Opowiadania wybrane

Okładka książki Opowiadania wybrane
Kornel Filipowicz Wydawnictwo: Siedmioróg literatura piękna
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
1999-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1964-01-01
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
8372541639
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opowiadania wybrane w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Opowiadania wybrane

Średnia ocen
7,8 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
443
397

Na półkach: , ,

Kupiłem ostatnio świetną monografię życia i twórczości Kornela Filipowicza
"Ku wielkiej opowieści" i sięgnąłem po ten zbiór opowiadań,który miałem akurat na szafce nocnej.Otworzyłem na opowiadaniu "Mój ojciec milczy",który zaczyna się takim fragmentem "Starego Testamentu":BĘDZIE LI PRZECHODZIEŃ MIESZKAŁ W ZIEMI WASZEJ,A BĘDZIE PRZEBYWAŁ MIĘDZY WAMI,NIE URĄGAJCIE MU,ALE NIECH BĘDZIE JAKO SYN ZIEMI WASZEJ;I BĘDZIECIE GO MIŁOWAĆ JAKO SAMI SIEBIE,BOŚCIE I WY BYLI PRZECHODNIAMI W ZIEMI EGIPSKIEJ...Polskie władze nie zgadzają się na przyjęcie na leczenie kilkunastu sierot z Aleppo przez Gdańsk i Sopot.To są ci sami ludzie ostentacyjnie obnoszący się ze swoją wiarą w Boga i miłością do bliźniego.

Kupiłem ostatnio świetną monografię życia i twórczości Kornela Filipowicza
"Ku wielkiej opowieści" i sięgnąłem po ten zbiór opowiadań,który miałem akurat na szafce nocnej.Otworzyłem na opowiadaniu "Mój ojciec milczy",który zaczyna się takim fragmentem "Starego Testamentu":BĘDZIE LI PRZECHODZIEŃ MIESZKAŁ W ZIEMI WASZEJ,A BĘDZIE PRZEBYWAŁ MIĘDZY WAMI,NIE URĄGAJCIE MU,ALE...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

