Magia, optymizm, triumf dobra. Opowieści o ludziach idących twardo przed siebie, szlachetnych i wierzących w marzenia. Paradoksalnie autor pozbawiony pawa druku zmarł z głodu na Krymie. Po śmierci Stalina twórczość Grina zrehabiliotowano. Tytułowa mikropowieść doczekała się ekranizacji w ZSRR i Rosjii. Przed obecną wojną co roku w Petersburgu odbywał się festyn z koncertem i pokazem fajerwerków którego kulminacyjnym punktem było pojawienie się żaglowca z czerwonymi żaglami. * scena "zaręczyn" Assol zainspirowała Andrzeja Pilipiuka do podobnego fragmentu powieści "Triumf Lisa Reinecke"
Magia, optymizm, triumf dobra. Opowieści o ludziach idących twardo przed siebie, szlachetnych i wierzących w marzenia. Paradoksalnie autor pozbawiony pawa druku zmarł z głodu na Krymie. Po śmierci Stalina twórczość Grina zrehabiliotowano. Tytułowa mikropowieść doczekała się ekranizacji w ZSRR i Rosjii. Przed obecną wojną co roku w Petersburgu odbywał się festyn z koncertem...
Zniechęciło mnie, przyznaję, pierwsze opowiadanie. Kompletna bajucha dla dzieci! im dalej było, tym lepiej. Mała rzecz, a cieszy: strony numerowane w kolorze zielonym, w przeciwieństwie do tekstu wydrukowanego tradycyjnie, czarną farbą. Taki smaczek.
Zniechęciło mnie, przyznaję, pierwsze opowiadanie. Kompletna bajucha dla dzieci! im dalej było, tym lepiej. Mała rzecz, a cieszy: strony numerowane w kolorze zielonym, w przeciwieństwie do tekstu wydrukowanego tradycyjnie, czarną farbą. Taki smaczek.
Ocena nie całkiem oddaje wiernie to, co myślę o książce. Pierwsze opowiadanie jest raczej jak bajka, nie bardzo ogarnęłam o co w niej chodzi. Natomiast druga opowieść ujęła mnie za serce - miała kilka słabszych momentów, ale bardzo spodobała mi się kreacja głównego bohatera.
Ocena nie całkiem oddaje wiernie to, co myślę o książce. Pierwsze opowiadanie jest raczej jak bajka, nie bardzo ogarnęłam o co w niej chodzi. Natomiast druga opowieść ujęła mnie za serce - miała kilka słabszych momentów, ale bardzo spodobała mi się kreacja głównego bohatera.
Nie pamiętam czytałam ją jako mała dziewczynka, to była moja pierwsza samodzielnie przeczytana książka, pamiętam, że bardzo się wzruszyłam. Chciałabym ją przeczytać jeszcze raz.
Nie pamiętam czytałam ją jako mała dziewczynka, to była moja pierwsza samodzielnie przeczytana książka, pamiętam, że bardzo się wzruszyłam. Chciałabym ją przeczytać jeszcze raz.
Magia, optymizm, triumf dobra. Opowieści o ludziach idących twardo przed siebie, szlachetnych i wierzących w marzenia. Paradoksalnie autor pozbawiony pawa druku zmarł z głodu na Krymie. Po śmierci Stalina twórczość Grina zrehabiliotowano. Tytułowa mikropowieść doczekała się ekranizacji w ZSRR i Rosjii. Przed obecną wojną co roku w Petersburgu odbywał się festyn z koncertem i pokazem fajerwerków którego kulminacyjnym punktem było pojawienie się żaglowca z czerwonymi żaglami. * scena "zaręczyn" Assol zainspirowała Andrzeja Pilipiuka do podobnego fragmentu powieści "Triumf Lisa Reinecke"
Magia, optymizm, triumf dobra. Opowieści o ludziach idących twardo przed siebie, szlachetnych i wierzących w marzenia. Paradoksalnie autor pozbawiony pawa druku zmarł z głodu na Krymie. Po śmierci Stalina twórczość Grina zrehabiliotowano. Tytułowa mikropowieść doczekała się ekranizacji w ZSRR i Rosjii. Przed obecną wojną co roku w Petersburgu odbywał się festyn z koncertem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZniechęciło mnie, przyznaję, pierwsze opowiadanie. Kompletna bajucha dla dzieci! im dalej było, tym lepiej. Mała rzecz, a cieszy: strony numerowane w kolorze zielonym, w przeciwieństwie do tekstu wydrukowanego tradycyjnie, czarną farbą. Taki smaczek.
Zniechęciło mnie, przyznaję, pierwsze opowiadanie. Kompletna bajucha dla dzieci! im dalej było, tym lepiej. Mała rzecz, a cieszy: strony numerowane w kolorze zielonym, w przeciwieństwie do tekstu wydrukowanego tradycyjnie, czarną farbą. Taki smaczek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena nie całkiem oddaje wiernie to, co myślę o książce. Pierwsze opowiadanie jest raczej jak bajka, nie bardzo ogarnęłam o co w niej chodzi. Natomiast druga opowieść ujęła mnie za serce - miała kilka słabszych momentów, ale bardzo spodobała mi się kreacja głównego bohatera.
Ocena nie całkiem oddaje wiernie to, co myślę o książce. Pierwsze opowiadanie jest raczej jak bajka, nie bardzo ogarnęłam o co w niej chodzi. Natomiast druga opowieść ujęła mnie za serce - miała kilka słabszych momentów, ale bardzo spodobała mi się kreacja głównego bohatera.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomój tata czytał tą ksiązkę z jego opowiadania wiem że ta książka będzie ciekawa
mój tata czytał tą ksiązkę z jego opowiadania wiem że ta książka będzie ciekawa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna historia o miłości i przeznaczeniu. Bardzo poprawia nastrój.
Piękna historia o miłości i przeznaczeniu. Bardzo poprawia nastrój.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie pamiętam czytałam ją jako mała dziewczynka, to była moja pierwsza samodzielnie przeczytana książka, pamiętam, że bardzo się wzruszyłam. Chciałabym ją przeczytać jeszcze raz.
Nie pamiętam czytałam ją jako mała dziewczynka, to była moja pierwsza samodzielnie przeczytana książka, pamiętam, że bardzo się wzruszyłam. Chciałabym ją przeczytać jeszcze raz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to