Płomień w Oklahomie
- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Doktor Jan i Karol Gordon (tom 5)
- Seria:
- Wiesław Wernic – Klasyk Powieści Westernowej
- Data wydania:
- 2017-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1970-01-01
- Liczba stron:
- 266
- Czas czytania
- 4 godz. 26 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377918005
Kolejna powieść Wiesława Wernica, Płomień w Oklahomie, przenosi Czytelnika do Oklahomy, gorącego pustynnego obszaru Dzikiego Zachodu, gdzie Indianie nie tolerują "białych skór". Przyjacielsko-traperska wyprawa Karola i Jana zamienia się w kryminalną zagadkę.
Na skutek nieoczekiwanego rozwoju wydarzeń, Karol staje się tymczasowym szeryfem małego miasteczka, a Jan jego zastępcą.
Tropiąc razem porywaczy koni, odkrywają firmę wydobywającą ropę, której właściciel wykorzystuje ludzi do niewolniczej pracy.
Czy charyzmatycznym bohaterom powieści uda się uwolnić pustynny region od trapiącej go przemocy?
Kup Płomień w Oklahomie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Płomień w Oklahomie
Moją przygodę z książkami podzieliłbym na dwa okresy: przed Wernicem i po Wernicu. W pierwszym okresie czytałem, jak musiałem, ale szału nie było. W drugim, zacząłem pożerać książki. Nie pamiętam, ile miałem wtedy lat. Wakacje spędzałem u dziadków zaopatrzony, na życzenie śp. mamy, w jedną książkę, właśnie Wernica. Dziadek napełnił mi wodą, dla ochłody, dużą beczkę po smole, były wtedy ostre upały ( czyżby już wtedy zaczynało się ocieplenie klimatu ? ),a ja rozłożyłem sobie leżak i... no właśnie, całe wakacje spędziłem czytając. Mama donosiła tylko kolejne tomy, najpierw po jednym, potem po dwa. W pewnym momencie po tygodniu, czy dwóch, wszyscy prawie na siłę, zaczęli mnie wyrzucać do zabawy z kolegami. Nic nie pomogło, jak tylko mogłem, wracałem do czytania. Ciągle funkcjonuję w drugim okresie. Całą serię POLECAM, dla miłośników i nie tylko, ŚWIETNA ZABAWA i gwarancja miłego spędzenia czasu.
Oceny książki Płomień w Oklahomie
Poznaj innych czytelników
408 użytkowników ma tytuł Płomień w Oklahomie na półkach głównych- Przeczytane 337
- Chcę przeczytać 71
- Posiadam 80
- Ulubione 7
- Ebook 6
- Przygoda 3
- Dzieciństwo 3
- Przeczytane dawno temu 3
- E-book 3
- Literatura polska 2
Opinia
Moją przygodę z książkami podzieliłbym na dwa okresy:
przed Wernicem i po Wernicu.
W pierwszym okresie czytałem, jak musiałem, ale szału nie było.
W drugim, zacząłem pożerać książki.
Nie pamiętam, ile miałem wtedy lat.
Wakacje spędzałem u dziadków zaopatrzony, na życzenie śp. mamy, w jedną książkę, właśnie Wernica.
Dziadek napełnił mi wodą, dla ochłody, dużą beczkę po smole, były wtedy ostre upały ( czyżby już wtedy zaczynało się ocieplenie klimatu ? ),a ja rozłożyłem sobie leżak i... no właśnie, całe wakacje spędziłem czytając.
Mama donosiła tylko kolejne tomy, najpierw po jednym, potem po dwa.
W pewnym momencie po tygodniu, czy dwóch, wszyscy prawie na siłę, zaczęli mnie wyrzucać do zabawy z kolegami.
Nic nie pomogło, jak tylko mogłem, wracałem do czytania.
Ciągle funkcjonuję w drugim okresie.
Całą serię POLECAM, dla miłośników i nie tylko,
ŚWIETNA ZABAWA i gwarancja miłego spędzenia czasu.
Moją przygodę z książkami podzieliłbym na dwa okresy:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toprzed Wernicem i po Wernicu.
W pierwszym okresie czytałem, jak musiałem, ale szału nie było.
W drugim, zacząłem pożerać książki.
Nie pamiętam, ile miałem wtedy lat.
Wakacje spędzałem u dziadków zaopatrzony, na życzenie śp. mamy, w jedną książkę, właśnie Wernica.
Dziadek napełnił mi wodą, dla ochłody, dużą beczkę po...