37 użytkowników ma tytuł Opowiadania wybrane na półkach głównych
  • 21
  • 16
17 użytkowników ma tytuł Opowiadania wybrane na półkach dodatkowych
  • 8
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy Kornel Filipowicz, Wisława Szymborska
Ocena 7,6
Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy Kornel Filipowicz, Wisława Szymborska
Okładka książki Projekt mężczyzna Janusz Anderman, Hanna Bakuła, Miron Białoszewski, Jacek Bierut, Anna Bolecka, Agnieszka Drotkiewicz, Błażej Dzikowski, Kornel Filipowicz, Natasza Goerke, Anna Janko, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Miłka O. Malzahn, Łukasz Orbitowski, Jerzy Pilch, Grażyna Plebanek, Marta Podgórnik, Małgorzata Rejmer, Tadeusz Różewicz, Zyta Rudzka, Hanna Samson, Piotr Siemion, Justyna Sobolewska, Mariusz Szczygieł
Ocena 5,1
Projekt mężczyzna Janusz Anderman, Hanna Bakuła, Miron Białoszewski, Jacek Bierut, Anna Bolecka, Agnieszka Drotkiewicz, Błażej Dzikowski, Kornel Filipowicz, Natasza Goerke, Anna Janko, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Miłka O. Malzahn, Łukasz Orbitowski, Jerzy Pilch, Grażyna Plebanek, Marta Podgórnik, Małgorzata Rejmer, Tadeusz Różewicz, Zyta Rudzka, Hanna Samson, Piotr Siemion, Justyna Sobolewska, Mariusz Szczygieł
Kornel Filipowicz
Kornel Filipowicz
Filipowicz Kornel (1913-1990), polski prozaik. Jako student biologii w Uniwersytecie Jagiellońskim był działaczem lewicowych organizacji ZMS i MOPR. Współredaktor miesięcznika Nasz Wyraz (1936-1939), sympatyzującego z lewicą i poetycką awangardą. W okresie okupacji, po ucieczce z niemieckiej niewoli pracował w kamieniołomach w Zagnańsku pod Kielcami 1940-1943. Współpracował z konspiracyjną grupą lewicową Polska Ludowa w Krakowie. Aresztowany w 1944, przeszedł przez obozy koncentracyjne Gross-Rosen i Oranienburg. Nawiązywał w swoich utworach do czasu II wojny światowej, np. w debiutanckim tomie opowiadań Krajobraz niewzruszony (1947), cyklu powieściowym Nauka o ziemi ojczystej (tom 1-2, 1950-1955), Niepokój młodego serca (tom 1-2, 1955-1958), Ogród pana Nietschke (1965). Mistrz krótkich form prozatorskich: mikropowieści i opowiadań, w których zastosował pogłębioną analizę psychologiczną, m.in. Profile moich przyjaciół (1954), Ciemność i światło (1959), Biały ptak (1960), Romans prowincjonalny (1960), Pamiętnik antybohatera (1961), Mój przyjaciel i ryby (1963), Mężczyzna jak dziecko (1967), Śmierć mojego antagonisty (1972). Współautor (wraz z T. Różewiczem) scenariuszy m.in. do filmów Miejsce na ziemi (1960), Głos z tamtego świata (1962).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zabezpieczanie śladów Włodzimierz Odojewski
Zabezpieczanie śladów
Włodzimierz Odojewski
Pochodzę z rodziny, która przeżyła gehennę na Wschodzie zgotowaną im przez Sowietów. Od dziecka słyszałam o zbrodniach dokonanych na Polakach przez Rosjan od rodziny i znajomych Dziadków i Mamy. Po osiemdziesiątym roku najpierw w książkach z drugiego obiegu, a później z oficjalnych wydawnictw mogłam czytać o losach innych ludzi, skazanych na tę gehennę. Wtedy dzięki mojej Mamie, która kupowała wszystkie ukazujące się książki na ten temat, mogłam przeczytać bardzo dużo pamiętników i wspomnień. Dlatego moje podejście do tej lektury wygrzebanej z własnej biblioteczki różni się od odbioru ludzi, którzy na szczęście tego nie doświadczyli. Oczywiście czytając o tragicznych losach, często kończących się śmiercią Polaków w radzieckich łagrach, przy wyrębie tundry, budowie kolei i kanałów, w syberyjskich kopalniach zawsze jestem przerażona i uświadamiam sobie, że ludzie ludziom zgotowali ten los. To samo dotyczy przerażającej zbrodni katyńskiej, gdyż mój Dziadek, jako podoficer KOP (Korpusu Ochrony Granicy) mógł tam trafić. Na szczęście z jakiegoś powodu Rosjanie umieścili go w więzieniu, a później wywieźli na Syberię, dzięki temu przeżył. Najwięcej wzruszeń dostarczyło mi pierwsze opowiadanie, gdyż są zbieżne z losami mojej rodziny, wywieziony też tak jak bohater opowiadania do Kazachstanu, a wywieziony został z Husiatynia w powiecie Kopyczyńskim. Moja Mama urodziła się w Kopyczyńcach, a razem z rodzicami mieszkała w Husiatynie, gdzie Dziadek służył w KOP-ie. Moja Babci z Mamą i jej siostrą, która nie przeżyła, wyruszyły tą samą drogą do Kazachstanu. Najbardziej wstrząsnęły mną opowiadanie „Ku Duszyńskiemu Wzgórzu idzie las” i wywiad autora udzielony dla „Przeglądu Polskiego” w Nowym Jorku, 20 lipca 1089 roku. W opowiadaniu pisze o Zbrodni Katyńskiej i pamięci o niej. To opowiadanie jest szkatułkowe, w opowieści reportera toczące się