rozwiń zwiń

Sekretna profesja

Okładka książki Sekretna profesja
O'Kelly Scarlett Wydawnictwo: Hachette Polska Seria: Pisane przez życie biografia, autobiografia, pamiętnik
324 str. 5 godz. 24 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Seria:
Pisane przez życie
Tytuł oryginału:
Paying for It
Data wydania:
2013-03-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-03-06
Liczba stron:
324
Czas czytania
5 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377399972
Tłumacz:
Łukasz Pawelec
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sekretna profesja w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sekretna profesja

Średnia ocen
6,0 / 10
139 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1891
438

Na półkach: , ,

Pierwsza myśl po lekturze - jaka ja głupia jestem, że nie jestem prostytutką! Przecież to sama frajda. Klienci to o ile nie ogierzy, którzy zapewniają bombowy seks, to przynajmniej gentlemani i mili faceci, którzy prawią komplementy, a każdy stosunek jest dla nich łał. Do tego to idealny sposób na pogłębienie swojej wiedzy o seksie, poznanie fascynujących ludzi, pozbycie się kompleksów a nawet znalezienia innej pracy! Największe ryzyko w zawodzie, poza tym oczywiście, że się wyda, to namolny klient, który będzie codziennie wydzwaniał albo spryciarz, który zechce oszukać na kasie.

Pewnie gdybym była trochę młodsza lub/i nie poznała kilku kobiet, które też pracowały w zawodzie, to bym to łyknęła bez popicia, ale akurat z dobrych źródeł wiem, że książkowe opisy perypetii mają się raczej nijak do rzeczywistości no - chyba, że irlandzkie realia aż tak odbiegają od naszych. Do tego w książce w kilku miejscach pojawiają się nieścisłości i nielogiczności, na przykład nasza bohaterka zawsze używa prezerwatyw, ale jako lubrykantu do masażu penisa w czasie "ręcznej robótki" używa olejku, który - hello - rozpuszcza lateks. W innym miejscu stwierdza, że od lat nie uprawiała seksu w samochodzie, ale wcześniej pisała właśnie takim seksie ze swoim czeskim kochankiem, później zresztą też. Wszystko to każe mi raczej powątpiewać w autentyczność opisanych wydarzeń.

Kolejnym minusem jest sama bohaterka - Scarlett niby jest zaradna, oddana dzieciom, wielokrotnie pisze, że seks za pieniądze uprawia właśnie dla nich, ale nie mogłam ścierpieć jak wielokrotnie zarzuca różnym osobom hipokryzję samą będąc rasową hipokrytką. Siebie nie określa inaczej jak "pani do towarzystwa", prostytutki to dla niej te stojące na ulicy. Siebie ma za kogoś lepszego rodzaju. Rozwaliła mnie kompletnie, kiedy nazwała inne "panie do towarzystwa" szmatami ponieważ... miały bardziej konkurencyjne stawki. :P "Jak można się tak nie szanować?!" pyta. Rozumiem, że branie 300€ za numerek to oznaka szacunku do siebie, a 150€ to już zeszmacenia. Oczywiście kiedy kochanka klienta ją nazwała szmatą, to było wielkie oburzenie, jak tak można. ;-)

Ogólnie książka jednak nie odrzuca, fajnie opisany seks - jasno i konkretnie, bez wpadania w "medyczną" przesadę, ale i bez kiczowatości w rodzaju określanie penisa jako "rozpalony pal" i inne bzdury. Trochę dowcipu, lekkości, garść wcale sensownych porad. Można poczytać, ale traktować wypadałoby z przymrużeniem oka.

Pierwsza myśl po lekturze - jaka ja głupia jestem, że nie jestem prostytutką! Przecież to sama frajda. Klienci to o ile nie ogierzy, którzy zapewniają bombowy seks, to przynajmniej gentlemani i mili faceci, którzy prawią komplementy, a każdy stosunek jest dla nich łał. Do tego to idealny sposób na pogłębienie swojej wiedzy o seksie, poznanie fascynujących ludzi, pozbycie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

436 użytkowników ma tytuł Sekretna profesja na półkach głównych
  • 233
  • 200
  • 3
68 użytkowników ma tytuł Sekretna profesja na półkach dodatkowych
  • 45
  • 7
  • 6
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Sekretna profesja

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sekretna profesja