autorki, której nie można jej odmówić, historie samotnych kobiet mnie nie zainteresowały, a znudziły i zmęczyły. Czytałam wręcz podejrzliwie, z poczuciem, że ktoś mną manipuluje, chociaż wydawało mi się, że pewnie powinnam solidaryzować się z porzuconymi, samotnymi, rozwiedzionymi, opuszczonymi bohaterkami, zwłaszcza, że jak zaznacza sama autorka, ich historie wydarzyły się naprawdę i tylko trochę zostały zmienione - ubrane w nadającą im atrakcyjność literacką sukienkę. Występują więc w różnych konfiguracjach. Jedno z opowiadań ma formę monologu bohaterki, inne to obserwacje koleżanki i sąsiadki, kolejne epistolarna rozmowa z sobą samą, a nawet perspektywa balkonowego leżaka, czy rozmowa rekrutacyjna. Niektóre z nich stylem przypominały mi pisarstwo Iana'a McEwan'a, co jest oczywiście komplementem, chociaż trudno samym stylem zastąpić dobrą fabułę. Za każdą opowieścią stoi prawdziwa, najczęściej zapłakana, smutna kobieta. Ta przyjęta przez autorkę zasada - opowiadań o kobietach i dziewczynach z różnych powodów żyjących „solo”, kojarzyła mi się trochę z przeczytanym niedawno zbiorem reportaży Mariusza Szczygła „Nie ma” i niestety to porównanie nie wypada dla „Solo” korzystnie. Nie kupuję świata biało-czarnego i przyjętej przez autorkę tezy o porzuconych, poświęcających się kobietach versus bezwzględny męski świat. To mój podstawowy zarzut i chyba nie muszę przekonywać, że oczywiście nie znaczy to, że nie wierzę w prawdziwość i częstotliwość występowania przedstawionych sytuacji lub, że co gorsze, odpowiada mi patriarchalna budowa społeczeństwa.
Ludzie rozstają się na różnych etapach życia i to nie jest czasami najgorszy dla związku scenariusz. Niestety rzadko rozstają się w zgodzie, znacznie częściej postępują wobec siebie bardzo brzydko - to fakt. Nie rozumiem jednak czemu ma służyć powielanie w literaturze stereotypu biednej kobiety porzuconej przez niewiernego męża, kochanka, przyjaciela. Wszyscy wiemy, że tak bywa, nawet nie czasami, a często, tylko jaka miałaby za tym płynąć refleksja? Zbiór takich jednorodnych opowieści nie jest dobrym pomysłem. Powstała książka wpisująca się w nurt literatury feministycznej w złym tego słowa znaczeniu. Kobiety z pewnością nie oczekują współczucia, a autorka właśnie do tego chce nas sprowokować, a przynajmniej ja tak tę książkę odebrałam.
Zośka Papużanka nie przekonała mnie jeszcze do swojej twórczości. Po zgrabnym opowiadaniu „Pan Parasol”, „Solo” jest pierwszą większą formą autorki, którą poznałam. To zbiór opowiadań, czy może raczej fabularyzowanych reportaży połączonych wspólną ideą, której symboliki (zwłaszcza rzuciwszy okiem na okładkę) nietrudno się domyślić. Czymkolwiek jest „Solo” to pomimo...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to