w latach siedemdziesiątych na Zachodzie zawarte jest opowiadanie o polskim żołnierzu, który przeżył rozstrzeliwanie żołnierzy w Katyniu i uciekł. Oczywiście wstrząsające są losy żołnierza, któremu nikt nie wierzy i traktują go jak wariata. Jednak tak samo walka o prawdę Katyńską była dla mnie pasjonująca. Tłumaczono bohaterowi opowiadania, dziennikarzowi, że świat nie chce wiedzieć, gdyż wiedza zakłóciłaby mu sen, utrudniałoby trawienie i czeka tylko, aż umykająca z latami prawda zatrze się sama w ludzkiej pamięci i przepadnie. Zarzucano mu rusofobię i, że Polacy lubią rozdrapywać rany i rozdzierać szaty, że nienawiść podniosłeś do rangi uczuć pożytecznych. Nie pomogły tłumaczenia, że chodzi o pamięć i prawdę. W wywiadzie pisze o swoich doświadczeniach z wydawnictwami, gdy wyjechała na zachód i tam próbował wydać swoje książki. Wydawnictwa nie chciały narażać się na krytykę sowiecką i na przykład bojkotem tych wydawnictw na Międzynarodowych Targach w Rosji Także po około dziesięciu latach od wyzwolenia Polski, w wolnej Polsce przestały się ukazywać książki dotyczące Polaków zamordowanych przez Rosjan i wywiezionych do Rosji. Może właśnie tymi samymi powodami kierowali się polscy wydawcy, gdy przestali wydawać książki o tej tematyce. W wywiadzie autor pisze: „Sowieci, którzy nas okupowali, tak jak okupowali nas Niemcy, popełnili na naszym narodzie równie jak Niemcy, popełnił na naszym narodzie równie jak Niemcy straszliwe zbrodnie. I pragnęli tego samego. Przez wyniszczenie naszej inteligencji, w ogóle ludzi zdolnych myśleć samodzielnie, chcieli przetrącić kręgosłup narodu, podporządkować, stworzyć z nas bezwolną masę niewolników. Jeżeli zaczęlibyśmy przeliczać ich zbrodnie na obszar, na którym uzyskali panowanie, na liczbę podbitej ludności i czas okupacji – Ne wiem, czy te zbrodnie nie okazałyby się większe od niemieckich.” Nie można podać dokładnej liczbę Polaków wywiezionych do Rosji, szacuje się, że od 300 tysięcy do miliona, a nawet 3 miliony. Teraz przejdźmy się po księgarniach lub stronach internetowych wydawnictw i zobaczymy ile na ten temat, znajdziemy książek. Głownie znajdziemy tam książki o Holokauście. Nie umniejszając nic gehennie, jaką przeżyli Żydzi za sprawą Niemców na terenach Polski, ale nie tylko Żydzi gineli, gineli też Polacy z rąk Niemców i Rosjan. Czyżby nadal boimy się krytyki sowietów i ich niezadowolenia? Przyznaję się, że nic nie wiedziałam o Włodzimierzu Odojewskim. Dopiero po przeczytaniu książki zaczęłam szukać informacji o nim. Okazało się, że był cenionym autorem, laureatem licznych nagród, był uważany za jednego z najlepszych prozaików. Jego książki zostały przetłumaczone na 20 języków, czym niewielu Polskich pisarzy może się pochwalić. Jednak może przez tematykę swoich książek jest nadal pisarzem zapomnianym. „Jeżeli nawet Boga nie ma, to jest pamięć. Może ludzka pamięć jest jakimś przejawem Boga. Może nawet ona sama jest Bogiem. Trzeba coś robić, żeby nie wygasła” – pisał Włodzimierz Odojewski w jednej z opowieści z tomu pod znamiennym tytułem „Zabezpieczanie śladów”. Warto tę pamięć podtrzymywać czytając takie książki.
jatymyoni - awatar jatymyoni
ocenił na 8 4 miesiące temu
Między snem a snem Kornel Filipowicz
Między snem a snem
Kornel Filipowicz
Książka wydana w 1980 roku z doskonałą ilustracją autorstwa Jacka Palucha, na białym tle (ząb czasu naznaczył okładkę odcieniami szarawo - żółtawymi)miedziana, posągowa głowa z typem urody androgynicznej, twarz przedzielona klamrą czasu rozdzielająca część twarzy, z mocnym akcentem prawostronnego cieniowania i wyżłobionymi rysami egzystencjalnych doświadczeń. Klasycyzm z surrealizmem mistrza zwięzłej formy nowelkami przenosi nas w XIX wieczną literaturę. Fabuła i oś narracji bardzo statyczna, zatrzymana w czasoprzestrzeni, nieśpiesznie, niemlże leniwie delektujemy się barwnością, bogactwem językowym. Tytuł staje się klamrą scalającą dziewięć opowiadań, które utrzymane w scenerii snu i jawy, odrealnienia, magicznego realizmu z kontrą brutalnej rzeczywistości. Zamknięte w formikarium (miniaturowe insektarium obrazuje przekrój społeczno-polityczno-ekonomiczno-socjologiczny-obyczajowy), które staje się podróżą do meandrów umysłu prozaika. W labiryncie wspomnień spotkamy się z dziecięcym / młodzieńczym czasem, zweryfikujemy obraz wyobrażeń z faktografią, zatrzymamy się i zatęsknimy za imaginacją, fantasmagorią, organoleptyką doznań odległego czasu i miejsca. Kornel Filipowicz im starszy tym lepszy, nie sposób nudzić się, wciąż można odkrywać świat na nowo i wciąż dostrzegać stare - nowe zjawiska zmieniającej się globalnej wioski. Uniwersalność, ponadczasowość i warszatowo - językowo doskonały.
Edyta Zawiła - awatar Edyta Zawiła
oceniła na 7 4 lata temu
Kontuzja Zofia Bystrzycka
Kontuzja
Zofia Bystrzycka
Książka napisana w formie pamiętnika. Od początku wydała mi się inna od tych, które do tej pory czytałem. Odniosłem wrażenie, że to książka bardzo dojrzała w przekazywanej treści. Wynikało to z racji wewnętrznych zmagań i analiz jakie rozgrywały się u narratorki oraz – według mnie – specyficznej formy. Oprócz tego ogromna złożoność zdań wymuszała duże skupienie uwagi. Sięgnąłem po nią, bo od dłuższego czasu "łypała do mnie granatowym okiem" z górnej półki domowej biblioteczki. Później dowiedziałem się, że rok po premierze "Kontuzji", autorka za tę opowieść otrzymała nagrodę I stopnia od Ministerstwa Kultury i Sztuki PRL - to był 1977 rok. Aktualizacja z 12 października 2023 roku: Piękne i rozbudowane zdania od pierwszego akapitu książki są jej sporym atutem. Występuje plastyczny język narracji, który wybrzmiewa poetycko. Podaję jednozdaniowy przykład: "Z tamtego mieszkania nie dochodziły podniesione głosy wspólnej radości życia, ani krzyżujące się, w potoku egzystencji, przepływy wzajemnych rozczarowań". Ciągle jestem w zachwycie dla kunsztu pisarskiego Zofii Bystrzyckiej. Cały tekst świadczy o jej wysokim poziomie inteligencji. Właśnie dlatego tak przyjemnie mi się czyta jej rozważania o wszystkim z czym styka się na co dzień w swoim otoczeniu społecznym (w czasie "wolnym" i w pracy zawodowej); jak również uważam za ciekawe jej wewnętrzne przemyślenia (upublicznia bardzo osobiste spostrzeżenia, analizy i wnioski). Myślę, że ma znaczenie jej wiek 54 lat, gdy pisze ów pamiętnik. Te powody sprawiają, że trzeci raz sięgam po "Kontuzję"; pierwszy raz będąc nastolatkiem wyjmuję z biblioteczki domowej mojej mamy, która lubi literaturę kobiecą i problematykę społeczną oraz powieści na tle historycznym (te trzy elementy widzę w "Kontuzji"). Zofia Bystrzycka przedstawia swój własny problem zdrowotny – mianowicie chodzi o nowotwór piersi. Przy tym opowiada swoje wspomnienia w bardzo interesujący sposób. Uważam, że jest to lektura dla dojrzałych odbiorców; obawiam się, że młodzież nie rozumiejąc formy przekazu po prostu nie doceni bogatej (bardzo subiektywnie tak twierdzę) treści. W książce jest ciekawe ujęcie socjologiczne i psychologiczne, polecam studentom oraz naukowcom społecznym. Feministyczne spojrzenie Zofii Bystrzyckiej na świat wyłania się z treści i nie jest to związane z kobiecą chorobą jakiej doświadcza. Myślę, że mają na to wpływ jej sytuacje życiowe w których się znajdowała w bliższej i dalszej przeszłości, różne relacje z napotykanymi mężczyznami – to wszystko jest zauważalne w "Kontuzji". Z obserwacji autorki wynika, że kobieta okazuje się być silniejsza płcią, upartą w duchu odpowiedzialności za przetrwanie potomstwa w czasie wojny.
Miłośnik-Książek - awatar Miłośnik-Książek
ocenił na 9 6 lat temu
Pingpongista Józef Hen
Pingpongista
Józef Hen
W „Pingpongiście” wszystko jest tak jak trzeba. Poukładane myśli, wspomnienia i przeszłość. Współczesna opowieść o przebaczaniu, o wojnie, o śmierciach niezawinionych i tych, którzy strzelali. Brooklyński sędzia (Michał Dembina, obecnie Mike Murphy) przyjeżdża do Cheremca, by wziąć udział w odsłonięciu pomnika ku czci pomordowanych tu Żydów. I to, co u Hena nigdy nie zawodzi, to postaci, które, nawet jeśli pojawiają się na chwilę, zapadają w pamięć. Nauczycielka, ksiądz i jego gospodyni, Frajndla Wajnstein, a wszystkich i wszystko spaja przeszłość i żar bijący od podpalonej stodoły. Jest w „Pingpongiście” jakaś nadzieja, jakieś światło, mimo iż mrok nie chce odpuścić – ktoś zabija koty, ktoś inny nie zgadza się na upamiętnienie zbrodni. A Józef Hen jakoś pięknie, po mistrzowsku o tym wszystkim pisze: „ Antysemityzm to choroba trudna do wyleczenia... Bo choremu sprawia przyjemność”. Bo w książce Hena przeglądają się polskie strachy i polskie mity. Bo jeśli się pamięta, jeśli żałuje, nie jest jeszcze z nami tak źle, jak mówią, prawda? Dawno temu Michaś miał do zagrania mecz w ping-ponga. Nie zdołał jednak uratować swojego przeciwnika. „Obiecałem mu rewanż”, mówi i wsłuchuje się w słowa księdza: „…jeśli wracamy do pustki, z której wyszliśmy, jeśli jest tylko nieistnienie, to znaczy, że nie mamy nic cenniejszego od życia”.
Marcin Masłowski - awatar Marcin Masłowski
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Opowiadania wybrane

Więcej
Kornel Filipowicz Opowiadania wybrane Zobacz więcej
Więcej